Pani Halina z Nowego Bystrego została pozbawiona prądu i ogrzewania. Twierdzi, że to jej mąż, z którym jest w trakcie rozwodu uprzykrza życie jej i córce.
[WIDEO]5339[/WIDEO]
Roksanka ma na głowie czapeczkę Mikołaja, zresztą przed chwilą on sam w postaci opiekunek z Ośrodka Pomocy Społecznej w Poroninie odwiedził dziewczynkę i zostawił prezenty. Wśród nich książeczki do malowania. Na razie jednak dziewczynka nie może ich dokładnie obejrzeć. Nie może też odrobić pracy domowej zadanej w szkole specjalnej. Roksana ma wodogłowie, chodzi do piątej klasy. W przybudówce, w której mieszka razem z mamą, nie ma światła. Na stole palą się dwie świeczki. Pomieszczenie oświetlają również płonące palniki w kuchence gazowej. W ten sposób mama Roksany próbuje choć trochę ogrzać pokój. - Kupiłam węgiel i drzewo na zimę, ale mąż, który jest właścicielem całego gospodarstwa, twierdzi, że zepsuła się pompa, która doprowadzała ciepło również do naszej przybudówki - mówi Halina Kasprzak. Wczoraj też - jej zdaniem - właściciel budynków odciął jej prąd. - Jak mam tu żyć z niepełnosprawnym dzieckiem? Przecież jest zima. Jak ojciec mógł to zrobić własnemu dziecku? - pyta.
Małżonkowie od dwóch lat są w trakcie rozwodu. W sądzie toczą się sprawy, które zakładają jedno przeciw drugiemu. - Przez kilka lat naszego małżeństwa mieszkaliśmy w domu mojej teściowej. Opiekowałam się nią w czasie choroby. Wykonywaliśmy tu wspólnie różne remonty. Mąż pracował za granicą, więc to ja brałam kredyty na pokrycie ich kosztów. Teściowa przed śmiercią całe gospodarstwo zapisała mężowi - twierdzi pani Halina. Z dokumentów, które pokazuje naszym dziennikarzom, wynika, że sąd nakazał mężowi odstąpić do wyłącznego użytkowania żonie i córce pomieszczenia, do których jest osobne wejście. To kuchnia, pokój i łazienka - znajdujące się w niewielkiej przybudówce. Sąd wyznaczył również kuratora i częściowo ograniczył prawa rodzicielskie zarówno ojcu, jak i matce. Małżeństwo ma trójkę dzieci. Syn się usamodzielnił i mieszka oddzielnie. Starsza córka przebywa w Domu Pomocy Społecznej. Sąd zasądził również alimenty dla najmłodszej córki Roksany. - Mąż tych alimentów nie płaci. W sumie zalega z kwotą 4 tysiące zł - twierdzi Halina Kasprzak.
Opuszczamy skromne lokum, by stanąć przed drzwiami jasno oświetlonego dwupiętrowego budynku. Chcemy porozmawiać z jego właścicielem - mężem pani Haliny. Na dźwięk dzwonka reaguje kobieta, która schodzi otworzyć szklane drzwi. Jednak na widok kamery i mikrofonu wycofuje się. Na dzwonek naciskamy jeszcze raz. Nikt nie otwiera, a po chwili w budynku gasną światła. Z Janem Kasprzakiem próbujemy kontaktować się telefonicznie. Mimo kilku prób nie odbiera telefonu.
Jeszcze tego samego dnia na posesji pojawia się elektryk wezwany przez Halinę Kasprzak. Jest również policja. Fachowiec nie może znaleźć przyczyny braku prądu w przybudówce. Matka i córka spędzają noc bez światła i ogrzewania.
Następnego dnia pojawiają się pracownice Ośrodka Pomocy Społecznej. - Te panie spotkały męża na ulicy. Prosiły go, żeby udostępnił dojście do instalacji elektrycznej, żeby fachowiec mógł sprawdzić, co się stało. Mąż się jednak nie zgodził - opowiada Halina Kasprzak i twierdzi, że podczas kolejnej wizyty elektryka mąż sam wskazał uszkodzenie w instalacji.
Halina Kasprzak wreszcie może zapalić światło w swoim mieszkaniu. Napaliła też w piecu. Choć pompa podobno jeszcze wymaga naprawy. Potrzeba jest też wizyta kominiarzy, ale na razie - jej zdaniem - mąż się na nią nie zgadza.
Roman Wieczorek, rzecznik prasowy zakopiańskiej policji, twierdzi, że policyjne interwencje zdarzają się w tej rodzinie dość często. "Tatrzańscy policjanci interweniowali pod wskazanym adresem kilka razy. Problem tej rodziny jest nam znany i w przeszłości rodzina była objęta programem "Niebieska Karta". Po ostatniej interwencji z grudnia br. sporządzono dokumentację, która będzie podstawą do przeprowadzenia czynności procesowych przez policję. W związku z powyższym dla dobra tych czynności na chwilę obecną nie mogę komentować tej sprawy" - napisał w mailu do naszych dziennikarzy.
W sprawie sytuacji, w jakiej znalazła się Halina Kasprzak i jej córka, kontaktowaliśmy się również z szefową Ośrodka Pomocy Społecznej w Poroninie. Ta jednak twierdzi, że nie może udzielać żadnych informacji na temat podopiecznych ośrodka.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
W pisowskim państwie. za PO by czegos takiego nie było
0 0
Patologia
0 0
Widzę że ktoś mnie wyręczył.
0 0
Niepełnosprawne dziecko żyje w nieludzkich warunkach, założona "niebieska karta" w rodzinie i nikt nie umie zaradzić tej sytuacji. Chory kraj!
0 0
tadek-Strasznie prymitywne masz spojrzenie na otaczający świat, ciekawe czy wszystkie klasy ukończyłeś?
0 0
beata- tadek stwierdził tylko fakt.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz