Na wizytę u kardiologa w Nowym Targu trzeba czekać ponad rok. - Normalnie oczy przecierałem, nie dowierzałem. Pierwsza myśl, która mi wpadła mi do głowy: k..., czy ja w ogóle dożyję? - opowiada pan Adam.
Adam mieszka w Niedzicy i od paru miesięcy jest stałym bywalcem rozlicznych placówek służby zdrowia na terenie całego kraju. Najczęściej jednak odwiedza lekarzy w Nowym Targu. Wcześniej właściwie nie miał pojęcia, jak ten cały system oparty na Narodowym Funduszu Zdrowia funkcjonuje. Okoliczności, w jakich wyszła na jaw cała prawda o systemie, na który Adam łożył latami, były bardzo dramatyczne. Wypadek w pracy - upadek z dużej wysokości. Uszkodzony kręgosłup w części szyjnej.
Od specjalisty do specjalisty
Wtedy się zaczęła cała ta karuzela z lekarzami. - Masakra. Szedłem do jednego neurologa, zapisał mi worek lekarstw, za które zapłaciłem prawie pięćset złotych. Za trzy tygodnie poszedłem do kolejnego, a ten kazał mi to wszystko wyrzucić i wykupić nowe leki, znów za pięćset złotych. Do tego konsultacje u profesora. Ceny niewygórowane - 350 zł. U paru innych specjalistów z niższymi stopniami naukowymi stawki okazywały się znacznie wyższe. Wszystko prywatnie, bo kręgosłup kontuzjowany, tu każdy dzień się liczy, a na wizytę finansowaną w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia trzeba czekać miesiącami.
Sprawna rejestracja
- Od tego wszystkiego zaczęło mi skakać ciśnienie. Powiedziałem neurologowi. Zmierzył i mówi: "chłopie, leć do kardiologa. Sprawa jest poważna, musi ci to ciśnienie zbić, bo będzie kaplica" - relacjonuje pan Adam. Zgodnie z zaleceniem Adam nazajutrz zameldował się w swojej rodzinnej przychodni i poprosił o skierowanie do specjalisty. Otrzymał dokument od ręki i jeszcze tego samego dnia wybrał się do przychodni specjalistycznej przy nowotarskim szpitalu. - Poprosiłem o zarejestrowanie do kardiologa. Wszystko przebiegło sprawnie. Pani powiedziała, kiedy będzie wizyta, wręczając mi karteczkę. Jakoś nie dosłyszałem, co mówi, ale zapewniła, że wszystko jest napisane, więc wyszedłem zadowolony - podkreśla mieszkaniec Niedzicy.
Czy ja w ogóle dożyję?
Po powrocie do domu Adam postanowił uporządkować dokumenty. Trafił też na karteczkę z rejestracji. Rzucił na nią okiem i… ciśnienie mu gwałtownie podskoczyło. - To wszystko działo się kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia w ubiegłym roku. A na karteczce był zapisany termin wizyty - 21 lutego 2023 roku. To przecież ponad rok. Normalnie oczy przecierałem, nie dowierzałem. Pierwsza myśl, która mi wpadła mi do głowy: k..., czy ja w ogóle dożyję?
Konstruktywna krytyka
Następnego dnia Adam postanowił sprawę raz jeszcze skonsultować w przychodni. Usłyszał, że to nie jest żadna pomyłka. Sugestie, że może się coś jednak wcześniej znajdzie, podziałały jak balsam na wysokie ciśnienie. Czekał, że może zadzwonią, że może znajdzie się termin. No, ale ileż można czekać? Minęły bite cztery miesiące. - Parę dni temu znów pojechałem do tej przychodni i pytam, co i jak. A pani trochę już zniecierpliwiona, raz jeszcze mi taką samą karteczkę napisała, że moja wizyta odbędzie się w lutym przyszłego roku - rozkłada ręce Adam. Kolejnych wypowiedzi krewkiego górala nie da się przytoczyć w gazecie. Dość powiedzieć, że była to mimo wszystko konstruktywna krytyka sytemu ochrony zdrowia, przeplatana wieloma kwiecistymi przekleństwami.
Dyrektor szpitala dołącza się do krytyki
Nieoczekiwanie Marek Wierzba, dyrektor Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego, wcale nie próbuje tłumaczyć sytuacji pana Adama zbiegiem nieprzychylnych okoliczności czy też pomyłką. Paradoksalnie dyrektor się do krytyki „systemu” przyłącza, używa jednak przy tym wyłącznie cenzuralnych sformułowań. - Proszę zrozumieć. Mamy związane ręce. Ja nie mogę uprawiać żadnej fikcji. Pacjent, który przychodzi do poradni, dostaje najszybszy możliwy termin wizyty u specjalisty. W tym wypadku tak wyszło, że wizyta u kardiologa przypadła na luty przyszłego roku - przyznaje, starając się najprościej wytłumaczyć zakrętasy biurokratyczne, które sprawiają, że chorzy ludzie dostają tak odległe terminy wizyty u kardiologa.
Realnie czas oczekiwania krótszy
Procedury przewidują, że należący do grupy bardzo deficytowych specjalistów kardiolodzy sami muszą zdeklarować, ilu pacjentów są w stanie przyjąć w ciągu roku. Jedni lekarze przekazują tego typu deklarację z całorocznym wyprzedzeniem. Większość jednak woli krótsze terminy, dwu- trzymiesięczne. - System rejestracji elektronicznej nie przyjmuje żadnej fikcji. Na dziś tylko trzech specjalistów przesłało nam swoje grafiki. I tylko je mogę uwzględnić podczas rejestracji. Stąd biorą się te bardzo odległe terminy. Oczywiście realnie czas oczekiwania jest o wiele krótszy. Sięga kilku miesięcy. Najczęściej dwa, trzy. Bo - koniec końców - te deklaracje od lekarzy spływają. A wówczas sukcesywnie obdzwaniamy naszych pacjentów, zapraszając ich na wcześniejsze wizyty. To dla nas oczywiście poważne utrudnienie, ale naprawdę nic z tym nie można zrobić - podsumowuje dyrektor.
Marek Kalinowski

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Polska 38 milionów obywateli... Na jednego księdza (31 tysięcy) przypada 1200 ludzi - na jednego kardiologa (4 tysiące) prawie 10 000. Niech was uzdrawiają.
0 0
Już dawno nie ma służby zdrowia jest służba kretyńskich procedur wymyślanych przez nieogarniętych urzędasów - jak usłyszałem w przychodni że mogę iść do prywatnego/płatnego gabinetu to zapytałem za co państwo zawija mi składkę zdrowotną co miesiąc, żeby jakiś niedzielny albo szumny miał na nową brykę ?
0 0
najpierw się uporczywie głosuje na pis mimo że terminy do specjalistów coraz dłuższe, a potem zdziwienie że Polska w ruinie? Głosujcie dalej to terminy jeszcze dłuższe będą
0 0
terminy do specjalistów coraz dłuższe, bo coraz więcej ludzi pracuje w oparciu o umowy, legalnie, a więc z prawami do dostępu do lekarza. Za platfusów tego nie było. Doświadczyłem tego na własnej skórze, pracując wtedy na umowie śmieciowej!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz