Inne

Zamknij

1000 numerów Tygodnika Podhalańskiego

Adrian Gładecki 20:57, 25.03.2009
Treść artykułu pod wideo ↓
24 1000 numerów Tygodnika Podhalańskiego

Dziś jubileuszowy – tysięczny numer Tygodnika Podhalańskiego. Zajrzyjcie do środka wydania papierowego, by zobaczyć, jak wyglądały 20 lat temu nasze pierwsze numery. Poniżej pokazujemy tych wszystkich, którzy tworzą dziś naszą gazetę – od dziennikarzy, przez korektorów, po nasze dziewczyny od ogłoszeń. I jeszcze prośba – bądźcie z nami dalej – wymagający, krytyczni, współtworzący cotygodniowe wydanie. Liczymy na Was nadal!

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"3830"}

Od pierwszych 10 osób, które dziś (26.03) w południe przyniosą nam do redakcji przy ul. Zwierzynieckiej 14 w Zakopanem pierwszy numer „Tygodnika Podhalańskiego” z grudnia 1989 roku, odkupimy ten egzemplarz po cenie, która wtedy obowiązywała. Tygodnik kosztował wówczas 300 zł. (Każda osoba może dostarczyć tylko jeden egzemplarz).




100 tysięcy tekstów



1000 numerów Tygodnika Podhalańskiego to, średnio licząc, ponad 100 tysięcy tekstów. Tekstów, w których informowaliśmy o najważniejszych wydarzeniach na Podhalu i w USA. Pisaliśmy o wielkiej polityce, wypadkach, lawinach, wpadkach władz, korupcji, przekrętach, ale także o sukcesach i radościach, jakie spotykały naszych mieszkańców. Ze wszystkich tych artykułów wybraliśmy kilkanaście, które pokazują, jak różnymi tematami zajmowaliśmy się przez te 20 lat.

Katastrofa moralna w Czorsztynie
5 sierpnia 1990 roku (nr 24) pisaliśmy o blokadzie budowy zapory czorsztyńskiej.
Uczestnictwo w budowie zapory czorsztyńskiej zobowiązuje. Jeden z dorosłych powiedział: „tu, z wami, jestem lepszy”. Stary człowiek zdenerwował się: – nie ryzyko geologicznej katastrofy jest najgorsze, lecz katastrofa moralna, jaka się tu wydarzyła.

Świstak w plecaku
4 października 1992 r. (nr 143) ścigaliśmy kłusowników.
Tydzień temu Straż Leśna, przy współpracy z policją, złapała w Tatrach trzech kłusowników. Zabrano im 2 głowy jeleni, ponad 60 kg mięsa i 2 sztucery myśliwskie. W domu jednego z nich znaleziono dubeltówkę, kilkaset sztuk amunicji, trofea myśliwskie oraz żywego świstaka w plecaku.

Samowola radnego
20 czerwca 1993 r. (nr 180) oburzaliśmy się samowolami budowlanymi w okolicach skoczni.
W rejonie skoczni narciarskich w Zakopanem, na terenach niebudowlanych pojawiły się fundamenty trzech budów. Wg pracowników Wydziału Architektury dwie rozpoczęte budowy, usytuowane w pobliżu skoczni, posiadają odpowiednie zezwolenia. Ich właściciele otrzymali zgody na budowę obiektów tymczasowych na pięć lat. Trzecia budowa, należąca do jednego z radnych, otrzymała jedynie wskazanie lokalizacyjne.

A może olimpiada

20 lutego 1994 roku (nr 215) pisaliśmy o olimpijskich planach Zakopanego.
Kto wystąpi o organizację Zimowej Olimpiady w Polsce? Czy dojdzie do konfliktu między Zakopanem a Krakowem? Pomysł współorganizowania przez Polaków i Słowaków legł w gruzach.

Uszkodzona czarna skrzynka

28 sierpnia 1994 zastanawialiśmy się nad przyczynami tragicznego wypadku śmigłowca TOPR.
Czarna skrzynka, znajdująca się w śmigłowcu „Sokół”, który 11 sierpnia br. uległ katastrofie w Tatrach, była uszkodzona. Co było powodem tragedii, w wyniku której śmierć poniosły cztery osoby?

Wielka i tragiczna lawina

3 marca 1996 roku (nr 322) informowaliśmy o największej od 40 lat wielkiej tragedii lawinowej w Tatrach (czworo turystów zginęło w lawinie pod Miedzianym).
Ciągle jeszcze widzę przerażoną twarz tego człowieka, który dosłownie zapadł się w śnieżną szczelinę i natychmiast został przysypany zwałami śniegu. Staliśmy w odległości pół metra od siebie. On już nie żyje, ja żyję. To był chyba cud – opowiada Ireneusz Nitkiewicz. Siedem osób pociągnęła za sobą ogromna lawina na zboczach Miedzianego 21 lutego br. Trzy z nich wygrzebały się z lawiniska o własnych siłach, natomiast czworo turystów poniosło śmierć przez uduszenie pod grubą warstwą ciężkiego śniegu.

Pękająca zakopianka
21 lipca 1996 roku (nr 342) było o problemach z rozbudową zakopianki.
Rozbudowa zakopianki jest inwestycją, której zakończenia oczekują kierowcy z całego kraju. Optymistycznie zapatrują się na prace prowadzone w Chabówce, gdzie jest budowany wiadukt i drugi pas szosy. Nie mają jednak powodu do radości mieszkańcy domów położonych w bezpośrednim sąsiedztwie prac budowlanych. Od sierpnia ub. roku zaczęli zgłaszać swoje protesty do Rejonowej Dyrekcji Dróg Publicznych w Krakowie, która prowadzi tę inwestycję, w związku z powstającymi w domach pęknięciami.

Tornado
25 maja 1997 roku nr (386) o tornadzie, które przeszło nad Ratułowem.
Ponad 100-letnie, 30-metrowe potężne drzewo, pomnik przyrody, łamało się jak zapałka. Nie opodal wiatr zerwał dach i rzucił go kilkadziesiąt metrów dalej.

Głodówka w szpitalu
9 listopada 1997 r. (410) pisaliśmy o protestach nowotarskich lekarzy.
Sytuacja w nowotarskim szpitalu zaczyna być dramatyczna. Powodem są masowe wypowiedzenia pogotowia, akcja protestacyjna anestezjologów, a także zbiorowy spór, w jaki weszli lekarze z dyrekcją. Rozpatrywana jest nawet możliwość strajku głodowego.

Nie chcemy do lachów
20 września 1998 r. (nr 454) oburzaliśmy się niekorzystnymi dla Podhala planami reformy administracyjnej.
Już dawno nie było takiej jednomyślności na Podhalu, jak w związku z pogłoskami o utworzeniu po reformie administracyjnej delegatury Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie z siedzibą w Nowym Sączu, obejmującej swym zasięgiem także gminy Podhala. Wojewoda nowosądecki Lucjan Tabaka przekonuje, że delegatura taka w okresie przejściowym jest konieczna. Górale nie chcą o tym słyszeć.

Świeży starosta
22 listopada 1998 r. (nr 463) przeprowadziliśmy wywiad z nowo wybranym starostą tatrzańskim Andrzejem Gąsienicą Makowskim.
Demokracja odniosła sukces. Odnieśli sukces ludzie, bo pomimo różnego spojrzenia na sprawy samorządu, poszli do wyborów. Ponad 50-procentowa frekwencja świadczy, że ludzie zdają sobie sprawę, że mają wpływ na zmiany.

Góralskie wybory za Wielką Wodą

12 września 1999 r. (505) informowaliśmy o wyborach prezesa Związku Podhalan w Ameryce.
Wydawało się, że góralom w Ameryce nie uda się wybrać prezesa Związku Podhalan. Początkowo nikt z ponad 20 zgłoszonych osób nie wyraził zgody na kandydowanie. Dopiero tuż przed północą, po trzech dniach obrad, wybrano Zarząd, na czele którego stanął góral z Pienin – Henryk Mikołajczyk.

Lina
24 września 2000 r. (559) relacjonowaliśmy wynoszenie przez żołnierzy liny potrzebnej do budowy nowego wyciągu w Kotle Gąsienicowym.
Sześciuset pięćdziesięciu silnych mężczyzn niosło na własnych plecach z Brzezin na Halę Gąsienicową linę nośną nowej kolejki. W teorii zadanie brzmiało prosto: trzeba ponieść 2,5-kilometrową linę na odległość równą jej niecałym pięciu długościom albo inaczej – przenieść 17 ton w 650 osób, czyli mniej więcej 24 kilogramy na głowę.

Hokejowy ring
11 marca 2001 r. (nr 583) informowaliśmy o hokejowych problemach w Nowym Targu.
Klub sportowy „Podhale” jest już bankrutem. Nowotarskiemu hokejowi, budowanemu przez kilka pokoleń, grozi śmierć. Rozgrywki z tafli lodowej przeniosły się na ring, na którym z jednej strony stanął burmistrz, a po drugiej Kowalski, Głowiński, panowie, w rękach których jest nowotarski hokej.

Watra dla Ojca Świętego
15 sierpnia 2002 r. (657) zastanawialiśmy się czy śmigłowiec z Ojcem Świętym wyląduje w Tatrach?
Gdy nadleci, zapalmy watry na znak, że jesteśmy z Ojcem Świętym – apeluje starosta Andrzej Gąsienica Makowski.

Ratunku
4 sierpnia 2005 r. informowaliśmy o karetce pogotowia, która pół godziny jechała do wypadku w Zakopanem.
Aż pół godziny jechała karetka do wypadku, który wydarzył się 500 metrów od zakopiańskiego szpitala. Kierowca zmarł. W tym samym dniu na pomoc nie mogła doczekać się umierająca kobieta w Gliczarowie. To skandal, żeby w powiecie, gdzie w sezonie jest 200 tys. turystów do dyspozycji były 3 karetki.

Wybrał: pp


A OTO NASZA TYGODNIKOWA EKIPA



::attachment{"type":"image","item_id":"2248808", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}



Jerzy Jurecki – wydawca i jednocześnie dziennikarz śledczy Tygodnika Podhalańskiego. Niestrudzony bojownik z wszelkimi dyktaturami. Tropiąc wroga, dotarł nawet na Kubę. Teraz pozostała mu już tylko Białoruś. Jak nie ma go w redakcji i nie pokazują w telewizji, pewne, że nurkuje w jakichś ciepłych wodach. Dla pracowników – przyłóż do rany, chyba że wieje…



::attachment{"type":"image","item_id":"2248811", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Beata Zalot – redaktor naczelny, choć nie lubi rządzić. Za to lubi mieć na każdy temat zdanie odmienne od prezesa Jureckiego i to jemu właśnie zawdzięcza ksywę „Pirania”. Penetruje okolice w poszukiwaniu ciekawych osobowości, które potem stają się bohaterami jej reportaży w TP i opowiadań. Kocha koty, snucie się po podhalańskich i spiskich zaułkach, egzotyczne wyprawy. Pisze wiersze i opowiadania. Maluje (www.pastele.pl). Nie rozstaje się z aparatem fotograficznym.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248814", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Apoloniusz Rajwa – nasza chodząca encyklopedia, jeśli chodzi o sprawy górskie. Ciągle aktywny przewodnik górski, taternik jaskiniowy, ratownik TOPR. Autor wielu przewodników. Uwielbia o górach pisać, bo jak zdradza, czuje się wtedy, jakby w nich był. Interesuje się też zjawiskami paranormalnymi. Przy specjalnych okazjach kolegom z redakcji przepowiada przyszłość – trafnie!



::attachment{"type":"image","item_id":"2248817", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Jerzy Bobik – nasz minister finansów, czyli księgowy. Tytan pracy. Wzór wszelakich cnót. Chodzącą skromność. Jest codziennym czytelnikiem Pisma Świętego. Fascynuje go też topografia Tatr. Mieszka we wsi położonej najwyżej w Polsce.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248820", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Jolanta Flach. „Redakcyjna figlara” – jak ochrzcił ją jeden z kolegów. Pracowita jak mrówka. Strzeże przed kolegami swojego rewiru – Orawy. Gdy nie pisze tekstów, pisze ikony. Mistrzów ikonografii podgląda podczas wypraw do Grecji, Ukrainy czy Rumunii. Częściej, niż w Tatrach, można ją spotkać w Beskidzie Niskim albo w Bieszczadach.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248823", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Andrzej Larkowski – najgroźniejszy człowiek w redakcji. Redaktor techniczny. Jak nie pracuje przy komputerze, to przy komputerze gra. Czasem opuszcza swój wirtualny świat, by pokopać z oldboyami.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248826", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Małgosia Rybak – skrupulatnie poprawia błędy w tekstach dziennikarskich i wyłapuje nonsensy. Z zawodu filolog rosyjski, niespełniony leśnik. W lesie spędza każdą wolną chwilę, zawsze w towarzystwie sympatycznej Luny, szkockiej seterki. Gdy nie spaceruje, słucha muzyki klasycznej, najchętniej – jak zdradza – utworów na skrzypce. To najbardziej wyciszona osoba w naszej redakcji, pełna pozytywnych energii dla wszystkiego, co żyje. Aaa… mieszka w najpiękniejszym budynku w Zakopanem – w Domu pod Jedlami.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248829", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Józik Figura – Ten gość przy garach to taki fotomontaż, dziennikarska fikcja, zwykła ściema. Wszyscy wiedzą, że naszemu tygodnikowemu specjaliście od sportu i wyciskania łez (i to bez użycia cebuli) Józkowi Figurze przypala się nawet woda w czajniku. Chciał mieć chłop zdjęcia przy garach – niech ma. Włoskim daniem we własnym wykonaniu kolega Ziutek poczęstował nawet rodzinę. Dobrze poinformowane źródła donoszą, że obeszło się bez interwencji pogotowia ratunkowego.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248832", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Zosia Szwajnos – nasz grafik komputerowy. To od niej w dużej mierze zależy wygląd Tygodnika. Robi świetne zdjęcia, które często pojawiają się na łamach, a także portrety noworodków. Gdy tylko pogoda pozwala, dociera do redakcji na swojej maszynie – choperze kawasaki, która, jak podkreśla, jest trzecia miłością – po mężu i dzieciach. Dlatego niestraszne jej korki na zakopiance. Uwielbia też wyprawy w góry i rzeźbienie w drewnie.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248835", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Marek Kalinowski
– Sztuka kamuflażu przydaje się nie tylko na polowaniu. Nasz redakcyjny kolega Marek Kalinowski (ten z lewej) potrafi się perfekcyjnie zlać z otoczeniem, szczególnie jeśli na horyzoncie pojawi się któryś z opisywanych niedawno szwarccharakterów. Cięte pióro, błyskotliwe i ironiczne teksty. Swoje fantazje realizuje, redagując rubrykę „wyssane z oscypka”. Posiadacz jamnika Norka i foksterierki Heśki. Wielokrotnie dawał wyraz swojej miłości do szeroko pojętej przyrody, co nie przeszkadza mu jednocześnie uganiać się po lesie ze strzelbą. Z wykształcenia jest leśnikiem.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248841", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Paweł Pełka – kiedy wieje halny, zakłada jedną z wielu czapeczek, które kolekcjonuje. Ostatnio jest to najczęściej jarmułka przywieziona z Pragi. Zawsze na posterunku. Jego rewir to Zakopane. Tropi afery, czepia się burmistrzów. Jego „newsy” w Internecie prawie zawsze pojawiają się najszybciej. Pasjonuje się fotografią górską i śledzeniem kursu złotówki. Jest też najbardziej spontanicznie reagującym kibicem w redakcji.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248844", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Aneta Dusik – Być może wieści o Białej Damie na Niedzickim zamku wcale nie są takie znowu przesadzone. Wystarczy spytać, jaka zmora męczy po nocach pienińskich samorządowców. Szybko okaże się, że jest nią nasza przemiła koleżanka o buzi dziewczątka, redaktor Aneta Dusik alias Antenka.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248850", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Rafał Gratkowski – nasz ostatni dziennikarski nabytek. Krakus z IX piętra bloku w Nowej Hucie. Twierdzi, że widok Tatr z jego okien spowodował, że postanowił się trochę do tych gór przybliżyć. Gdy odchodzi od klawiatury, bierze w rękę piłę motorową. Potrafi w swoim przydomowym warsztacie stolarskim wyczarować sam meble, lubi też pracę w ogródku. Zawsze w dobrym humorze, a to być może wpływ ulubionych autorów – Haszka i Hrabala.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248856", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Agnieszka Nowelli – ta tajemnicza postać na jej plecach to Shir? Kamui – Smok Nieba, chłopiec z japońskiej mangi „X”. Agnieszkę fascynuje współczesna Japonia: tokijska architektura, różnorodność scen muzycznych, filmy ze studia Ghibli i szeroko pojęte kino japońskie, japońska estetyka… Długo by wymieniać. Wyjazd do tego kraju i zagubienie się na trochę w Tokio jest jej wielkim marzeniem. Pisze bajki dla dzieci, w których zaczytują się dorośli. W Tygodniku zajmuje się reklamą, pracuje w naszym biurze na Krupówkach.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248859", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Miłosz Sowa – nasz człowiek w Chicago. Był w pierwszej ekipie tworzącej Tygodnik Podhalański. Potem, po wyjeździe z Nowego Targu do Ameryki, zniknął na kilka lat, by do nas powrócić jako szef chicagowskiej redakcji. Z zawodu jest marynarzem. Kolekcjonuje sowy – ma ich już kilkaset.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248862", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Beata Momot – zawsze uśmiechnięta, to na nią pierwszą trafia każdy nasz redakcyjny gość. W TP zajmuje się reklamą i prowadzi sekretariat. Doba dla niej jest za krótka, lubi aktywnie spędzać czas. Można ją spotkać w górach, na nartach, na basenie i na tańcach arabskich.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248865", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Adrian Gładecki – bywa, że przy pożarze jest przed strażakami. Nasz niestrudzony fotoreporter. Prowadzi też wydanie internetowe TP. Rodem z Czeladzi, z wyboru – zakopiańczyk. Jego hobby to fotografia górska i… pomaganie innym.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248868", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Kasia Starczowska – najbardziej skuteczny człowiek w redakcji. Ksywa „Prezeska”. W redakcji zajmuje się reklamą i marketingiem. Po pracy najchętniej pływa, nurkuje, a najnowszą jej pasją jest nordic walking, czyli chodzenie z kijkami. Można ją spotkać na trasie Gronków – Leśnica.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248871", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Mira Borowicz – ksywa „Wiktoria”. W redakcji zajmuje się korektą. Uczy też języka polskiego i historii w zakopiańskim gimnazjum. Swoim uśmiechem rozmiękcza redakcyjne męskie serca. Czasem zaskakuje nas w kuchni. Do szpinaku – ostatniej jej fascynacji – potrafi przekonać najbardziej zatwardziałych przeciwników tego warzywa.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248874", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Bartek Jurecki – nasza fotograficzna duma. Nie ma miejsca, do którego by się nie wcisnął z aparatem. Na zdjęciu fotografuje slumsy w Kapsztadzie. Jego fotografie można na łamach TP oglądać od kilku lat, tajniki tej sztuki zgłębia też na filmówce w Łodzi. Co już potrafi, można sprawdzić odwiedzając jego stronę – www.jurecki.com. Interesuje się sportem. Zawsze kręcą się koło niego ładne dziewczyny.



::attachment{"type":"image","item_id":"2248877", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900"}


Zuza Czajka – kieruje nowotarskim biurem ogłoszeń. Góralka z Dursztyna. Choć pracuje od niedawna, rządzi nowotarską załogą TP i dokarmia ciastkami upieczonymi przez mamę. Uwielbia potańcówki, namiętnie chodzi po weselach, w tym roku w planie ma udział w trzynastu.

(Adrian Gładecki)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (24)

pytacpytac

0 0

Gratulacje jubileuszowe.......!!

08:01, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Rescu 6Rescu 6

0 0

Sto lat,sto lat dla Tygodnika Podhalańskiego.;-)

08:02, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

NiepilecNiepilec

0 0

Dalszych osiągnięć zawodowych i dobrego kontaktu z czytelnikami.
Tak trzymać.

08:33, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

goodbyegoodbye

0 0

Panie Pelka! Temu sie ukryles? Boisz sie braci z Poronina?

09:21, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

\"Adrian Gładecki – bywa, że przy pożarze jest przed strażakami.\" -ciekawe,ciekawe,a nawet zaskakujące ;)
Podobno w Czeladzi nie ma dworca PKP,prawda to Panie Adrianie?
Sukcesów na kolejne Millenium dla całej Redakcji i niech tematów ciekawych Wam nie zabraknie.
P.S.Panie Redaktorki naprawdę urocze.

10:02, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

danakasiadanakasia

0 0

Przynajmniej nastepnych 1000 a nawet duzo wiecej wydan Tygodnika zycze
Oczywiscie pozdrowienia dla Wszystkich z redakcji !!!!!!

10:37, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

góral z nizingóral z nizin

0 0

skoro takie święto to ja dzisiaj kamyka do ogródka nie rzucę :>

10:51, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Może tak przy 2000 wydaniu pojawią się zdjęcia wszystkich Komentatorów w rubryce Poznajmy się?... ;)

11:05, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

SPEEDSPEED

0 0

A będzie z tej okazji jakaś imprezka? :)

12:05, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

no własnie kiedy jubel?

13:19, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

amk amk

0 0

\" 300zl \" :) to byla cena...

13:48, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

no właśnie .. to była cena,, a niedawno Pan Donald obiecywał nam cud,, czyż to nie cud ?,, popatrzcie,, jak nam przez dwadzieścia lat potaniały niektóre gazety,, z 300 zł. spadły na 2.80.. czas na paliwo,,

Oczywiście wszystkiego najlepszego z okazji jubileuszu!!!!!!

15:52, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mate-jaMate-ja

0 0

Tak trzymać aż do 1 000 000......... numeru. Gratulacje i najlepsze pozdrowienia dla całej Redakcji !!!
Mate-ja

16:03, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zakopiec.INFOZakopiec.INFO

0 0

Zakopiec gratuluje redakcji i całej ekipie tygodnika. Świetnie zdjęcia, relacje i sympatyczni ludzie.
Pozdrawiamy

19:12, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZakopiańczykZakopiańczyk

0 0

Jerzy J. walczy z dyktaturami i buduje swoją własną.
Mury rosną, rosną, rosną. Łańcuch kołysze się u nóg.

19:44, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

anaana

0 0

Zespół bardzo sympatyczny. Życzę jak najwiekszej liczby numeru:)

19:47, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ceperceper

0 0

Gratulacie!
Zycze sukcesow na przyszlosc.
Przy okazji pozdrawiam.

20:37, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

co najmniej kolejnego tysiączka:-)) w niezmienionym składzie !!!

w sumie kazdy z nas tutaj \"czatuje\" na wydarzenia, które dzieki Tygodniczkowi zadamawiają sie pod gontami naszych chałup;-))

20:40, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

przeszlakowskaprzeszlakowska

0 0

Muzykanci grojcie, nie załujcie smycka
Kie Tygodnik Podhalański dosed do tysiacka!
Nie bede cytała, bede tncowała, .
Staro baba tońcy, nogi sie jyj chwiejom,
zymby wyscyrzyła, ludzie sie ś niej śmiejom.
Miała baba dziada, co za piecem siedzioł
słomiane zymby mioł, na maśle połomoł.
Stary mój, stary mój, woziył gnój, woziył gnój,
Mioł stare tłocyska, spadły mu porcyska.
Syroko, syroko, dalyko, dalyko,
drugiygo takiego
nika nie nońdziycie.
Tygodnika Podhalańskiego!
.
Niek mu roki lecom, ludzie niek cytajom,
górola sanujcie i o śtyrók literak nie trujcie.
Redachtorom zdrowo, fotografom weny,
syćkik pozdrowiomy i snowa Wos cytomy.
Dziynkujymy za to, ze piyknie pisecie
Niek Wom zdrowie słuzy i pióro Wos nie trudzi.

Telo.Pozdr.

22:09, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

poza tematem: a ja jestem pod wrazeniem tych anielskich pleców...;-))

23:18, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Wojtek/ CypWojtek/ Cyp

0 0

Z tej okazji Życzę Państwu- Zespołowi T.P. Wszystkiego Najlepszego i następnych 1000 wydań.

23:37, 26.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nie ważne, kto.Nie ważne, kto.

0 0

Nie ma sie czym podnieca bo tygodni podhalański (specjalnie pisze z małej litery) to nic szczególnego to tylko gaziecina małego formatu i tyle.

08:17, 27.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZakopiańczykZakopiańczyk

0 0

Ale za to jaka gruba od ogłoszeń! Za tydzień jubileusz 1 000 000 000 ogłoszenia. Klient dostanie w prezencie Łódkę Bols.

13:25, 27.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

pytacpytac

0 0

Kasiu mnie ciekawi jaki wzorek może być z przodu..............napwewno jakiś fantastiko..........

19:32, 27.03.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%