Z Franciszkiem Bachledą Księdzularzem, dyrektorem Centralnego Ośrodka Sportu w Zakopanem, o sportowych inwestycjach i przygotowaniach do Pucharu Świata w skokach rozmawia Paweł Pełka.
– Niedawno rozstrzygnięto przetarg na rozbudowę i modernizację hotelu COS Zakopane. Przy okazji udało się zaoszczędzić pokaźną kwotę.– Rzeczywiście, na inwestycję z Funduszu Kultury Fizycznej i Sportu otrzymaliśmy prawie 30 mln złotych. Tymczasem konsorcjum, które wygrało przetarg, zaproponowało cenę o 9 milionów mniejszą.
– Proszę przypomnieć, na czym ma polegać rozbudowa hotelu?– Ze starego budynku pozostanie tylko szkielet. Wszystko będzie odnowione, do tego przybędzie sala konferencyjna na 150 miejsc, a także dobudujemy jedno piętro. Standard hotelu wzrośnie do 3,5 gwiazdki. Będą nowe pomieszczenia odnowy biologicznej, a także takie, które pozwalają osiągnąć warunki panujące do wysokości 7000 metrów n.p.m. Początek prac, które potrwają półtora roku, planujemy na kwiecień.
– Czy zaoszczędzone przy rozbudowie pieniądze można przeznaczyć na inny cel?– Będziemy się o to starać, chcemy, aby te 9 milionów złotych poszło na uporządkowanie i odnowienie terenu wokół Wielkiej i Średniej Skoczni. Tak, aby po zakończeniu budowy nowego pawilonu wszystko było już na europejskim poziomie.
– Właśnie, a jak przebiega budowa nowego pawilonu pod Wielką Krokwią?– Firma wykonująca prace ma lekkie opóźnienie, spowodowane nieprzystosowaniem sprzętu do silnych mrozów. Nie są to jednak duże opóźnienia. Teraz wszystko zostało już zabezpieczone przed zbliżającym się wielkimi krokami Pucharem Świata w skokach.
– Czy budowa pawilonu nie utrudni przeprowadzenia tej największej w Zakopanem sportowej imprezy?– Ograniczona została liczba widzów, ale poza tym nie będzie żadnych trudności. Ustawiliśmy nowe trybuny dla VIP-ów, którzy będą wręcz mieli lepsze niż zwykle warunki do oglądania skoków.
– A jak przebiegają inne inwestycje? Budowa boiska piłkarskiego plato?– W tym wypadku prace przebiegają nawet szybciej, niż oczekiwaliśmy. Wszystko wskazuje na to, że boisko zostanie ukończone w połowie letniego sezonu. To pierwsze z prawdziwego zdarzenia boisko piłkarskie w Zakopanem, położone na najwyższej w Polsce wysokości. Będzie sztuczna nawierzchnia i sztuczne oświetlenie. Niedawno zakończyła się przebudowa basenu.
– A co z trasami biegowymi, wokół których było ostatnio głośno?– Są one zaśnieżone i gotowe dla narciarzy. Przy okazji chcę poinformować, że odwołany pod koniec grudnia bieg w ramach pucharu kontynentalnego został przeniesiony na 16 marca i w tym terminie z pewnością się odbędzie.
– Jakie są następne plany inwestycyjne?– To na początek Średnia Krokiew, przebudowa wyciągu, profilu skoczni i wieży sędziowskiej. Myślę także o budowie pawilonów dla biegaczy narciarskich pod drogą przebiegającą powyżej stadionu lekkoatletycznego. To wszystko po to, aby mogły się tu odbyć mistrzostwa świata w konkurencjach klasycznych, o które stara się Zakopane. Do tego obok ukryta pod ziemią bieżnia lekkoatletyczna.
– A co z kibicami? Na stadionie lekkoatletycznym, na którym ma być zlokalizowana meta i start zawodów w biegach, nie ma praktycznie trybun. – Można dostawić trybuny, gdzie tylko chcemy. Świat nie buduje już stałych trybun, tak będzie też na Igrzyskach w Vancouver.
– Czy obejmując półtora roku temu kierownictwo w COS tak właśnie wyobrażał pan sobie efekty pracy?– Miałem takie nadzieje, ale chyba nie spodziewałem się, że uda się zrobić tyle. To dzięki dobrej współpracy z całym zespołem pracowników COS, z wicedyrektorem Walkoszem. Wciąż jednak powtarzam, że w Zakopanem można zrobić o wiele więcej. Chodzi o to, aby stworzyć ośrodek sportowy w oparciu o Nosal, Kasprowy i Krokiew. Te trzy punkty powinny mieć dobre połączenia komunikacyjne, parkingi. Kolejny raz powtarzam – w Zakopanem trzeba zmienić mentalność. Przestańmy dziadować, narzekać, marnować pieniądze i ludzi, a weźmy się do pracy.
Paweł Pełka
0 0
Olaboga! To na ten jubileusz sędziowie bedą dziadowac w takich prowizorycznych barakach? No ładnie!
0 0
Taaa... Już widzę jak właściciele pól pod Nosalem rezygnują z zysków na korzyść zawodników do których trzeba dokładać, a raczej się nie zarabia. Za ogromne pieniądze ciągle modernizuje się Krokiew a skoczków mamy niezbyt wielu.
Płot pod Krokwią zamknął trasy biegowe do nudnej pętli wokół stadionów, bo przecież poza kilkoma zawodnikami nikt nie biega. Tor lodowy już zmodernizowany, trochę za mało reklamowany w Centrum i chyba mało ludzi wie że jest alternatywa jazdy w ciekawszym miejscu jak centrum miasta.
Już widzę jak na Kasprowym ochoczo będzie się wydzielać pół trasy pod tyczki dla zawodników, a zwykli ludzie nie będą przekraczać taśm odgradzających i nie jeździć, przeszkadzając, ku złości zawodników, po tyczkach. I już widzę jak Kasprowy otwierany zazwyczaj w styczniu staje się \"ostoją\" naszych Alpejczyków. Chyba na roztrenowanie z rodziną...
Najwyższy czas przestać się oszukiwać że Zakopane może być centrum sportowym. Co najwyżej miejscem gdzie dzieci będą miały inne alternatywy jak picie gorzoły i bujanie się brykami rodziców. Ale na to nie stać ani rodziców, ani naszego miasta.
0 0
PS 29-30.01.2010 na Harendzie będzie możliwość zobaczenia jak mogłaby wyglądać przyszłość naszego narciarstwa. Tam młodzi ludzie, bez dofinansowania z miast, gmin czy związków, bez obiektów w kraju będą konkurować z europejskimi sławami i walczyć o cenne kilka przecinków w punktacji, a nie przepaść. Polish Freeskiing Open. Wybudowanie obiektów nie jest tak kosztowne, a i zawodników będzie już powoli więcej, jak w innych zimowych dyscyplinach.
0 0
dobrze ze jest ta Harenda :-))
0 0
w temacie dziadowania: popgratulowac rozmachu za państwową kaskę...juz z punktu widzenia wytwórcy dochodu,m z ktorego potem podatkow idzie na te fanaberie, posadki dla swoich itepe to UMIAR ze wszech miar jest pożądany...
0 0
a pointujac ostatnie zdanie az sobie rzeknę: urzedasy do pracy!! bo reszta zapier...a czesto kosztem zdrowia ...
0 0
Gadał dziad do obrazu...
0 0
i to jest wlasnie nieszczescie, ktore niszczy niczym rak Rzeczypospolitą ...
0 0
Boże Kasia... Aż się przykro robi czytając czasem Twoje komentarze! Nawet w sukcesie potrafisz odnaleźć powod do tego by troche pobiadolic ;p
Księdzulorz nie odnalazl sie dobrze na stanowisku w urzedzie, a naprawde super sobie radzi w COSie. od lat tyle sie tam nie dzialo i naprawde powinnismy byc z tego dumny.
0 0
bo teraz sa na to pieniadze , wczesniej ich nei było, czyż nie? Zresztą, obiekty COSu sa specyficzne, z nastawieniem na wykorzystywanie tylko dla wysoko kwalifikowanego sportu, wiec Zakopane ( mieszkancy) niewiele na tym skorzystają :-))
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz