Kupcy na Nowej Targowicy oburzeni - najpierw znikały tablice rejestracyjne, potem pojawiły się blokady. - Porządek musi być - przekonują przedstawiciele Nowej Targowicy.
- Przecież parkingi są dla wszystkich darmowe. To skąd takie historie? Najpierw pościągali tablice rejestracyjne. Musieliśmy iść do biura, kazali je wykupić. Dopiero gdy zadzwoniliśmy na policję, to oddali - irytuje się pan Krzysiek, handlujący przy głównej ulicy.
Kupcy zadzwonili, więc po raz drugi, żeby radiowóz zawrócić, mundurowi nie przyjechali. Kolejny jarmark przyniósł nową niespodziankę. Tym razem kierowcy zobaczyli na kołach założone blokady. Takie same jak zakłada straż miejska. Tyle że w Nowym Targu municypalnych nie ma, stąd było wiadomo czyja to sprawka. Nie było wyjścia - trzeba było pokwapić się do biura.
- Dotąd nie było problemu, nawet w największe jarmarki, gdy były tysiące ludzi. Regulamin? Nawet go nie widziałem, nie słyszałem, by były tam zapisane jakieś dodatkowe opłaty. Co innego, gdy ktoś ma samochód przy straganie, to płaci za metr powierzchni, ale nie na parkingu - irytuje się handlarz.
Jak przyznaje, nie ma żadnej reprezentacji, organizacji, która by stanęła w obronie kupców. - Nie ma żadnej solidarności między ludźmi - przyznaje.
Inaczej na problem postojowy patrzy Janusz Chowaniec, prezes spółki Nowa Targowica. Jego zdaniem problemu nie ma, a handlujący mają wyznaczone miejsca, gdzie mogą parkować za darmo. Tyle że są one oddalone, by bardziej atrakcyjne miejsca zostawić dla klientów.
- Kupcy są podzieleni. Dostajemy telefony od tych, co stoją bliżej drogi, że klienci ich nie znajdą, bo stoi za nimi kilka rzędów samochodów dostawczych. To nie fair, żeby kobieta szła spod skarpy, bo kupcy pozajmują najlepsze miejsca parkingowe. A przecież, jak ktoś chce kupić worek ziemniaków, to nie będzie ich dźwigać kilkaset metrów - dodaje Janusz Chowaniec.
Jak zapewnia, nie ma mowy o wprowadzeniu opłat za parkowanie dla kupców. Jednak ci muszą się dostosować i stawiać samochody w wyznaczonych strefach.
Obszernie tłumaczy się Mateusz Hreśka, któremu kupcy zarzucają wprowadzanie parkingowych porządków. O pytania poprosił na piśmie, tak tez postanowił się wypowiedzieć.
- Nie odkręciłem tablic rejestracyjnych, a same oskarżenia są bezpodstawne. Słyszałem o tej sytuacji, ale z pozyskanych informacji wynika, że jedyny handlarz, który wezwał Policję po prostu zgubił ją na terenie parkingu i odebrał ją bez żadnego problemu z biura targowiska, po znalezieniu jej przez pracownika, a przy okazji odbioru został poinformowany i pouczony o możliwej karze za pozostawienie samochodu w miejscu niedozwolonym. Pouczenie o możliwości zapłaty kary skutkowało licznymi obelgami skierowanymi w stronę pracowników Nowej Targowicy - tłumaczy Mateusz Hreśka.
I dodaje, że do jego obowiązków jako pracownika Spółki jest utrzymanie porządku ciągów komunikacyjnych i jak najszybsze reagowanie na niedostosowywanie się handlarzy czy też klientów do panujących na targowisku zasad. Wielokrotnie droga główna była zastawiona na co on jak i zatrudnieni parkingowi reagują by utrzymać drożności dojazdu na plac i zachować sprawną komunikację na całym terenie i komfortu zarówno handlujących jak i kupujących.
- W tym konkretnym przypadku handlarze złamali jeden z punktów regulaminu placu, który mówi o zaparkowaniu w wyznaczonym miejscu dla handlarzy - jest to zapis ogólnodostępny. Od żadnej z tych osób nie została pobrana kara (pomimo, że była ona zasadna), większość otrzymała pouczenie i kolejny raz informację o zasadach parkowania obowiązujących na placu - podkreśla Mateusz Hreśka. - Handlarze wielokrotnie wykorzystywali argumentację, że parking jest za darmo i mogą parkować gdzie im się to podoba, a w tym przypadku chodzi o wspólne dobro dla klienta, który może mieć „po prostu bliżej” do samych handlarzy i ich stoisk. Sami handlarze pouczeni, co do których była interwencja, to w większości osoby stojące na prywatnych placach poza granicami administrowanymi przez Spółkę Nowa Targowica. Z punktu widzenia samej spółki, przykre jest to, że wykorzystują darmową część placu ograniczając miejsca postojowe dla klientów i pozostałej społeczności handlarzy Nowej Targowicy, a za pouczenie o panujących zasadach otrzymuje się wezwania policji i co gorsza liczne obelgi z ich strony. Nie może być tak, że ktoś nie przestrzega wewnętrznego regulaminu, notorycznie łamiąc jego postanowienia - dodaje syn współwłaściciela Nowej Targowicy.
fig

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Chcieliście nowej targowicy to macie...
0 0
Do handlarzy nie dociera ,że jak zajmą miejsce przeznaczone dla klienta to on odjedzie w siną dal . Parkingi blisko placu są dla klientów a my handlarze spokojnie możemy odstawić auto trochę dalej . Od pięciu lat nie dociera to do części bezmyślnych byznesmenów . A potem lament ,że nie ma klientów ...... a szkoda gadać .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz