Tak na Podhalu mówi się o Władysławie Orkanie. Gorczański pisarz wszedł na stałe do literatury polskiej. Jest niezwykle ważną postacią dla górali, był współzałożycielem i pierwszym prezesem Związku Podhalan. Do dziś jest najczęściej cytowanym autorem podczas związkowych uroczystości.
W listopadzie tego roku mija 135. rocznica jego urodzin, natomiast już w maju – 80. rocznica jego śmierci.
Urodził się 27 listopada 1875 w Porębie Wielkiej, Właściwie nazywał się Franciszek Ksawery Smaciarz. Zmienił nazwisko na Smreczyński, od nazwiska rodowego matki Smreczak. Jego rodzice pochodzili z ubogich rodów, ojciec był drwalem w lesie, a zimą szył kierpce. Późniejszy pisarz wbrew woli ojca ukończył szkołę elementarną w Szczyrzycu, a potem Gimnazjum św. Jacka w Krakowie. Już wtedy angażował się w działalność wielu kółek szkolnych, uczęszczał też na zebrania tajnych organizacji niepodległościowych.
Pierwsze utwory zaczął publikować jeszcze w gimnazjum. Ponieważ władze austriackie nie zezwalały uczniom na tego typu działalność, pisał pod pseudonimem Orkan. Działalność społeczna, nieszczęśliwa miłość i kontakty z krakowską moderną spowodowały, że zaniedbał naukę i w efekcie nigdy nie przystąpił do egzaminu maturalnego Wrócił do Poręby i z małymi przerwami mieszkał tu końca życia. Zajmował się twórczością literacką i pracą na roli.
Długo uważał się przede wszystkim za poetę, zresztą wiersze pisał całe życie. Do literatury przeszedł jednak dzięki prozie. Za jego debiut uznaje się wydane w 1898 roku „Nowele”. Kiedy w 1903 roku dostał honorarium za powieść „W Roztokach”, rozpoczął budowę nowego domu. Latem 1905 zamieszkał w niewykończonej jeszcze Orkanówce, dzisiejszym muzeum jego imienia. W tym czasie poznał pracującą na poczcie w Niedźwiedziu Marię Zwierzyńską, która została jego pierwszą żoną i matką jedynego dziecka pisarza – Zosi. Świadkami na ich ślubie byli Jan Kasprowicz i Tadeusz Pini, profesor literatury na Uniwersytecie Jagiellońskim. Po śmierci żony pisarz ożenił się jeszcze raz – z Bronisławą Folejewską.
Władysław Orkan była autorem dramatów, powieści, noweli i wierszy. Tematem jego utworów był najczęściej obraz biednej polskiej wsi. Od innych pisarzy poruszających tematykę chłopską różnił się tym, że pisał z pozycji mieszkańca wsi. Był też piewcą urody gorczańskiego pejzażu. Za jego najwybitniejsze powieści uważa się – „Drzewiej” i „W Roztokach”.
Angażował się też bardzo w działalność podhalańskiego ruchu regionalnego, był współzałożycielem i pierwszym prezesem Związku Podhalan. Patronował też założeniu „Gazety Podhalańskiej”. Jego „Wskazania dla synów Podhala” do dziś stanowią manifest programowy Związku Podhalan, nadal są aktualne i bardzo często cytowane przy różnych okazjach.
W swoich tekstach publicystycznych poruszał także tematykę zakopiańską, był też zagorzałym bojownikiem o polskość Spisza i Orawy.
Zmarł w Krakowie 14 maja 1930 roku, dokąd pojechał odwiedzić umierającą córkę. Zosia umarła dwa tygodnie później, nie dowiedziawszy się o śmierci ojca.
Władysław Orkan został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. W rok później specjalnym pociągiem jego trumna została przewieziona do Zakopanego. Pociąg zatrzymywał się na każdej stacji, całe Podhale żegnało dumaca z Gorców. Został pochowany na Pęksowym Brzyzku.
W ramach rocznicowych obchodów w połowie maja (10-12 V) w Krakowie i Koninkach odbędzie się ogólnopolska konferencja naukowa poświęcona Władysławowi Orkanowi, nad którą patronat objął Tygodnik Podhalański. Organizatorami imprezy są: Małopolska Wyższa Szkoła Zawodowa im. Józefa Dietla w Krakowie oraz krakowskie Wydawnictwo Edukacyjne.
Konferencja odbywa się w Krakowie, bo to tu Franciszek Smaciarz uczęszczał do gimnazjum i stawiał pierwsze kroki literackie. Z kolei Koninki nieopodal Poręby to okolice, gdzie pisarz się urodził, żył i tworzył.
opr.
Beata Zalot
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz