Nielegalna droga, prowadząca przez nielegalny most prosto pod dom Stanisława Malaciny, gdzie mieści się nielegalny skład budowlany i nielegalny dystrybutor. Sąsiedzi mają dość takiego sąsiedztwa.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"4770"}
Mieszkańcy czują się terroryzowani przez uciążliwego sąsiada, który zamienił spokojny zakątek Poronina w piekło. Ciężki sprzęt, wielotonowe ciężarówki kursują każdego dnia, mijając domy położone przy bocznej drodze Za Torem. Najgorzej, jak przejeżdża 30-tonowa tzw. wanna, którą wozi się piasek. – Dziecka nie wystawiam z domu, bo to tak, jakby przeszła burza piaskowa – mówi jedna z matek. Do tego huk od rana do wieczora. Kilkadziesiąt osób zebrało się w miniony piątek na bocznej drodze, w którą wbito paliki ograniczające przejazd potężnej wanny. Auto osobowe przejedzie, ciężarówka od biedy też. Ale piaskowa wanna stoi na gminnym parkingu. – Co to! Mój syn to jaki Bin Laden jest!? Jaki terrorysta! – denerwuje się Bronisława Kuruc, matka Stanisława Malaciny. – Nie dajecie przejazdu, to nie zarobimy! Próbowała w piątek zakrzyczeć uczestników spotkania, do jakiego doszło na spornej drodze dojazdowej.
Gminna komisja, w wójtem Bronisławem Stochem w towarzystwie gminnych strażników próbowała pogodzić zwaśnione strony sporu, który trwa od ponad roku. – Ja dbam o tę drogę, odśnieżam ją w zimie, zrobiłem wam mostek – wyliczał podczas spotkania z niechętnymi mu sąsiadami Stanisław Malacina. Na te słowa społeczność zawrzała: bo od wielu za swe „społeczne” działania właściciel firmy pobierał pieniądze. Na dodatek, remont mostku i drogi musiał być wykonany, bo każda z tych konstrukcji została zniszczona przez ciężki sprzęt Malaciny.
– Tu się nie da żyć – mówią Dariusz i Barbara Rysiowie-Kajda – a najgorsze, że nielegalność postępowania udowodniliśmy naszemu sąsiadowi już dawno. I nic. Urzędnicy stosują spychotechnikę, żeby tylko nic nie zrobić w sprawie nielegalnych inwestycji. Pokazują pismo z 17 listopada 2008 roku. Stanisław Dawidek, naczelnik wydziału architektury starostwa tatrzańskiego, informuje w nim, że „wykonanie murów oporowych, przegród na żwir i piasek, miejsc parkingowych dla samochodów ciężarowych, garażu z kanałami do remontu aut, dwukondygnacyjnego garażu z poddaszem przeznaczonym na część mieszkalną” jest nielegalne. Podobnie jak utwardzenie drogi i remont mostku. Dariusz Kajda podkreśla, że rzecz ma miejsce w dzielnicy willowej, przeznaczonej pod mieszkania i pensjonaty. – Ja do domu mam prawo przyjechać ciężarówką. Nie będę jej zostawiał na obcym placu. Konkurencja nie śpi. Niedawno spalili trzy busy – sugerował biznesowe zagrożenia Stanisław Malacina.
Piątkowa komisja stwierdziła, że droga jest podniesiona o 30 centymetrów. To powoduje, że położone obok drogi posesje w deszczowe dni są zalewane. Po długich ustaleniach sporządzono protokół, zgodnie z którym Stanisław Malacina zobowiązał się do znalezienia placu postojowego dla ciężkiego sprzętu. Na czas wywozu ciężarówek dwa słupki z drogi zostaną wymontowane. – Ja tylko oznaczyłem swoją własność, którą notorycznie zajeżdżają maszyny Malaciny – stwierdził właściciel przydrożnej działki. Wójt Bronisław Stoch obiecał ustalić jak najszybciej stan prawny drogi dojazdowej. – Gdyby to była w całości droga gminna, to już na niej byłby asfalt – skwitowali uczestnicy zebrania.
Rafał Gratkowski
0 0
Wójt wygląda jak by miał koloratke ,a i aparycja upodabnia go do jegomoscia.
A podobno jak mówi przysłowie, tacy co się modlą pod figurą, diabła maja za skórą.
0 0
a skład materiałów budowlanych na Al. Wędkarzy w Krościenku nD jest za zgodą UG , takich dzikich zezwoleń jest wiele na Podhalu .
0 0
DLACZEGO szanowna redakcja śpi i nie zapodaje relacji z dzisiejszych pochodów?!
0 0
Dlaczego pozwala sie na powstawanie lub rozbudowe skladowisk materialow
budowlanych i innych w osiedlach mieszkalnych. Rozumiem,ze te ktore juz istnieja trudno byloby zlikwidowac ale mozna by zabronic ich rozbudowy.
Tereny pod tego typu biznes powinien byc wydzielony z dala od osiedli.
Jak ludzie moga zyc w sasiedztwie takich miejsc i kto bedzie chetny wynajac
pokoj na wczasy w poblizu watpliwych widokow i halasu od wczesnych godzin
rannych. Inna rzecz,ze tego typu biznes powinien byc ogrodzony wysokim
szczelnym plotem aby nie\" zasmiecal\" widoku. Tak jest w krajach gdzie ludzie maja wiecej szacunku dla siebie. U nas jeszcze do tego daleko. Niestety.
0 0
no jak sadze to relacje z pochodw vel procesji zda nam nasz Adrianek:-))
0 0
makowapanienko pocałuj się w makową.... jakbyś się znała to byś wiedziała, że one pewnie jeszcze trwają co jak zaczną się o 10 to bite 3 godziny maszerują a zanim zdjęcia będą to pewnie 14 będzie
0 0
Wójt do księdza rzeczywiście podobny ale ten jego buraczkowy ochroniarz nie wygląda za dobrze.Trzymając ręce w kieszeniach na pewno umila sobie czas graniem w bilarda.
0 0
Przepraszam to nie jest moj wpis tylko\" schizi\" ktora za pozwoleniem
Redakcji podszywa sie pod moja ksywe, sami przeciez wyznali
\"bawimy sie w chowanego\" ja mam honor , takt i szacunek do drugiej osoby.
0 0
Bardzo prosze o niepodszywanie sie pod moją ksywę. Moja ksywa pochodzi od mojego nazwiska i proszę aby ci którzy sie nim podpisują nie robili tego wiecej. Uroczystość piękna i nie psujmy ją złośliwościami.
0 0
do Dziani-san (po nasemu wsiok).To nie zodyn ochronoiorz,ino Stasek Malacina,głowny prowodyr całego zajścio.
0 0
za rozsadny wpis 10 pkt. dostaje: ziggy!
0 0
ziggy: popatrz w ustawe pos: tam jest wyraznie mowa o utwardzonym terenie ..a pozwlenie wodnioprawne ma ten gostek?
0 0
wodnoprawne, oczywiuscie
0 0
Ale te wsioki głupie jak komuś lepiej się zaczeło powodzic to odrazu chcą go udupic tak jak było to w chochołowie z quadami Ja nie mam drugiemu tez nie dam i takie racje z wsioka na wsioka przekazywane są
0 0
jakby tak tobie koło chałupy przewozili codziennie piasek Sahary, to pewnie tez bys sie wqrzył
0 0
Panie Dziani-san to nieochroniarz tylko sam \"Bin Laden\"!!!!!!
0 0
a te afgańskie polowace to czemu na niego sie nie zasadziły u nas? a szukaja nie wiadomo gdzie...swoaj droga, jak sie ten prwdcziwy dowie, to nie wiem czy budynek redakcji TP sie nie zatrzesie w posadach;-))
0 0
Pan \"ala\" ZAkopane sam jest \"wsiok głupi\"!!! Nikt nigo niechce udupić, ludzie chcą ŻYĆ normalnie!
0 0
nie wiesz o czym mowa a sie wymądrzasz... tak sie składa ze mieszkam w tej uliczce i uwazam że ten artykuł to jedna wielka bzdura... aaa Ty KASIU... przepraszam że tak powiem ale mieszkasz na ustupie wiec w tą sprawe sie nie mieszaj bo i tak nie masz nic do gadania
0 0
No dobra może tym stwierdzeniem ze głupie wsioki to przesadziłem przepraszam lecz taka prawda ze komus lepiej zaczyna sie powodzic to drugi chce zawszelką cene to zniszczyc moze dogadajcie sie z chłopem zeby przed wyjazdem polewał piasek wodą lub przykrywał go jakąs plandeką bracia poronianie chcecie wszystko zepsuc od drogi po prywatne interesy ciężko pracujących ludzi przykro mi to pisac ale tak jest :(
0 0
Pani Gosiu... Jest na ulicy więcej ludzi którym przeszkadza kurz,hałas,i bezprawie.....!!!! Nie wszyscy dali się PRZEKUPIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!
0 0
he, to stasek juz nie \"tutaj\" ba \"bin laden\", no tyz moze byc, laden to po niem. ladowac, a stasek laduje jak trza!
0 0
Jak niemożna podobroci sie dokadać to trzeba inaczej!!! Niemusi być Panu przykro ale z tym Panem \"Bin Ladenem\" nie idzie się DOGADAĆ!!!
0 0
motylku mój drogi... Przekupić??? a co nam Srtaszek dał ze nas przekupił? chyba tylko to że zrobił droge i ja poprawia ciagle...mieszkamy najblizej niego i to my mamy najwiekszy hałas koło domu i również nam sie kurzy i co?? ludzka zawisć nie zna granic... a dzieci nie powinny sie bawić na ulicy... przebierzcie sobie rzeczki, odwodnijcie pożadnie domy to bedzie wszystko dobrze... pozdrawiam
0 0
hmmm a co do bezprawia... to jakie panuje tutaj..?? przepraszam bardzo ale uważam słowa jednego Pana o zebraniu drogi do poziomu sprzed 10 lat, zebraniu płyt betonowych i przywróceniu jej do szerokosci 2 metrów jako skończony debilizm. Sprawy prywatne niech sobie ludzie załatwiaja między sobą a nie na forum publicznym szkodząc przy tym wszystkim dookoła. Tyle. Bye.
0 0
Kolego mati 182 daj spokój robicie z \"Bin Ladena\" Boga! Na waszej ulicy mieszka wielu mieszkańców, którym przeszkadza codzienny zgiełk ! A jak dzieci będziesz miał to się będziesz wypowiadał (albo uwiążesz je na smyczy)! KONIEC TEMATU!!!!!!!!!!!!!!
0 0
skoro my z niego robimy Boga to wy z niego robicie diabła. Cóż.. ludzie nie potrafią docenić co mają... chyba zapomnieli ze kiedyś żeby dojść do domu po deszczu szli po 10- cio cm warstwie błota. A co do kwestii moich dzieci to hmm.. nie widze żadnego problemu bo mam szczelnie ogrodzony plac i dziecieczki po drodze biegac nie bedą. Pozdrawiam forumowiczów
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz