Gmina Bukowina Tatrzańska

Zamknij

Święta na Podhalu: Najpiękniejsze dni w roku

Monika Para 21:47, 23.12.2010
Treść artykułu pod wideo ↓

Boże Narodzenie było dawniej świętem wyjątkowym. Miało niepowtarzalny klimat. Pachnące choinki, słomiane łańcuchy, bibułowe kwiaty oraz podłaźnicki zdobiły góralskie izby, a na stołach pojawiały się dania, których brakowało na co dzień. Nawet najbiedniejsi gospodarze zabiegali o to, aby w czasie świąt każdy mógł najeść się do syta.

Dawniej w Bukowinie Tatrzańskiej, podobnie jak w wielu innych podhalańskich wioskach, przygotowania do świąt rozpoczynano już w adwencie. Stare przysłowie mówiło, że „św. Andrzej skrzypce zamyka”, więc nie było hucznych zabaw, a muzykanci związywali struny skrzypiec sznurkiem, aby instrument nie wydobył żadnego dźwięku aż do Bożego Narodzenia. – Adwent był czasem oczekiwania. Nie organizowano zabaw, we wsi panowała cisza i spokój. W środy i piątki obowiązywał post. Do kościoła ludzie zakładali ciemne ubrania, np. kobiety czarne chustki. Gospodarze mieli pełne ręce roboty. W każdym domu powstawały przetwory mięsne na święta. W sklepach nie było szynek, tak jak dzisiaj. W adwentowe niedziele przychodziły sąsiadki z dziećmi lub ktoś z rodziny i robiliśmy świąteczne ozdoby. Nie kupowaliśmy dekoracji, wszystko trzeba było zrobić samemu. Dekorowaliśmy też obrazy wiszące na ścianach. Było to w latach 50.-60. ubiegłego stulecia – wspomina Maria z Bukowiny Tatrzańskiej. Powstawały więc stroiki na choinkę, papierowe koszyczki, słomiane łańcuchy przeplatane bibułą, kwiaty z bibuły, aniołki i kolorowe pawie oczy. W ostatnią niedzielę adwentu pod sufitem zawisał tzw. „pająk”, czyli dekoracja z bibułowych łańcuchów.


Zapraszamy do krótkiej wycieczki z kolędnikami z "Zawaternika"


::attachment{"type":"image","item_id":"2206619", "alt":"zdjęcie", "title":"", "longSide":"900", "link":"http://24tp.pl/index.php?mod=news&strona=1&kat=&id=&typ=&id=11171"}





Magia wigilijnej nocy


Wigilia była dniem wyjątkowym. – Wszyscy musieli być dla siebie uprzejmi. Nie wolno było kłócić się z rodzeństwem, ponieważ mówiono, że jaki kto jest w Wigilię, taki będzie przez cały rok. Dlatego dzieci szczególnie pilnowały się, aby nie dostać klapsa za złe zachowanie – wspomina Maria. Od rana obowiązywał ścisły post. W ciągu dnia gospodynie gotowały wigilijne potrawy, przy tym piekły też ciasta, m.in. serniki, ciasta z marmoladą, jabłkami. Ojciec Marii zawsze w Wigilię przywoził z lasu choinkę. Na gałęziach wieszano przygotowane wcześniej ozdoby, a także jabłka, cukierki i kolorowe pierniki. Choinkę nazywano wówczas drzywkiem – pozostawała w góralskiej izbie do czasu wizyty duszpasterskiej kapłana, a inne dekoracje zdejmowano wraz z zakończeniem karnawału. – Choinkę przybijano do powały. Kiedy zjedliśmy wszystkie cukierki powieszone na gałęziach, trzeba było w złotka zapakować kawałki surowych ziemniaków i powiesić, żeby choinka ładnie wyglądała na czas wizyty księdza. Trudno było oprzeć się pokusie, zwłaszcza że cukierki jedliśmy raz w roku, tylko z okazji świąt, więc tym bardziej nam smakowały – mówi Maria. Drzywko dekorowano też świecami, gdyż nie było jeszcze prądu i lampek choinkowych. W niejednym domu zdarzało się, że choinka zaczynała płonąć i trzeba było szybko gasić pożar. Za czasów dzieciństwa Marii nie było prezentów pod choinką. Św. Mikołaj „przynosił” podarunki tylko 6 grudnia – zazwyczaj były to wełniane skarpety, swetry, czapki, rękawiczki. Prezenty, choć ubogie, sprawiały wówczas najmłodszym ogromną radość. – Mama wszystko robiła na drutach. Odbywało się to w wielkiej tajemnicy, najczęściej u sąsiadki, aby żadne z dzieci nie zauważyło, że to prezent dla niego – wspomina Maria.

W wigilijny wieczór dzieci tradycyjnie wypatrywały pierwszej gwiazdki. Stół przykryty był białym, wykrochmalonym obrusem. W izbie unosił się niezwykły zapach choinki, ciast, wigilijnych potraw. Kiedy nadszedł już czas, by zasiąść przy stole, gospodarz domu przynosił owies i składał wszystkim życzenia. Później była modlitwa i dzielenie się opłatkiem. Maria pamięta, że w jej rodzinnym domu obiad wigilijny rozpoczynał się od zupy grzybowej z lanymi kluskami. Później był groch z kapustą, łazanki z kapustą, makaron z makiem (danie na słodko), a także barszcz czerwony z jajkiem lub z fasolą. Resztki dań, które pozostały na talerzach, należało zebrać do jednego naczynia – po obiedzie gospodarz zanosił je zwierzętom. Dostawały one także kawałek opłatka. Rodzice przypominali dzieciom, że o północy zwierzęta przemawiają ludzkim głosem. Dawali jednak przestrogę, że lepiej nie podsłuchiwać, o czym rozmawiają! Krążyła wówczas legenda o słudze, który zakradł się do stajni, by podsłuchać rozmowę zwierząt. I okazało się, że bydlęta przepowiedziały mu śmierć. W wigilijny wieczór panny nasłuchiwały, z której strony zaszczeka pies – otóż stamtąd miał przyjść podłaźnik, czyli przyszły mąż. Po obiedzie wigilijnym, do czasu pójścia na pasterkę, wszyscy kolędowali.

Podłaźnicy

Po pasterce zaczynały się podłazy. Kawaler, który miał upatrzoną pannę i chciał się z nią ożenić, zabierał kilku kolegów i szedł do domu wybranki. – Podłaźnik przynosił w kieszeni ziarna owsa, rozsiewał je po izbie i składał życzenia. Tak zaczynały się podłazy. Podłogi nie wolno było zamieść, ponieważ Boże Narodzenie było wielkim świętem – w tym dniu gospodarze mogli tylko nakarmić zwierzęta – opowiada Maria. Dawno temu podłaźnicy przynosili też gałązkę jodły udekorowaną kwiatami i umieszczali ją nad drzwiami domu, do którego przychodzili. Później ludzie sami dekorowali wejścia podłaźnickami i tak w nielicznych domach zostało do dziś.

Jeśli podłazy były udane, trwały nawet do rana, a po śniadaniu narzeczeni szli razem do kościoła. Wszystko zależało od nastawienia rodziców – jeżeli akceptowali przyszłego zięcia, na stole pojawiało się coraz więcej zakąsek, było wesoło i serdecznie. Ale zdarzało się też, że podłazy były nieudane. Panował niemiły nastrój, rodzice dziewczyny byli niezadowoleni, a kawalera goszczono skromnie, najwyżej jednym posiłkiem. Rozmowa się nie kleiła, wyraźnie dawało się odczuć niechęć i niezadowolenie gospodarzy. Wówczas kawaler musiał wcześniej zakończyć podłazy. Nie oznaczało to jednak, że narzeczeni rozstaną się. Jeśli łączyła ich prawdziwa miłość, to nawet mimo nieudanych podłazów wciąż się spotykali i starali zyskać przychylność rodziców.

Świąteczna radość

Maria pamięta, że dawniej wszyscy z niecierpliwością czekali na święta, ponieważ w tych dniach na stołach pojawiały się lepsze dania i każdy mógł najeść się do syta. Panował zwyczaj, że rodzice chrzestni zanosili swojemu chrześniakowi świąteczne podarunki, czyli ciasta, potrawy, słodycze, jeśli dziecko żyło w ubogiej rodzinie. – Pamiętam ten wyjątkowy klimat. Wszyscy zasiadali do wigilijnego stołu w czystych, odświętnych ubraniach. W tym dniu każdy czuł się wyjątkowo. Było ubogo, ale serdecznie i bogobojnie. Święta przeżywaliśmy bardziej duchowo. Dziś są one jak każda niedziela w roku, nie widać wielkiej różnicy, panuje ogólny dobrobyt więc ludzie nie wyczekują Bożego Narodzenia tak, jak my kiedyś. Największym prezentem na Wigilię były same potrawy. Radość sprawiało to, że wszyscy byliśmy razem. To były najpiękniejsze dni w roku. Dziś święta też są piękne, ale ludzie skupiają się bardziej na całej oprawie, czyli prezentach, dekoracjach. Nie odczuwamy też adwentu. Już niemal od listopada widać świąteczne reklamy i dekoracje. Kiedyś tylko w święta można było zjeść coś słodkiego, a dziś słodycze są na co dzień. – wspomina Maria. Gdy była dzieckiem, bywało i tak, że nie wszystkie dzieci mogły wziąć udział w pasterce, ponieważ nie miały się w co ubrać. Wówczas modliły się w domu.

Boże Narodzenie było niegdyś świętem szczególnym. Pomimo biedy, jaka wówczas panowała na Podhalu, nawet najbiedniejsi gospodarze starali się jak najlepiej przygotować do świąt. W tych dniach nie oszczędzano na jedzeniu, nikt nie był głodny. W pierwszy dzień świąt gospodynie nie gotowały obiadu – spożywano dania z Wigilii. Dopiero w św. Szczepana odwiedzali się najbliżsi, przyjeżdżały rodziny z innych wsi na wspólny świąteczny obiad. Zdaniem Marii do dziś nie zmieniło się właśnie to, że święta wciąż są okazją do rodzinnych spotkań. Bliscy cieszą się, że w tych dniach mogą być razem, wspólnie zasiąść przy wigilijnym stole, a dzieci już w adwencie niecierpliwie odliczają dni do pierwszej gwiazdki.

Monika Para
(Monika Para)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (23)

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Radosnych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia:)

16:34, 24.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Leci łod Cichego
Syn starego gazdy
Widzioł hań małego
Ka sie świecom gwiazdy

Straśnie ta nowina
Syćkik ciekawiła
Trza iś witać syna
Gaździna radziła

Trzek baców wybrali
Kozdy z inksej strony
Jezuska witali
Dyć jes Bóg zrodzony

Ze nie pasowało
Iś tak bez nicego
To sie zryktowało
Kto mioł co dobrego

Łod Jaśka z Ratułowa
Góralski kłabucek
Dyć to Świynto głowa
Niekze mo Pon Bócek

Chochołowion Władek
Cuske doł małemu
Co mu doł jom dziadek
Bedziy ciepło Jemu

Maciek z Cyrwiynnego
Ze scyrom łochotom
Piyknie witoł Jego
Spinkom scyrozłotom

Naroz sie hań ześli
Syćka z kozdyj strony
Nowine łoznieśli
Pon Bócek zrodzony

Genślicki zagrały
Złóbcoki piskajom
Dyć Jezusek mały
Jego wykwolajom

A i Wos pytomy
Witać haw Małego
Śpiywomy i gromy
Dlo Boga nasego

Cas Wasyj radości
Kie rodzina cało
Coby scynśliwości
Wom nie brakowało

Coby zawse było
Coście wymarzyli
Coby sie zdarzyło
Byście zdrowi byli

Moskoli i dutków
Zyntycy i miodu
Zodnyk nagłyk smutków
Ni zodnego głodu

Teroz barz Wos piyknie
Ku sobie pytomy
Niek radoś nie zniknie
Bogu zaśpiywomy

17:42, 24.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Wesołych Świąt wszystkim czytelnikom i redakcji:)!

18:05, 24.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

borutaboruta

0 0

Życzę Wam cudownych Świąt, ciepłych od dobrych życzeń
i uśmiechów najbliższych ludzi.
Życzę rodzinnego ciepła,
wielkiej radości i wspaniałego wypoczynku.

19:36, 24.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Kasy Kulczyka,
Fury Rydzyka,
Mocy Pudziana,
Chaty Beckhama,
Humoru od rana,
Cholesterolu w normie
oraz świętowania Nowego Roku
w dobrej formie...
życzy Wam tego wszystkiego nie tylko na Święta \" jurajski highlander\"...;) ;) ;)

20:46, 24.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

radosnych i magicznych swiat :-)

20:54, 24.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

A jo wom syćkim zyce coby siy wom spełniyło to syćko,co se sami sobiy zycyciy!

21:21, 24.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Bardzo śliczne wykonanie:)) syckiego nojlepsego wom zyce moi mili krajanie Pozdrawiam

22:28, 24.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Wszystkim życze Wesołych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku:))

22:30, 24.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

ja życzę wszystkim szczęścia w Święta i nadchodzącym Nowym Roku bo to jest najważniejsze.
;-)

10:55, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

powodzenia w Nowym Roku dla wszystkich

13:38, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Jurajczyk a Ty z pensylwani?

13:39, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Że piękne to fakt......ale jeszcze tylko jutro tej \"stołowej\" mordęgi musi człek wytrzymać.....jednak nie ma to jak 3-y kilometrowy spacer.....leśny :-)

16:17, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

ana ja polecam biegowki

18:00, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

No ja wolę nordic walking......pamiętam jak po pierwszym razie myślałam, że przez kroplówkę bedą mnie karmić....ani ręką ani nogą człek nie mógł ruszyć....:-)

18:22, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

ana a masz moze buty na kolcach bo teraz bez nich ani rusz

18:49, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Nie,Ryś,z Madagaskaru...;) ;) ;)

18:54, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Jurajczyk przepraszam ale tak sie podpisales

19:12, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Różnie Ryś piszą w różnych regionach,a i tak dobrze,że nie skojarzyłeś z \"Nieśmiertelnym\"...;) ;) ;)

22:06, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

jakie biegi? jaki spacer?
sex dobry na wszystko!!!

22:45, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

@Anuś-są tacy co się muszą w lasach ukrywać...;-)

22:46, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

wiesz Jurajczyk nikomu zle nie zycze jakbys chcial byc niesmiertelnym prosze bardzo tylko nie usmiercaj idei smiertelnych

23:38, 25.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Ja nawet muchy,a co dopiero jakieś tam orange...;) ;) ;)

00:50, 26.12.2010
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%