Miasto Zakopane

Zamknij

Wyprawa rowerzystów z Zakopanego. Przemierzyli na dwóch kółkach całą Polskę

Paweł Pełka 12:41, 06.08.2021
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj  Wyprawa rowerzystów z Zakopanego. Przemierzyli na dwóch kółkach całą…

Jeszcze niedawno przemierzał ulice w Zakopanem na rowerze, roznosząc pocztę. Na emeryturze przejechał na dwóch kółkach całą Polskę.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"84231"}

Macieja Żelechowskiego zna wielu zakopiańczyków. Przez lata był sumiennym listonoszem, który na rowerze dostarczał nam listy, te z dobrymi i złymi wiadomościami. Kilka lat temu przeszedł na emeryturę. - Jazda na rowerze została mi we krwi. Te lata spędzone na dwóch kółkach z torbą listonosza sprawiły, że kondycja nie była zła, więc teraz postanowiłem zwiedzać Polskę - mówi Maciej Żelechowski. 


Na rowerze z psem

Od trzech lat na rowerze w wakacje przemierza nasz kraj. W tym roku w planach miał jazdę z Polski przez Litwę do Obwodu Kaliningradzkiego i z powrotem do Polski, niestety pandemia pokrzyżowała te plany. Pan Maciej ze swoją znajomą Agatą Wojtecką postanowił więc przejechać niemal przez całą Polskę z północy na południe. W rowerową podróż wyruszyli z psem - przygarniętym pół roku temu ze schroniska dla zwierząt mieszańcem owczarka niemieckiego Hachim. Do Gdańska pojechali pociągiem. W dzisiejszych czasach podróż z psem i dwoma rowerami nie przysparza większych problemów.


1300 kilometrów na dwóch kółkach

Plan był taki, aby z Gdańska pojechać na wschód, następnie przejechać wschodnią częścią Polski trasą rowerową "Grenn Velo", aby w końcu dojechać na dwóch kółkach do Zakopanego. Plan zrealizowali prawie w stu procentach. Rowerzyści z Zakopanego przejechali prawie 1300 kilometrów, dojechali do Sandomierza, tam musieli zakończyć wyprawę ze względu na katastrofalne upały.


Polska na wyciągnięcie dłoni

- Polska jest naprawdę piękna, a z perspektywy dwóch kółek poznajemy takie miejsca, o jakich się nam nie śniło. Trochę tylko szkoda, że te rowerowe trasy, ścieżki zaczynają być zaniedbane. W małych miejscowościach miejsca do odpoczynku dla rowerzystów zamieniają się w miejsca spotkań okolicznych pijaczków - opowiada pan Maciej. To oprócz much i komarów, które atakowały na Mazurach, chyba jedyne niezbyt dobre wspomnienia z całej trasy, której pokonanie zajęło niecałe 20 dni. - Gdy jedzie się na rowerze, wszystko można zobaczyć, wręcz dotknąć, zachłysnąć się powietrzem, poznać ludzi. Mamy w naszej Polsce przepiękne, mało znane i dzikie krajobrazy. Może tylko smutne jest to, że wsie we wschodniej i północnej Polsce szybko się wyludniają. Wiele jest opuszczonych domów, zostali tylko starsi ludzie - opowiada pan Maciej.


Nie chcieli nas wypuścić

Na swojej drodze spotykali się z wielką życzliwością. W każdej małej miejscowości najlepszym punktem informacyjnym jest miejscowy sklep. - W jednym z nich właściciel był zagorzałym rowerzystą, zaraz zadzwonił do znajomych i po godzinie mieliśmy asystę i towarzystwo Wiesi i Mirka na dystansie 30 kilometrów na trasie z Parczewa w kierunku Lublina. W jednej z wiosek gospodarze zaprosili nas na coś do picia, skończyło się na całym pysznym obiedzie. Nie chcieli nas wręcz wypuścić w dalszą drogę, to było niesamowite - opowiada pan Maciej.


Hachi - najlepszy rowerowy przyjaciel

Przed wyjazdem na trasę ze strony Mapy.cz ściągnęli mapy drogowe. Są o wiele dokładniejsze niż mapy oferowane przez Google. Dzięki temu zabłądzili tylko jeden raz. Obowiązkowym wyposażeniem były też zapasowe dętki rowerowe. Gumę złapali pięć razy. Noclegi wyszukiwali z pomocą internetu, najczęściej nocowali w gospodarstwach agroturystycznych. Cztery razy noclegu nie znaleźli, wtedy za schronienie służył im zabrany ze sobą namiot. Po drodze przekonali się, że wzięli ze sobą za dużo ciepłych ubrań, a upały były coraz większe, wysłali więc z podróży paczkę do Zakopanego. Uczestniczący w wyprawie ich wierny towarzysz Hachi nie sprawiał żadnych problemów, podczas upałów zakładaliśmy mu specjalną kamizelkę chłodzącą. - Pół roku temu wzięliśmy go ze schroniska. Gdy pracowałem zimą na Kasprowym Wierchu, był jeszcze wobec mnie trochę nieufny, w czasie wyprawy bardzo się z nami zżył - mówi pan Maciej. W czasie podróży Hachi biegał koło roweru gdy jechali leśnymi ścieżkami. Na przyczepce rowerowej podróżował, gdy jechali po asfalcie, inaczej poparzyłby sobie łapki. 


Nad Biebrzą

Przyczepka to było dodatkowe obciążenie, bo pod górę nie dało się jechać szybciej niż 6-8 kilometrów na godz., a i na zjazdach nie można się było bardzo rozpędzić. Hachi jako jeden z niewielu psów w naszym kraju ma zaliczoną tak długą trasę. - Namawiam wszystkich do spędzania wakacji w ten sposób, wspomnienia pozostaną z nami na długo, a jeszcze poznajemy piękno naszego kraju. Cudownie wspominamy wizytę nad Biebrzą. W pamięć zapadła nam też miejscowość Wirwilty w warmińsko-mazurskim i poznane tam małżeństwo - Ala i Andrzej Góreccy. Miejscowi artyści dekorują wioskę oryginalnymi rzeźbami - wspomina pan Maciej i już myśli o przyszłorocznej wyprawie - może pandemia odpuści i uda się zrealizować plany podróży z Polski przez kraje nadbałtyckie. 

Paweł Pełka

 

(Paweł Pełka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%