W najnowszym wydaniu Wiadomości Telewizyjnych TP: Niebezpiecznie na podhalańskich drogach. Mieszkańcy bloku nie mogą porozumieć się z właścicielem przychodni weterynaryjnej.Słowacy nie chcą uchodźców z Afryki. Stanisław Witkiewicz i syn zagościli w najwyżej położonej galerii w Europie Środkowej.Regionalne specjały na Równi Krupowej.
[WIDEO]11696[/WIDEO]

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
mieszkańcy do mnie tez dzwonili i opowiadali BANIALUKI . A jesli słyszą wycie to przypomne od lat w poblizu pewien hodowca trzyma sfore psów husky. Pewnie to te psy słyszą mieszkancy okolicy po nocach...
0 0
nie wiem doprawdy czemy juz drugi raz TP zajmuje się tą przychodnią. Moge sie tylko domyslać, ze wlasciciel nie jest lubiany przez niektorych mieszkancow? Szkoda tylko ze pani Basia nie odwazyła sie wypowiedziec z odkrytą twarzą..
0 0
Niemcy mieli tu jak u siebie to i islamiści będą :)
0 0
oto reakcja Pani prezes TTONZ na zgloszenia,naruszania przepisow oochroniezwierzat ,,tak samo bylo w Poroninie,,zero reakcji anawet wrecz przeciwnie jej stwierdeniaze wszystko jest ok bo wsasiedztwie jest podobnie..i jak sie to skonczylo to wszyscy nie wiedza ale te kochane pieski rozpoczely konsumpcje zwlok pana ktory tak nie dbal
Pani Czerska prowadzenie dzialalnosci typu hotelik dla pieskow niestety tez podlega innym przepisom noe tylko o ochronie zwierzat,,,i pomieszczenia przeznaczone na te cele wymagaja dostosowania do przepisow w tym zakresie niech pani sobie doczyta co na ten temat mowi prawo budowlane
0 0
ale to ze o konisiach w morskim nawijasz w kazzdy dzien to ci nie preszzkadza co?mozr powiesz dlaczego tak nie lubisz gorali?a szcegolnie fiakrow
0 0
@co ty nie powiesz; jakie naruszanie przepisow? jesli to uprawnionym do ich kontroli sa Inspekcja weteryanryjna. A czy byly jakiej zastrzezenia?
0 0
Pani Beato tekst o husky poniżej poziomu - jakiegokolwiek. Nie ma Pani pojęcia o całej sprawie albo stara się celowo kreować rzeczywistość. Liczy Pani na wdzięczność C?
0 0
widac jak na dloni ze UORCYK jak moze tak stara sie zamiesc temat pod dywan byle sama wyjsc z twarza..dulicowa osobistosc nie potrafi sie przyznac do bledu co za typ
ze tez wszyscy to toleruja wlacznie z tygodnikiem///
0 0
tu paniBecia chce zamiesc sprawe pod dywan a pod swoimi artykulami pisze tak
cyt
Pseudonim: uorcyk 2015-08-14 15:43:15
oj, bedzie zdziwko opinii publoicznej . Ale zasluzyliscie na to w 100%, wszyscy ktorzy usiłujecie zamiesc sprawe pod dywan..
0 0
nie, nie liczę na wdziecznosc. Ale nie mogę pojąc z jakich powodow akurat ten gabinet ma juz drugi z kolei tekst przedstawiajacy go w złym swietle... . natomiast gwoli prawdy, pamietam sama , jak wystraszona dochodzacycm niemilosiernym wyciem leciałam szukać zródła tego wycia. To psy ktore sa znane z przejazdzek, tyle ze ostatnio sie ponoc własciciel przeniósł do miejscowowsci R. Natomiast bedac czesto w Szymonku, okolo 20. czesto słyszalam ich odgłosy ( najprawdopodobniej podczas wydawania posiłku). Mieszkały w takich kojcach zbudowanych ( z wygladu) ze straych bram na polu w tamtym rejonie.
Ba, osoby ktorym dostarczamy karme kocią z rejonu Szymonów - mieszkajace nawet i kilkaset metrow od przychodniu, rzekomo tez "słyszą" psy z gabinetu .. Jesli słyszą lub słyszały to moim zdaniem wyjące husky ...
Bo noca głos sie niesie dobrze, ja np. słysze niedojone krowy z okolic oczyszczalni i Gubałowki, jak Ryczą, niezmiennie od lat...
0 0
a propos, dociekliwy dziennikarz winien jeszcze sprawdzić, czy na trawnika sa kupy psi i ewentualnie czyich psów ( moze mieszkancow sasiedztwa). BTW z trzech dzialajacyh przychodni w Zakopanem tylko jedna jest w wolnostojacym budynku ....
0 0
*krowy niedojone i niepojone..
0 0
Widzę,że p. Beata bardziej dba o sprawy Grzegorza C. aniżeli o sprawy zwierząt do czego podobno jest powołana.Czyżby jakieś profity były ze strony tej osoby?Nigdy nikt z bloków na os.Szymony nie słyszał psów haski ani ryczenia krów,może to tylko słychać u p.Beaty na Nowotarskiej.Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie,że prowadzenie hotelu dla zwierząt w bloku mieszkalnym jest ok .oprócz p. Beaty.Widocznie sprawy zwierząt interesują tą panią wybiórczo tzn tylko konie z MO a reszta się nie liczy.A tak na marginesie te psy w hotelu gdzie są przetrzymywane,czy chodzą wśród chorych psów przyprowadzanych do przychodni, czy są gdzieś w klatkach w piwnicacy?Czy to p. Beata sprawdziła?
0 0
UORCYK
skoroslyszesz te same krowy od lat to moze rycza ze stsroscia nie z tegoze som nie djone;;;heheh jeszce nie widzialal zeby krowa niedojona z tegopowodu ryczlalal hahah nastepna rewelacja typu Czerska buhahahah konie w morskkim rza ze smiechu heheheh
0 0
@siaba: nie kazdy pies ktory wchodzi do lecznicy jest chory. Czasem idzie np na szczepienie okresowe etc. ja mam coraz wieksze przekonanie ze niektorym mieszkancom chodzi o wywolanie konfliktu z wlascicielem przychodni ( wplatanie w polityke samorzadowa) niz o sama przychodnie.
A i nie lubię tzw falszywych zgłoszeń- jesli ktos mysli ze bedzie mnie wkrecał w ten konflikt to sie myli , Ale moge z chcecia posluzyc za swiadka w sprawie . Bezstronnie powim jakie głupoty wygaduje sie o przychodni ...
0 0
Akurat mieszkańcom troszke bije. Pamiętam wojnę o parking. Jak były tam firanki to klienci mieli sobie parkować od Kasprowicza bo mieszkańcy nie mają gdzie. Ugięli się i firanki załatwiły dojazd i było OK. CHOCIAŻ dla PRZYPOMNIENIA: parking do lokali handlowych, które były tam OD POSTAWIENIA BLOKU był od strony osiedla. I ta zatoka od osiedla należała nie do mieszkańców tylko do lokali. Teraz widzę wojna o zawłaszczenie parkingu od Kasprowicza, płoty i bramy. Nie mówiąc już o niegdysiejszym zasypywaniu schodów. Jak są tacy akuratni to nie widzę problemu w wykupieniu przez wspólnotę lokalu. Kupią sobie i będą tam mogli nawet parking urządzić w środku (kiedyś był tam salon samochodowy o ile mnie pamięć nie myli) . Szkoda, że ci sami mieszkańcy jak wyprowadzają pieski (a niektórzy mają po kilka, oczywiście nie wydających głosu na bloku) nie widzą niczego zdrożnego w łażeniu łąkami na Bachledzkim.
0 0
oo, własnie, tam przeciez wczesniej były firany i rzeczywiscie sklep motoryzacyjny...W moim przekonaniu kazda działanosc w lokalu uzytkowym bedzie "przeszkadzac" bo z tej racji beda sie pojawiali "obcy" etc...
0 0
Pani Beato jak pani nie wie o co chodzi to niech pani nie zabiera głosu.Mam nadzieje,że pani nie zaprzeczy ,że do weterynarza chodzi się również ze zwierzętami chorymi a nie tylko zdrowymi.Myślałam ,że pani chodzi o dobro zwierząt a z pani komentarza wynika,ze chodzi pani jedynie o rozgłos i mamonę.No cóż musi pani z czegoś żyć a p.Grzegorz C. wiele w tym mieście może więc reakcja pani jest zrozumiała.Jeżeli chodzi o ogrodzenie to nie blok z weterynarią się zaczął grodzić,tylko grodziły się sąsiednie bloki aby uniemożliwić chodzenie z psami po swoim gruncie.Mam propozycję dla p. Beaty,niech pani udostępni panu Grzegorzowi C.parter swojego dużego domu i wszyscy będą zadowoleni a od cudzej własności niech pani się odczepi.Nareszcie ma pani zastępczy temat i może Górale z MO trochę dychną od pani komentarzy.
0 0
Dlaczego komentują ludzie którzy o sprawie nie mają pojęcia.Uorcyk poucza TP o czym ma pisać a o czym nie bo nie podobają się obrończyni praw zwierząt art. np.o kotku który o malo nie stracił życia w tym cudownym gab.wet. i o hotelu dla zwierząt prowadzonym w bloku mieszkalnym bez możliwości przebywania zwierząt na świeżym powietrzu tylko prawdopodobnie w ciasnych klatkach w gabinecie.Pani Uorcyk gotowa jest nawet świadczyć,że psy bardzo to lubią.Nie wspomnę już o stwierdzeniu,że do tego gab.wet przychodzą tylko zdrowe zwierzęta.No cóż tu nie ma TV publicznej tak jak w MO więc można zadbać o swoje interesy i poprzeć lokalnego VIPa.
0 0
Chcę jeszcze dodać ,że obecnie tereny pod blokami są własnością prywatną wspólnot mieszkaniowych i one decydują co na ich prywatnym terenie może być i co można zagrodzić a co nie.Jak w pom.gab.wet były firany to teren należał do sp-ni mieszkaniowej i na parkingu przy ul Kasprowicza stały autobusy tak ,że nawet klienci tego sklepu nie mieli gdzie parkować.Zapytam p.Uorcyk,czy gdyby władze cmentarza kazały rozebrać pani płot okalający dom aby odwiedzający cmentarz mieli gdzie parkować to byłaby pani zadowolona i zrobiła by to z ochotą.Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ,prawda?
0 0
Pani Czerska - niewiele ma Pani cech godnych podziwu, ale widzę, że i tak ceniłem Panią zbyt wysoko. Jako Uorcyk i pod innymi nick'ami komentuje Pani własne wpisy na blogu i w innych miejscach tego lokalnego forum, podbija piłeczkę tworząc szum wokół własnej osoby. Ten przypadek jest jaskrawym dowodem, że Pani chodzi nie o publico bono i los zwierząt ale o własną kabzę, która w dużej mierze jest zależna od opinii właściciela trefnego gabinetu. Z nim bowiem po wyborach liczy się znaczna część lokalnego establishment'u Czas aby przestała Pani szkodzić ludziom. Fe, nieładnie
0 0
@korcia2: rzeczony kot był na obserwacji pko wsciekliznie, takich zwierzat sie nie leczy bo mogloby to przykryc objawy rozwijajacej sie wscieklizny i finalnie czlowiek pokasany zostałby narazony na zachorowania na nieuleczalna chorobe...
co ty opowiadacsz znowu za banialuki ?
Nie znam własciciela i nie zalezy mi na jego poparciu w zadnej sprawie. Zreszta, ni ema takich spraw przeciez ...
0 0
@zawiedziny- a tobie chodzi o zwierzeta niszczac jedna z lecznic weterynaryjnych ?
0 0
@korcia2; co do przebywania zwierzat w klatkach to odpowiem tak: jak swego czasu moj pies miał powazna operację w Arce w Krakowie( nascie lat temu) to tez do wybudzenia i wydani ami przebywal w klatce . A oprocz niego w kltakach były i inne zwierzeta , niektore cale dnie, na leczeniu ..czasem ruch jest ograniczane celowo, podobnie jak w ludzkich szpitalach ( Arka wowczas była o statusie szpitala calodobowego)
0 0
cudaad cuddami
UORCpsy szczekajace w spiaczce i ryczace krowy z tego powodu ze sa nie wydojone swiat sie dokola nogami jednak wywraca a my ciemniaki nie zauwazamy heheheh dobrze ze tez sie taka uczona na podhalu nareszcie osadowila bo inaczej by my zgineli jak przyslowiowa ciotka w czechah i juz by bylo ponas czyli po goralach heheheeh
0 0
cyt
W wyroku z 14 maja 2002 r. (V CKN 1021/2000) SN trafnie uznał, że: „roszczenie z art. 144 w związku z art. 222 § 2 k.c. pozwala na nałożenie na właściciela nieruchomości, z której pochodzą negatywne oddziaływania, nie tylko obowiązku całkowitego zaprzestania działań stanowiących źródło immisji, ale także nałożenia na niego takich obowiązków, które doprowadzą do przywrócenia zakłóceń do granic »przeciętnej miary«, a więc dozwolonego negatywnego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie”.
Nadto wskazać należy, że ustawodawca nie definiuje pojęcia nieuciążliwej działalności gospodarczej. Każda sprawa winna być zatem rozstrzygana w sposób indywidualny i na podstawie lokalizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w terenach o przeznaczeniu podstawowym: zabudowa mieszkaniowa i na obszarach bezpośrednio do nich przylegających.
Nie bez znaczenia dla rozstrzygania przedmiotowej sprawy winna być treść art. 144 K.c., która odnosi się nie tylko do społeczno-gospodarczego przeznaczenia, lecz także do stosunków miejscowych. Przez stosunki miejscowe należy rozumieć najbliższe sąsiedztwo nieruchomości, na której zakład ma siedzibę. Granicą końcową winno być miejsce, w którym kończą się słyszalne zakłócenia towarzyszące prowadzonej działalności.
to cyt z poraady prawnej dzisiaj z free
naastepne juz beda Platne pani Czerska..przypominam ze nieznajomosc prawa nie zwalnia od odpowiedzialnosci i z konsekwencjiz jego lamanie
a wierzytelnosci moga byc sciagniete pzrez Komornika Sadowego
0 0
czyli ze jak nascie lat temu w zacofanym krakowie konie sraly po rynku to maja prawo srac i dzisiaj tak>
jak w morskim fiakrzy kilka lat temuwsadzali na wozile wlazlo to tezm maja prawo robic to dzisiaj tak? i co jeszcze mamy prawo robic to tak samo jak kilkanascie lat temu? moze zrob jakas liste
0 0
@korcia - lokal nie jest POZA wspólnotą i ma dokładnie takie same prawa jak reszta. A ja wiem kto robił ten parking od Kasprowicza. I nie była to wspólnota.
Co do hałasów - nie znam tematu.
0 0
@cos dla u: no to idz do sądu po tę sprawiedliwosc ...
0 0
@douorcyk- to przeciez wypisz wymaluj.. tradycja :D
0 0
w jaki jezyku szczekal ten twoj pies w tej spiaczce?..zwazajacze to podhalan to pewnie pogoralsku co?
0 0
słyszales o narkozie w zwiazku z zabiegami operacyjnymi oraz o wybudzaniu z narkozy? aaa, w twoim swiecie daje sie psu siekiera przez łeb i po kłopocie ?
0 0
co znow manipulantko insynuujesz?kto ci gdzies cos pisal o jkiejs narkozie czy wybudzaniu?isalas bzdury oszczzekaniu twojego psa po uspieniu inuieszczeniugo w klatce,,i tylekretynizm bije odciebie nakilometry a jesli chodzi o usypianie siekier to ostatnio wlasnie pisali zee taki przypadek mialmiejsce w lodzi gdzie wlasnie wnucdk takuspil wlasna babcie aty wlasnie z lodi pooc pochodzisz wiec no coment
0 0
ty juz nawet nie umiesz zrozumiec tekstu pisanego, tak cie żółć zalewa :)
0 0
belkot rozumie tylko piszacygo
0 0
widac ze uorcykuli znow udalo sie zamiesc afere z lecznica skrzetnie pod dywanik
0 0
no to wyszlo szydło z worka- lokatorzy mieszkajacy obok podnosza wrzask na widok zwierzat zmierzajacych do i z przychodni .. To ni e jest przypadek a celowa robota ...
0 0
nieudalo ci sie nikogowprowadzic w blad i zamiesctematu pod dywan...pokrzywdzeni umieja cie zalatwic jak na to zaslugujeszcelowa robota celem pokazania twojej obludy zgadza sie//a masz cos przeciwko temu?toich zaskaralbo zglos do proroka ty przeciez to potrafisz
dzieki ze dalas nam tu o tym znac bedziemy popierac mieszkancow napiszemy nawet petycje jak bedzie trzeba
0 0
jezeli takie cos ma miejsce to dowodzi tylko jednego..mianowicie ze problem ktory chcialas zatuszowac i zamiesc pod dywan jednak istnieje i nie bedzie panu wetowi tak lekko jakby sie wydawalo ludzie potrafia dochodzic swoich praw i nie dadza sie manipulowac
0 0
tylko czekac ja UORCYK wskaze tego weta jako swietnego i bezinteresownego fachowca do badania koni w MOKU i bedzie chciala wymusic na fiakrach zeby mu za to placili heh
0 0
kiedy wreszcie zamkna taa psiarnie na szymonach w bloku..nie idzie spac ani w dzien ani w nocy jak te psiaki szczekaja..to nie miejsce na lecznice weterynaryjnaa kto dal pozwolenie na jej otwarcie..zrobcie cos z tym w koncu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz