- Miałeś mnóstwo cennych pomysłów, byłeś niezmordowany w ich realizacji - mówił ks. bp Jan Szkodoń w czasie pierwszej części uroczystości pogrzebowych w Ludźmierzu ks. prałata Tadeusza Juchasa, które potrwają do północy.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"23155"}
Abp Wacław Depo przewodniczył 23 maja Mszy św. w pierwszy dzień uroczystości pogrzebowych ks. prałata Tadeusza Juchasa, kustosza sanktuarium Matki Boskiej Ludźmierskiej. Ciało zmarłego przywieziono do kościoła powozem, do którego zaprzęgnięto cztery białe konie.
Metropolita częstochowski abp Wacław Depo przewodniczył uroczystej Mszy św. - importa, przed którą ciało zmarłego kapłana przewieziono z kaplicy cmentarnej do ludźmierskiej bazyliki. Słowo Boże wygłosił bp Jan Szkodoń z Krakowa. Przypomniał najważniejsze wydarzenia z życia ks. Tadeusza Juchasa. - Oddawałeś cześć Maryi szczególnie w figurze Gaździny Podhala. Zadbałeś o to, aby jej kult rozrósł się na Podhalu, ale i na całym świecie - zaznaczył bp Szkodoń. Sam przyznał, że otrzymał niedawno figurę Gaździny Podhala, przed którą modli się w swoim domu. - Byłeś pełen pomysłów. Byłeś niezmordowany w ich realizacji. Ileż dzieł wyszło z Twoich rąk - podkreślił ze wzruszeniem bp Jan Szkodoń.
Koncelebrowaną Mszę św. sprawowali krakowscy biskupi Jan Szkodoń, Damian Muskus, Jan Zając i Tadeusz Pieronek oraz infułaci. Ponadto w koncelebrze wzięło udział blisko 200 kapłanów z całej diecezji krakowskiej, okolicznych parafii, duchownych związanych z sanktuarium , którzy pracują na całym świecie, m.in. w Sanktuarium Matki Boskiej w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie, Watykanie.
Abp Wacław Depo przekazał też słowa pozdrowienia i zapewnienia o łączności duchowej i modlitwie od bpa Kazimierza Górnego z Rzeszowa i innych hierarchów. - Sam tu wiele razy przybywałem z moim poprzednikiem abpem Stanisławem Nowakiem, który tu jutro też przybędzie. Ks. Tadeuszu dziękuję ci za twoją niezłomną postawę w głoszeniu Maryjnego orędzia - mówił ze wzruszeniem metropolita częstochowski.
Wszystkim za obecność na uroczystościach pogrzebowych podziękował ks. Franciszek Juchas, brat zmarłego kustosza. Przypomniał, że ks. Tadeusz Juchas jako młodzieniec wziął udział w uroczystościach koronacji figury Matki Boskiej Ludźmierskiej w 1963 r. - Tadeusz widział z bliska moment, kiedy kard. Wojtyła podchwycił berło Matki Boskiej Ludźmierskiej. Potem w domu w czasie naszej rozmowy żartował, że krakowski biskup wykazał się sprytem. Już wtedy tak bardzo kochał Matkę Boską. Proszę was, pamiętajcie w modlitwie o bracie - mówił ze wzruszeniem ks. Franciszek Juchas, emerytowany proboszcz w Poroninie. Oprócz niego w uroczystościach wzięły też udział siostry zmarłego kapłana wraz z pozostałymi członkami rodziny.
Po zakończeniu Mszy św. bardzo wielu górali i kapłanów podchodziło do trumny z ciałem ks. kustosza na krótką modlitwę, a następnie całowało trumnę. Tak też postąpił bp Jan Szkodoń. Złożył kondolencje rodzinie ks. Juchasa.
Liturgię uświetnił zespół i kapela góralska. Strażacy z rodzinnej miejscowości kapłana - Starego Bystrego (położonej kilka kilometrów od Ludźmierza), stoją na warcie przy trumnie duchownego, na której ustawiono kielich, stułę i mszał.
Wieczorne czuwanie w bazylice ludźmierskiej przy trumnie z ciałem zmarłego kustosza potrwa do godziny 24. O godz. 23. Mszę św. odprawi ks. Franciszek Juchas.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się jutro o godz. 11 przy ołtarzu polowym w ogrodzie różańcowym. Przewodniczył im będzie metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Swoją obecność potwierdził w Ludźmierzu również emerytowany Biskup Krakowa kard. Franciszek Macharski.
Ks. Tadeusz Juchas miał 65 lat. Administratorem a potem proboszczem i kustoszem sanktuarium Matki Boskiej Ludźmierskiej został 29 lat temu. Przez ostatnie dwa lata zmagał się z poważną chorobą, mimo tego ciągle pełnił swoje obowiązki duszpasterskie i kustosza. Współorganizował 50-lecie koronacji figury Matki Boskiej Ludźmierskiej, które odbyły się w 2013 r. Przewodniczył jeszcze uroczystościom dziękczynnym za kanonizację Jana Pawła II. Wtedy to umieszczono w berle figury Gaździny Podhala papieski pierścień.
jg
0 0
Na czym stoją ? na wariacie? No żenada!
0 0
to na pewno jakiś zły duch zamieszał
0 0
nie rozumiem dlaczego dla ciebie warta honorowa jest żenadą
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz