Już 147 Ukraińców uciekających przed wojenną pożogą w ojczyźnie, zawitało do Folwarku Toporzysko w Jordanowie. To tutaj czeka na nich schronienie, opieka medyczna i psychologiczna, wsparcie przy załatwianiu formalności oraz serdeczna atmosfera.
Pierwszą grupę gości w Folwarku Toporzysko stanowiło 51 osób, których sytuacja była szczególnie trudna. Połowę z ukraińskich uchodźców stanowiły dzieci i młodzież. Nie brakowało wśród nich sierot, które straciły swoich rodziców podczas wojny w Donbasie 2014 roku. Już wtedy musiały uciekać i szukać nowego schronienia. Teraz ich życie legło w gruzach – dosłownie i w przenośni – po raz drugi. Spadające na ich domy bomby wygoniły ich do wędrówki w nieznane.
Tym nieznanym okazał się Folwark Toporzysko (gmina Jordanów), słynący ze swoich koni i malowniczego położenia. Gdy autobusy z uchodźcami pokonywały ostatnie wzniesienia na krętej drodze prowadzącej do Folwarku, jadącym w nim Ukraińcom trudno było uwierzyć, do jak innego miejsca trafili. Innego od krajobrazów, które towarzyszyły im w ostatnich dniach – krajobrazach zniszczeń, krzyków, wojennej zawieruchy.
Sytuacja okazała się na tyle dynamiczna, a potrzeby tak duże, że szybko do Folwarku Toporzysko zaczęły przyjeżdżać busy z kolejnymi uchodźcami. Dzięki zaangażowaniu kawalerzystów-ochotników (w Toporzysku swą siedzibę ma Szwadron Toporzysko oraz Stowarzyszenie Kawaleria) udało się błyskawicznie uruchomić magazyny i zbiórki darów. Inni wolontariusze oraz znajomi przyłączyli się do wyszukiwania mieszkań oraz miejsc pobytu. W ten sposób Folwark stał się swoistym hubem przesiadkowym – gdy jedni goście rozpakowują swoje skromne bagaże, druga grupa pakuje się i rusza do przygotowanych dla nich mieszkań czy domów. Część zostaje w Polsce, inni lecą do Szwajcarii, Niemiec czy nawet… Meksyku.
- Trudno uwierzyć, w jak krótkim czasie musieliśmy się zorganizować, aby móc sensownie pomagać ludziom, którzy nagle stracili wszystko” – mówi Dariusz Waligórski, właściciel Folwarku. - Nie byłoby to możliwe gdyby nie serdeczne wsparcie od wielu dobroczyńców. Codziennie otrzymujemy darmowe pieczywo. Przyjeżdżają do nas lekarze, by na miejscu badać i wypisywać recepty. Psychoterapeutka dobrowolnie prowadzi tutaj dyżury, mamy wsparcie od tłumaczy. Lokalni przewoźnicy udostępniają swoje autobusy, podobnie zresztą jak strażacy z Państwowej Straży Pożarnej – wylicza Dariusz Waligórski.
Sam jest w ruchu od rana do wieczora. Zajmuje się nie tylko kwestiami organizacyjnymi, lecz również zachęca lokalną społeczność do okazania sławnej polskiej gościnności ukraińskim uchodźcom. I to działa – mieszkańcy tej niewielkiej miejscowości otworzyli swoje drzwi dla wojennych tułaczy. W ekspresowym tempie udało się pozyskać instrumenty muzyczne, zapasy materiałów i maszyny do szycia. Ukrainki chcą bowiem szyć i pluszaki dla dzieci, i siatki maskujące dla ukraińskiej obrony terytorialnej.
Dużo dobrego dla zestresowanych i zmęczonych sąsiadów z Ukrainy robią też konie, z których słynie Folwark Toporzysko. Kontakt z żywym zwierzęciem, przytulenie się do niego czy sesja jeździecka w siodle pozytywnie wpływają na samopoczucie, zwłaszcza młodych.
Mimo tak wielkiego wsparcia od osób prywatnych, lokalnych firm, toporzyskiej parafii czy Banku Żywności i Domu oo. Kapucynów, pomaganie kosztuje. Bardzo dużo.
- Pieniądze idą jak woda. Do tej pory wszystkie wydatki ponosimy z własnej kieszeni. Złożyliśmy wnioski o dofinansowanie działań i uruchomiliśmy zbiórkę pieniędzy. Jeśli ktoś zechce nas wspomóc przysłowiową złotówką lub upowszechni informację o zbiórce, to będziemy zobowiązani – informuje Dariusz Waligórski.
Aby przekonać się o skali pomocy – a także skali potrzeb – świadczonej w Folwarku Toporzysko, można śledzić codzienne zapiski „Dziennik Stanicy Toporzysko”, pisane przez Dariusza Waligórskiego i publikowane na fan page’u Folwarku (https://www.facebook.com/toporzysko/). Internauci już okrzyknęli te emocjonalne, ale i konkretne raporty mianem ważnego dokumentu współczesnej rzeczywistości.
Wpłat na zbiórkę pieniędzy dla ukraińskich uchodźców można dokonywać na następujące konto:
Stowarzyszenie Kawaleria
PKO BP 54 1020 3466 0000 9102 0077 7268
tytuł przelewu: Solidarni z Ukrainą

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Konto już jest. Następnie dwa wyrazy, wsparcie i pomoc, czyli "dala Pani dala".
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz