W Nowym Targu prowadzącemu uroczystości puściły nerwy, a w Zakopanem zaprosili do oglądania twórczości współpracownika SB w obiektywie milicjanta.
W niedzielę najciekawiej było na nowotarskim rynku. Choć tam na szczęście nikt nigdy nikogo nie pałował, to rekonstrukcja wydarzeń stanu wojennego była największą atrakcją obchodów 40-lecia, które w tym roku przetoczyły się przez dwa główne miasta Podhala. Nowotarżanie zadbali też o to, żeby zmarznięci rekonstruktorzy po wysiłkach związanych z ulicznymi walkami i przejściu do Miejskiego Centrum Kultury mogli się napić herbaty, a nawet zjeść coś gorącego. Był koncert, no i, rzecz jasna, medale dla tych, których jeszcze przy wcześniejszych rocznicach nie uhonorowano. Minister Siarka wspominał, jak 13 grudnia odśnieżał przed kościołem, a poseł Anna Paluch opowiadała, jak tego dnia opuszczała strajk na Akademii Górniczo-Hutniczej. Na szczęście nie cały czas było tak poważnie. Ku zaskoczeniu zaproszonych gości doszło do wymiany zdań między prowadzącym imprezę a jednym z uczestników uroczystości. Ten donośnym głosem domagał się, aby wprowadzić oczekujący przy wejściu poczet sztandarowy NSZZ Solidarność. Prowadzący wyraźnie miał inne plany, bo odpalił, grzmiąc w mikrofon, by mu nie psuć uroczystości. Wydawało się, że dojdzie do zamieszek w 40. rocznicę, ale na szczęście prowadzący się ugiął i poczet wkroczył wreszcie na scenę. Spore oburzenie wśród kombatantów wywołała pomyłka, jaka przydarzyła się twórcy ulotki rozdawanej na sali. Ktoś pomylił daty i przypisał najdłuższe internowanie Wiktorowi Sowie. Zamiast 1981, wpisał 1982 rok.
W Zakopanem zdecydowano chyba, że rocznica wprowadzenia stanu wojennego powinna mieć twarz jednego zasłużonego wówczas człowieka. Stąd prawdopodobnie na główną uroczystość, którą miał być pokaz filmu o Jerzym Zacharce, nie zaproszono nawet Stanisława Żurowskiego. ówczesny przewodniczący zakopiańskiej Solidarności został internowany wraz z kilkunastoma innymi działaczami. W kinie Sokół atmosferę przed zapowiadanym filmem podgrzewał w swoim przemówieniu starosta Piotr Bąk. W przeciwieństwie do incydentu z Nowego Targu tu nikt niczego nie krzyknął do prowadzącej uroczystość, choć chyba należało, gdy kolejny raz, wymieniając ze sceny organizacje i ich patronów, z uporem maniaka powtarzała „imieniem” zamiast ”imienia”.
Ciekawe wspomnienia nielicznych bohaterów tamtych lat nie ratują niestety filmu. Zmontowany został chyba ze wszystkiego, co udało się znaleźć w telewizyjnych archiwach - począwszy od Jana Pawła II na ks. Jerzym Popiełuszce kończąc, a wszystko zamknięte w ramach dwóch tych samych ujęć z pogrzebu Jurka Zacharki. O gustach się nie dyskutuje, więc widzom zostawmy jego ocenę. Długo by pisać, czego autor filmu podczas zbierania materiałów się nie dowiedział. Ciekawe historie z tamtego czasu można by mnożyć. Jak choćby ta najciekawsza, gdy organizowano w Zakopanem próbę odbicia ze szpitala Janiny Gościejowej. Można by opowiedzieć o heroicznych akcjach Jana Stramy i Zdzisława Ignacoka itd... Najważniejsze, że film podobał się staroście tatrzańskiemu Piotrowi Bąkowi, który wygłosił po filmie mowę pochwalną, dziękując autorowi i dyrektorowi TVP Kraków za to piękne i wielkie dzieło.
W Zakopanem były też imprezy towarzyszące. Warto zwrócić uwagę na ciekawostkę - wystawę online zorganizowaną przez Muzeum Tatrzańskie. Dowiadujemy się z niej, że przedstawia m.in. zdjęcia słynnego płotu Wojciecha Niedziałka autorstwa Antoniego Szredera. Notatkę do wystawy napisał Wojciech Szatkowski. Zabrakło w niej chyba najważniejszej informacji, że Wojciech Niedziałek był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa, a Antoni Szreder milicyjnym fotografem i osobą zasłużoną dla aparatu bezpieczeństwa PRL. To dzięki jego fotografiom, wykonywanym z ukrycia w parku miejskim, wiele osób w Zakopanem dostało potężne kolegia za udział w pochodzie z okazji 3 Maja. Sporo mógłby się pan Wojciech dowiedzieć o tamtych czasach z podziemnego Biuletynu Podhalańskiego, który ukazywał się w Zakopanem. Pomijam już fakt, że trochę wstyd reklamować w poważnym i zasłużonym muzeum tak marną wystawę fotograficzną. To nie koniec wpadek. Organizatorzy rocznicowych obchodów stanu wojennego w Zakopanem zapomnieli zapytać Marcina Ozorowskiego, znanego twórcę z Nowego Targu, czy na plakacie mogą umieścić jego grafikę. Jak go znamy, pewnie by się zgodził, ale zapytać trzeba było. Tego typu wykorzystanie cudzego utworu mogłoby organizatorów słono kosztować.
Jurek Jurecki
Tekst ukazał się też w papierowym wydaniu Tygodnika Podhalańskiego nr 50/2021

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Wojtek był wtedy w podstawówce więc nie wiedział o esbeckich wtrętach Niedziałka i milicyjnych koligacjach sprzedawcy w sklepie fotograficznym mieszczącym się naprzeciw Koktajlu
0 0
Sklep Foto-optyk był powyżej obecnego H&M, proszę o więcej informacji.
0 0
do Abeto
Był poniżej Komisu to teraz w dolnym rogu budynku za słynnymi schodami syna byłego bumisia
0 0
Historia się chichra!
Nie ważne kto robił zdjęcia, ważne jest ich prawidłowe umieszczenie w kontekście historycznym.
Chyba, że autor zdjęć dostał honorarium (kolejne)-to wtedy nie fair (kolejne) względem ofiar.
Sbeki, towarzysze i prości TW rozeszli się po równo na obie strony sporu politycznego. Teraz się nawzajem obrzucają epitetami: "Ty Sbeku, komuchu, kapusiu!".
Np. dowodzącymi ochroną miesięcznic smoleńskich byli milicjant i zomowiec.
Kto to był TW Ewa to wiedzą wszyscy Zakopianie (nikomu nie zaszkodził, sobie pomógł tylko troszeczkę - tak mówi każdy TW).
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz