Po raz piętnasty spotkali się w Poroninie przedstawiciele góralskiego rodu Gutów Mostowych. Tradycyjnie zjazd odbył się w Boże Ciało w \"Wańkówce\".
Ród Mostowych spotyka się regularnie w Boże Ciało od 1994 roku. Na rodzinne zjazdy przyjeżdżają do Poronina już kolejne pokolenia potomków Józefa Guta, który w związku z przywilejem poboru myta z mostu na Olczance otrzymał przydomek Mostowy. Są to Mostowi po mieczu, czyli noszący to nazwisko, i Mostowi po kądzieli.
Pierwszy zjazd odbył się w Szaflarach. Jego organizatorami byli Jan Gutt Mostowy, Jan Antoł i ciotki szaflarzanki, jak nazywa się gałąź tam mieszkającej rodziny. Spotkania odbywają się przy rodzinnej \"Wańkówce\", słynnej niegdyś karczmie, prowadzonej na początku XX wieku przez Pawła Guta Mostowego.
Spotkania Mostowych mają swoisty klimat. Kameralny nastrój sprzyja bliskim spotkaniom rodzinnym. Tak było i tym razem. Jak to jest już w zwyczaju, każdy zabrał z domu jadło i napitki. Na wspólny stół trafiły wędliny, sery, owoce, domowe ciasta, a także domowe nalewki. A dla najmłodszych lody.
Tradycyjnie posiady przeciągnęły się do późnego wieczora. Mostowi przyszli, aby poukwalować o rodzinnych sprawach, poznać nowych członków rodziny, bo nie ma zjazdu, żeby nie przybył ktoś nowy. Między stołami przechadzały się mamy z najmłodszymi pociechami. Krążyły rodzinne fotografie, a na kartkach wyrysowane drzewa genealogiczne poszczególnych gałęzi Mostowych, by łatwiej było dojść, kto jest czyj. Nie zabrakło również kapeli góralskiej.
Co roku Mostowi wybierają spośród siebie kogoś, kto w minionym roku szczególnie się zasłużył. Tym razem tytuł Mostowego Roku przypadł Józefie Chromik. – Moja mama pochodzi z Bańskiej, a dziadek mieszkał na granicy Poronina i Zakopanego, nad rzeką Olczanką – wspomina Józefa Chromik. – Wtedy Olczanka wpadała do Zakopianki. Dziś jej nie ma, ale chałupa Mostowych stoi do teraz. I nadal Mostowi tam mieszkają. U mojej mamy w domu było jedenaścioro rodzeństwa. Jej rodziców, czyli moich dziadków, i trzech wujków – Władka, Franka i Jaśka – wymordowano jednego dnia w Szaflarach. Pogrzeb był jedną wielką manifestacją. Zabili ich, ponieważ nie chcieli z nimi wypić i współpracować – opowiada rodzinne dzieje, związane z tragedią, jaka wydarzyła się w Wielki Piątek 1944 roku, kiedy to konfidenci gestapo, wywodzący się m.in. z Podhala, wymordowali Mostowych, zamieszkałych w Bańskiej Niżnej. Kiedyś Stanisław Gut Mostowy, syn Pawła, który dał początek Mostowym, kupił za Potokiem w Bańskiej Niżnej pole i tam założył gospodarstwo. Gdy synowie dorośli, pobudował w Nowych, przysiółku Szaflar, nowe gospodarstwa. Jedno dla siebie, drugie dla syna Franciszka. W tym miejscu rozegrała się ta tragedia. Konfidenci zamordowali Stanisława i jego żonę Bronisławę, synów Jana i Franciszka, po którym zostały 4 córki i syn pogrobowiec. A wcześniej na Ustupie zabili też syna Władysława.
– Później moja mama wydała się za Matusa z Poronina – ciągnie opowieść Józia Chromik. – Jest nas osiem sióstr Matusek. Cztery są w Poroninie. Pozostałe dziewczyny rozproszyły się po Warszawie, Lublinie i Krakowie. Jedna jest zakonnicą urszulanką w Pniewach, a wcześniej 16 lat była na misjach w Finlandii. Dziewki pokończyły studia, bo matka mówiła: \"Uczcie się, bo tu, na tej skalnej ziemi, nic nie urośnie. A czego się nauczycie, to będzie wasze\". A kim są dzisiaj Mostowi? Niewielu wśród nich rolników. Los rozrzucił ich po całym Podhalu, Polsce i świecie. Prowadzą własne firmy, są dziennikarzami, duchownymi, lekarzami, nauczycielami, ekonomistami, artystami, sportowcami.
– My się tu ześli dlatego, ze my som syćka jednacy. Temu, ze my się radzi widzimy. Temu, ze my sie wspomogomy. I temu, ze my som nie ino zadziorni, ale i honorni. I pracowici. Bo ród Mostowych zawse był robotny – zakończyła Józefa Chromik.
Jolanta Flach
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz