Przyrodnicy nie kryją zaniepokojenia, a narciarze zacierają ręce.Na Nosalu otwarta zostanie istniejąca trasa, powstanie nowa treningowa, będzie system sztucznego naśnieżania, oświetlenie i nowy wyciąg krzesełkowy. A przy tym zostanie wycięty hektar lasu. Inwestycja ma kosztować 30 milionów złotych i będzie finansowana z budżetu państwa.
To wszystko zapowiedział Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. TPN ogłosi przetarg na wykonanie tych inwestycji. - Udało nam się opracować koncepcję, która pokazuje zagospodarowanie stoku. Mamy zgody właścicieli prywatnych działek, a jest ich aż siedmiu. Mamy też zagwarantowane finansowanie. Ogłosiliśmy przetarg na decyzję środowiskową. Kolejny etap to uzyskanie pozwolenia na budowę - wyjaśnia Szymon Ziobrowski.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z przygotowanym przez TPN planem, stok z nową infrastrukturą będzie gotowy dla narciarzy za dwa lata. Do końca tego roku dyrektor spodziewa się uzyskania decyzji środowiskowej oraz pozwolenia na budowę.
Podczas konferencji prasowej Szymon Ziobrowski przekonywał, że park jest inwestorem, ponieważ zagwarantuje odpowiednią ochronę przyrody w rejonie Nosala.
W planach są dwie trasy, w tym nowa - rozgrzewkowa. Jest potrzebna do rozgrywania zawodów FIS. Będzie też można wysiąść z wyciągu i zjechać z połowy stoku. - Zdecydowane pierwszeństwo na Nosalu będzie miała nasza kadra i kluby sportowe. Stok ma dobre położenie, zlokalizowany jest w centrum miasta - zaznacza dyrektor. Twierdzi, że istnieje nawet szansa na organizację w Zakopanem Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim. Ze stoku będą też mogli korzystać zwykli narciarze. Wyciąg nie będzie wykorzystywany latem.
Zielone światło dla dyrektora
Największe kontrowersje wzbudza spora wycinka drzew. - Został uchwalony plan zagospodarowania, który pozwala na wycięcie drzew - przypomina dyrektor.
Od lat narciarski stok podzielony jest pomiędzy TPN, który w imieniu Skarbu Państwa jest zarządcą górnej części trasy, Centralny Ośrodek Sportu jako właściciela urządzeń kolejki oraz firmę Strama, która wykorzystuje dolną część Nosala.
Najwięcej do powiedzenia ma TPN, ponieważ posiada największy teren na Nosalu, znajdujący się w granicach parku. Przed trzema laty tej sprawie poświęcone były już spotkania Rady Naukowej TPN, która ostatecznie zgodziła się, choć nie jednogłośnie, na udostępnienie stoku narciarzom. Niektórzy członkowie Rady twierdzili, że skoro ten stok narciarski już istnieje, to dają „zielone światło” dyrektorowi parku, aby dalej prowadził sprawę, łącznie ze szczegółowymi uzgodnieniami. Nie oznaczało to, że zgadzają się na duże wycinki drzew, a jedynie na usunięcie pojedynczych drzew. Tłumaczyli, że jeśli stok ma otrzymać homologację FIS, musi być zmodernizowany, chociażby ze względu na bezpieczeństwo.
Tatry są podwójnie chronione. To nie tylko park narodowy, ale również obszar NATURA 2000. Jedną z osób, która wstrzymała się wówczas od głosu, był prof. Zbigniew Mirek. - To jest niezwykle delikatna kwestia - uważa profesor. - W każdym parku nadrzędną sprawą jest ochrona przyrody, a z drugiej strony teren ten jest już zagospodarowany. Przy tym trzeba się zastanowić, czy prawo dopuszcza wycinkę kawałka lasu w chronionym terenie dla celów rekreacyjnych czy nawet sportowych. Z moich obliczeń wynika, że na planowane tam inwestycje trzeba wyciąć ok. 1,8 ha lasu - tłumaczy Zbigniew Mirek, który w tej kwestii nie zmienia zdania.
Ochrona czy biznes
Trzy lata temu członkowie Rady Naukowej byli na wizji lokalnej. - Przez te lata nie zostały wykorzystane wszystkie możliwości, aby uniknąć wycinki. Proponowałem, żeby dojść do porozumienia z firmą Strama i wykupić tereny na dole stoku. Wtedy można by było inaczej zagospodarować stok, bez wycinania tak dużej powierzchni lasu - mówi Zbigniew Mirek. Uważa też, że niepokojącą sprawą jest to, że inwestorem będzie park, który powinien zajmować się ochroną przyrody, a nie biznesem.
Prof. Jerzy Szwagrzyk, przewodniczący RN TPN, przyznaje, że przez ostatnie trzy lata rada nie zajmowała się już sprawą zagospodarowania Nosala, ale teraz zechce zwołać posiedzenie, aby przyjrzeć się planom parku.
Radosław Ślusarczyk, prezes Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, twierdzi, że jest to kontrowersyjna inwestycja. - Działalność parków opiera się na Ustawie o ochronie przyrody. Parki mają się zajmować ochroną przyrody, badaniami czy udostępnianiem, ale takim, aby nie ingerować w przyrodę. Tymczasem słyszę, że TPN będzie inwestorem takiej ingerującej w przyrodę inwestycji. To jakiś ponury żart - komentuje Radosław Ślusarczyk.
Milowy krok
Andrzej Kozak, prezes Tatrzańskiego Związku Narciarskiego, mówi, że od lat narciarze zawodowi i amatorzy czekają na otwarcie stoku na Nosalu. - Pięć lat temu prezydent Andrzej Duda optował za tym, aby uruchomić ten stok. Jeśli rzeczywiście zapowiedzi dyrektora TPN się urzeczywistnią, to będzie milowy krok w polskim narciarstwie. Tu kiedyś trenowali nasi znani narciarze. Środowisko narciarzy alpejskich widzi, że Alpy i lodowce to nie jest droga do sukcesu. Może u nas coś drgnie, bo jest już świetna trasa na Palenicy w Szczawnicy, teraz byłby Nosal. Nie chcę jednak niczego zapeszać - mówi Andrzej Kozak.
Jolanta Flach

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
ceny biletów w górę- teraz biznes narciarski....kasa kasa kasa...jeszcze te wszystkie miśki do cyrku szymonek sprzedaj
0 0
TPN za pieniądze podatnika wybuduje ośrodek narciarski, wtedy przyzna, że tak naprawdę to się na tym nie zna i oddadzą ośrodek PKLowi (narodowemu). Dlaczego PKL przez całe lato woził po 60 os w wagonie? bo teraz kolej jest narodowa i liczy się tylko kasa, a jak tam budowa sadzawki w kirach? Podwyżka cen biletów wstępu i parkingów. TPN staje się lunaparkiem
0 0
@asz
Nie wozili po 60 osób w wagonie "przez całe lato". Wjeżdżalem kolejką w zeszłym roku 9 razy w okresie od czerwca do września i zawsze w górę było 30 maks.
Co mnie zresztą dziwi bo chyba lepiej dla Tatr, gdy ludzie tam wjadą i zjadą, zamiast dreptac piechotą. A zdecydowana większość kupujących bilety na kolejkę bierze opcję góra - dół. Czyli po drodze nie śmieca, nie sikaja itp. Same korzyści dla przyrody.
Co do trasy FIS na Nosalu to jestem zdecydowanie za. Może doczekam jeszcze zawodów PŚ w tym miejscu :)
To jest świetny stok i serce mnie boli od lat że tak się to miejsce marnuje.
Zaś co do wycięcia tych strasznych 2 ha lasu... Spójrzcie dookoła, za parę lat i tak kornik + wiatr większość skasuje i trzeba będzie posadzić nowy, ale już nie same sosny. Wystarczy wejść na Nosal czy Kopieniec i porównać zdjęcia sprzed lat z obecnym stanem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz