Przedstawiciele Fundacji dla Szczeniąt Judyta odebrali dziś w asyście policjantów pięć psów właścicielowi w Białce Tatrzańskiej. Zwierzęta były przetrzymywane w fatalnych warunkach.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"111737"}
Na miejscu interwencji spotkaliśmy Małgorzatę Brzezińską z Fundacji dla Szczeniąt Judyta. Tak opisuje ona całą sytuację:
- Dostaliśmy informację od policji, która była tu wczoraj na interwencji. Było tu ponad 20 psów, które zostały poukrywane przez właściciela. Podobno jeden w najgorszym stanie pojechał do fryzjera, w co nie wierzymy. Zostały psy w koszmarnym stanie. Tam jest 10, 15-centymetrowa skorupa brudu, błota. Te psy mają problemy z poruszaniem. Jeden z nich stracił równowagę. Psy są karmione tylko chlebem. Pan się do tego przyznał. Powiedział, że mięso nie jest dla psów.
Właściciel dobrowolnie oddał pięć psów.
Jak mówi przedstawicielka fundacji właściciel dobrowolnie za namową policjantów, oddał pięć psów, które były w najgorszym stanie.
- Reszty nie chciał oddać. Tu nadal jest powód, aby odebrać je wszystkie. Gmina nie chce współpracować. Gmina była tu półtora roku temu, odbył się tu odbiór z Państwową Inspekcją Weterynaryjną. Pani wójt obiecała, że pomogą wysterylizować je, ale z dwóch psów zrobiło się 20. Sytuacja się powtarza, nadchodzi zima i będzie dramat dla tych zwierząt.
Jak dodaje, według właściciela psom nic nie jest, mają na sobie tylko trochę brudu i wystarczy je zawieźć do fryzjera. Chleb to według niego normalna karma dla tych zwierząt. Przedstawiciele fundacji przewożą psy Pod Warszawę i do Łodzi. Tam będą poddane obdukcji weterynaryjnej.
- Jestem przerażona tym, że policja, która była z nami umówiona na godz. 9 odmówiła przyjazdu, mimo że mieli taki obowiązek. Stwierdzili, że gmina jest z nimi w kontakcie i mogą przyjechać w momencie, gdy na miejscu będzie lekarz weterynarii. Z Ustawy o ochronie zwierząt nie wynika to, że przy takiej interwencji musi być lekarza weterynarii. My na podstawie odpowiednich przepisów możemy odbierać zwierzęta, które są naprawdę w warunkach zagrażających ich życiu. Policja ostatecznie przyjechała z Zakopanego i za tę interwencję bardzo dziękujemy. Przebadamy zwierzaki, zobaczymy jaki jest ich stan i będziemy decydować, co dalej z tą sprawą - podsumowuje Małgorzata Brzezińska z Fundacji dla Szczeniąt Judyta.
Policjanci z Bukowiny byli na miejscu
Rzecznik zakopiańskiej policji Roman Wieczorek zapewnia, że na miejscu byli policjanci z Bukowiny Tatrzańskiej, którzy spóźnili się kilkanaście minut. - To spóźnienie wynikało tylko z tego, że chcieliśmy, aby na miejsce przyjechał lekarz weterynarii, który ma kompetencje do dokładnego określenia stanu zwierząt. Okazało się, że nie ma takiej możliwości. Policjanci z Bukowiny byli na miejscu. Rozmawiali z właścicielem i tak poprowadzili rozmowę, że nakłonili go do dobrowolnego oddania psów. Panie z Fundacji poinformowały nas, że złożą zawiadomienie dotyczące znęcania się na zwierzętami. My również przeanalizujemy zebrane materiały pod tym kątem - tłumaczy rzecznik zakopiańskiej policji.
Zarzuty o braku współpracy są nieprawdziwe
Z kolei Maria Kuruc wicewójt Bukowiny Tatrzańskiej tłumaczy, że nieprawdziwe są jakiekolwiek zarzuty o braku współpracy. W czasie poprzednich interwencji stwierdzono, że psy nie są odrobaczane, sterylizowane. - Były to interwencje podejmowane wielokrotnie przez dzielnicowego. Lekarz weterynarii, który tam był nie stwierdzał zagrożenia życia tych zwierząt. W ubiegłym roku w kwietniu była podjęta kolejna interwencja z fundacją pani Marioli Włodarczyk, Inspekcją Weterynarii, policją. Byłam też na miejscu. 12 psów zostało wydanych przez właściciela dobrowolnie. Protokół Inspekcji Weterynaryjnej zawierał zalecenia pokontrolne odnośnie sterylizacji psów. Zostały one wykonane - tłumaczy Maria Kuruc, wicewójt Bukowiny.
Do gminy 31 października dotarło zgłoszenie od mieszkanki gminy o tym, że psy na tej posesji nadal przetrzymywane są w złych warunkach.
- Pracownik gminy mimo urlopu skontaktował się z lekarzem weterynarii ze Szczawnicy, który ma podpisaną umowę z naszą gminą. Lekarz nie był w stanie dziś podjechać na miejsce. Rano przeprowadziłam rozmowę z funkcjonariuszem policji, który przyszedł zapytać, czy mamy wiedzę na ten temat, czy do nas wpłynął jakiś wniosek. Odpowiedziałam, że mamy sygnał z 31 października. Nie zabraniałam nikomu jechać na miejsce, nie mam takich uprawnień. Funkcjonariusz powiedział, że jest mu trudno stwierdzić, czy istnieje zagrożenie życia tych zwierząt. Na pierwszy rzut oka bezsprzecznie widać, że te zwierzęta są brudne, zaniedbane, ale zarówno on jak i ja nie jesteśmy kompetentni odnośnie stwierdzenia stanu ich zdrowia. To może stwierdzić lekarz weterynarii - mówi wicewójt Bukowiny Tatrzańskiej i potwierdza, że właściciel sam dobrowolnie wydał zwierzęta. Zapowiada, że na miejsce w najbliższych dniach zostanie lekarz weterynarii, który stwierdzi w jakim stanie są pozostałe zwierzęta. Od jego opinii zależą kolejne działania. Jeśli będą one w złym stanie, zostaną właścicielowi odebrane. Dodaje, że gmina zawsze reaguje na sygnały o złym traktowaniu zwierząt, ale wiele z nich się nie potwierdza.
Wicewójt zapewniała, że będzie miała pieczę nad tym gospodarstwem
Mariola Włodarczyk z Fundacji Zwierząt Podhala twierdzi jednak, że funkcjonariusz Policji z Bukowiny odmówił rano interwencji i został dopiero wysłany na miejsce przez dyżurnego z Komendy w Zakopanem. - Jeśli chodzi o interwencje gminy Bukowina, to pani wójt zapewniała w czasie poprzedniej interwencji przy świadkach, że będzie miała pieczę nad tym gospodarstwem, aby nie dopuścić do takich sytuacji. W 2022 roku właściciel trzymał zamknięte w kojcu suki w cieczce i wszystkie samce. Wicewójt naciskała, aby zostawić temu panu jedną sukę, do której jest najbardziej przywiązany i samce, a pani wicewójt będzie miała nad tym pieczę. Piecza wygląda tak, że tych zwierząt jest 20, pani wicewójt nie zrobiła nic w tej kwestii - stwierdza Mariola Włodarczyk.
Tym słowom zaprzecza wicewójt Bukowiny. - Pani Mariola Włodarczyk mija się z prawdą i mam na to potwierdzenie w postaci protokołu z inspekcji - mówi wicewójt Maria Kuruc.
Próbowaliśmy porozmawiać z właścicielem psów, ale nikt nam nie otworzył.
p
Tu możecie zobaczyć, w jakim stanie były przetrzymywane zwierzęta:

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Czyli, że jajko ma skrupke, a kula ziemska skrupę?
0 0
Wstyd dla naszej miejscowości .Kto to taki że nasza władza się go boi i toleruje znęcanie się nad zwierzętami. Brak słów i jeszcze tłumaczenie jak dla idiotow.
0 0
15, 20 cm brudu. Równie dobrze mogliście napisać 50 cm. Chociaż pewnie tvn to przebije.
0 0
Nie wstyd Wam Górale?
Społeczność Bukowiny Tatrzańskiej powinna sprawę wziąć w swoje ręce i tego "człowieka"zmusić do poprawnego howania psów.Ciekawe czy w tym "gospodarstwie"nie ma innych zwierząt podobnie wyglądających?Teraz trzeba wszystkie psy mu odebrać póki jeszcze żyją a jak chce aby zostawić mu sukę to najpierw trzeba ją wysterylizować.
0 0
Tak górale kochają swoje zwierzęta,pieski ,koniki.
0 0
Czego można sie spodziewać po potomkach Wacusia Krzeptowskiego i jego goralenvolku
0 0
"W schronisku dla zwierząt w Gnatach w powiecie ostrołęckim na Mazowszu miała miejsce interwencja, w której stwierdzono fatalne warunki życia bezdomnych czworonogów. Wydana została decyzja administracyjna o zabraniu stamtąd 43 psów. Jak podaje Komenda Miejska Policji w Ostrołęce, w jednym z pobliskich przytulisk mających za zadanie wspierać zwierzęta w potrzebie, dopuszczono się poważnych zaniedbań. W poniedziałek 6 lutego 2023 r. na miejscu wspólnie interweniowali policjanci, przedstawiciele Powiatowego Inspektoratu Weterynaryjnego, wójt gminy Lelis, lekarz weterynarii, a także pracownicy fundacji zajmującej się ochroną zwierząt i ich praw. Przebywające w schronisku psy nie miały nawet stałego dostępu do wody."
Ech, te GÓRALE. Nawet na Mazowszu tak kochają swoje zwierzęta,pieski. A może to... NIE GÓRALE? @w, jak myślisz? (jeśli w ogóle myślisz!)
@zakopianka, nie wstyd ci za ceprów z Mazowsza, całej Polski? Przecież bliżej masz z Łodzi do Ostrołęki, niż do Zakopanego
0 0
Proponuję bojkot Białki T. przez narciarzy. Niech górale przyjdą po rozum do głowy. Są inne ośrodki narciarskie do których zawitała dawno cywilizacja.
0 0
Kocham zwierzęta i każdemu kto się znęca nad zwierzęciem należy się sroga kara ale ta sytuacja jest typową nagonką na gminę. Z artykułu wynika z,że gmina nie była poinformowana przez fundację o żadnych działaniach Fundacji to skąd obwinianie ? Była fundacja i interwencyjnie mogła odebrać wszystkie zwierzęta i wysłać wniosek do wójta o wydanie decyzji. Tak mówi prawo. To dlaczego fundacja tego nie zrobiła? Druga rzecz to skoro pani Mariola była na interwencji to dlaczego organizacja powołana do tego mając wiedzę nie reagowała? Nie wystąpiła do gminy z wnioskiem? Nie odebrała psów? Może stan jest inny niż przedstawiają a na pieski mają już kupca. Zachecqm.do poczytania opinii w necie o p. Marioli i jej fundacji. Ciekawe jak o kimś kto podobno działa na rzecz dobra zwierząt.
0 0
@bukowion, w punk! Dlaczego pani Mariola nie działała w temacie dalej? Odpuściła, bo co? Bo rzekomo ktoś jej zabronił? Nie tak działa prawo i przy nieuzasadnionym odebraniu zwierzęcia fundacja zostaje obciążona kosztem utrzymania psa w schronisku. Dziś tak samo jest tragicznie ale zabierają 5 i zwalają winę na gminę, która w takiej sytuacji jedyne co musi zrobić to po wniosku FUNDACJI wydać decyzję. Dlaczego nie działają zgodnie z procedurą? Czego się boją? Że okaże się że pies nie jest bity, nie jest głodny... fakt jest brudny ale to może być jedyny zarzut
0 0
@górale z Ostrołęki, .... ale te z Białki, Bukowiny i Poronina noszą sie wysoko.
0 0
@gosc zgadza się ! Pani Mariola mia w nosie dobro zwierząt! Wszystko co robi robi dla kasy ! W tej sytuacji też! Zbiórka kasy już trwa! Nakręcają akcje i przerzucają winę na kobietę która akurat empatii ma jak mało kto! Bo co bo blisko mieszka?! Też mieszkam blisko osoby, która nosi pieska w torebce a matke ma za nic. I co mam mu zrobić?! Totalna bzdura! Zresztą jak przyjrzeć się filmikowi to trzy małe białe kulki tylko migają bo niewygodnie byłoby je pokazać. A policja była z komisariatu z Bukowiny a nie jak próbujecie ludziom wmówić że odmówili O czekali na lekarza weterynarii ale paniusie musiały poczekać i nakręciły kłamiąc !
0 0
@estt, znaczy się ci z Żuław Wiślanych mogą się nad zwierzętami znęcać w sposób wyrafinowany, bo mają...... DEPRESJĘ?
0 0
To jest podhalański pies bagienny, nie umiecie odróżniać ras?!.
0 0
Art.7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt; W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. To dlaczego fundacja tych psów nie zabrała ??? Złożyli wniosek do gminy??? Tyle w temacie. Kto mądry widzi że to nie gmina zawiniła. Obrażacie kobietę, która naprawdę ma serce i empatię nie tylko do ludzi ale i zwierząt. Wstyd!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz