W strugach deszczu i przy bezwietrznej aurze odbyło się na nowotarskim lotnisku III Święto Latawca „Tęcza nad Podhalem”.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"6175"}
Magda Rusnak z Dębna namalowała na swoim latawcu dziewięćsił. Zdradza, że to był pomysł siostry, która dzielnie pomagała w wykonaniu latającego statku. Także Patryk Gorlicki postanowił na wywodzącym się z Chin latawcu umieścić akcent lokalny – górski pejzaż. Robert Chmielak z Harklowej wyszukał w internecie postać Chińczyka, którą odwzorował na latawcu, a z tyłu umieścił japoński napis „niebo”. Nie na darmo w szkole odbywają się lekcje tego języka. Pracował dwa dni.
Paweł Szczepanowski wykonał latającego smoka. Wykorzystał folię, papier, listewki, sznurek i bibułę. – Najważniejsze jest zrobienie uzdy latawca – takie połączenie tych dwóch sznurków, żeby latawiec leciał – tłumaczy ze znawstwem. Skąd to wie? – Trochę ze szkoły, trochę z internetu, a trochę od taty – wyjaśnia Paweł.
Na wszystkich uczestników czekały nagrody. Główna nagroda w postaci roweru powędrowała do Marysi Jarkiewicz ze Szkoły Podstawowej nr 5 w Nowym Targu. To jej latawiec jurorzy uznali za najładniejszy. Na wniosek sędziego głównego Adam i Bartek Guzik ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Nowym Targu otrzymali puchar za wykorzystanie nietypowych materiałów do budowy swojego latawca. Jako jedyni wykonali latawiec o konstrukcji skrzynkowej. Użyli folii spożywczej i bambusa. – Pracy było dużo, cztery razy po cztery godziny – wylicza Adam. – Na szczęście tata nam dużo podpowiadał – dodaje. – Najgorsze było klejenie całej konstrukcji – wtrąca Bartek.
Wśród zbiorowych prac furorę zrobił latawiec z Dębna, złożony aż z 600 elementów. W dodatku po pracochłonnym połączeniu poszczególnych elementów gigantyczny latawiec wzniósł się nad nowotarskim lotniskiem w powietrze. Pierwsze miejsce przypadło jednak Szkole Podstawowej z Harklowej – ich powietrzny tasiemiec złożony był aż z 700 małych latawców.
Z powodu deszczu i braku wiatru niewiele latawców uniosło się w tym dniu w powietrze. Większość szybko nasiąkała wodą, choć niektórzy przezornie wykonali swoje powietrzne statki z wodoodpornych materiałów.
– Dobry jest ten latawiec, który cieszy. Niekoniecznie musi latać. Sam wykonałem kilka nielotów – podkreślał Marek Małecki, przewodniczący komisji konkursowej. Główny sędzia od lat buduje latawce i jeździ z nimi na różne imprezy, także międzynarodowe. Przypomina, że latawce wywodzą się z Chin. Zgodnie z tradycją, do ich wykonania powinno się używać papieru, sznurka, bambusa, choć dziś używa się nawet włókna węglowego czy syntetycznego. – Latawiec to statek powietrzny, na który oddziaływają prawa fizyki. Musi być powierzchnia nośna, na której opiera się wiatr. Uzda powinna być zawiązana tak, by latawiec był ustawiony pod określonym kątem do wiatru – wyjaśnia tym, którzy w przyszłości będą chcieli wykonać taki pojazd.
Głównym organizatorem imprezy jest Polsko Japońskie Stowarzyszenie na rzecz Regeneracji Środowiska „TĘCZA”. Prezes Zbigniew Korczak wraz z Akiko Miwa dwoili się i troili podczas sobotniej imprezy, by każde dziecko, mimo aury, opuściło lotnisko z uśmiechem. A w tym bezsprzecznie pomogły nagrody.
Beata Zalot
***
WynikiPraca zespołowa szkół (latawiec tasiemiec)
1. Szkoła Podstawowa w Harklowej
2. Szkoła Podstawowa w Dębnie
3. Zespół Szkół Podstawowej i Gimnazjum w Łopusznej
Konkurencja indywidualna
Szkoły Podstawowekl. I-III
1. Marysia Jarkiewicz – SP nr 5 w Nowym Targu
2. Zofia Szopińska –SP nr 5 w Nowym Targu
3. Szymon Jarkiewicz – SP nr 5 w Nowym Targu
Kl. IV-VI
1. Maciej Waksmundzki – SP w Harklowej
2. Magda Rusnak – SP w Dębnie
3. Paweł Szczepanowicz – SP w Harklowej
Gimnazja1. Tomasz Repa – Zespół Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Maruszynie Górnej
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz