Sprawa budowy basenu miejskiego nadal znajduje się w fazie wzajemnych zarzutów. Tymczasem na lekcje pływania trzeba dzieci dowozić do Zakopanego. I to tylko te wybrane.
Jeszcze dwa lata temu nikt w Nowym Targu nie wierzył, że przy placu Evry powstanie pływalnia. Później grupa mieszkańców zaczęła przekonywać, że oprócz typowo sportowego obiektu zaplanowanego na terenie uczelni potrzebny jest basen, z którego korzystałyby głównie dzieci i mieszkańcy. Kilka tysięcy podpisów pod tym pomysłem uzbierali w tydzień. To przekonało notabli, którzy ogłosili konkurs na koncepcję basenu.
Gdy wydawało się, że już wszystko pójdzie gładko – zaczęły się schody. Komisja wybrała laureata, jednak sam projekt zdaniem pomysłodawców budowy nie spełnia podstawowych norm. Argumenty członków Stowarzyszenia Fala, zamiast zrozumienia i rzeczowej dyskusji, napotkały na opór. A błędów koncepcyjnych stowarzyszenie wymieniło całą listę. Poczynając od płaskiego dachu, który w warunkach górskich będzie trudny i drogi w utrzymaniu, po niepotrzebne schody, prowadzące do basenu, układ pomieszczeń szatni czy zbyt rozległe trybuny.
– Robią z nas pieniaczy! Nikt z nami nie chce rozmawiać. Nie mamy prawa pytać? Przecież już pół roku minęło od ogłoszenia koncepcji i nie widać, by coś się działo! – denerwuje się Bożena Mikołajska-Dąbek z Fali.
Z początkiem sierpnia stowarzyszenie złożyło obszerne pismo z pytaniami dotyczącymi realizacji inwestycji. Zamiast odpowiedzi, po miesiącu dowiedzieli się, że na odpowiedź przyjdzie czekać jeszcze miesiąc, bo stopień skomplikowania jest tak duży, że normalny termin to za mało, by przygotować odpowiedź.
– Urzędnik, zamiast nad założeniami do projektu, będzie siedział nad odpowiedziami na pismo! To nie jest merytoryczna dyskusja, jak krytykuje się wszystko! – denerwuje się wiceburmistrz Jan Kolasa.
Już teraz zapowiada on opóźnienia w realizacji, choć sam nie potrafi opowiedzieć, na ile dziś są zaawansowane prace nad projektem. – Na razie projektant się nie wypowiadał. Zresztą, dopóki nie będzie miał zlecenia od miasta, to nie pokaże nam nic. Podczas spotkania z mieszkańcami nikt nawet nie chciał go słuchać, wszyscy walili w niego, że jest młody i nie potrafi nic zrobić. To zniechęca do pracy – żali się wiceburmistrz.
Członkowie stowarzyszenia są zdumieni takim obrotem sprawy. Jak przekonują, to, że zbierali opinie fachowców, rozmawiali z administratorami tego typu obiektów i podpatrywali, jak realizowane są podobne inwestycje w innych miastach – obróciło się przeciwko nim.
– Swoje nieróbstwo usprawiedliwiają nami! A my im w niczym nie przeszkodziliśmy. My jesteśmy pieniaczami? Wychodzi na to, że to burmistrzowie są „Pany”, a nie przedstawiciele społeczeństwa. Ten rok miał być przeznaczony na przygotowanie dokumentacji projektowej. I gdzie jesteśmy? Przecież to nie ma być prywatny basen pana Kolasy! – nie kryje emocji Bożena Mikołajska-Dąbek.
– Przecież jak ktoś buduje dom, to szuka najlepszych rozwiązań, dopytuje się tych, którzy mają doświadczenie. I to robimy. Jak zacznie się od projektowego bubla, to nic nie da się zrobić! – dodaje Joanna Iskrzyńska-Steg.
Zdaniem Kolasy, wobec sprzeciwów członków Fali magistraccy urzędnicy skupili się na przygotowaniach innych przedsięwzięć, zawartych w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym. Tam – jak przekonuje – nie ma tylu protestów i pomysłów racjonalizatorskich. Być może wiosną jednak można będzie poznać założenia projektu basenu. Mają one uwzględnić proponowane zmiany, które zgłosiła komisja konkursowa. Wcześniej miasto będzie musiało podpisać umowę na wykonanie dokumentacji projektowej. Decyzję o przeznaczeniu na ten cel pieniędzy podejmą radni podczas najbliższej sesji we wtorek 9 wrzenia.
******
Dziesiątki razy burmistrz Marek Fryźlewicz podkreślał, że miasto ceni oddolne pomysły i liczy na inwencję obywateli. Okazuje się, że do czasu. Kiedy władza przejmuje sprawy w swoje ręce, dotąd doceniany obywatel stawiany jest do kąta w charakterze wrednego natręta. Bo zamiast bić brawo, wtyka nos w nieswoje sprawy. I ktoś zapomina, że inwestycje są dobrem wspólnym, a nie estetycznym pomnikiem „ku chwale” i na potrzeby kolejnej kampanii wyborczej.
Józef Figura
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz