Joanna Ciemniewska, 86-letnia emerytowana aktorka, której dom spalił się na Czajkach, prosi o wsparcie.
Do fatalnego w skutkach pożaru doszło 31 października. Jej córka Patrycja feralnego dnia była w USA. Na górze spała wnuczka Stefania. Dziewczyna poczuła dym. Nie otwierając drzwi na korytarz, uciekła oknem na dach i dzwoniła na alarmowy numer 112. Próbowała zejść z dachu. Pomogli jej dwaj mężczyźni, którzy podstawili drabinę. - Ja jak zobaczyłam co się dzieje, to pobiegłam na górę ratować wnuczkę. Tam już było pełno dymu i się zaczadziłam - wspomina Joanna Ciemieniewska.
Na szczęście na ratunek błyskawicznie dotarli strażacy, a wraz z nimi zespół ratownictwa medycznego. Poszkodowaną odwiedziono do szpitala i podjęto natychmiastową decyzję o przetransportowaniu do Krakowa. Pani Joanna trafiła do jedynej w Małopolsce komory hiperbarycznej w Szpitalu Rydygiera. Tam spędziła trzy tygodnie.
- Ten pobyt w szpitalu w Nowej Hucie mnie uratował. Trzykrotnie przebywałam w tej hermetycznej komorze po półtorej godziny. Zmieniali ciśnienie, puszczali tlen i jakieś inne gazy. Jak się okazało, że mam wyniki dobre, to mnie wypuścili - wyjaśnia pani Joanna. Niestety, nie mogła wrócić na Czajki. Dostała od gminy Kościelisko zastępcze mieszkanie w Domu Nauczyciela naprzeciw kościoła parafialnego. Tu przeniosła wszystko, co udało się uratować z pogorzeliska. Jest z nią wierny pies Albinos i wnuczka.
Z Chicago natychmiast przyjechała córka Patrycja. Nie jest majętną osobą. Po tragedii słyszała już głosy, że pewnie przywiozła z Ameryki dolary. Podkreśla, że od dłuższego czasu żyje w zawieszeniu między Polską, gdzie próbuje skończyć studia, i Chicago, gdzie już od dawna nie pracuje.
Studentka bez pracy
- Już jakiś czas temu postanowiłam wrócić do Polski, miałam oszczędności, przyjechałam na dwa lata do Warszawy, żeby zakończyć studia. Ale też musiałam jeździć do USA. Wcześniej tam pracowałam jako agent nieruchomości. Teraz pracy w USA nie mam. A w Polsce wzięłam urlop dziekański i tak trwam w takim zawieszeniu. Dlatego jest mi bardzo przykro jak się o nas mówi, że córka z Ameryki, pewnie przywiozła dolary. Prawda jest taka, że w Ameryce jest teraz nawet gorzej niż tu, tam nasi rodacy giną, wielu boi się przyznać, że im się nie udało. Jestem sama, mam dwie córki, mąż mi umarł. Mam obowiązki pomóc mamie, ale muszę teraz lecieć do USA. W trakcie studiów żyłam ze skromnych oszczędności. Nie miałam planów, by wracać do Stanów do pracy, bo skąd można było przewidzieć, że mamie się taka przydarzy historia - wyjaśnia Patrycja.
W domu na Czajkach pani Joanna mieszkała ponad 40 lat. - On był w latach 50. budowany na szybko na sprzedaż. Odziedziczyłam ten dom w 1981 roku po cioci. W strasznym stanie. Musiałam zrobić dach. Z sąsiadem traktorem jechałam po gonty do Małego Cichego. Nie było wody, żeby hydrofor pociągnął. Trzeba było kopać głębinową studnię. Nie było łazienki, w domu było szambo, które trzeba było wyprowadzić na zewnątrz - wspomina Joanna Ciemniewska. Dodaje, że jako aktorka nie miała pieniędzy na szybki remont. Najdłużej, bo 10 lat pracowała w Teatrze Syrena.
- Dyplom zrobiłam w Łodzi. Wyjechałam do Wrocławia. Jeździłam po Polsce i Europie z Teatrem Pantomimy. Grałam w Gorzowie Wielkopolskim, Opolu, tam, gdzie udało się podpisać umowę na rok najczęściej. Wieczna włóczęga, bez stabilnej pracy. Trochę występów na estradzie - przypomina emerytka.
Dlatego też tak bardzo pokochała swą przystań w Kościelisku. Czajki i chatkę z duszą, do której przyjeżdżał ostatnio cały świat. Jeden pokój bez wygód udostępniała gościom na Airbnb. Choć warunki bez luksusów, to stary dom, pełen artystycznych wspomnień i pamiątek, ze wspaniałą gospodynią, cieszył się powodzeniem. Pięknie położony pod Butorowym, z widokiem na Tatry.
- Po 40 latach myślałam, że już będę miała spokojne życie. A teraz musimy znów wszystko remontować - dodaje poszkodowana. Pogorzelcy do końca kwietnia muszą opuścić lokal w Domu Nauczyciela.
Nie na sprzedaż
- Od początku zaznaczaliśmy, że to rozwiązanie tymczasowe - mówi Mariusz Koperski, sekretarz gminy Kościelisko. - Tym bardziej że lokal był przeznaczony dla samotnej matki z dzieckiem. W drodze wyjątku, ze względu na pożar, zgodziliśmy się umieścić tu panią Joannę. Na lokal czeka rodzina, która jest eksmitowana sądownie. W maju musimy ją tam umieścić.
Sekretarz dodaje, że pogorzelców stać na wynajęcie innego lokalu. A w najgorszym razie można sprzedać działkę ze spalonym domem i szukać innej lokalizacji na nowy dom. Przypomina, że gmina zaproponowała też pięć innych lokali na przeprowadzkę. - Nie ma mowy - oburza się Joanna - owszem, gmina dała nam ogłoszenia o wynajmie. Po pierwsze część tych ofert to była nieaktualna. Ja nie widzę się w bloku. Nie pomieściłabym się z ubraniami, pamiątkami w jednym pokoju. Tym bardziej że po opłaceniu miesięcznego czynszu nie miałabym za co żyć z mojej aktorskiej emerytury - dodaje Joanna Ciemniewska.
- Tyle jest na Podhalu pustostanów. Może ktoś ma dom, którego trzeba popilnować? Oczywiście nie na długi czas, bo ja dom odbuduję jak najszybciej. Starosta nam już obiecał pomoc w wyremontowaniu więźby dachowej i tych górnych pokoi - dodaje poszkodowana. Zaznacza, że nie sprzeda działki ani domu.
- Córka mnie chciała zabrać do Chicago. Ale ja tam nigdy nie pojadę. Ani do Warszawy. Tu chcę, w tym domu zostać, w nim jest moja dusza. Dlatego chcę go odbudować. Głównie zniszczony jest dach. Proszę, kto może pomóc, o wsparcie - dodaje poszkodowana w pożarze na Czajkach.
Na portalu zrzutka.pl uruchomiona jest zbiórka na remont spalonego domu. Wystarczy wpisać "Pożar domu w Kościelisku" lub wejść bezpośrednio - https://zrzutka.pl/64jspt - każda złotówka się liczy.
Rafał Gratkowski

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Oczywiście współczuję.
Ale, tak wiele osób mieszkało w domach z duszą... i niestety, mieszkają w blokach. Nie wydziwiali !!!, żadne zrzutki, przeprowadzili się.
Za cudze pieniądze każdy by chciał luksusów.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz