Policjant złamał niepełnosprawnemu mężczyźnie rękę - tę chorą. - Bez powodu! Dotąd nawet nikt mnie nie przeprosił - dziwi się Jan Konieczny.
Piekielnik, poniedziałek po wyborach, wieczór. Nie milknie echo gorączkowych rozmów, prowadzonych pod wiejskim sklepem. Gdy na tarasie zostaje już tylko Konieczny, podjeżdża radiowóz.Jan Konieczny nerwowo zapala papierosa, wspominając wydarzenia sprzed kilku dni. Jest wściekły - mówi, że nie zrobił nic, a policjant?
- Za dużo filmów się naoglądał. Taki... Strażnik z Teksasu - kwituje mężczyzna.
Nikomu jednak nie jest do śmiechu. 46-letni Jan Konieczny w efekcie interwencji policji ma połamaną rękę. Tę samą, którą od dzieciństwa ma niewładną.
Miał 13 lat, gdy doszło do pierwszego wypadku. Pomagał ojcu w lesie, gdy załadowany wóz przewrócił się i przygniótł mu prawą rękę. Nigdy nie odzyskał sprawności w zmiażdżonej od barku kończynie.
Ramię przestało rosnąć, a zdeformowane palce straciły zdolność chwytania. Ręka pozostała lekko przykurczona. Rozprostował ją dopiero młody policjant.
- Usłyszałem trzask, chrzęst w ramieniu. Miałem nadzieję, że to tylko naciągnięte ścięgna, ale w szpitalu okazało się, że mam złamaną rękę - wspomina.
Gadaj, kto tu pije
Jan Konieczny przyszedł do sklepu Edwarda Kapałki późnym popołudniem. - Nie był pijany, zachowywał się normalnie - wspomina właściciel.
- Zagadnął wychodzącego sąsiada, a ja wróciłem do środka, bo przyszły jakieś dzieci na zakupy. Wybiegłem, jak usłyszałem, że coś się dzieje na zewnątrz.
Zobaczyłem, że młody policjant wykręca Jaśkowi rękę i pakuje go do radiowozu.
Wrzucił go jak jakiegoś najgorszego bandytę. Przecież tak nie można! Nie pozwolę na to, żeby tak traktowali moich klientów - denerwuje się Kapałka.
Sam zatrzymany dodaje, że widział, jak wcześniej policjanci zatrzymali jakiś samochód do kontroli. Później podjechali pod sklep.
- Zawołali, żebym podszedł. Zapytali, kto zwykle pije pod sklepem, a potem jeździ samochodem? Powiedziałem, że nie będę z nimi dyskutował i nie będę donosił. Przecież oni są od tego, żeby pilnować porządku, a nie wymuszać na innych, żeby donosili!
W radiowozie miała odbyć się dalsza część przesłuchania, jednak po chwili policjant zauważył, że zatrzymany wije się z bólu, więc odwiózł go do domu.
Miał także zaproponować dowiezienie do szpitala, ale Jan Konieczny odmówił. Miał nadzieję, że ból sam przejdzie, jednak w nocy nie tylko nie było lepiej, ale ręka spuchła.
Rano pojechał do szpitala. W Nowym Targu został 2 dni. Lekarze przeprowadzili operację, podczas której usztywnili mu zgruchotane ramię dwoma prętami.
W karcie leczenia, przyniesionej ze szpitala, jest adnotacja: "Złamanie kości ramieniowej prawej w wyniku szarpnięcia".
Łagodny policjant
- Jak mogli to zrobić? Gdyby to był jakiś pijak, rozrabiał... ale to dobry człowiek jest! Choć niesprawny, to robotny, każdemu pomoże, jak umie - mówi Maria, szwagierka poszkodowanego.
We wtorek, gdy Jan Konieczny trafił do szpitala, jego żona zapukała do drzwi czarnodunajeckiej komendy policji.
- Dyżurny przyjął informację, powiedział, że będzie interwencja. Ale nie zainteresował się nawet tą sprawą. Powiedział, że sam nic nie zrobi. Nikt z policjantów nie przyszedł do szpitala, nikt nawet nie powiedział przepraszam... - mówi z żalem w głosie pani Helena.
Zarówno żona, jak jej siostra zapewniają, że Jan Konieczny nigdy nie miał problemów z prawem. Nigdy nie był zatrzymany, nie nadużywa też alkoholu. Także pod sklepem.
- Kto by tam pił pod sklepem, jak właściciel jest radnym. On goni każdego, bo boi się, żeby nie odebrali mu koncesji. Każdy wie, że jak ma wypić, to gdzieś dalej, na prywatnej posesji albo w barze - dodaje Jan.
Policja nie chce jeszcze zająć oficjalnego stanowiska w sprawie zajścia w Piekielniku.
- Funkcjonariusz złożył szczegółowy raport. Wszystkie okoliczności zostaną szczegółowo zbadane. Policjant zastosował najłagodniejszy z istniejących środków przymusu. Każdy, kto nie stosuje się do poleceń funkcjonariusza, musi się z tym liczyć - ucina Mariusz Więch, rzecznik prasowy nowotarskiej komendy policji.
Dodaje, że postępowanie nie powinno potrwać dłużej niż miesiąc, tym bardziej że nie trzeba zbierać obszernej dokumentacji, ani przesłuchiwać wielu świadków.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że policjant miał zeznać, że Jan Konieczny był pijany, stąd konieczność użycia siły. Jak się jednak okazuje, nikt tego nie sprawdził.
- Gdyby tak było, to by mnie pewnie zamknęli, a nie odwozili do domu - denerwuje się mężczyzna. Także Edward Kapałka, radny i właściciel sklepu, podkreśla, że Konieczny był trzeźwy.
Sprawę bada nowotarska prokuratura po tym, jak doniesienie złożył pokrzywdzony. - Na razie mogę tylko potwierdzić, że prowadzimy postępowanie "w sprawie".
Trudno powiedzieć, czy zakończy się ono postawieniem zarzutów - wyjaśnia Józef Palenik, szef nowotarskiej prokuratury.
Józef Figura | Foto | Pobity przez policję Jan Konieczny - powiększ.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz