Teresie Balak z Sidziny Jan Paweł II śnił się przez 3 kolejne noce. Nie zaznała spokoju, dopóki nie przeniosła tych nocnych wizji na ścianę swojego domu.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"12413"}
– Pejzaż na ścianie domu marzył mi się już wcześniej. Myślałam o jakiejś panoramie tatrzańskiej albo o Morskim Oku – opowiada. – Tymczasem w maju albo w czerwcu 2003 roku, nie pamiętam dokładnie daty, przez 3 dni śnił mi się Jan Paweł II. Nakazał mi, żeby to jego namalować na ścianie naszego domu – wspomina. – To było nad Morskim Okiem. Był tam tłum ludzi i Ojciec Święty, który im błogosławił. A ja z moją rodziną siedziałam obok Papieża – zapamiętała każdy szczegół. Twierdzi, że sen był bardzo wyraźny.
Papież z jej snu patrzył na góry. I ubrany był na biało. Obrazy ze snu wracały uporczywie. Pani Teresie trochę to nie pasowało, bo Ojciec Święty jeszcze wtedy żył. W tym śnie prowadziła z Ojcem Świętym dialog. – Co mi ludzie powiedzą? – pytałam. Nie patrz na ludzi – odpowiadał mi Papież w moim śnie i powtarzał to kilkakrotnie – relacjonuje. Ten sam sen powtarzał się przez 3 noce, a Papież w nim wymawiał te same słowa. Pani Teresa nie mogła o nich zapomnieć. – To trzeba Papieża namalować – skwitował krótko mąż. Zaczęli szukać odpowiedniej osoby, która wizje ze snu przeniosłaby na ścianę. Odpowiednią osobę znaleźli w Krempachach.
W październiku 2003 roku ocieplali dom i po zakończeniu tych prac malarka z Krempach wzięła się do pracy. – Zaczęła malować 16 października a 22 obraz był już gotowy. Gdy po kilku latach usłyszałam, że 22 października został uchwalony jako Dzień Papieski, aż mnie dreszcze przeszły – opowiada pani Teresa.
Ściana z malunkiem rzuca się z daleka w oczy. Papież jakby stał na balkonie państwa Balaków. Za plecami ma góry, z rozpoznawalnym Giewontem, a poniżej, tuż za plecami, taflę wody kojarzącej się z Morskim Okiem. Nad górami, aż po strop, pogodne niebo. – Jak Papież umarł, to ludzie, którzy przechodzili koło domu, ściągali czapki – wspomina. – Ja staram się zawsze 16 każdego miesiąca zapalić świeczkę na balkonie koło Ojca Świętego. I na Wszystkich Świętych, i w rocznicę śmierci – kwiaty tam kładę, chorągiewkę papieską zawieszam – opowiada.
– Miałam kiedyś jeszcze raz sen, już po śmierci Papieża, że przemówił z naszego balkonu. Ludzie zaczęli się pod naszym domem zatrzymywać i słuchać. I zrobiło się w tym miejscu straszne błoto – opowiada.
Dlaczego akurat Papież przyśnił się pani Teresie? Kobieta zastanawia się. – Może dlatego, że Ojciec Święty zawsze dla mojej rodziny był ogromnym autorytetem, zawsze o nim myślałam jako o osobie świętej. Mąż nie opuścił ani jednej pielgrzymki Papieża do Polski, zawsze brał któreś z dzieci i jechał – opowiada. – Ja każde słowo Papieża, jak usłyszałam w telewizji – nagrywałam – dodaje.
Rodzina Balaków odznacza się też pobożnością. – Od ślubu zawsze z mężem modlimy się wspólnie, a teraz całą rodziną. Synowie są już dorośli, ale zawsze modlimy się razem. A od 22 kwietnia będziemy codziennie przez 9 dni odmawiać nowennę o wyniesienie na ołtarze sługi Bożego Papieża Jana Pawła II – mówi. Podkreśla, że siła modlitwy jest ogromna. Przekonała się o tym niejednokrotnie: – Jak prosiłam w modlitwie o pomoc, to zawsze ją otrzymywałam. Nie było w domu nawet chleba, miałam do wykarmienia 12 ludzi – robotników. Nagle, nie wiem w jaki sposób, jedzenie się znajdowało – opowiada pani Teresa.
Dziś rzadko modli się o coś dla siebie. – Najczęściej modlę się o pokój na ziemi, żeby nie było kataklizmów i żeby ludzie nie przyjmowali komunii na stojąco, bo to jest odwrócenie się od Boga – mówi. – A to trzęsienie ziemi w Japonii nie było bez powodu. To nie koniec kataklizmów. Wie pani, czemu ziemia się trzęsie? Bo Pana Boga obrażamy, dziś ludzie nie boją się Boga, młodzież rodziców nie szanuje. Dopóki się ludzie nie nawrócą, ziemia będzie się trzęsła.
Beata Zalot-Tomalik
0 0
pani Teresa wyobraza sobie Boga jako groznego starca, który karze i zatem trzeba sie go bać; ludyczny poglad ale nie milosc racjonalna , która w Bogu widzi samo dobro...z takim podejsciem , o milosci i milsierdziu bozym spotykalismy sie w naukach JP2; ale jak widac nauka idzie w las a bohomaz jest kiczem i tyle
0 0
czczenie papieża zamiast Boga to nic innego jako BAŁWOCHWALSTWO, ale ja to nazywam \"ludyczną: wiarą, ktÓra widac na zewnatrz ale nie w kontaktach z bliznim
0 0
niedawno naczelna zjechała malunek na koronie Zapory, nazywajac kiczem a teraz widzi swiety obrazek??
0 0
Pani Balak grzeszy bo modli sie w intencji cyt : żeby ludzie nie przyjmowali komunii na stojąco
a co na to mowi KK?
Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, że pozycja klęcząca jest spuścizną po epoce feudalizmu, stąd też wielu chrześcijan chcąc wyrazić swój szacunek dla Pana (Jezusa Chrystusa Eucharystycznego) przyjmuje pozycję klęczącą. Jest to więc pozycja tradycyjna i piękna zarazem. Warto ją kultywować również w dzisiejszych czasach.
Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, ze względów teologicznych, aby przyjmować Komunię świętą na stojąco, ponieważ o wiele ważniejsza jest wewnętrzna predyspozycja. Przyjmując Komunię świętą, czy to na stojąco, czy to na klęcząco, każdy chrześcijanin musi stać się \"żywym tabernakulum\" to znaczy świadczyć swoim życiem o prawdziwej miłości do każdego człowieka. Sposób przyjmowania Komunii świetej nie może więc być powodem do rodzenia się antagonizmów.
Kiedy Jezus Chrystus Eucharystyczny przychodzi do Ciebie, to konsekwencją przyjęcia jest miłość, dobroć i tolerancja! Dlatego też nie jest ważne, w jaki sposób przyjmujemy Komunię świętą, czy to w postawie klęczącej, czy też w stojącej, czy nawet, w przypadku chorych, leżącej, czy nawet na rękę. O wiele ważniejsze jest to, że będąc w stanie łaski uświęcającej pozwalamy, aby Chrystus wypełnił nas swoim istnieniem. Komunia święta nie może być traktowana tylko i wyłącznie jako nagroda dla ludzi świętych, wybitnych, godnych i bezgrzesznych (bo takich nie ma). Eucharystia dla każdego z nas jest przede wszystkim lekarstwem, zgodnie z tym, co powiedział Jezus Chrystus: \"Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają\" (Mt 9, 12). Eucharystia jest więc wielkim darem dla każdego z nas, z którego czerpać możemy potrzebne siły do tego, by stawać się prawdziwymi chrześcijanami. Życzę Ci więc nieustannego głodu Eucharystii, którego nie zamąci tak banalny problem przyjmowania zewnętrznej postawy (oczywiście zależnej od sytuacji).
0 0
puszczanie takich \"tekstów\" z prawda objawioną o trzesieniu ziemi w Japonii jak o koarą za domniemane grzechy , bez naleznego komentarza od redakcyjnego, jest nie do przyjecia !! czy wypowiedz pani B. ma jakies glebsze przeslanie? nie, to jest tylko jej ludyczne, prymitywne postrzeganie swiata i zjawisk przyrody...zenada!!
0 0
@Kaśka czy ty zazdrościsz pani Teresie czy tylko tak piszesz by powodować sobą większe zainteresowanie?Tak czy inaczej pani Teresa wydaje się być szczęśliwa :)
0 0
bez wątpienia, bo jak wiadomo szczescie bywa pojeciem transcendentalnym a w dazeniu do prawdy człek slepnie ;P
0 0
Wiesz @Kasiu czytając twoje wpisy mogę przyznać rację...;) ;) ;)
0 0
Z całym szacunkiem interesujące, czy Zbawiciel na Sądzie Ostatecznym powie, że przyjmowanie Komunii Świętej na stojąco było odwróceniem się od Niego. Również potoczne ,,banie się Boga\'\' jest nie do końca fortunnym sformułowaniem, choć występującym w słownictwie religijnym. Można je rozumieć jako wyraz głębokiej pobożności i respektu dla 1.Przykazania. Pomocne mogą być fragmenty Listu św. Jana (1J 4,7.12.18)
Nikt nigdy Boga nie oglądał,
Jeżeli miłujemy się wzajemnie,
Bóg trwa w nas
i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.
Każdy, kto miłuje,
narodził się z Boga i zna Boga.
Kto nie miłuje, nie zna Boga,
bo Bóg jest miłością.
Przez to miłość osiąga w nas kres doskonałości,
że będziemy mieli pełną ufność w dzień sądu,
ponieważ tak jak On jest w niebie,
i my jesteśmy na tym świecie.
W miłości nie ma lęku,
lecz doskonała miłość usuwa lęk,
ponieważ lęk kojarzy się z karą.
Ten zaś, kto się lęka,
nie wydoskonalił się w miłości.
Czy sny Pani Teresy mają charakter mistyczny tego się nie dowiemy, przydatny może być fragment ,,Dzienniczka\'\' siostry Faustyny Kowalskiej:
,,Mów dziecię wszystko, bez żadnych zastrzeżeń, bo słucha cię serce miłujące, serce najlepszego przyjaciela.\'\' (Dz.1486)
0 0
No tak zeszpecić chałupe!! Żeby namalować Papieża trzeba być chociaż malarzem z prawdziwego zdarzenia...cuś ala Matejko:) Boże! powinno sie zabronić takich bohomazów jak i stawianie kiczowatych pomników, które w niczym nie przypominają Ojca św. /7 najbrzydszych pomników JPII\"
A do Komunii św. nikt nikomu nie zabrania przyklęknąć.....
0 0
@ana czy ty przeciw twórczości ludowej występujesz z braku talentu własnego czy,żeby znów wiernym dopiec?-tak się zastanawiam...
0 0
A swoją drogą to polecam artykuły o papieżu w ostatnim Nowym Państwie...m.in. \"Sponiewierana żałoba\"...czyli rzecz o tym jak próbowano zohydzić pamięć o nim.
0 0
Wydaje mi się ze Bóg w bibli wystarczająco dobitnie wyraził się i sprzeciwiał kultywowaniu kultu złotego cielaca, ale owieczki widać w d. głęboko mają słowa Boga... Ale jak papież im się przyśni to od razu biorą się do malowania, szkoda że jego słów tak ochoczo nie wcielają w życie. O np miłość bliźniego, co nadwyraz przebija się pod artykułem wcześniejszym o homosiach.
0 0
@Zako przecież oni go namalowali,a nie modlą się przy nim więc nie myl celowo pojęć.
0 0
Jezu Chryste! Mnie się podoba, powinni rozpisać konkurs na prywatne chałupy.
Vivat Celibat !. Tylko ten dzieciak, za kratami.
0 0
Jurajku , u nich sie nawet cuda zdarzają, jak z manną na pustynii nieomal ...
0 0
natomiast tłumaczenie cyt: Mów dziecię wszystko, bez żadnych zastrzeżeń , to jest nadużycie. Mnie brakuje w tym tekscie komentarza np ksiedza proboszcza i naprostowania pogladow o komunii udzielanej na stojaco ;P
0 0
kicz jak i cala religia
0 0
teraz bedzie pasztet,m jakby im przyszła ochota elewacje odnowić, to sie nie bedzi egodziło zamalować papy...
0 0
a ja sobie na ścianach świeżo wyremontowanych L.Kaczyńskiego na tle roztrzaskanego TU-152 wrytego w ziemie wyeksponuję..... żenada .....
0 0
niezły chwyt marketingowy :P
0 0
Widzisz dla niektórych żenadą bywało to co nieraz wypisywałaś,pamiętasz zresztą te różne wpisy...
0 0
@Kasiu,a czy za komuny protestowałaś tak przeciw często bardzo nieudanym malunkom naściennym jak Polska długa i szeroka?Czego się boisz?Pamięci o Janie Pawle II?
O Wojtyle na dziedzinie
pamięć nigdy nie zaginie.
Nawet gdyby @Kaśki cztery
wojowały bez kozery...;) ;) ;)
0 0
Wiesz Jurajczyk, ja byłam ostatnio dwa tygodnie w Z. i jakoś wielkiego entuzjazmu nie widziałam związanego z beatyfikacją JPII...więcej tego entuzjazmu widzialam wracając właśnie w swe strony....mało tego, piszesz ciagle o patriotyżmie Podhalan.....był dzień flagi i co...gdzieś tam powiewała jedna na km......nie zadaj klamu tu naforum bo my cepry też przyjeżdżamy tu....rozmawiamy z Góralami........zaczyna mi ciebie być żal...na siłę chcesz ukazać ciemnotę to tyle w temacie.....
0 0
ps. nie mów mi proszę tylko o tych tablicach ustawionych na Krupówkach...tylko tyle????
0 0
Widzisz bo Beatyfikacji dokonano w Rzymie nie w Zakopanem więc tam największa radość było widać.A co do Górali to choć często skryci w sobie ale w sercu szczerzy i nie muszą od razu skakać pod powałę bo to ani nie \"X factor\",\"Bitwa na głosy\" czy inne programy gdzie pokazać się powinno,szczególnie przed przyjezdnymi...Moja droga pic czyli nic odpada...;) ;) ;)
0 0
Nie, no Ana, teraz to już dałaś d.. na całej lini. jedna flaga na kilometr. na kilometr, to od ciebie, juz nawet nie śmierdzi , a cuchnie ! Rozumiesz ? Cuchnie !!!. Fałszem, zakłamaniem. komu ty chcesz wcisnać ciemnotę z brakiem flag w Zakopanem ? Może Jurajczykowi ci sie uda, bo go tu nie ma, ale nam Zakopaińczykom ?? Jesteś tak głupia,tępa i zakompleksiona wsiano podwarszawska, że od teraz ju z ani w jedno slowo ci nie wierzę. Myślisz,że jak Kaśka komunistka flagi nie wystawila. to juz nikt nie wywstawił ? Jurajczyk. nie wierz temu wstrętnemu mącicielowi. U mnnie na bloku bylo chyba ze trzydzieści flag. Na bloku,nie na osiedlu. Ołtarzyków z portretem JP2 na balkonach chyba z osiem. O Krzeptowkach, olczy.samkach nie ma sensu sie wypowiadać. kto był i widział. ten wie. Zreszta jakby tak nie było Jurajczyku,pod innym artykułem Zakopany,boruta nie dopytywali by sie o podwójne obywatelstwa. widząc po dwie flagi,żółto białe. i biało czerwone. Zakopany nawet kaśki9 pytał o biało niebieską,a taki przypał będzie nam ciemnote wciskał. Od teraz ano każdym twoim słowem będe sobie tyłek podcierał. Taką ma dla mnie wartość i wiarygodność
0 0
realny , faktycznie, nie mialam flago łopoczacej na domu ale w ogródku mam wkopany słup oswietlenia ulicy ( z pogwalceniem prawa wlasnosci!!) i wlasnei na tym słupie wisiały falagi dwie !! co czyniło zadosc oflagowaniu posesji milo mi, ze obserwujesz moj dom :P
0 0
Realny....ja du..y nikomu nie daje...chciałbyś....żałuje, że zdjęć nie robiłam i nie pyrgaj się, bo ci tran się zacznie odbijac:) A od mojego Uoscypka to..........u niego \"wisieli\" dwie flagi...ha ha ha jak się beło to się wie co się dzieje w Z tych pseudo katolikach..../ale prosze mi wybaczyć ja piję do tych ala Jurajczyk i insza inszość/ co \" :-D kochają Ojczyznę\"??...dzień flagi ...hahahaaaaaaaaaaaaaaaaaa \"patrioci\'??no przewróciłam się z krzesłem...... :-D
0 0
ps.i co z tego realny że ołtarzków było osiem?? zacznij ich obserwować...moja teściowa też \"se\" powiesiła ołtarzyk a cała okolica ją przeklina...ha ha haaaaaaaaaaaaaaaa aleś ty głupol.....:-D
0 0
@ana tobie zawsze źle.Wywieszą flagi źle bo powiesz,że to narodowcy,ciemnogród itp.Nie wywieszą to powiesz,że niby to patrioci.Skąd my to znamy?Ale jednego żałuję,że ty nie wzięłaś flagi i nie przeszłaś się z nią po Krupówkach...
0 0
Jurajczyk, jako do zaciętego\"patyryjoty\" to do ciebie to zadanie bardziej należało... mnie jako uniżonej czerwonej słudze wypadałoby latać tylko za tobą z wachlarzem :-D
0 0
\"...z wachlarzem\"? A co to @anuś teraz dalej na wschód patrzysz i już Chinkę czy Japonkę chcesz udawać czy jak?...;) ;) ;)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz