O rewolucji ...w miejscowym systemie ciepłowniczym, wyremontowanych ulicach i strumieniu pieniędzy z zewnętrznych źródeł mówił Grzegorz Watycha, burmistrz Nowego Targu podczas dzisiejszego rautu w Miejskim Centrum Kultury.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"113951"}
Tu już XXXIV Spotkanie Noworoczne Burmistrza Nowego Targu, w którym tradycyjnie uczestniczyli samorządowcy, parlamentarzyści, nowotarscy biznesmeni i przedstawiciele różnych fundacji i stowarzyszeń działających w mieście,
Dla Grzegorza Watychy, była to okazja do podsumowania poprzedniego roku, który - jak podkreślał - był pod znakiem dużych i mniejszych inwestycji w różnych częściach miasta. Były rozkopane ulice, utrudniony dojazd do posesji, ale wszystkie prace udało się zakończyć przed nadejściem zimy. Dziękował za pracę swoim urzędnikom, a także instytucjom, z którymi magistrat współpracował.
Mówił też o ekologicznych inwestycjach - kolejnych wymienionych kopciuchach, dynamicznym rozwoju sieci ciepłowniczej a także uruchomionym pod koniec roku pierwszym z czterech agregatów kogeneracyjnych, co - jak podkreślał - jest początkiem rewolucji w miejscowym systemie ciepłowniczym. Agregat kogeneracyjny to zaawansowany system, który jednocześnie wytwarza energię elektryczną i ciepło.
- W 2023 r. przybliżyliśmy się też do pozyskania ciepła ze złóż geotermalnych - przypominał Grzegorz Watycha, chwaląc bardzo współpracę z Rafałem Szkaradzińskim, wójtem Szaflar i z parlamentarzystami. Dzięki temu udało się pozyskać aż 60 mln zł (po 30 mln dla miasta i 30 dla Szaflar) na budowę magistrali, którą ciepło popłynie w kierunku Nowego Targu. Trwa już przygotowanie przetargów, które pozwolą wyłonić wykonawców do jej budowy.
Burmistrz mówił też o środkach zewnętrznych - krajowych i z Unii Europejskiej, umożliwiającym tak duży zakres inwestycji - m. in. budowę wschodniej obwodnicy czyli przedłużenie ul. Sikorskiego z rondem na ul.Szaflarskiej.
Przekonywał też, że mimo zawirowań za wschodnią granicą i inflacji, jest duże zainteresowanie budową mieszkań w Nowym Targu, magazynów, obiektów handlowych, co jest dowodem na to, że Nowy Targ jest coraz bardziej atrakcyjny.
Parlamentarzyści Andrzej Gut Mostowy i Edward Siarka zostali podczas spotkania uhonorowani medalami pamiątkowymi w podzięce za wkład w pozyskanie środków na miejskie inwestycje. Mieli też okazję do krótkich przemówień. Edward Siarka podkreślał, że w ciągu 18 lat swojej działalności społecznej obserwuje jak Nowy Targ pozytywnie się zmienia. - To zmiana jakościowa i wizerunkowa - mówił.- Gdy zaczynałem pracę jako poseł zajmowałem się dwoma rzeczami - bezrobociem i sporami granicznymi. Dziś zajmuję się jedną sprawą - rozpadem rodzin i wszystkimi konsekwencjami z tym związanymi - podkreślał.
Andrzej Gut Mostowy przypomniał, że jego służba najpierw samorządowa, a potem parlamentarna to już ponad 20 lat. Skupił się jednak na ostatnich czterech latach i tym, co udało się podczas pracy w ministerstwie turystyki i sportu zrobić dla Nowego Targu. Mówił o turnieju bokserskim, który odbył się w stolicy Podhala w ramach III Igrzysk Europejskich i pozyskaniu kilku milionów złotych na "lifting" hali lodowej. Jednocześnie namawiał na to, by miasto pomyślało o budowie nowej hali lodowej.
Głos zabrała także Weronika Smarduch, nowa posłanka z listy PO, która dziękowała nowotarżanom za oddane na nią w wyborach głosy i obiecywała wspólne z pozostałymi parlamentarzystami działania na rzecz Nowego Targu i regionu.
Spotkanie błyskotliwie i dowcipnie prowadził Mateusz Dewera, aktor pochodzący z Nowego Targu, który na koniec życzył byśmy wszyscy po prostu byli ...dobrymi ludźmi.
Raut uświetnił występ zespołu JucyPop Live.
bz
0 0
Poseł Mostowy zapomniał powiedzieć, czy już czas na Euro, czy dalej nie. Warto byłoby może coś w tym temacie aktualizować, bo kiedyś tak się tego uwiesił, że niektórzy mogli pomyśleć, że on to tak na serio. Coś jak PIS z tym Smoleńskiem lub teraz z więźniami politycznymi. Jeszcze się chwalą, że od Unii piniondze wzięli, co to są nam niby niepotrzebne, bo brukselsko - berlińskim jarzmem okupione. Imprezka całe szczęście za grosz lokalnego podatnika, co nic w zamian nie żąda, ino pragnie żeby miłościwie nam panujący dobrego nastroju nie tracili, a w zdrowiu i nadziei na lepszą przyszłość żyli. Swoją i swoich.
0 0
To jest to ..co wychodzi im najlepiej.Raut na nasz koszt!!!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz