Dla Jaśka prawdziwa góralska Wigilia to jak wygrać w totolotka.
Jasiek przyjechał do Wiednia 15 lat temu. Wcześniej była Libia, a potem Niemcy. Jak tylko koledzy pojechali do Austrii, zaczął szukać z nimi kontaktu. Dniówki na polskiej budowie przestały go zadowalać. Wyjazdy, noclegi, wyżywienie, a do tego trzyosobowa rodzina. Murarz - dobry zawód, a za granicą można więcej zarobić. - Nie szalałem z radości, ale myślałem, że w Austrii nie będzie tak źle - mówi Jasiek, z którym rozmawiamy w stolicy Austrii. - Robotę znałem z Polski. Ale po niemiecku tylko parę słów. I zaczęło się. Najpierw praca u "Jugola". Nie zapłacił wszystkiego. Później - no, właśnie nic. Niewypłacone pieniądze na jednej budowie, na drugiej. Nie miałem papierów, czyli pracowałem na czarno i nie było żadnych możliwości dochodzenia swojego.
Dodaje, że pochodzi z Orawy. Nie chce podać nazwiska, bo jest przekonany, że jak ktoś to przeczyta, będzie wiedział, że chodzi o niego. Wstyd będzie na całą wieś. O świętach w ogóle nie myśli. Wigilię spędzi w wiedeńskim Caritasie. Nie ma nawet polskiego dowodu. - W Polsce nie byłem już chyba z 8 lat. Wstyd. Brak pieniędzy, mieszkania i perspektyw. Teraz w lecie park przy Hauptabanhofie i dwulitrowe wino. Tyle mi trzeba do szczęścia. Żona już chyba dawno o mnie zapomniała - podsumowuje Jasiek.
Jan nie chce nawet wspominać świąt Bożego Narodzenia w Polsce. Kojarzą mu się z wszystkim najlepszym, co człowieka spotyka w życiu. Miłość, dobroć i rodzina. O niej nie może zapomnieć, dlatego nie chce wracać do Polski. Jest mu wstyd, że nie poradził sobie, chociaż tak się starał. Dzisiaj zwala wszystko na brak znajomości języka i swoją naiwną wiarę w ludzi. Wie, że wódka trochę "pomogła" w tym wszystkim. Z Polakami bez dachu nad głową tworzą zwartą grupę. Każdy wie, gdzie i jak można dostać darmową odzież i wyżywienie. Inni z miejsca przyznają się, z jakiego regionu Polski pochodzą. Górale są bardziej nieufni. Nie mówią, skąd są i dlaczego nie jadą na Wigilię do domu. Twierdzą, że tak jest lepiej dla nich i dla ich rodzin. Przed polskim kościołem na Renvegu górali jest pełno, ale ci, którym się udało, już myślą o wyjeździe na święta. Bezdomnych, nazywanych "obdachlose" - omija się z daleka.
Obecnie w Austrii mieszka blisko 90 tys. Polaków. Większość z nich w samej stolicy. Najwięcej naszych rodaków żyjących w Wiedniu pochodzi z południa Polski. Najczęściej z Podhala, Spisza i Orawy. Obecnie, po latach dużego dystansu do polskich gastarbeiterów, sytuacja się zmienia. Są już traktowani poważniej niż inni obcokrajowcy, którzy w kraju Mozarta pojawili się w ostatnich latach, czyli przede wszystkim Syryjczyków i Libijczyków.
Polaków, którym się udało, jest w Wiedniu wielu. Prowadzą firmy budowlane, górale są szanowani za pracowitość. Problem jest jeden - alkohol.
- W święta Bożego Narodzenia wszyscy przychodzą do pracy i nie zawalają. Wiedzą, że muszą zarobić. Najgorzej jest z tymi, którzy nie jadą do Polski. Nie chcą myśleć o Bożym Narodzeniu - mówi jeden z przewoźników, który do Nowego Targu jeździ z góralami cztery razy w tygodniu.
Martin Schauer, rodowity Austriak, o Polakach ma bardzo dobre mniemanie. - To doskonali pracownicy. Przez lata że zmieniłem zdanie i nie powiem nic złego na ich temat. Wiem, że większość pochodzi właśnie z gór, może dlatego są tacy pracowici - ocenia.
Jasiek po godzinie odchodzi i nie chce słuchać takich wypowiedzi Austriaków. Wie, że prawdziwa góralska Wigilia to już nie jego temat. Marzy o niej, ale jak sam mówi, dla niego podzielić się opłatkiem to jak dla wielu wygrać milion w totolotka. Marzą mu się prawdziwe święta z pasterką. Na razie musi uzbierać brakujące 50 centów na wino i jechać na darmowe jedzenie do Caritasu.
Józef Słowik

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Łon z tyk co to piyrsi odkryli Ameryke, jescse przed Kolumbym.
0 0
Jasieek !! Nie jestes sam, glowa do gory, butelcyne na bok i nie trac nadzieji w sny ktore miales przed wyjazdem z ojczyzny, i nie zaszkodzi miec blizszy kontakt z "Panem." Polska wiara i upartosc to jest to dlaczego istniejemy na mapie Europy. Niech Cie Bog i Twoja rodzine blogoslawi i wesolych swiat...dla WszystkicH !!!
0 0
@spadajacy, przed "kolumbem" to byl "Americo Vespuci"....chyba !
0 0
A przed Vespucim Wikingowie. A przed spadającym to był Abeto. A jeszcze przed nim japoński wieśniak ....na pewno !
0 0
Ale tego tebesie nie wiedziałeś,że " Kontakty islamu z Ameryką - oświadczył szef państwa tureckiego Erdogan- rozpoczęło odkrycie Ameryki w 1178 przez islamskich żeglarzy."
0 0
Ja jako Polka ,byłam w 2017 roku na wakacjach we Wiedniu ,do dzisiaj wstydzę się za takich ludzi ,którzy o 8 godzinie rano śpiewali polski hymn z 2 dwulitrową butelką alkoholu w ręce na dworcu głównym.
0 0
Do Jaśka z Wiednia. Nie ma co żałować. Teraz w Polsce to wszystko śtucne i święta tys. Czosnek nie czuć czosnkiem, podobnie jak ze śliwkami suszonymi, fasola biała jak albinos. Natomiast bezy nie rozmiękną do kutii. Puki co to jeszcze grzyby nie są śtucne, ale mają być. Ksiądz na kozoniu, tyś godo od rzecy. Jednym słowem hameryka.
Jo wiem, że Lipnicony są robotne i stąd anegdota, że zanim Kolumb przybył do Ameryki, to Lipnicon siedzioł na pniu ściętego drzewa i odpoczywał. Niestety, ale naród u nos jakby przyciemniał i nie zna anegdot, choć tłukom dzieciom do głowy dwa razy w tyźniu na religii.
Zdrówka życzę.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz