Wycieczki, spotkania, warsztaty, spektakle i koncerty - to był tydzień obfitujący w wydarzenia w Rabce a wszystko za sprawą Festiwalu Muzeum w Krajobrazie.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"121236"}
W ramach festiwalu odbyło się kilka wycieczek. Organizatorzy - Muzeum im, Orkana - pokazywało, że podróżować można wszędzie, także blisko, wystarczy wyjść za próg. Były wyprawy na Uroczysko Krzywoń, na spacer z widokiem i Literacka retrowycieczka, którą poprowadziła Magdalena Petryna (Wilczy Las), redaktorka i przewodniczka beskidzka.
Festiwal rozpoczął się uchwyceniem krajobrazu Muzeum podczas Integracyjnego Pleneru Malarskiego. Czwartkowe przedpołudnie należało do "złodziei krajobrazu", którzy przy użyciu pędzli i farb zrabowali krajobraz Muzeum. Powstały prace dla których inspiracją było zabytkowe otoczenie rabczańskiej świątyni.
W czwartek było też spotkanie z naturą - na spacerze z widokiem, czyli wycieczce śladem pierwszych znakarzy szlaków. Punktem kulminacyjnym było spojrzenie na panoramę Beskidu Wyspowego.
Piątek rozpoczęło uroczyste odsłonięcie mozaiki ceramicznej Muzeum w Krajobrazie. Praca powstała podczas warsztatów ceramicznych w pracowni Klajster Majster pod okiem Grażyny Habiedy. Mozaika przedstawiająca wieżę XVII w. drewnianego kościoła zdobi elewację budynku biurowo-magazynowego Muzeum przy ul. Sądeckiej 6.
Popołudnie było bardzo kreatywne, a to za sprawą Wędrujących Warsztatów. W przestronnym wnętrzu Akademii Malarstwa na Szkle powstawały woskowe obrazy.
Uczestnicy warsztatów prowadzonych przez Julię Lachiewicz poznawali tajniki techniki batiku konturowego. Tworzyli prace inspirowane zdobnictwem ludowym z motywami floralnymi.
Na wolnym powietrzu, w cieniu starodrzewu odbywały się warsztaty malowania na porcelanie prowadzone przez Karolinę Gościniak z muamuadesign. Inspiracją dla twórców była flora i fauna Gorców.
Bardzo interesujące były wieczorne spotkania, które prowadził Jakub Kałużny, edukator i leśnik. Uczestnicy warsztatów surwiwalowo-bushcraftowych pt. "Poradnik dzikiego podróżnika i podróżniczki", poznali tajniki sztuki przetrwania w lesie.
W sobotnie przedpołudnie rządzili najmłodsi. Zabytkowe otoczenie kościoła zmieniło się w strefę kreatywnego działania za sprawą warsztatów "Ręce robią", gdzie pod okiem instruktorów i edukatorów można było spróbować plecionkarstwa (Marek Czech z Lubnia), zabawkarstwa (Karol i Józef Lasik), komponowania ziołowych kul do kąpieli (Paulina Żakieta - Fundacja Macerat) i malowania na szkle.
Pod rozłożystym starodrzewem zagościły Wędrujące Warsztaty z rodzinnymi warsztatami cyjanotypii prowadzonymi przez KaZka Biernata, Rodzinnym warsztatem bikepackingowym Pawła Jadczaka i prowadzonym przez Krystynę Tomasiewicz wieloletnią edukatorkę Gorczańskiego Parku Narodowego warsztaty o tym, kogo możemy spotkać w lesie.
Najmłodsi uczestnicy mieli możliwość wysłuchania bajek opowiadanych przez Baśni Las, czyli Krystiana Truchalskiego, który tkał opowieści poruszające wyobraźnię.
Po raz pierwszy we wnętrzu zabytkowego XVII w. kościoła odbył się spektakl dla dzieci "O płanetnikach i innych synoptykach" Teatru Chrząszcz w Trzcinie
Z myślą o dorosłych odbyła się prelekcja Wiktorii Król, autorki książki "Kolor śmierci. odcień grobu, czyli 50 odcieni, morderczej zieleni" , która przybliżyła historię zielonego barwnika, w którego składzie był arszenik. Jej wykład "Zielone wnętrza mogą zabić..., dlaczego w XIX w. arszenik był w tapetach, sukniach i zabawkach", zaintrygował bogactwem materiałów źródłowych i archiwalnych przygotowanych przez prelegentkę.
W ramach festiwalu odbyło się kuratorskie oprowadzanie po wystawie pt. "Apteka pod Gwiazdą mgr. Stanisława Miętusa", które poprowadziła Małgorzata Wójtowicz-Wierzbicka.
W sobotę wieczór wystąpił Zespół Hajda Banda z Podlasia, który poprowadził warsztaty tańca tradycyjnego a także zaprezentował tańce i pieśni z folkloru ukraińskiego. Na zakończenie wystąpił zespół Duality - łączący brzmienie folkowe z elektroniką.
Uroczyste zakończenie Festiwalu Muzeum w Krajobrazie. Krajobraz w Muzeum odbyło się w w niedzielę podczas Literackiej Retrowycieczki upamiętniającej wyprawę założycieli Muzeum Zofii Sutorowskiej i Stanisława Dunin-Borowskiego. W sierpniu 1929 r. udali się do Władysława Orkana, przez góry z Rabki do Poręby Wielkiej, aby pisarz zgodził się nadać imię nowo powstającemu Muzeum w Rabce.
Zgodnie z tradycją festiwalową uczestnicy wycieczki odtworzyli atmosferę tamtej chwili. Było to możliwe dzięki Stowarzyszeniu Dawnej Rabki Czar, której członkowie i sympatycy w strojach z epoki przemierzyli trasę z Koninek do "Orkanówki". Dzięki zaangażowaniu Gminnej Biblioteki i Ośrodka Kultury w Niedźwiedziu, uczestnicy retrowycieczki mieli możliwość słuchania twórczości zagórzańskiego pisarza, poznania dziedzictwa kulturowego i folkloru muzycznego regionu. Życie i twórczość pisarza z wielką pasją i zaangażowaniem przybliżyła gospodyni "Orkanówki" Jadwiga Zapała. Oprawę muzyczną przygotował zespół Zagórzańska Siła pod kierownictwem Huberta Rapciaka.
opr.bz
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz