Z kroniki policyjnej

Zamknij

Jak słyszałam, że jest złodziejką, to ją broniłam niczym lwica. Wyniosła mi pół domu

Marek Kalinowski 08:41, 29.03.2025
Treść artykułu pod wideo ↓
3  Jak słyszałam, że jest złodziejką, to ją broniłam niczym lwica.

Marysia mieszka z dorosłymi dziećmi w jednej z miejscowości w pobliżu Rabki. Jest po pięćdziesiątce, ale bardzo sprawna fizycznie.

Potrafi przejść przez ponad dwumetrową siatkę oddzielająca jej dom od centrum ogrodniczego, przerzucić przez parkan ukradzione sadzonki i wrócić tą samą drogą. Właściciel sklepu z sadzonkami w życiu nie wpadłby na to, że Marysia go okrada, gdyby nie coraz bardziej natarczywe podpowiedzi życzliwych sąsiadów i dziwnie pozaginana siatka na odcinku gdzie centrum ogrodnicze sąsiaduje z domem Marysi. Przedsiębiorca ustawił na tym podejrzanym pograniczu fotopułapkę.  Ten prosty monitoring utrwalił, jak Marysia - niby kaskader jaki - zwiewnie i gibko przełazi przez parkan i to pomimo brzemienia dobrze ponad 50. wiosen na karku. Sprawa trafiła na policję. Później do sądu, który wobec oczywistych dowodów przestępstwa skazał Marysię na obowiązkowe prace społeczne. Miała też zapłacić za skradzione sadzonki. Z nakazów sądowych kobieta się nie wywiązała, dlatego od kilku tygodni tymczasowo zmuszona była zamieszkać w jednym z małopolskich zakładów karnych.


Skubnąć celebrytkę


- Ona do mnie te kwiatki przynosiła. Ustawiała na kominku, parapecie. Pomyślałam, że ta Marysia to naprawdę coś więcej niż tylko pomoc domowa. Że ona prawdziwa przyjaciółka jest - Małgorzata zachodzi w głowę nad tą swoją łatwowiernością i trochę również naiwnością.


Małgorzata poznała Marysię, gdy ta odpowiedziała na ogłoszenie zamieszczone w mediach społecznościowych. Małgorzata to prawdziwa gwiazda społecznościówek. Można bez jakiejkolwiek przesady powiedzieć o niej: celebrytka. Pochodzi z Podhala, ale od lat mieszka i pracuje w Holandii. Mniej więcej po równo dzieli życie wśród polderów i wiatraków z przebywaniem w jednej z miejscowości w pobliżu Rabki, gdzie niedawno zakupiła piękną posiadłość. Właśnie do zajmowania się domem potrzebowała pomocy. Żeby ją znaleźć - zamieściła ogłoszenie.


Marysia jak wino


Marysia sprawiała bardzo dobre wrażenie. Nawet zbyt dobre. Szybko zaprzyjaźniła się z gospodynią a nawet ta relacja zaszła dalej. Stała się przyjaciółką, powierniczką. Z Marysią nie trzeba się było spoufalać. Ona po prostu właziła w cudze życie z butami a przy tym z prawdziwym wdziękiem. Można się było od niej wprost uzależnić.


- Wzięłam ją do sprzątania. Nie wiedziałam o jej przeszłości. Ludzie coś gadali, ale puszczałam to mimo uszu. Od początku próbowała zdobyć moje zaufanie. I trzeba przyznać, że jej się udawało - zaznacza Małgorzata. Dziś mówiąc o początkach swej znajomości z Marysią, dostrzega to czego nie chciała widzieć na początku - toksyczność nowej znajomej, wnikanie w każdy najbardziej intymny aspekt życia nowej chlebodawczyni.


Kwiatek od rabusia


- Zaczęła przychodzić do pracy i od samego początku przywoziła ze sobą swojego syna. Prosiłam, żeby tego nie robiła, ale nie poskutkowało. Widocznie nie byłam wystarczająco stanowcza. Zresztą w sumie to bardzo miły chłopak był. Szybko zaprzyjaźnił się z córką - wspomina. Marysia również robiła wszystko, żeby wkupić się w łaskich swej gospodyni i ją od siebie uzależnić. Jednym z najbardziej widocznych przejawów było ukwiecenie pustawych wnętrz zamieszkałej tylko sezonowo rezydencji. Kwiaty pojawiały się wszędzie w sporej ilości. Inicjatywa Marysi przypadła Małgosi do gustu. Mieszkanie zrobiło się przytulne. Gdy Marysia wystawiła niemały rachunek za ukwiecenie - Małgorzata nie protestowała. W mieszkaniu pojawiały się też inne bibeloty, przynoszone przez nową gosposię. Częściowo to były prezenty a częściowo rodzaj wynajmu długoterminowego. Rzeczy się pojawiały a później znikały. Małgorzata przyznaje, że nad tym nie panowała. W luksusowej rezydencji było tyle przedmiotów… A gospodyni w swoim domu bywała gościem. Poza tym dociekliwe pytania wyraźnie irytowały gosposię, łatwiej dla wszystkich było po prostu nie pytać. Jednak pytania wreszcie wróciły i to w dość nieoczekiwanych okolicznościach. Połowa ubiegłego roku, w domu Małgorzaty trwało właśnie nagranie do programu telewizyjnego. Praca ekipy trwała w najlepsze, gdy zadzwonił dzwonek. Małgorzata się trochę zdziwiła, bo nie spodziewała się gości. Tym bardziej takich… umundurowanych. Policjanci pytali o Marysię, czy tutaj pracuje, czy w ostatnim czasie przynosiła do domu jakieś kwiaty, czy może pojawiały się inne przedmioty? Małgorzata tylko potakiwała. W końcu sama zapytała o cel tego „rozpytania”. Dowiedziała się, że Marysia okradła sklep ogrodniczy. - Pojechałam na policję. Broniłam jej jak lwica. Po ludzku żal mi się zrobiło kobiety. Zaproponowałam, żeby nie robić sprawy, że zapłacę za te wszystkie kwiatki. Jednak jak usłyszałam wartość skradzionego towaru, to o mało nie usiadłam - Małgorzata uśmiecha się mimo wszystko.


Przytulanie paragrafów


Po incydencie z policją Małgorzata od syna Marysi dostała zdjęcie… swojej biżuterii. - Chłopak oddał te kosztowności a ja nawet w obliczu tych oczywistych dowodów nadal szukałam jakiegoś wytłumaczenia. Rodzina Marysi twierdziła, że te kradzieże to efekt choroby, że to niby kleptomania. Bardzo mi to przypasowało. Wszystko wybaczyłam, jak już Marysię wypuścili to ją przytuliłam. Tak sobie myślałam: nawet jeśli wzięła te rzeczy, to teraz jak jej wybaczę, to już mi więcej krzywdy nie zrobi - wspomina Małgorzata. - No i kurde, znowu się pomyliłam. Wyniosła mi dosłownie pół domu…


Dopiero wówczas klapki opadły z oczu Małgorzaty. - Dziś już zdaję sobie sprawę, jaka byłam naiwna. Że trafiłam na człowieka wyrachowanego, cwanego, pozbawionego jakiejkolwiek empatii. Małgorzata postanowiła przeprowadzić wreszcie głębszą inwentaryzację swych domowych sprzętów. Okazało się, że straty są porażające. Brakuje nawet drogiej puchowej pościli.


- Czy pójść z tym na policję? Ciągle się waham… Ja tylko chciałam, żeby moja historia była przestrogą. Ludziom nie można tak po prostu bez reszty zaufać - podsumowuje gorzko.


mk

(Marek Kalinowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

White birdWhite bird

0 0

Czy to przestroga; nie głosuj na Czaskowskiego?

06:28, 31.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

*****Gwno Prawda Sor*****Gwno Prawda Sor

0 0

Czy wy też nie wierzycie w takie niestworzone historie?

06:38, 31.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

xxxxxx

0 0

# *****Gwno Prawda Sorosa i WSI - niestworzone dokąd nie spotkasz. Spotkałem, widziałem, pogoniłem.

11:53, 31.03.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%