Z Szymonem Syrzystie, wielkim miłośnikiem rowerów, organizatorem największego w Polsce rowerowego festiwalu w Kluszkowcach, rozmawia Paweł Pełka.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"96682"}
- W 2016 roku rowerzyści pokazali, ilu ich jest w Zakopanem. Odbył się przejazd ulicami miasta. Minęło 6 lat, a terenów rowerowych w Zakopanem nie przybyło i niewiele w tej kwestii zmieniło się na lepsze?
- Jeśli się zmieniło, to na pewno nie na lepsze. Ta impreza na Równi Krupowej miała być przymiarką do organizacji większego festiwalu rowerowego. Niestety, brak infrastruktury rowerowej, brak zainteresowania decydentów sprawiły, że pomysłu nie zrealizowaliśmy, mimo dużej liczby uczestników tamtego wydarzenia. Nie chcę jednak narzekać, a zachęcić teraz wszystkich do współpracy.
- Była też duża impreza rowerowa na Harendzie, która zniknęła z krajobrazu Zakopanego.
- Niestety, Harenda nie była zainteresowana rozwojem infrastruktury rowerowej, więc przenieśliśmy imprezę do Kluszkowiec. Ona pokazuje, jakim zainteresowaniem cieszą się rowery. To jedno z największych tego typu spotkań w Europie.
- Może Zakopane i okolice są już tak zabudowane, że nie ma miejsca na infrastrukturę rowerową?
- Wydaje mi się, że nie. Jest na przykład projekt Tatrzańskiego Parku Narodowego. Wytyczone są już tzw. single trucki w rejonie Drogi Oswalda Balzera i pozostaje kwestia sfinansowania projektu. Jest też cały rejon Magury Witowskiej, gdzie można byłoby stworzyć takie ścieżki we współpracy ze Słowakami. To jeśli chodzi o kolarstwo najbliższe mojemu sercu, czy grawitacyjne, górskie. Brakuje chyba w Zakopanem integracji środowiska rowerowego i jego wpływu na władze. Jeśli jeden, drugi, trzeci raz pokażemy władzom, ilu nas jest, przedstawimy swoje pomysły, to kropla w końcu wydrąży skałę. Ta impreza w Kluszkowcach pokazuje, jaki jest popyt na rowery i takie spotkania.
- Aż żal, że ta impreza nie odbywa się w Zakopanem i zamiast pod Tatry miłośnicy rowerów jadą do Kluszkowiec. A przecież turyści rowerowi zostawiają w odwiedzanych miejscach sporo pieniędzy.
- Tak, rowerzyści są znakomitymi turystami. Wydają sporo pieniędzy, jeżeli już gdzieś im się podoba, to często wracają w to samo miejsce. Poza tym my sami, jako lokalna społeczność, nie mamy gdzie jeździć na rowerach.
- Może władze myślą sobie, że skoro rowerzyści nie protestują, nie naciskają na ścieżki rowerowe, to nie są one potrzebne.
- Pewnie tak, może trzeba zacząć działać, zakasać rękawy i wziąć się do roboty. W miastach, które są bardziej zabudowane, można wyznaczyć pasy dla rowerzystów. Ja często jeżdżę po Zakopanem na rowerze elektrycznym i przedzieram się przez zatłoczone ulice. To oczywiście daje efekt ekologiczny, bo przejście z samochodu na rower ma pozytywny wpływ na środowisko. Wystarczy sprawdzić, ile nasze auto, stojąc co chwila w korku w Zakopanem, spala paliwa.
- Prowadzisz też wypożyczalnię rowerów elektrycznych, jakim cieszy się ona powodzeniem?
- Tak, wypożyczalnia mieści się w hotelu Aries. Często turyści, ale także przewodnicy wypożyczają rowery i jadą nawet do Murowańca z Brzezin. Odpada nam wtedy problem parkingów, spalin i zaoszczędzamy czas na wycieczkę w wyższe partie gór. Jak powstaje w danym miejscu ścieżka rowerowa, to promuje ona region. To pokazuje przykład trasy wokół Jeziora Czorsztyńskiego. Wystarczy zobaczyć, ile aut z rowerami na rejestracjach spoza Podhala zmierza co weekend w tamten rejon.
- Zakopane, niestety, z takimi terenami rowerowymi w Polsce się nie kojarzy.
- Często ludzie z Polski mówią mi wręcz, że nie przyjadą do Zakopanego, bo tu nie ma gdzie jeździć na górskim rowerze. Próbuję ich przekonać, że nie do końca tak jest. Jest przecież całe pasmo Gubałówki, można przedostać się do Bukowiny. Gdy pokazuję im te miejsca, są zachwyceni. Mówią, że Zakopane kojarzyło im się z tłumem na Krupówkach, a tu takie widoki i tereny.
- Brakuje więc też promocji?
- Niestety, nasz rejon nie jest promowany pod względem rowerowym. Właściwie jest tylko jedna wielka impreza rowerowa Tour de Pologne, ale to trwa dwa dni w roku i kolarze wyjeżdżają. Mamy tymczasem wiele pięknych rowerowych szos. Jest Szlak wokół Tatr, można dotrzeć do Jeziora Czorsztyńskiego. Trzeba tylko stworzyć taki rowerowy produkt i go wypromować. Brak presji ze strony rowerzystów sprawia, że na przykład przy remoncie ul. Stolarczyka chyba ścieżka rowerowa została pominięta. Będą remontowane kolejne ulice, może czas zacząć działać, zorganizować imprezę rowerową we wrześniu, przejechać ulicami Zakopanego, pokazać, ilu nas jest.
- Ty od dłuższego czasu próbujesz integrować środowisko rowerowe.
- Staramy się spotykać w gronie znajomych, jeździć na wycieczki rowerowe co tydzień. Od dwóch lat działamy razem z klubem rowerowym dla dzieci od 5. roku życia. Są takie domy, że zaczęło się od jednego dziecka, a teraz mamy już całe zaangażowane w rowery rodziny. Są też plusy infrastrukturalne. Przy szkole sportowej dzięki wygranej w konkursie na budżet obywatelski województwa małopolskiego powstał pump truck. Za szkołą sportową z kolei z prywatnych pieniędzy robimy tor do nauki skakania, ulepszania techniki jazdy na rowerze górskim. Wydając własne środki, wyręczamy trochę władze. Skoro kilku entuzjastów może to zrobić, to co będzie się działo, gdy będzie nas dużo więcej.
Linki przydatne dla rowerzystów:
Klub rowerowy: https://mtbacademy.pl/otwieramy-nabor-do-klubu-rowerowego-mtbacademy/
Elektryczne piątki, czyli darmowe wycieczki na rowerach elektrycznych z przewodnikiem https://www.facebook.com/groups/527650975124036
Babskie czwartki, darmowe wycieczki dla pań https://www.facebook.com/groups/976026182965596

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
To nie Zakopane zapomniało o mieszkańcach którzy chcieliby móc bezpiecznie pojeździć na rowerach.... tylko beznadziejni ludzie którzy niestety rządzą naszym miastem.
0 0
Zawsze mozesz sie przeprowadzic do kluszkowiec i tam sprzedawac i wypozyczac rowery dzieciom
pozdro
0 0
Leszku to Ty?
0 0
Jadąc na rowerze do doliny Chochołowskiej każdy Zakopiańczyk musi zapłacić 8 złotych za rower. To jakaś paranoja. Zamiast promować jazdę na rowerze to jeszcze się dowala rowerzystom. Może panowie z wspólnoty będą uiszczać w takim razie opłaty za wjazd do Zakopanego.
0 0
Niestety, nasz rejon nie jest promowany pod względem rowerowym......
nasz rejon jest promowany pod każdym względem
nikt nie promuje orlej perci,łomnicy, tras biegowych w COSIE,treningow w spartakusie itd itd.
Zainteresowani tematem wiedzą wszystko.Sa przecież pozytywnie zakreceni i tworzą społecznosć!!!co nie?
jak interesuje sie narciartstwem biegowym to wiem gdzie sa trasy, poniewaz sie interesuje narciarstwem biegowym a wiec pozyskuje informacje w internecie gdzie jest wszystko, nawet gole baby!!jak sie ktos interesuje to znajdzie!!!
ps ja mam parking i wole turystow samochodami bo mam z nikch kase,ty sprzedajesz rowery i masz z tego kase
pozdro made in zapomniane
0 0
Na Słowacji dali radę zrobić ścieżkę rowerową wraz z mostkami nad potokami, od Tatrzańskiej Kotliny w stronę Ździaru , w terenie górskiim,
zalesionym i to nawet
w obrębie parku narodowego. Czyli da się panowie z urzędu miasta ! i starostwa !
0 0
już całe zaangażowane w rowery rodziny (..)
efekt ekologiczny
integracji środowiska rowerowego i jego wpływu na władze
Zakopanem na rowerze elektrycznym i przedzieram się przez zatłoczone ulice
zorganizować imprezę rowerową we wrześniu, przejechać ulicami Zakopanego, pokazać, ilu nas jest....a kto na czele peletonu może kandydat na radnego Szymon S:)
boli mnie glowa teraz , brakuje tylko numeru konta i wolontariuszy:)
0 0
KOCHAM KARATE DORULA CHCE NA KAZDYM KROKU WORKI DO TRENINGU , JEST NAS DUZO, JAK BEDZIE DUZO WORKOW DO KOPANIA TO NIE BEDZIEMY SIE LAC NA DYSKOTEKACH
ALE GLUPOTY PISZE JA CIE NIE MOGE
0 0
Szymku zrób Zakopiańską Masę Krytyczną, wezmę udział!
0 0
Mam wrażenie, że dla wszystkich liczy się tylko ilość. A gdzie jakość??? To nie na tym polega, żeby budować dużo i byle jak. Wolałbym dwie solidne drogi rowerowe prowadzące wzdłuż i w szerz Zakopanego (ciągłe, spójne i bezpieczne) niż te poszatkowane pseudo ścieżki. Chyba, ten kto to projektował nie ma nawet pojęcia, że jest coś takiego jak przejazdy rowerowe przez ulice. Żenada.
0 0
Ścieżki rowerowe w Zakopanym to fikcja
Brak Ścieżki pod Reglami
Brak Ścieżki do Chocholowa
Brak Ścieżki do Jurgow Łysa Polana
Brak Ścieżki do N.Targu
BRAK POŁĄCZENIA Z SZLAKIEM WOKÓŁ TATR
0 0
20 lat temu ostatni raz przywiozłem rower do Zakopanego. Miło wspominam podjazd z Poronina na Gubałówkę przez Ząb. Od tamtej pory nic się na Podhalu nie zmieniło. Jest ścieżka rowerowa na Piłsudskiego do skoczni i tyle. Jedyna opcja to szosówka lub trekking na drogi pomiędzy Gubałówką a Nowym Targiem. Góralem nie ma gdzie jeździć.
0 0
Dopóki miastem będzie rządził prymityw ,dopóty nie będzie prawdziwych tras rowerowych.... ,wybraliście na burmistrza skrajnie nieodpowiedzialną osobę której nie zależy na prawdziwej ekologicznej komunikacji miejskiej ,dzieki tej pislamskiej władzy nadal będziemy stać w korkach , ludzie dalej będą byle gów..em palić w piecach a deweloperzy od Obajtka nadal będą mieli na Podhalu eldorado,no i i nie zapominajmy o imprezie sylwestrowej dla suwerena...
0 0
@Leszek - dokładnie.
@Thinker - ano właśnie. Dwie solidne 3-4 m szerokie drogi. Po sąsiednie gminy i dalej. A nie jojcenie o Stolarczyka.
0 0
jojcenie o Stolarczyka ma sens bo taką samą partaninę zrobili od ronda na Grunwaldzkiej do białego, zamiast wywalić Solikowe słupki i zrobić 80cm paski wzdłuż drogi zakonserwowano układ na kolejne XX lat, a tak każdy remont = nowe ścieżki, Nowe ścieżki = nowi rowerzyści, bo tym rozwój infry sprzyja, po paru latach okazuje się żę jest jako/taka sieć że bezpiecznie można dojechać z pkt A do B.
Kto tu jeździ na rowerze ten zrozumie.
Pracowników starostwa zachęcam wybrać się rowerem Oswalda Balzera na Palenicę, przekonać się jak wielką patologią są busy i setki aut, radnych jak bardzo brakuje miejskiej lini Zako-Łysa Polana
I jak bardzo przydała by się idąca równolegle ścieżka row. domykająca SWT
0 0
Wybijcie sobie rower z głowy raz na zawsze. Na co rybie rower?
0 0
OSZCZYPEK NA ROWEŻE TO FIKCJA.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz