Spór o 40 ha lasu, a dokładnie o spółkę leśną, właściciela tych hektarów.
Chyba nikt nie przewidział, że postawienie na nogi spółki leśnej po prawie 60 latach od czasu jej powstania może być tak trudne, a co gorsze, powodować tak głęboki konflikt we wsi.
Trudno się jednak temu dziwić, skoro przez lata nikt się nią interesował, a udziałowców spółki praktycznie na ma już wśród żywych. Gdy spółka leśna w Białce Tatrzańskiej powstawała, mało kto o tej wiosce słyszał. Dziś walka idzie o miliony złotych.
Ceny przebijały sufit
Siłą napędową Białki stała się budowa stacji narciarskich. Ich rozmach sprawił, że wioska znalazła się w centrum uwagi inwestorów, zwłaszcza deweloperów. Najpierw ceny działek były w miarę niskie, bo zainteresowanie rosło powoli. Gdy Warszawa ruszyła do Białki na narty, ceny nieruchomości zaczęły przebijać sufit. Jak grzyby po deszczu powstawały pensjonaty i hotele. Pośrednicy zbijali majątek na odkupywaniu działek od górali i sprzedawaniu ich deweloperom. Działki szły na pniu. (Pisaliśmy o tym w tekście „Białka na sprzedaż”).
Samozwańczy zarząd
Spór wybuchł, gdy okazało się, że powoływane są już jakieś władze spółki, mimo że uprawnienia do tego mają wyłącznie udziałowcy wspólnoty. A kto nimi jest, nie wiadomo. By można było to ustalić, potrzebna jest cała procedura prawna, która pozwoli stwierdzić, kto dziedziczy po osobach, które były na ostatniej sporządzonej liście udziałowców. A ta powstała w 1967 roku. W tym samym zresztą czasie, co statut spółki. W listopadzie zeszłego roku starosta tatrzański nie zgodził się na legalizację dokumentów, które zostały mu przedstawione jako dowód reaktywowania spółki. Odesłał samozwańczy zarząd domagając się od niego zaktualizowania listy udziałowców i potwierdzenia, że to ta uprawniona grupa dokonała wyboru nowych władz spółki.
A drzewo w lesie gnije
W grudniu odbyły się dwa spotkania mieszkańców Białki w tej sprawie. Pierwsze trwało wyjątkowo krótko, bo jego inicjatorzy uznali, że jest brak quorum i wyszli. Na jakiej podstawie, nie wiadomo. Tydzień później na sali było gorąco. - Ci panowie chcą zawłaszczyć spółkę leśną - przekonywał zebranych Dawid Kurdziel, prawnik, pełnomocnik jednej z rodzin. Jego zdaniem ludzie, którzy podają się za zarząd wspólnoty, nie mają do tego prawa. - Oni są samozwańcami. Zarząd zgodny ze starym statutem już dawno nie funkcjonuje. Bo po prostu wygasła jego kadencja, a nowy nie został powołany. - Mówił o ustawie, która reguluje sprawy wspólnot leśnych. M.in. przechodzenia udziałów. Przekonywał, że możliwe jest ustalenie w procedurze prawnej, na kogo przeszedł udział od osób, które widniały na liście w 1967 roku. Bo na pewno na kogoś przeszły, poprzez dziedziczenie albo w drodze zniesienia współwłasności - przekonywał. Były i też takie głosy na sali: - Nie ma żadnej gospodarki w lesie. Drzewo gnije. Nikt nie sprzedaje drzewa. Każdy chce wiedzieć, czy jest na liście udziałowców spółki czy nie. Czy mu się należy po rodzicach, po dziadkach, czy nie. To jest podstawa, żeby ludzie wiedzieli.
Wójt sam powołał zarząd
W trakcie zebrania nagle okazało się, że zarząd Wspólnoty Leśnej został już wyznaczony… przez wójta gminy Bukowina. Ma nim być przez okres jednego roku. Przewodniczący Dariusz Janik, sekretarz Władysław Wodziak, skarbnik Anna Furczoń. Ta informacja nie zostaje dobrze przyjęta. - Czy wójt może wyznaczać, nawet tymczasowe organy prywatnej spółce leśnej? - pytali zebrani. Nerwową atmosferę próbował uspokoić, wymieniony w decyzji wójta, Dariusz Janik. - Jesteśmy mieszkańcami Białki. My to dziedziczymy po dziadkach. Nie zróbmy nic, żeby nam to odebrano. Bo jak nam odbierze skarb państwa, to nie będzie nic z tego - przekonywał.
Starosta trzyma rękę na pulsie
Poprosiliśmy starostę tatrzańskiego Andrzeja Skupnia o opinię w tej trudnej i skomplikowanej sprawie. Starosta zapewnia, że uczestniczył i uczestniczy w procesie dotyczącym funkcjonowania Wspólnoty w Białce. Ma świadomość, że od dłuższego czasu zmaga się ona z problemami w zakresie prawidłowego gospodarowania a zwłaszcza aktualizacją listy uprawnionych, jak i statutu. Przekonuje przy tym, że zgodnie z ustawą nadzór nad działalnością spółki sprawuje wójt, to on jest władny podjąć działania nadzorcze, m.in. wyznaczając zarząd spółki.
Rola starosty ograniczona
W piśmie, które dostaliśmy ze Starostwa Tatrzańskiego, czytamy też m.in. "Kompetencje starosty w zakresie wspólnot gruntowych ograniczają się jedynie do zatwierdzenia statutu spółki i jego zmian podjętych przez uchwałę ogólnego zebrania członków spółki oraz do ujawniania aktualnych danych spółki (w tym osób uprawnionych) w operacie ewidencji gruntów i budynków na wniosek zarządu spółki. Podkreślić należy, iż rolą starosty jest wprowadzenie do ewidencji aktualnych informacji wynikających z dokumentów o odpowiedniej mocy prawnej. Czym innym jest bowiem wpisanie osoby do wykazu osób uprawnionych we wspólnocie, a czym innym ujawnienie osoby w ewidencji gruntów i budynków. Sprawy dotyczące ustalenia, czy też potwierdzenia uprawnienia do udziału we wspólnocie gruntowej są zagadnieniami z zakresu prawa cywilnego i nie mogą być rozstrzygane przez starostę" - czytamy w piśmie.
Konieczne jest zaufanie i współpraca
Co ciekawe, od starosty dowiadujemy się też, że osoba uprawniona do udziału we wspólnocie gruntowej nie może wystąpić z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie wprowadzenia zmian w ewidencji gruntów dotyczących wspólnoty gruntowej. Z wnioskiem takim może wystąpić wyłącznie zarząd spółki. Z tego wynika, że sukces spółki w Białce Tatrzańskiej wymaga współdziałania nie tylko starosty, wójta i organów spółki, lecz także samych osób uprawnionych w spółce. I tu najważniejsze, stanie się to dopiero wtedy, kiedy wskazani zostaną następcy prawni osób figurujących na pierwotnej liście uprawnionych do udziału we wspólnocie leśnej. A to, jak widać po ostatnich zebraniach, szybkie i łatwe nie będzie.
Jurek Jurecki

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz