Wizytacja bacówek na Podtatrzu wykazała, że bacowie nielegalnie produkują oscypki, bo nie posiadają certyfikatu.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"9389"}
Oscypek, redykołka i bryndza podhalańska są produktami, które zostały wpisane przez Unię Europejską na listę produktów regionalnych. Bacowie, którzy je produkują, mają obowiązek uzyskać certyfikat. Tymczasem w ubiegłym roku tylko dziesięciu baców spełniało wszystkie warunki. Niektórzy – nawet ci na wytyczonym szlaku oscypkowym – nie zgłosili bacówek do kontroli weterynaryjnej. – W tym roku już ponad 30 bacówek z powiatów tatrzańskiego i nowotarskiego ma decyzję weterynaryjną – wyjaśnia Barbara Zelek, powiatowy inspektor weterynarii w Nowym Targu. Inspektor weterynarii określa stan zdrowotny owiec, sprawdza m.in. stan sanitarny bacówek, badania wody używanej w obiekcie, aktualne badania kontrolne baców, zaświadczenia o szczepieniu psów bacowskich. Po kontroli weterynaryjnej bacowie wypisują wniosek o kontrolę, którą przeprowadza Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS). – Po uzyskaniu pozytywnej opinii IJHARS baca otrzymuje certyfikat. Jest to dosyć długotrwała procedura. Samo badanie próbek produktów z owczego mleka w laboratorium to co najmniej 2 tygodnie – wyjaśnia Kazimierz Furczoń, prezes Tatrzańsko-Beskidzkiej Spółdzielni Producentów „Gazdowie” z siedzibą w Leśnicy. Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański, zapewnia, że w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie osoba, która pomoże wypełnić wnioski. Bacowie, którzy uzyskają certyfikat, mogą otrzymać zwrot poniesionych, ale udokumentowanych kosztów, maksymalnie 3.200 zł do każdego produktu.
Osoby, które produkują serki górskie, czyli tzw. gołki, i inne produkty bez certyfikatu, też muszą mieć dowód na to, że obiekt, w którym je wytwarzają, został odebrany pod względem weterynaryjnym.
W miniony wtorek odbyła się wizytacja bacówek, w której uczestniczyli przedstawiciele m.in. starostwa tatrzańskiego, Tatrzańskiego Parku Narodowego, Związku Hodowców Owiec i Kóz, Tatrzańsko-Beskidzkiej Spółdzielni Producentów „Gazdowie”, sanepidu, Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Nowym Targu, IJHARS–u. Byli u 5 baców: Józefa Zycha Ptosia w Witowie, Wojciecha Słodyczki na Siwej Polanie u wylotu Doliny Chochołowskiej, Władysława Zapotocznego na Polanie Biały Potok, Andrzeja Staszla Furtka w Kuźnicach i Jana Gawlaka Socki na Olczy. Wizytacja bacówek miała charakter edukacyjny. – Wszystkim dałbym certyfikat, gdyby brać pod uwagę warunki zdrowotne, ale muszą złożyć wniosek. Jak na razie ci wszyscy nielegalnie produkują oscypki, a niektórzy też redykołki i bryndzę podhalańską – przekonuje Jan Maciuszek z IJHARS. – Wszyscy bacowie na Podhalu mają miesiąc czasu na złożenie wniosku o certyfikat. Potem rozpoczniemy kontrole urzędowe ze wszystkimi sankcjami – przestrzega inspektor. Jak na razie wszyscy bacowie w wizytowanych bacówkach zapowiedzieli, że wystąpią o certyfikat, który teraz przyznawany będzie na 3 lata. W tym tygodniu przedstawiciele IJHARS kontrolowali bacówki Stanisława Rychtarczyka na Rusinowej Polanie i Bogdana Lassaka w Bustryku, którzy w najbliższym czasie otrzymają certyfikat. – Ja również będę składał wniosek, bo ważność obecnego kończy mi się pod koniec lipca – wyjaśnia Kazimierz Furczoń. – Mam nadzieję, że razem ze mną dokumenty złoży jeszcze 10 baców – dodaje.
Andrzej Gąsienica Makowski zapowiada, że w imprezach organizowanych przez starostwo tatrzańskie, m.in. zbliżających się Wiciach Tatrzańskich, będą mogli brać udział tylko bacowie posiadający certyfikat.
Jolanta Flach
0 0
To tak gołą rąsią się ugniata??......chyba już nie bede jadła tych \"syrków\":(
0 0
ana a cos ty myslala ze w rekawiczkach i bialym fartuchu?! nieraz to i gowno wpadnie przy dojeniu!!!
0 0
No to jednak się nie myliłam kiedyś...coś takiego roztarło mi się na podniebieniu....a ja głupia myślałam, że to oscypek z bakaliami:(
0 0
no i co umarlas od tego? chyba nie skoro tu piszesz, no chyba ze z zaswiatow;) zarcik.
0 0
A kto w końcu skontroluje warunki sanitarne i higieniczne w zakładzie pracy, w którym pracuję,,
już od kilu lat nie mogę się doprosić jakiejkolwiek instytucji, która wzięłaby pod lupę choćby blat stołu z niby stołówki - szatni, na którym najpierw się tnie i szlifuje metale, potem się lutuje przy użyciu kwasów solnych i cyny blachy, po czym jest używany jako stół konsumpcyjny !!!!
Chory świecie,, dokąd ty zmierzasz,, coraz bardziej się pogrążasz w absurdach.. idiotyzmach i głupocie odpowiedzialnych za nasz los i byt
( oczywiście tym się nikt nie przejmuje, bo ważniejsze warunki socjalne kotków, piesków, koników, owieczek i jaskółek w oborach )
0 0
Ana-\"specjalistka\" od gór,a nie wie,że oscypki ręcznie się robi...Normalnie sami specjaliści jak cienki Bolek,znaczy się ten no Bronek...;) ;) ;)
0 0
A Ty Jurajczyku nawet już na żartach się nie znasz tylko kwaczesz jak stary kaczor:):):)
0 0
Zaiste wyborne te żarty,szczególnie ten o \"owczych bobkach\"...
0 0
oj, kozie sa bobki, bo widzisz Jurajku, owce to duze kupska walą; a co do udoju, to mleko do skopka przelewa sie przez cetynę ( galazki swierkowe) wiec ten filtr odcedza to bo byc nie powinno w mleku :-)
0 0
zelku, ja skontroluje, tylko powiedz gdzie robisz?? u Hippmana??
0 0
No ale pewnie i tak wolicie supermarketowe żarcie więc o czym tu rozmawiać...
0 0
Kasiu a cudzysłów? Nie widzisz?I Ty na kursy czytania ze zrozumieniem?
0 0
widac jestem krótkowidzem ...
0 0
skad wiesz, co wolimy? my mamy wyrobione smaki i podniebienia :-)
0 0
Kasiu na owcze zwracasz uwagę,a jak akcja o sprzątaniu tych psich była to jakoś nie bardzo Cię na nie wzięło...;) ;) ;)
0 0
Bardzo krótkowzrocznym widzem,czy jakoś tak...;) ;) ;)
0 0
Kasia,, tyle razy już ujawniałem,gdzie opracuje,, Ale Tobie podam jeszcze raz,
Nie,, nie u Hippmana,, ale blisko,, Tam , gdzie Adaś mieszka, tzn. w firmie, która administruje jego miejscem zamieszkania.
Btw, Kiedyś pracowałem u P. Adama H. jeszcze jak miał spółkę z. innym P. Adamem.
Adamem Sz. ( ś.p. ) To były czasy...
0 0
teraz rozumiem troche kwasow troche cyny i efekty widac
szkoda chlopa a juz myslalem ze to tak z przekonania
0 0
Zelku tylko Ewy brakuje,bo Adamów \"jak mrówków\"...;) ;) ;)
0 0
Rys.. miałem coś Ci napisać,, ale machnąłem ręką,, Bo sprawy które tu poruszam, są zbyt ważne,,
( poza tym i tak modzio by to usunął )..
Jurajczyku,, jakby Ci było mało,, to mój ojciec też Adam,, że już o synu nie wspomnę,, (na cześć dziadka)
Jeszcze coś ??? Mam siostrę --Ewę. która ma męża -a ja szwagra ... ...,. Adama ( sic!!!!! ) Dobre , nie ? :-)))
0 0
Z jednej strony to fakt,że fajnie bo jak impreza to porządna całorodzinna,że tak ją nazwę(24 XII Adama i Ewy).Ale z drugiej strony to jedna impreza na rok,a reszta posucha...Jak widać są plusy ujemne i plusy dodatnie...Chociaż tak zagadkowo może nieco powiem,że mój syn ma na imię takie jak jego ojciec...;) ;) ;)
0 0
A tak wracając do oscypków i bacówek to bez nich nawet Tatry straciły by na swym kolorycie i smaku.
0 0
Widzisz Jurajczyku,, mój takie, jak jego dziadek..
A wracając do siostry i szwagra,, ich syn ( jedynak ) urodził się .... ... 24 grudnia !!! Na szczęście imię mu dali odbiegające tematycznie od Wigilii
A na temat art. ja myślę, koloryt kulturę regionu stracono już w czasach komuny, kiedy to zakazano wypasu owiec, ( podczas gdy np. pozwolono wysadzić dla potrzeb filmu \"trójkąt bermudzki\" szałas na Hali Pisanej w Kościeliskiej )... Tak kończy się \"panowanie\" i rządy ceprów..
0 0
Jak to sie godo po nasymu,cego łocy nie widzom to sercu nie zol!
0 0
kasiu jak juz to nie do skopka tylko do puciery!!!
0 0
w realu to jest wiadro :-)
0 0
a na tym filmie...w sumie z jego powodu płoneły owce, prawda??
0 0
Cyt. : \" Pseudonim: kasia 2010-07-01 00:18:48
a na tym filmie...w sumie z jego powodu płoneły owce, prawda?? \"
Kasia,, Ty mylisz :\"Trójkąt bermudzki\" z \" Tutajosok\" -Węgierskiej (żydowskiego ??? pochodzenia ) reżyserki.
O filmie \"Trójkąt bermudzki\" ,, to ten film,gdzie trzej główni bohaterowie - Pietraszak,Kociniak,Peszek, - załatwiając swoje prywatne porachunki : \" ...Przyczyniają się do wysadzenia małego i kultowego schroniska “Pitońka” na Polanie Pisanej w Dolinie Kościeliskiej (można było tam zjeść pyszne naleśniki)... \" TPN ( ówczesny dyrektor Niedzielski ) wydał takie pozwolenie na potrzeby nakręcenia ostatniej sceny tego filmu. Pamiętam jak drzwi z tego schroniska były “ekranem” podczas pieczenia barana zorganizowanego dla “dewizowych” turystów (było to na terenie bazy Polskiego Związku Alpinizmu na Polanie Rogoźniczańskiej).
W tamtym czasie zarząd Tatrzańskiego Parku Narodowego pozwolił również, ekipie realizatorów węgierskiego filmu : \"Tutajosok\", na spalenie żywcem owiec w stodole...
Reżyserująca ten film Judit Elek dla potrzeb jednej ze scen kazała posmarować łatwopalną substancją 14 owiec i podpalić je. Filmowano żywcem palące się zwierzęta. 69 naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego domagało się od władz zakazania Elek wjazdu na teren Polski. Naukowcy napisali m.in.: \"(...) żaden szanujący się reżyser nie poniżyłby się do
użycia tak prymitywnych i okrutnych metod (...)\".
Myślę,że trochę przypomniałem Ci pewne fakty, Kasiu,,, :-)))
0 0
kaska na bacowce nie uzywa sie ,,skopkow\'\' tylko sa wiadra jako wiadra puciery ferule kotliki bornie itd itp
0 0
kotus, wiem co to puciera bo wytwarza je tradycyjnie ( jako jedyny) mój zaprzyjazniony ciesla , Jacek Lassak z Nowego Bystrego. Poza tym reza formy do oscypkow a swoje wyroby nawet na wystawie w TPN rokrocznei prezentuje.On to toczy z pniakow, wiec jak jestesmy przy temacie dojenia, to poiedzmy ze urobek leje sie do wiader ...
0 0
Zelku , dziekuje za wspomnienia. WIdzisz jak wybiórczo chroni i chronił zwierzeta TPN, a to owce płoneły a to konie padają...
0 0
ty to moze jaka moja rodzina???
0 0
a co?? pewnie :-)
0 0
przesli sie po bacowkach,pozbyrali po pore oscypkow i telo. Zodyn nie odmowiyl \"pamiatki\" Downo tyz tacy nienazarci chodziyli i obiecywali cuda zalatwic. Dalyj lazom ino to teroz inacyj nazywajom. Ciekawe ze w Szwajcari robiom tak samo syry, a woda bierom z potokow i lazienek tam ni majom ani telo.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz