Z kroniki policyjnej

Zamknij

Drżyj morderco

Paweł Pełka 03:57, 02.04.2008
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Drżyj morderco

Zagadki 5 niewyjaśnionych od lat morderstw rozwiązali na Podhalu policjanci z krakowskiego Archiwum X.

Pracują nad kolejną - zagadkowym morderstwem starszej kobiety w domu obok dawnego budynku szkoły Kenara przy ul. Kościuszki w Zakopanem. Anna A. która tam mieszkała, handlowała nielegalnie wódką.

Tragedia rozegrała się w marcu 1994 roku. Jej ciało znaleziono z ranami głowy, złamanymi żebrami.

W jej mieszkaniu były ślady włamania. Mimo intensywnych działań policji, nie udało się wykryć zabójcy i śledztwo umorzono. - Sprawa jest ciężka ze względu na środowisko. To mieszkanie widziało niejedno - twierdzi Bogdan, oficer z Archiwum X.

- Liczymy, że dotrzemy do jakichś świadków, osób, które mogłyby mieć jakieś informacje na temat tej sprawy, może ktoś przy wódce przyznał się do popełnienia zbrodni - liczy policjant.

Jedną z pierwszych spraw, jaką zajęło się Archiwum X, było morderstwo ciężarnej Moniki G. z Rabki.

Dziewczyna zginęła w 1998 roku, dzień przed planowym rozwiązaniem. Zwłoki znaleziono w zaroślach w Zarytem.

Sprawa była na etapie umorzenia, kiedy zaczęli jej się przyglądać krakowscy policjanci, tworzący eksperymentalny zespół. Pod obserwację wzięto chłopaka, który miał być ojcem nienarodzonego dziecka, a także ojczyma.

- Powiązaliśmy pewne rzeczy, chłopak tej dziewczyny, Krzysztof Z., zadzwonił anonimowo na policję i powiedział, że wie, gdzie jest siekiera, którą została zabita Monika, skojarzyliśmy jego głos - opowiada Bogdan.

Jak się później okazało, to Krzysztof Z. wywołał z domu dziewczynę. Twierdził, że jej ojczym zlecił to morderstwo i zapłacił mu 500 zł.

Krzysztof Z. miał powiedzieć Monice, że ukradł samochód i zakopał się nim w zaroślach. Poszła, żeby mu pomóc.

Szli w trójkę, razem z ojczymem i to on - według relacji młodego mężczyzny - miał zabić dziewczynę. Sąd jednak nie dał wiary jego zeznaniom i wobec ojczyma umorzył sprawę. Krzysztof Z. został skazany na 25 lat więzienia.

Kolejny sukces policjantów z Archiwum X - to wykrycie sprawczyni mordu w Kościelisku sprzed 10 lat.

- Tutaj w ogóle nie było sprawy karnej, Józef N. został bowiem uznany za zaginionego. Zakopiańskim policjantom ta sprawa nie dawała spokoju i zwrócili się do nas o pomoc - mówi funkcjonariusz Archiwum X.

Ponowne przyjrzenie się sprawie zaowocowało skazaniem morderczyni, którą okazała się Anna N. Dziś już można odtworzyć wydarzenia z czerwca 1996 roku.

Józef N. często zaglądał do kieliszka, a po alkoholu stawał się agresywny. Bił żonę, a także najstarszego syna. Kobieta z tego powodu leczyła się na depresję.

Feralnego dnia doszło do kolejnej awantury. Kiedy Józef N. leżał już w łóżku, nafaszerowany przez żonę środkami nasennymi, ta zaatakowała go siekierą.

Nie miał szans. Razem z 12-letnim wówczas synem wynieśli zwłoki do pomieszczenia gospodarczego, a następnego dnia polali ciało benzyną i spalili wraz z materacem koło domu.

Sąsiedzi do dziś pamiętają duże ognisko, które paliło się koło domu N. przez dwa dni. To, co pozostało po ojcu, nastolatek wywiózł do lasu i zakopał.

Dwa lata później wraz z matką rozkopali dół, wyciągnęli resztki kości i spalili w kuchennym piecu.

Reszta rodzeństwa nie wiedziała nic o makabrycznych wydarzeniach. Anna N. rozpowiadała, że mąż wyjechał do pracy. Szybko jednak ułożyła sobie życie z kolejnym mężczyzną.

Archiwum X wróciło do sprawy w 2003 roku. Mimo że nie udało się odnaleźć jakichkolwiek szczątków zamordowanego mężczyzny, sprawę udało się zakończyć aresztowaniem morderczyni. Kobieta przyznała się do zabójstwa. Została skazana na 6 lat więzienia.

- Ta sprawa dała początek dobrej, wręcz wzorcowej współpracy z zakopiańską policją, dzięki czemu mogliśmy się z sukcesem zająć kolejnymi sprawami w tym terenie. Sukces w dużej mierze zależy od zaangażowania miejscowych policjantów, dla których są to dodatkowe zadania. W Zakopanem to zagrało - podkreśla oficer z "tajnego wydziału czasu" - jak mówią o Archiwum X.

Tym razem zajęli się głośną sprawą z 1993 roku, kiedy w okolicach dworca PKS-u w Zakopanem, w samym centrum, bo na Równi Krupowej została zamordowana Danuta F.

Kobieta była w ciąży. Rok później sprawę umorzono. Z akt wynikało, że mamy do czynienia z morderstwem na tle seksualnym, w sprawach tego typu Archiwum X się specjalizuje.

Ciało młodej kobiety było zmasakrowane. - Skupiliśmy się na jednej z ran na nodze ofiary. Skojarzyliśmy z informacjami dotyczącymi ataku na trzy inne kobiety.

Napastnik atakował je łańcuchem z zaczepionym na końcu hakiem. Rana na ciele Danuty F. mogła pochodzić od tego właśnie tajemniczego "Hakowego", którego nie udało się policji schwytać.

Nagłośniliśmy tę sprawę w mediach, licząc, że zgłosi się któraś z kobiet zaatakowanych w ten sposób albo jakiś świadek tamtego morderstwa - opowiada Bogdan.

Trop okazał się słuszny. W 2004 roku do policjantów z Archiwum X dotarła informacja o mieszkańcu Zakopanego, którego zachowanie wzbudziło podejrzenia jednego z sąsiadów.

Piotr W. już wcześniej był przesłuchiwany w sprawie Danuty F. jako świadek, był bowiem jednym z ostatnich ludzi, którzy widzieli kobietę żywą. Spotkali się w barze koło dworca kilka godzin przed zbrodnią. Ostatnio mieszkał w Krakowie.

Tym razem podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do popełnienia makabrycznej zbrodni. Sąd uznał, że w chwili popełniania morderstwa był niepoczytalny i skazał go na przymusowe leczenie.

Wszystko wskazuje na to, że skazaniem przez sąd zakończy się także sprawa morderstwa w Brzegach sprzed 14 lat. Ciało 35-letniego wówczas Tadeusza M. znaleziono kilka tygodni po zbrodni w niedostępnym miejscu, przykryte gałęziami.

Znaleziono je, bo jednemu z mieszkańców Brzegów przyśniło się miejsce, gdzie miały leżeć zwłoki i wystająca ponad gałęziami ręka. Powiedział on o śnie bratu zaginionego i razem odnaleźli ciało - dokładnie tak, jak przyśniło się to mężczyźnie.

Policja wszczęła sprawę o zabójstwo. Ustaliła, że w ostatni wieczór, kiedy widziano zamordowanego, brał on udział w imprezie w domu W. Doszło tam do awantury, policja ustaliła uczestników, zabezpieczyła nawet ślady krwi.

- Nikt wtedy nie otrzymał zarzutów, choć było wiadomo, że uczestnicy tej libacji kłamią. Ich zeznania nie trzymały się kupy. Przekonywali, że nikt się nie bił, a obfite ślady krwi wzięły się z tego, że wszystkim lała się feralnego dnia krew z nosa - opowiada oficer z Archiwum X.

Do sprawy wrócili w październiku 2004 roku. Metoda badań DNA, nieznana kilkanaście lat temu, potwierdziła we wstępnej ekspertyzie, że krew znaleziona w domu W. należała do zabitego Tadeusza M.

Ciało zamordowanego mężczyzny zostało ukryte na skrócie łączącym dom, gdzie odbywała się impreza w Brzegach, z domem braci W. z Bukowiny Tatrzańskiej, którzy uczestniczyli w libacji. Feralnego dnia imprezowała piątka - małżeństwo gospodarzy, które wcześniej miało położyć się spać, bracia W. i zamordowany.

Prokuratura Rejonowa w Zakopanem postawiła już zarzut morderstwa jednemu z braci - Januszowi W., lecz ten nie przyznał się do winy. Sąd nie aresztował go, uznając, że nie ma obawy matactwa.

- Zaczynamy tam, gdzie inni już skończyli - mówi Bogdan, jeden z czterech policjantów, tworzących Zespół ds. Niewykrytych Zabójstw, zwany popularnie Archiwum X.

Ci policjanci to najwyższej klasy oficerowie, głównie prawnicy, przeszkoleni przez FBI, a do tego pasjonaci. Dysponują techniką, która jeszcze kilkanaście lat nie była dostępna np. badania w zakresie biologii tak poszły do przodu, że nawet po długim okresie z włosa czy innego szczątku można wyizolować kod DNA pozwalający na identyfikację.

Nieformalnie zaczęli działać już w 1999 roku, od zeszłego roku pracują w ramach oficjalnego oddziału. Zajmują się morderstwami nawet sprzed 30 lat, bo to granica, kiedy niewykryte morderstwo zgodnie z przepisami Kodeksu Karnego ulega przedawnieniu.

Analizują umorzone przed lata morderstwa, analizują także zdarzenia statystycznie zanotowane jako naturalne zgony, samobójstwa, zaginięcia czy nieszczęśliwe wypadki. Specjalizują się w seryjnych morderstwach na tle seksualnym.

Ich niekonwencjonalne metody, wiedza nie tylko z zakresu kryminologii czy prawa, ale na przykład zainteresowania psychiatrią zaowocowały już wieloma sukcesami. Mogą pochwalić się 16 wykrytymi zabójstwami, w tym aż 5 na Podhalu.

Beata Zalot

APEL

10 marca 1994 roku w domu obok dawnego budynku liceum plastycznego przy ul. Kościuszki 18 a została zamordowana starsza kobieta - Anna A. Trudniła się nielegalnym handlem alkoholem.

Osoby, które były świadkami tamtych zdarzeń lub posiadają informacje, które pomogłyby pomóc rozszyfrować zagadkę sprzed 12 lat, proszone są o kontakt z Wydziałem Kryminalnym KWP w Krakowie przy ul. Mogilskiej 109, telefon: (0-12) 61-54-442.

(Paweł Pełka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%