Wzmocnione siły policyjne, wóz strażacki, karetka pogotowia, o gotowej na wszystko ekipie monterów Tauronu nie wspominając - tak się przyłącza prąd w Załucznem.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"135243"}
Poranek spokojny tylko z pozoru
Senne jesienne przedpołudnie, ruch na głównej drodze w Załucznem niewielki. W zasadzie można by wyciągnąć pochopny wniosek, że nic się nie dzieje, gdyby nie mieniące się przy wjeździe do wioski od strony Odrowąża kilkanaście niebieskich "kogutów". Na poboczu drogi stoi mocno zestresowana ekipa monterów Tauronu. Nie chcą mówić co zaszło, tylko wymownie rozkładają ręce i odsyłają po informacje do policjantów. Tych też na miejscu nie brakuje. Aż ich trudno policzyć. Dość powiedzieć, że gdy się przymruży oczy – horyzont przybiera niebieską poświatę…
Siekiera kontra hydraulika
Strażacy właśnie zebrali sprzęt i odjeżdżają do remizy. Po ich akcji pozostają ślady czerwonego sorbentu na asfalcie. Druhowie zneutralizowali właśnie wyciek z podnośnika należącego do elektryków. Sprzęt się wykrwawił, ugodzony siekierą prosto w przewód hydrauliczny.
„Sajgon” trwa już dwa tygodnie
Jak to było? – Normalny poranek w Załucznem – po raz kolejny kwitują elektrycy, odsyłając do policjantów. Wcześniej jednak w zaufaniu wyznają, że ten „Sajgon” trwa już ze dwa tygodnie. I to nie pierwsza zadyma, którą tutaj przeżyli. Na miejscu jest już druga zwyżka, gdy tylko policjanci dadzą znak, że można – monterzy znów przystąpią do pracy.
Sąsiedzka wojna o słup
- Chodzi o to, że ci państwo po lewej remontowali dom no i postanowili też wymienić stare linki, które stanowiły przyłącz energetyczny. Sprawę zgłosili w Tauronie. No jak już wszystko zostało przygotowane, to przyjechał Tauron i próbował te druty podczepić do tego samego słupa po przeciwnej stronie drogi. To wtedy wylecieli sąsiedzi z przeciwka i powiedzieli, że nie pozwolą bo słup stoi na ich działce – relacjonuje z przejęciem młoda brunetka, która zajście z wypiekami na twarzy obserwuje od 10.00.
To nie pierwsze starcie
Potwierdza, że to nie pierwsza akcja z udziałem sąsiadów. Wcześniej elektrycy ze dwa razy próbowali przystąpić do pracy ale za każdym razem sąsiedzi ich przeganiali. Dlaczego? Spór sąsiedzki, taki na śmierć i życie. Ważne, że ci co się o przyłącz starają – prowadzą duże gospodarstwo rolne. Jakieś sześćdziesiąt krów. Trzeba to wszystko nakarmić, wydoić. A od trzech tygodni nie ma prądu i trzeba sią ratować wypożyczonym przemysłowym agregatem. Wrogowie zza drogi prowadzą z kolei firmę przewozową. Na parkingu w pobliżu słupa parkują swe ciężarówki - chłodnie. Po nocach agregaty naczep tak hałasują, że ludzie w sąsiedztwie spać nie mogą. I to właśnie jest jeden z licznych wątków tej zaciętej waśni.
Eskalacja konfliktu
Wydarzenia z poranka można śmiało nazwać "eskalacją". Gdy podjechała ekipa monterów, nestor sąsiadów zza drogi, po krótkiej i kwiecistej wymianie zdań z ekipą - zaatakował należący do niej podnośnik. Cios siekiery był na tyle precyzyjny, że maszyna została unieruchomiona i zaczęła broczyć hydraulicznym olejem. Na miejscu była policja. Nestora został potraktowany gazem pieprzowym. Chwilę później mężczyzna stwierdził, że ma zawał, więc na miejscu zjawiła się karetka. Atak serca musiał być pozorowany, bo po pół godzinie nestor na własnym nogach dziarsko opuścił ambulans. Pozostali członkowie "rodu przeciwników" - spacyfikowani przez policjantów - na chwilę się uspokoili. Nie reagowali nawet gdy drugi z przybyłych na miejsce podnośników zaczął rozkładać swe monstrualne ramię.
Jak rażeni piorunem
Wystarczyło jednak, by kosz z monterem swym obrysem zaledwie o parę centymetrów przekroczył skraj drogi – protestujący zaczęli się zachowywać jak rażeni jakimś błądzącym po Załucznym od rana prądem. – Teraz to on już jest na naszym. Gdzie jest policja? Widzicie to bezprawie i co? – wykrzykiwała w kierunku policjantów starsza kobieta. Jej syn natychmiast ustawił się pod koszem i przeszedł do recytowania frazy mówiącej, że czuje się zagrożony, w związku z czym policja powinna natychmiast wstrzymać pracę.
"Bezprawny akt"
Zagrożenie miało polegać na tym, że w wypadku porażenia prądem monter mógłby wypaść z kosza i spadając zranić przebywającego pod spodem. Te argumenty przeplatane wezwaniami do natychmiastowego podjęcia interwencji – zostały przez funkcjonariuszy rozpatrzone negatywnie. Jedyną możliwością reakcji na „jawne pogwałcenie prawa” pozostało wycelowanie w znienawidzony kosz podnośnika obiektywów komórek, by choć utrwalić "bezprawny akt".
Policja: sprawa trafi do sądu
Rzecznik prasowy nowotarskiej policji bardzo oszczędnie komentuje przedpołudniowe zamieszki w Załucznem. – Interwencja wciąż trwa, więc z podsumowaniami trzeba będzie jeszcze chwilę poczekać. Ale już teraz jest pewne, że sprawa trafi do sądu – przewiduje asp. szt. Łukasz Burek.
mk

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Pisz co walesa obiecal w 89 r co ty zdzalales przyjezdzajac tu i nie napuszczaj gorali bo nawet w pieninach goralenvolki cie wybadali.
0 0
Toż to prawdziwi katolicy ,z tradycjami chrześcijańskimi, a siekiery od zawsze były pomocne katolikom w okazywaniu miłości bliżniemu.
0 0
Prawda przez tygodnik została całkiem inaczej przestawiona niż jest, być może dlatego że ta brunetka wspomniana w artykule to córka gościa który nielegalnie obciął sobie linki z prądem. Widziałem całe to zdarzenie obserwując z boku. W tym remontowanym domu właściciel sam dobrowolnie odciął nielegalnie linki ze słupa który stoi na działce obok. Słyszałem, że właściciel działki prosił o przedstawienie dokumentów które upoważnią Tauron do przeprowadzenia przyłącza. Jeżeli chodzi o spór to z tego co mi wiadomo zapoczątkował go właściciel remontowanego domu. Jakieś sprawy w sądzie były i podobno te auta mogą tam stać. Z resztą bardzo rzadko tam się znajdują. Zanim coś się powie to trzeba wysłuchać 2 stron, ponieważ gdyby właściciel remontowanego domu nie wchodził w konflikt ze wszystkimi sąsiadami w koło to nie miałby takich problemów.
0 0
Tego nawet nie da się komentować. Życie jest zbyt krótkie żeby tak się nienawidzić. Ludzie to tylko kawałek ziemi za 10 lub 20 lat już i tak nie będzie wasza tylko dacie następnym a oni zrobią co chcą. Witki opadają jacy potrafią być sąsiedzi.
0 0
I tacy ludzie wybierają później dzióbki i inne stwory.No i mają swoich godnych reprezentantów w ich stylu.
0 0
Ty Ignacy, swoje żale wylewaj pod innym artykułem a nie tu. Manipulatorze w piątek i tak przegracie.
0 0
Cóż za piękny opis całej sytuacji (błędy pomijam, początki są zawsze trudne). Jest kwieciscie i plastycznie, czytając czuję się prawie jakbym tam był.
W komentarzach za to brakuje mi jakże częstych tutaj wezwań do płacenia za akcję.
A gdy się sytuacja dalej rozwinie to ktoś w końcu zginie? Jak obstawiacie?
0 0
Ciemnogrod
0 0
Eh w niedzielę wszyscy będą się modlić przed ołtarzem
0 0
Mr. Zoob
Mój jest ten kawałek podłogi
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Mój jest ten kawałek podłogi
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Meble już połamałem
Nowy ład zrobić chcę
Tynk ze ścian już zdrapałem
Zamurować czas drzwi!
Mój jest ten kawałek podłogi
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Mój jest ten kawałek podłogi
Nie mówcie mi więc, co mam robić!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz