Ekolodzy z pracowni na Rzecz Wszystkich Istot ponownie twierdzą, że kolejka na Kasprowy Wierch nielegalnie wywozi zimą zwiększoną liczbę osób.
Od 16 grudnia zmodernizowana kolejka linowa wywozi na Kasprowy nie 180, a 360 osób na godzinę. Ekolodzy twierdzą, że dzieje się to nielegalnie.
22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Nie jest trudno zauważyć iż wraz z pewnymi okresami/datami odżywają co niektóre organizacje. Nie śledzę wyjątkowo poczynań Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot, ale wyraźnie dostrzegam jakąś wyjątkowo skierowaną w kierunku PKL i innych miejsc uprawiania narciarstwa w Polsce.
Nie trzeba być Profesorem, obronić doktoratu czy nawet magistra zdobyć, by wnikliwym, nieuzbrojonym w pomiarowe instrumenta okiem dostrzec, że ta zwiększona przepustowość w zimie nie jest wykorzystywana z prostej przyczyny: braku zainteresowania szerszej masy ludzkiej ( w przeciwieństwie do okresu letniego kiedy nawet zmniejszona przepustowość nie utrudnia bicia rekordów frekwencji). Rozumiem że prawo, prawem tyle że PNRWI lansująca Filozofię Głębokiej Ekologii, jakby zupełnie zamierała w okresie letnim i brak w jej działalności informacji o działaniach na rzecz \"wszystkich istot\". Widocznie przeoczyłem działania na rzecz tak wątpliwiej i budzącej kontrowersje do dziś sprawie koni z Moka, budowy apartamentowców i hoteli blisko granic TPN czy innych ważnych rejonach dla tejże tatrzańskiej zwierzyny, a jednak poza granicami administracyjnymi parku. Brak jakiejkolwiek reakcji na pewne elementy miasta (lasery, fajerwerki, dzika zabudowa) ze strony tej mocno opiniotwórczej części społeczeństwa jakim są profesorowie, budzi sporo wątpliwości co do jej bezinteresowności czy obiektywności działania.
Niestety czasem zamiast konstruktywnej retoryki, jest zwykłe \"nie, bo tak mówi prawo\".
Liczę że PNRWI zrobi wszystko co w swojej mocy by odciążyć Tatry od naporu turystów, tak by wszystkim istotom było miło i przyjemnie. Także tym ludziom co w góry idą aby po obcować z przyrodą i odpocząć od tłumów i cywilizacji.
0 0
A może w końcu ta Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot zabrałaby się w koncu za problem ogrzewania domów i pensjonatów w Zakopanem czym sie da i byle tylko nie ekologicznie.
0 0
Owszem Bolo Pracownia traktuje problem wybiórczo. Trzeba jedna problem kolejki na Kasprowy widzieć w kategorii przyczółka stworzonego do zawładnięcia Tatr przez lokalny biznes. Przyczółek ten jest niezbędny do dalszych działań. Pod pretekstem organizowania w Tatrach Igrzysk olimpijskich i innych imprez miejscowa sitwa dąży do rozwoju infrastruktury turystycznej. Prezes COS-u Franciszek Bachleda Księdzularz i Bachledy Curusie chcą poświęcenia kolejnych dolin i stoków. PKL jest spółka akcyjną trafi na giełdę. I kto go kupi. Ty Bolo. Czy ten co w dziwny sposób przejął hotel Wersal.
Rekiny zakopiańskiej sitwy będą mówić o przeciwdziałaniu bezrobocia o dobrobycie dla górali. Tymczasem płacą miejscowym 5-6 zł za godzinę pracy -często na czarno. Nie brakuje ludzi, których można wykorzystać za bezcen. Bo przecież dutki są potrzebne na przejmowanie kolejnych nieruchomości.
0 0
Brawo Zakopiańczyk, chętnie podpisałbym się pod Twoim postem, bo mniej więcej taki sens na temat lokalnych bysnemenów w kapelusak z muselkami miał mieć mój post, Nie napisałem go tylko dla tego,że nie miałem zgody ubeka ADAMA Z , co w każdym moim poście widzi tylko bełkot,, Bez odbioru dla tego ostatniego..
(Ps. Niejeden raz nawiązywałem do tego problemu choćby na przykładzie pana PełO Mostowego,, czy nieskazitelnie w/g Kasi kryształowego Andrzeja S,, vel świniarz,, )
0 0
Racja w kwestii nastawienia lokalnego biznesu do Tatr jest u po waszej stronie Panowie i nie do podważenia.
Zważywszy jednak na sensowność działań ochroniarskich, wybiórcze traktowanie problemu stawia działania na rzecz przyrody na straconej pozycji. W tym konkretnym przypadku, atak ma miejsce w dniu zwiększenia przepustowości, co jak już poprzednio napisałem nie ma większego sensu bo i tak jest wykorzystywana dużo mniej niż w czasie letnim. Niepotrzebne trwonienie czasu, energii, stawiające PNRWI w jednym szeregu z pieniaczami. Jeżeli ich argumenty prawne są tak mocne, to wystarczy wyrok sądu i sprawa załatwiona. Potem tylko pilnować egzekwowania.
Tymczasem problem Tatr leży w nie rozumieniu przez większości ludzi idei ochrony tego wyjątkowego terenu.
Wystarczy przecież by ta sama Pracownia, korzystając z pomocy Profesorów zablokowała fajerwerki, nagłośnienie masowych imprez w okolicy TPN.
Nic nie da blokowanie inicjatyw w jednym miejscu (Kasprowy) przy jednoczesnym braku zainteresowania patologiami w innych częściach parku.
Na koniec mała dygresja. Wbrew lansowanym gdzie się da sloganom \"eko\", sama ochrona przyrody jest nieopłacalna, kosztowna i czasochłonna. Być może aby rozwiązać problem należy się zastanowić nad realną opcją zarabiania na ochronie przyrody ( niekoniecznie w formie eko-haraczu ) a własnie na utylitarnych wartościach względnie nie tkniętej przyrody. A takich rozwiązań nie dają środowiska ochroniarskie, budząc tym samym opozycyjne nastroje ludności miejscowej.
A w kwestii samej kolejki na Kasprowy idealnym rozwiązaniem byłoby gdyby na giełdzie kupił ją sam TPN i zamiast nastawić się na zysk z tej infrastruktury dostosował jej przepustowość do kosztów utrzymania.
0 0
Popełniłem błąd tutaj: \"Wystarczy przecież by ta sama Pracownia, korzystając z pomocy Profesorów zablokowała fajerwerki, nagłośnienie masowych imprez w okolicy TPN.\" powinno być że potrzeba też również i to kropla w morzu potrzeb.
0 0
Już to mówiłem, że domagam się aby zmieniono nazwę organizacji na \"Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot Z WYJĄTKIEM CZŁOWIEKA!\" Większa ilość narciarzy w zimie nie stwarza zagrożenia dla przyrody bo człowiek się nie wkopuje 2 m pod śnieg!!!!
0 0
cyt : nieskazitelnie w/g Kasi kryształowego
Zelek a skad masz takie info???
0 0
1. TPN nie musi kupować PKL-u. Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody wszystkie państwowe nieruchomości powinny przejść na własność Parku. Ale kiedyś sprzeciwiała się temu lokalna sitwa miejska.
2.TPN i profesorowie nie są zainteresowani robieniem porządku pod Tatrami, bo rodziłoby to niepotrzebne konflikty. Lepiej dla nich zająć się swoimi interesami i po swojemu dla siebie eksploatować Tatry. Jeszcze się komuś narażą. Sitwa na cmentarzu dogada się, aby kogoś usunąć ze stanowiska albo obciąć dofinansowanie instytutu.
3.Podobnie Pracownia - dla nich też najważniejszy jest ich wynik finansowy. No niech ktoś spróbuje wniknąć w szeregi Pracowni i działać przeciwko smogowi, apartamentowcom, dzikiej zabudowie. Życzę powodzenia.
0 0
Tak czytam te komentarze i zastanawiam się, czy wogóle jest sens cos pisać, kiedy z tego i tak nic nie wynika. Lobby biznesowe w Zakopanem ma poparcie wysoko. Wszyscy są zainteresowani naszym miastem. Wystarczy zobaczyć kto w ostatnich latach nabył apartament, dom, lub choćby tylko atrakcyjną działkę w Zakopanem i okolicy. Sama ( zjełczała) śmietanka rządowo-biznesowo-kolesiowa. gadanie o ochronie przyrody tatrzańskiej jej wyjątkowości itd nie ma sensu, kiedy coraz bardziej Tatry sie uprzystepnia. Tatry powinny byc dzikie. Bez schronisk, bufetów kolejek , bitych dróżek, łańcuchów itd.
To małe góry, każdy może iśc na wycieczke i wrócić tego samego dnia na kwaterę. Nigdzie nie jest powiedziane, że wszyscy MUSZĄ w nie wejść. Powinien tam byc tylko ten kto potrafi sprostać trudom wycieczki i umie wyrzec się miejskich wygód, Wożenie całej tej gawiedzi w hole sankami kolejkami, fisiągami to nieporozumienie.
Po drugie tak jak na Słowacji cała infrastruktura TNP jest jego własnością wraz z drogami chtami, kolejkami. jest jeden gazda i jeden odpowiedzialny a nie że każdy sobie może budować co chce jak chce, zasłaniając się swoimi przepisami. czemu nie może tak być u nas? Ponieważ za dużo jest prywatnych interesików w parku. Przecież kto z kim je robi nie jest tajemnicą, skoro nawet w Chicago ludzie to wiedzą. Generalnie myslę, że Tatry, przyrodę unikalnośc ludzi, folkloru, całej tej ziemi zniszczy chciwość jej mieszkańców i ceprów zwabionych łatwym pozornie zarobkiem. O zrobieniu z tym porządków słysze odkąd żyje i pamiętam, bo już z akomuny źle się w Tatrach działo. Kto dziś pamięta, że na Gąsienicowej miało stać to co jest na Zgorzelisku tylko, że dużo większe? Ja miałem w ręku plany tego molocha. Na szczęście się im omskło. Porządkiem nikt nie jest zainteresowany bo to uniemożliwia łowienie ryb. Busiarze, bo będzie ich łatwiej rozliczyć z podatków, fiakrzy to samo,Ale to są płotki. Grube ryby plywają im żerują gdzie indziej. W tym na Kasprowym. W Zakopanem wogóle nie powinno być dużych plenerowych imprez za wyjątkiem sportowych . A i te powinny być w mierę ciche. Żadnych trąb jerychońskich, fajerwerków, wiwatów, bajernego oświetlenia czy nagłośnień. To nawet nie pasuje do atmosfery tego miasta. jest obce kulturowo i wogóle szkodliwe.
Podobnie z architekturą i nadmiernym zabudowywaniem przestrzeni. Już są zakusy na Rówień Kupową. Że niczemu nie sluży, że tylko psy na niej robia kupy itd. Temu właśnie ma służyć żeby było gdzie pospacerować z psem. A kupy? t
Trzeba wymusic na właścicielach ich sprzątanie od czego jest monitoring.Nawet w Londynie są przestrzenie które nigdy nie będą zabudowane. Sa to chronione obszary zielone w samym mieście. Sa one także winnych krajach, w miastach o podobnym charakterze do Zakopanego.
Tak więc piszemy gadamy a nasze orły biznesowe i tak robią swoje. Są nie do ruszenia jak choćby Świniarz, czy ABC.
0 0
bo pieniążki nie śmierdzą nikomu, emigrancie
0 0
tzn. prawie nikomu ...a juz na pewno nie tym co łowią ryby w mętnej wodzie...
0 0
To temu tak zabiegacie o nie, wszelkimi możliwymi sposobami,, nie cofając nawet przed pogrążania się we wszelkiego rodzaju brudach,, No cóż ,, kolejny raz mamy dowód, że ponad wszystko złoty cielec (mamona) jest nadrzędny..
0 0
tu dokonujesz naditerpretacji, bo jak mniemam pod moim adresem te uwagi kierujesz, czy tak? i tu sie mylisz, ja nei jestem pazerna, a wrecz przeciwnie :-))
0 0
ależ oczywiście,, jako ta eremitka w ubóstwie żyjesz, żywiąc się suchymi korzonkami,, aby ekologicznie było
0 0
nie kpij, proszę...nie znasz mnie , nie wiesz czy i co robie dla innych ludzi, znasz ( jesli) jedynie ciutkę...natomiast , niestety , czesto przytaczasz obiegowe opinie i to jest smutne...nawet bardzo
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz