Protestują mieszkańcy uroczego zakątka Nowego Targu. Burmistrz rozkłada ręce - rządowe rozporządzenie pozwala inwestorowi niemal na wszystko.
O protestach wokół inwestycji na nowotarskim osiedlu Buflak pisaliśmy już wielokrotnie. W minionym tygodniu sprawa wróciła podczas posiedzenia komisji finansów, gospodarki komunalnej i inwestycji nowotarskiej rady miasta. Przyszli na nie zaniepokojeni mieszkańcy, by walczyć nadal o wstrzymanie planowanej inwestycji.
- Ta wieża zaburzy walory krajobrazowe. Jeśli nie będzie raportu o uwarunkowaniach środowiskowych to może się okazać, że budowa sprawi ucieczkę wód gruntowych. Liczyliśmy na burmistrza. Prosiliśmy dyrektora Gorczańskiego Parku Narodowego, by wystawił opinię o miejscu, które jest w otulinie parku. Tu przecież nikt nie może nic wybudować, ale wieża nie stanowi problemu! - irytuje się Lucyna Kaczmarczyk, mieszkanka Buflaku.
Sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a to nie staje po stronie mieszkańców, za to upomina burmistrza za przeciąganie sprawy i brak decyzji. SKO, uznało, że sąsiedzi nie są stroną w postępowaniu. - Wystarczyło im oświadczenie inwestora, że wszystko jest w porządku - zauważa Lucyna Kaczmarczyk.
Nowotarżanie wciąż liczą, że uda się zmusić inwestora do przygotowania raportu o oddziaływaniu masztu na środowisko. Jednak nadzieje rozwiewają miejscy urzędnicy.
- Jako organ muszę działać zgodnie z przepisami i na podstawie prawa - podkreśla burmsitrz Grzegorz Watycha. - Prowadziliśmy to postępowanie, by doprowadzić do powstania raportu. Inwestorzy przekonują, że oddziaływanie tych wież jest nieszkodliwe, bo go nie widzimy. Są instytucje, które muszą takie rzeczy badać, ale robią to dopiero jak taka wieża powstanie. Nakłaniałem inwestora, by poszukał innej lokalizacji. SKO zupełnie z naszym podejściem się nie zgadza i nakłania do wydania korzystnego dla inwestora wyroku. A teraz mamy taką niespodziankę.
Jak się okazuje, właśnie nastąpiła zmiana przepisów i burmistrz będzie ze sprawy wyłączony. - Pretensje można mieć do ministra, który określa to rozporządzeniem. Nie możemy nic zrobić. Nowe przepisy wkrótce wchodzą w życie - dodaje Grzegorz Watycha.
Jak uściśla Paweł Maczek, naczelnik wydziału gospodarki nieruchomościami, rządowa decyzja spowodowała, że tego typu przedsięwzięcia zostały wykreślone z rozporządzenia jako mogące wpływać na środowisko. Nie będzie więc można wymagać sporządzenia decyzji środowiskowych. Nowe przepisy wchodzą w życie 4 czerwca. Jednak sprawy już wszczęte, ale niezakończone będą musiały zostać umorzone.
- Można się odwołać, ale decyzja zostanie umorzona, bo organ odwoławczy na pewno nie zdąży wydać decyzji przed wejściem w życie rozporządzenia - zauważa Maczek.
Jedyną furtką jaka pozostała obrońcom Buflaku jest jego zdaniem interwencja u starosty, który będzie wydawał pozwolenie na budowę.
- Czyli miasto będzie zadymione, zawieżowane i zakorkowane. Co jeszcze nas może dotknąć? Spalarnia śmieci? Z czego możemy czerpać radość skoro, nic nie możemy? Okazuje się, że interesy panów w garniturach z Warszawy są najważniejsze - nie kryje złości jedna z mieszkanek Buflaku.
Radny Leszek Pustówka sugeruje, że sąsiad feralnej działki wydzierżawionej firmie mógłby zablokować taką inwestycję.
Jednak okazuje się, że mimo intensywnych protestów sąsiada, którym jest były burmistrz Czesław Borowicz, inwestor nie będzie miał problemów, by wieżę postawić. Zmienione w 2020 roku przepisy określają nowy sposób liczenia oddziaływania na otoczenie. Zgodnie z nimi - im wyższa częstotliwość tym mniejszy zakres oddziaływania. - I najczęściej sygnał jest tak modelowany, by mieścił się w granicy działki, więc nie ma stron postępowania poza jej właścicielem - tłumaczy Bartłomiej Garbacz, miejski radny i sekretarz powiatu.
Zadeklarował on pomoc w poszukaniu możliwych działań, by choć spowolnić proces inwestycyjny.
Małe są także szanse, by wpłynąć na samego właściciela wydzierżawionej Emitelowi działki. Możliwość zerwania takiej umowy często obwarowana jest bardzo wysokimi karami. Firmy korzystają z najlepszych kancelarii prawnych, które tak tworzą umowę, by była ona korzystna dla nich.
- Dwa lata temu udaliśmy się do dzierżawiącego. On nawet nie mógł nam pokazać tej umowy. Odpowiedź była negatywna - zauważa Grzegorz Luberda, przewodniczący rady miasta.
Momentami burzliwa dyskusja zakończyła się jedynie zapewnieniem ze strony mieszkańców, że będą nadal walczyć o dwoją dolinkę.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Dzisiaj na Polsacie w programie "Państwo w Państwie" będą obgadywać Zakopiańczyka.
0 0
a wszyscy w komórkach mają LTE, a to nic innego jak 4G :)
0 0
Walczyć? o co?
O powrót do średniowiecza?!
Walczcie, jeździe na Kamczatkę, północ Kanady albo Nowej Ziemi. Żyjcie bez zbytków XX wieku o XXI niewspomne.
Tutaj dajcie się rozwijać ludziom, którym nie trzeba tłumaczyć czym jest 3G, 4G 5G LTE Szczepionki
i że Ziemia, płaska nie jest
0 0
@dziadeek. Oglądałam. Na Podhalu prawo budowlane nie przyjmuje się. NSAdministracyjny wydał decyzję w latach 90' na rozbiórkę samowoli budowlanej i jak dotąd stoi. Właściciel tak wybudował by zniszczyć budowle obok, co bezwzględnie jest realizowane przez opady atmosferyczne i zsuwający się śnieg. Na domiar złego samowola zachodzi poza granicę działki.
0 0
Wieksza grupą mieszkańców pisze prośby o ten maszt i czeka. Pomijacie ten fakt?
0 0
Gosiu może przeczytaj ten artykuł jeszcze raz. Ktoś tu walczy o powrót do średniowiecza?
Taki gość który wysyłał ludzi na Syberię już był. Tu jest ojczyzna tych ludzi i ich dom.
I mają prawo mieć zdanie o tym jak ten dom wygląda.
Próbujesz ośmieszyć ludzi sugerując że są głupcami wierzącymi w płaską Ziemię. Żałosne.
Skoro chcesz się rozwijać to używaj mniej smartfona i się dokształć. Zacznij myśleć. O ile to możliwe.
0 0
jak pisowski minister tak zadecydował to powinniście zachowywać się jak na prawych przystoi
0 0
Budowy w tle, ale jak mieszkańcy twierdzą nie można nic zbudować. Mamy niedaleko - około 500-600m od domu - nadajnik dwóch operatrów z LTE i... wszyscy żyją w sąsiedztwie, babka już do 90-tki się będzie zbliżać, zasięg LTE+ mam w piwnicy a 150 mB/s i opóźnienia 30-40 ms to norma. Do tego jest teraz nowy asfalt a turyści jak przyjeżdżali tak przyjeżdżają. Pozdrawiam.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz