Konie, które pracują na trasie do Morskiego Oka, po kilkunastu miesiącach trafiają do rzeźni - alarmują obrońcy zwierząt.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"18477"}

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
niech sobie jeżdżą dookoła tej swojej sadzawki w Bukowinie
0 0
O kurde to ja już wiem skąd ta nielegalna konina w obrocie ? z MOka :):)
Nik nie wie a Fundacja wie :):)
0 0
Z tego można wnioskować , że jest zabroniona rzeż koni ? A przecież np. kabanosy końskie to przysmak. Są w Polsce hodowle koni tylko i wyłącznie koni rzeźnych. Więc nie bardzo rozumiem z czego ta afera...Zawsze tak było , że nie nadający się koń został sprzedany na rzeź. Pytanie pierwsze - co zrobić z nienadającymi się do użytku końmi (nie tylko z MoKa ale w całej Polsce) ? Pytanie drugie- czyli eksport polskiej koniny np. do Włoch jest nielegalny? I w końcu , czy w Polsce zabroniony jest obrót końskim mięsem?
0 0
jak zwykle pieszesz od d.. strony. Skoro jest tradycja i milosc do koni, to dlaczego na trasie do MOKA konie tak szybko sie zużywają? niektore po nawet 2 miesiacach?? bo tutaj rzadzi KASA . Podejrzewam, ze jakby fiakrzy wsiedli na meleksy to tez je zarżną :)
0 0
bo do rzezni jadą przeciez te wybrakowane, prawda?? sa zdrowie w maja a juz w czerwcy pierwsze ubite?? szybko...
0 0
bo do rzezni jadą przeciez te wybrakowane, prawda?? sa zdrowe w maju a juz w czerwcu pierwsze wybrakowane sa ubite?? szybko...
0 0
No to dołożę jeszcze cytat z innego portalu :
Cała sprawa wzięła się z tego, że remontowane niedawno drogi zaczynają się sypać. - Wystarczy spojrzeć na Drogę do Olczy, gdzie wypadają dziury. Wygląda to tak, jakby niszczyły je podkute widiowymi podkowami konie górali - mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego.
szkoda chyba tego komentować
0 0
Z moich rozmów z pniokami wynika, że koń jest do roboty i powinien zapie.....ć. Takie traktowanie wszelkich zwierząt na Podhalu jest dla nich normalne. Dyskusja na ten temat doprowadza ich do furii. WSZYSCY na ten temat milczymy. Konie na drodze do MOKA są i przeciążane i podmieniane o czym wszyscy wiedzą. Nigdy z tego środka transportu nie korzystam, czego WSZYTKIM życzę.
0 0
panie jof, ale z tymi Mięguszowieckimi Szczytami toś pan przesadził niemało, oj niemało...
0 0
No widać że w Tatrach rusza sezon. Jak latach ubiegłych będziemy wysłuchiwać o zmęczonych zwierzętach. Ja do Moko chodzę pieszo mam 60 lat. Spocony jestem już przy Wodogrzmotach, pianę toczę koło Włosienicy, w Moku prawie padam. I nikt nie użali się nad moim losem. No mam lepiej jak na razie na rzeź nie oddają. Ale do czasu.
0 0
ale z całą reszta juz nie, wlacznie z tymi 49 paszporatmi. No a ze mnie nawet na tym forum TM próbowal zrobic idiotę . Juz wtedy wiedzialam, ze jest po TAMTEJ stronie . ...czyli wsrod tych co usiłują zamaskowac prawde o pracy ponad siły tych szlachetnych zwierzat eksploatowanych ponad siły dla kasy ...
Sporo ludzi staje po stronie kasy, nie po stronie prawdy. Ich wola ale ja sie takimi ludzmi brzydzę !!
0 0
Astral, Blamaż, Bombel, Dar, Eryk, BAR, Irys, LUKAS, Maron, Misiek, Rafi, Wicher, Index, Atos, Arko, Baron, Bohun, Dodek, Dragon, Maraton, Faber, Grek ,Jankes, Major, Murzyn , Ramis, Rezon, Roni, Cygon, Lanos, Kantek, Dobry, Kajtek, Kuba, Lentrol, Nurt
oto lista ubitych od pazdziernika 2011 do stycznia 2013 .. 29 z nich przeszlo pozytywnie badania koni w 2012 roku w ktorych uczestniczyl jako wolontariusz TM i był bardzo zadowolony z tego wydarzenia...
0 0
i jeszcze jedna sprawa: Post Scriptum raportu: specjalnie dla Państwa przeanalizowaliśmy "odsprzedaże" koni które zostały ubite w rzeźni- przedstawiciel TPN potwierdził fakt posiadania przez TPN 70.umów odsprzedaży zwierząt pracujących na trasie do MOka (co oznacza ze według ich danych ok .25% koni już wymieniono?)...
I jaki mamy rezultat?
Otóż tylko w 8. przypadkach ( na 36.) konie trafiły do rzeźni poprzez osoby trzecie . Średni czas przebywania koni ( "dalszy chów") u tych osób to 13 dni, po czym zostały oddane na rzeź. W 19. przypadkach konie sprzedano do rzeźni za pośrednictwem handlarzy ( z tego w 13. przypadkach konie po 1-2 dniach zostały ubite), a 7. koni odsprzedano handlarzom zwierząt rzeźnych a wiec bez "kamuflażu"... Dwóch wozaków odsprzedało konie bezpośrednio do ubojni ( w otrzymanych z PZHK danych nie ma ujawnionych pośredników) ....
Bez wątpienia prawo pierwokupu koni przeznaczonych na rzeź, jakie gwarantował organizacjom prozwierzecym regulamin przewozów TPN było nagminnie OMIJANE !
Skoro TPN dysponuje umowami odsprzedaży zwierząt to czy analizowano ceny za jakie sprzedawano konie? Handlarz na transakcji musi zarobić, zatem konia kupuje taniej niz cena jaka otrzyma w ubojni. A organizacje miały gwarantowane prawo pierwokupu zwierzat za cenę do 120% ceny rzeźnej... I co na to TPN ??
0 0
cały raport jest w sieci lub na FB RatyjmyKonieZMorskiegoOka w czesciach :P
0 0
do tego jeszcze TRZY KONIE PADŁY: Rodan, Cwał i Zorro...
0 0
jak komu coś nie leży to zawsze można wprowadzić pojazdy z elektrycznym napędem i byłby spokój .Trochę rzeczywiście koni żal , bo koń jest od pracy , a nie od przyjemności .
0 0
praca a gehenna... obawiam sie ze do uzytkowania wszystkiego wymagana jest mimo wszystko pewna kultura. a tej tutaj nie widzę niestety...
0 0
Fibi: tego o koninie tez nie mozna wykluczyć. Cygon mial "lewy" paszport ( nie ma go w bazie PZHK?) a poza tym trafil do ubojni ktora specjalizuje sie w uboju miesa wolowego ...wiec kto wie, czy potem nie stanąl w gardle konsumentom w Iralndii czy Czechach...
0 0
skoro to są góry , to szkoda było wogule ładować tyle pieniedzy na nowiutką drogę .Kto i gdzie w górach wozi się ,przecierz sama przyjemnośc jest przejśc się pieszo i byc dumnym zdobycia jakiegoś wyzwania .Ale wożenie tyłków leniwych letników to juz przesada , przecież koń to nie maszyna ,dawniej pracowały w lasach czy u rolnika w polu , ale nie dzialo się to całymi dniami ,nawet te kuligi mogą byc bo to pare godzin i pare ludzi na sankach , nie to co całe karawany i takie przewyższenie na trasie .Jeżeli ktoś jest niepenosprawny lub chory to dla takiego powinno być pare pojazdów z otwartym dachem , elektryczny napęd i w góre .Ja osobiście bylem może ze sto razy i zawsze mi sie dobrze szło , przynajmniej więcej zobaczyłem i stawałem gdzie chcialem , zdjęcia robiłem i nie bylo problemu .
0 0
i jeszcze przypomne wypowiedzi TM ukontentowanego wielce badaniami koni :
2012-08-29 14:10:24
Artykuł jest sygnowany datą 28.08, od 10 sierpnia trochę czasu minęło dlatego można było się odnieść do badań czerwcowych. Omówienie ich ujrzało światło dzienne w "Tatrach" i w 'Świat Koni". A tutaj żadnej wzmianki tylko obliczenia i pomyłki, które niewiele wnoszą. Chyba badania terenowe i laboratoryjne mają pierwszorzędne znaczenie
Pseudonim: Tichodroma Muraria 2012-08-30 00:45:09
@ uorcyk - Nie trzeba było szukać pretekstu do ucieczki z badań. Fakt, wiało, było chłodno, potem na łeb cały czas lało. Ale trzeba było zostać na badaniach a nie pod byle pretekstem zwijać żyć w troki. Na bieżąco można było śledzić wyniki badań. Ale owszem lepiej trzymać dddd w ciepłym pokoju , a potem walić teksty po różnych forach, włącznie z FB, niż trzy dni stać w wietrze , chłodzie i deszczu. Jak do roboty przy koniach to ostatnia, do pisania po forach pierwsza.
Pseudonim: Tichodroma Muraria 2012-08-30 14:30:29
Szanowna Pani
1. Nie przedstawiciel TPN tylko wolontariusz. 2. Nie odmówił, tylko na żądanie okazania paszportów koni odpowiedział cyt " nie mam" ( Fakt powinien powiedzieć " Szanowna Pani ( tutaj tytuły naukowe, zawodowe i rodowe) nie mam" , Popełnił błąd bo zobowiązany jest jako przedstawiciel instytucji państwowej do zachowywania wysokiej kultury osobistej. Jeśli to Szanowną Panią zadowoli, to w ramach zadośćuczynienia i kary dla wolontariusza, to zostanie on zaprzężony go do fasiąga i będzie ciągnął wóz do Moka. Obiecać nie mogę, że dociągnie bo on lichej postury na oko. Może paść przed pierwszym zakrętem, na tym płaskim odcinku.
3. Wszyscy mieli wgląd w paszporty które posiadają fiakrzy. Nawet wolontariusze, jak Pani słusznie zauważyła. Wystarczyło poprosić fiakra. Tylko trzeba było poprosić fiakra, a nie bidnego wolontariusza ( skąd niby on miałby paszporty mieć?)
4. Część badań laboratoryjnych była wykonywana na miejscu, przeprowadzała je magistrantka z AR. Tylko trzeba by było przy tym być, a nie "słyszeć" z trzeciej ręki.
5. Proszę się nie wypowiadać za KTOZ. To bardzo mili i normalni ludzie. Na początku trzymali się trochę na uboczu, ale potem podeszli. Poza tym pojawili się oni 22.06 (a nie 23) trochę spóźnieni. Ale Pani już wtedy ( jeśli to Pani) dawno trzymała swoją osobę w domowym ciepełku.
6. O ile można było zauważyć KTOZ nie prowadził żadnych notatek. Nie mówię, że nie sporządzał, ale jakoś, jeśli to robili to nieostentacyjnie.
7. Co to za tajemniczy "ekspert" od innej liczby koni? Czyżby ktoś spóźniony?
8. itp itd.
Uważam, że to bardzo dobrze iż są osoby które troszczą się o dobro " braci mniejszych" (akurat tutaj jednak trochę większych). Nawet jeśli komuś z boku może się wydawać, ich reakcja trochę przesadną.
Ale nie może być tak, że w dyskusji używa się frazy " lekarze opłaceni przez TPN". Nie jest to fraza neutralna. Opłaceni to są mordercy. Taka fraza imputuje nieobiektywność badań oraz stawia pod dużym znakiem zapytania etykę zawodową i osobistą. Czy lekarka z KTOZ nadzorująca badania też była opłacona? Takich sformułowań używać nie można i nie ma na to zgody. Potem nazywają ludzi "pseudoekologami".
Bardzo dużo zdrowia życzę (bez żadnej uszczypliwości, ot po prostu).
no, takie sobie szydzenie z kogos, kto powaznie podchodzi do problemu....
0 0
Ja też zap.....rdalam ponad siły ,a moj koń lezy na kanapie i pisze posty :):)
i oto chyba chodzi Tym wszystkim obrońcom .
Pytam Po co Koń został stworzony ? do pracy żeby służyć człowiekowi ? czy żeby leżeć na kanapie ?
Przecież ileś tam rodzin się z tego utrzymuje , kto żyje w mieście nie ma pojęcia!!!
czym był i jest koń na wsi.
te rodziny to co mają potem jesć trawe - szczaw i mirabelki jak IM
zabronicie jeżdzić do MOka !!!!
A te wszystkie" ścigacze" to niby nie są przemęczone ? przecież trening, to też
jest wysiłek . A tak ładnie wygląda KOŃ w galopie.
0 0
ale nikt nie zarżnie konia wartego grube tysiace euro, btw.
Uzytkowanie konia na wsi to co innego niz eksploatacja koni na trasie do Moka.
0 0
fiakrzy w Moku pracuja tylko 10 dni w miesiacu . Zatem w inne dni jakos tez sobie radza. A poza tym, nie przesadzaj, zobacz jakie maja pensjonaty :)
0 0
uorcyk,Ciebie chce szlag trafić że mają pensjonaty,a nie o konie Ci biega!!!A jestem byłem i będę za pojazdami elektrycznymi,a jak nie to piechtą,bo inaczej to i na Giewont zaczną się wozić:D
0 0
U.
Nie dawno pisałaś ze musiałaś" zawiesić działalnośc" nie sądze żebyś leżała do grudnia ? podejrzewam że każdy w tym regionie ma jakieś " wyjście awaryjne"
które pomaga jakoś przetrwać .Chociaż by miał który pensjonat TO CO ? świadczy to o tym że nie przejadł tylko zainwestował i zabezpieczył swój byt na przyszłość.
Utrzymanie Konia też kosztuje [ nie mało] i jak popracuje i zarobi na swoje i gazdy utrzymanie to nic się nie stanie .A jak Który był słabszy genetycznie to zdechł i wielkie larum.!!!! Jak turyści chcą jeżdzić to dlaczego im tego nie umożliwić
Jest wiele osób ,które dzięki koniom widziały MOko
Tyle dorobicie co te 300 koni wyrżną co są na stanie
Jak człowiek padnie na ulicy to nie ma takiego szumu medialnego nikt się nie zastanawia czy czasem Robota Go nie Za......bała. !!
0 0
@uorcyk - te pensjonaty to z koni wybudowane ? Mnie do pasji doprowadza ta przepychanka. KTO I ILE zapłacił za poprzednie badania obciążenia koni ? I KOMU ? Skoro badania do bani to zwrot kasy z odsetkami. Albo ja wam zrobię badania - na jutro rano - atrakcyjna cena 1 tys mi starczy. Zrobię takie jakie chcecie i jeszcze oprawię. Kto da więcej ?
0 0
w całym tym dramatycznym "spektaklu" jaki odbywa się co lato na drodze do Moka chodzi o nieludzkie, niehumanitarne traktowanie zwierząt !!! o to że ludzie przechodzą bez refleksji, ze straszną obojetneścią nad losem żywych!! zwierząt; koń musi pracować a fiakier żyć ale za jaką cenę?? czy ludzie już naprawdę tak zobojętnieli?? nie szanujemy ani ludzi a tym bardziej zwierząt a to przecież konie pracują na dobry byt fiakra i na jego rodzinę, nawet samochód się szanuje jak jest źródłem dochodów a koń na dodatek to żywe stworzenie; meleksy to chyba najlepsze wyjście, może one doczekają się szacunku od właścicieli ...
0 0
Jeśli chcielibyście wypowiedzieć się za lub przeciw "Petycji w sprawie likwidacji transportu konnego na trasie do Morskiego Oka" wspomnianej tu Fundacji Viva jest pod tym linkiem:
http://tinyurl.com/c5f5yvz
A osobiście zupełnie nie rozumiem tego rozczulania się akurat nad końmi w Moku. Myślę, że chodzi tylko o rozgłos potrzebny takiej fundacji do zdobywania funduszy, a i również łatwość obserwacji. Sądzę, że o wiele częściej do uchybień w traktowaniu koni dochodzi w gospodarce leśnej. Ale tam ciężej dotrzeć i nie jest tak medialnie.
Jeśli zaś chodzi o ubój, to nie ma przecież zakazu. Więc o co chodzi?
Dodam, że nie jestem z Podhala, choć często tu bywam.
0 0
I tylko koni żal!!!
0 0
informacje zielonych są kłamliwe i sprawa znajdzie finał prawdopodobnie w sądzie o pomówienie. Zieloni powtarzają kompletne bzdury i wprowadzają ludzi w błąd. Ludzie myślcie logicznie. Nad Morskie Oko chodzą konie pociągowe. ich zadaniem jest praca. Jak nie będą pracować to pójdą na rzeź, bo nikt nie będzie trzymał bezużytecznego konia. Jeśli Zieloni twierdzą, że paszporty są sfałszowane to dlaczego jeszcze nie donieśli o tym do prokuratury?
0 0
Jeszcze dodam, że zabijanie koni w celach spożywczycvh jest w całej UE legalne. ludzie takie mięso jedzą. także konie przepracowane mogą być ubijane. A dane Zielonych są wyssane z palca. Sam PZHK, niby źródło danych tym faktom zaprzecza. Zieloni swoje sensacje będą odszczekiwać razem z tygodnikiem podhalańskim.
0 0
po tej nagonce na konie w Moku odnoszę wrażenie, że Ci obrońcy koni są chyba wspomagani przez jakąś firmę, która chce wejść na rynek transportu turystów do Moka "meleksami" lub innymi pojazdami "ekologicznymi".
0 0
borsuk a ty widziales kiedy konia pociagowego??
0 0
borsuk A skad TYwiesz co mowi i komu PZHK?? Jesli ktos cos publikuje to nie czyni tego na wariata a ma PODSTAWY. A podstawy sa takie, ze "zieloni" przeprowadzili sledztwo razem z Posłem P.Sajakiem z Parlamentarnego Zespolu przyjacio zwierzat I dzieki poslowi pozyskano wiarygodne dane z samego zródła czyli PZHK. Sa pisma, sa zestawienia wiec o co ci chodzi? Dlaczego ZAMIAST DYSKUSJI MERYTORYCZNEJ ODBYWAJA SIE ZASTEPCZE SPEKTAKLE pod tytułem zieloni klamia, szukaja sensacji etc...
0 0
Tzw. ochraniarze zwierząt z Uorcykiem na czele są kompletnie niekompetentni. Zamiast skutecznie zająć się ochroną zwierząt , również tych w Morskim Oku - to ONI uprawiają tanią propagandę ! Czemu to p.Uorcyk tak zaciekle atakuje wszystkich , powtarzam wszystkich furmanów w MoKu , a nie umie ukarać tych którzy mają coś na sumieniu ? A doskonale pani Uorcyk wie o kogo chodzi! Na tym polega dyletantctwo , że najlepiej podpiąć się pod hałaśliwy medialnie temat , nie spełniając swojej roli... Zdecydowana większość tych , którzy eksploatują tam w MoKu swoje konie -jest w porządku.Ale Uorcykowi wygodniej jest wszystkich wrzucić do jednego worka i sponiewierać wszystkich. Uorcyk - zdarzyło się kilka razy że znęcano się na psach i nawet były w tej sprawie wyroki sądowe. I co ? Trzeba zabronić wszystkim posiadania psów ???
0 0
ja też mam informacje ze źródło czyli PZHK, a jak mi nie wierzysz- to trudno i wierz dalej zielonym...
0 0
no cóż, tym razem nie chodzi o karanie wozakow ale o wszystkie konie i rozwiazanie systemowe. Nawet ci najlepsi co posiadaja najlepsze zwierzeta ( w mojej ocenie) i tak w trzecim sezonie konia musza wymienic bo inaczej bedzie to co z Jordkiem..
a ci najgorsi to juz wiemy kto zacz , dokladnie tylo co z tego?? i tak dorżna kolejne konie i o to w tym wszystkim chodzi. To jest zbyt mordercza trasa dla takiego ladunku i na tym teraz poprzestanę...
0 0
Nie przeginajcie zaś w drugą stronę. Zainteresowanie losem koni w Moku czy gdzie indziej jest ważne, bo wszędzie się znajdują osoby, które niewłaściwie traktują zwierzęta. Nie chodzi o to, że nie mogą ciężko pracować, tylko żeby miały zapewnione podstawowe potrzeby ( dlatego fiakrzy zrobili później, po badaniach, dodatkowe ujęcie wody pośrodku trasy [koń na odcinku PB ->Włosienica moze stracic 15 litrów płynów]) I nie wszystkich "zielonych" do jednego wora jeśli bym mógł prosić.
@Borsuk Czy znajdzie finał w sądzie? Ale nikt z imienia i nazwiska się nie podpisał pod "raportem", [bo już zabrakło chyba miejsca na stronie, bo chyba nie odwagi cywilnej ]
@qaz Fiakrzy płacili doktorom weterynarii ( chyba po 50 pln za badanie, ale tego nie jestem w stanie stwierdzić, i czy od pary czy od konia). Badania były prowadzone pod nadzorem KTOZ gdzie wsród nich była lekarka weterynarii. Do tych badań nie było zastrzeżeń. Jedyny odnośnik w niepodpisanym "raporcie" do tych badań, to ten, że konie były zdrowe w 2012, a w 2011 niektóre z nich miały otarcia czy inne przemijające dolegliwości. Ale generalnie to podstawą jest jakiś tajemniczy " nieoficjalny raport w Tygodniku Podhalańskim". Może Tygodnik Podhalański go w końcu ujawni ?
0 0
"To jest zbyt mordercza trasa dla takiego ladunku i na tym teraz poprzestanę..."
Uorcyk, a jak praca nie jest zbyt męcząca dla tego gatunku???? Bo z Waszych opinii wynika, że koń nawet chodząc luzem się męczy, no przecież swoje waży!!!!
Ponadto przypominam, że na rzeź, oprócz koni prowadzi się jeszcze cielaki, krowy, woły, świnie, kury, kaczki, króliki, gęsi, indyki, żaby, ślimaki, ryby, osły, psy... Coś w końcu jeść musimy, prawda? Nawet taki Cezary Wyszyński z Fundacji Viva!!!
0 0
a moze on jest wege?? skad wiesz ze nie?
0 0
Borsuk ma info z PZHK?? bajeczne , hahaha. A w ramach jakich uprawnien o to pytałes??
0 0
"Pseudonim: uorcyk 2013-04-09 21:12:01
a moze on jest wege?? skad wiesz ze nie?"
Tylko, że ja jemu nie zabraniam jeść... też w końcu żyjących roślin!!!!!
0 0
Dlatego jego preferencje kulinarne mi wiszą!
0 0
Bajduś - klajduś z tymi końmi. Zapewne ktoś chce wygruż fiakrów i obstawić trase meleksami bo czuje kase.A nawiedzeni dzielnie mu pomagają że to męka dla koni i.t.p.
0 0
moderator, nie to żebym Cie nie lubił, bo nie znam ale moderuj i postów nie gub.
0 0
"Pseudonim: bonzo 2013-04-09 22:28:26
Bajduś - klajduś z tymi końmi. Zapewne ktoś chce wygruż fiakrów i obstawić trase meleksami bo czuje kase."
"Pseudonim: cobra 2013-04-09 18:03:31
A jestem byłem i będę za pojazdami elektrycznymi,"
Szukać starszych?????
0 0
ja bym tu wspomniał o projekcie http://www.mist-er.com/
chociaż nie był do tego przeznaczony jednak świetnie by się nadawał , ale jak widać w Zakopanem i okolicach niema woli politycznej do tego rodzaju inwestycji i władza woli męczyć zwierzęta ,że tak powiem
0 0
Proponuję odsłuchanie rozmowy Jana Magdziaka z Polskiego Towarzystwa Hipiatrycznego o koniach.
"Czy koń może mieć..."końskie zdrowie"?
0 0
Jak zmarł człowiek na alergie którą miał na konie i leżał na palenicy na asfalcie przez 2h to nikogo to nie zainteresowało. Nigdy nie byłem za wozakami ale eidętnie widać że ogromne naciski są aby doprowadzić do przejęcia tego niezwykle dochodowaego interesu przej jakiegoś "kulczyka" który zrobi tam kolejke wąskororową i pozbawi kilkudziesięciu rodzin dochodu.
0 0
To jest artykuł TP czy kaski ? 18 komentarzy -rekord ? Może kasko,beato,uoscypko-uorcyku zajmij sie pomocą zamiast tyle klepac w klawiaturę.
0 0
to nie wezwano do niego służb ratowniczych? dziwne,,,
askad wiesz, ze ten biznes jest dochodowy? ponoc wlasnie nie :)
0 0
czy w imie utrzymania status quo mamy dopuszczac katorznicza prace koni, niezgodna z uoz?? macie podwojna moralnosc
0 0
Czy ktoś wreszcie zbanuje tom łorcykowom i jej wieczny bełkot do każdego tematu?
0 0
A tak na marginesie - dotychczasowe badania były be i teraz po nowych (za nową kasę) fasiągi będą na 6 osób (dajmy na to). KTO zapłaci za ponowną zmianę fasiągów ? Chyba pasowałoby obciążyć wykonujących ostatnie badania.
0 0
@uorcyk - PAni Beato, z jakiego ugrupowania jest ów poseł którego informacjami sie Pani podpiera? Czyżby nie przypadkiem Ruchu Palikota? Jak wszem i wobec wiadomo ugrupowanie to słynie z zagrań typowo medialnych... widze, że do swojego wachlarza obowiązków poza transeksualistami, krzyżami dorzucili utrapione konie z MO?
To chyba mówi samo za siebie; jak nic sunie sie mi na usta powiedzenie. Jaki szedł, takiego spotkał!
Jesteście siebie warci! I sjończcie te pomówienia i oskarżenia... bo jak dalej to bedziecie tak pchać jak do tej pory to żaden MELEX ani Mercedes Pani nie zapłaci!
0 0
Widze .ze wszędzie koń drażni
W Mieście , bo S..ra , SZcz...y i Śmierdzi razem z Gazda.
MOku bo pracuje ,!!!!!!
a przez to daje przyjemność tym .którzy nie mieli okazji przejechać się koniem.
Zazdrość bierze nie prawdziwych turystów ,którzy chcą iść na piechotę, tylko tych którym szkoda kasy na przejażdzkę
i muszą zapitalać na nogach patrząc jak inni jadą !!!! dziwne że jakoś pole im nie przeszkadza choc by było i w Grapie
Konie na Podhalu to tradycja, która daje szansę zachowanie gatunku konia pociągowego, bo przecież już w polu nie robią .no może w lesie.
Przesadzcie Gazdów na Meleksy , Ciuchcie, a te konie będziemy oglądać w Zoo
a na złomie meleksowym ktoś zarobi ??/.
Byle nie "pazerny góral " z koniem !!!
0 0
IKEA usuwa wszystkie produkty wykonane ze sklejki
znaleziono w ich składzie 4% konia na biegunach!!!
0 0
Park przymyka oko na proceder . Te wszystkie obostrzenia to lipa. Fjakier jak w sobotę + niedzielę w sezonie nie ma 20 tys w kieszeni to jest chory.
Podmiany koni i ilość kursów dziennie - to tylko wtajemniczeni wiedzą.
Dopuki nie zrowią do moka meleksów lub innych elektrycznych pojazdów tk długo będzie męczarnia dla koni. Wszystkiemu winna kasa i zachłanność ludzi.
A wystarczyło by zbojkotować gamoni !!
0 0
fibi uporawia populizm i demagogię!
Na Podhalu tzn nie tylko w MOku sa i pracuja konie uzytkowe. W powiecie nowotarskim jest ich ok 1500 w tatrzanskim 1100. W Moku zaledwie 254 zatem fiakrzy z Morskiego oka nie decyduja o populacji konia uzytkowego a jedynie dożynaja konie praca ponad siły
0 0
U orcyk
Ktoś powiedział;
" Nie dyskutuj z Idiotą, bo cię ściągnie na Swój teren !! a na tym polu ma przewagę"
Żegnam
0 0
+ KAROL - a ja słyszałem od kumoski , że dziennie , powtarzam dziennie jeden furmon w MoKu zarabia średnio 40 tysięcy złotych !!!!!! 40 000 x 365 dni =14600000....weź się i załap do tego biznesu. Polecam.
0 0
ale bez watpienia 1 kurs = 1 tysiak . A w sezonie obroca z 5 razy dziennie !
0 0
A ja co roku morduja 100 kur które ciągle znosiły jaja -> pewnie dlatego że tak je męczę ciężkim znoszeniem jaj muszę co roku odnowić stado...
Konie to żywe stworzenia -> nie widziałem żeby któryś z MOKA był zaniedbany, wygłodzony, więc o co ta kłótnia? Jak koń nie może przez przeszkody skakać to też jedzie na rzeź, a ten pociągowy to lepszy? Jeżeli komuś nie pasuje że ten koń tam jeździ to niech idzie piechotą -> ja to zazwyczaj do MOKA idę przez piątkę...
0 0
Jak widać po komentarzach wszystko sprowadza się do pieniędzy. Cudzych pieniędzy. Wychodzi co kogo boli. A dobro zwierząt to dym w oczy.
0 0
YouTube-caii lu razvan groza
Są tam tez inne filmiki jak koń służy człowiekowi.Traktowanie konia jak zwierzęcia ubojnego,świni- jest świństwem.
Nie obce jest mi patrzenie "na koński ogon".
0 0
odezwał sie wolontariusz trzymajacy strone ..kasiastych wozakow :P
0 0
Los koni mało mnie obchodzi. To zwierzęta jak każde inne - skoro z wieprza mogę mieć smacznego schabowego, to co przeszkadza ubijać konie i przetwarzać je na wyroby mięsne?
Niezależnie od tego co bredzą zieloni, jestem jednak za likwidacją transportu konnego na drodze do Moka, bo chciałbym by ta droga była wreszcie wolna od końskigo gówna i smrodu! Jeżeli już coś koniecznie musi dowozić leniwych wczasowiczów na górę to niech to jednak będzie jakiś ekologiczny autobus (elektryczny, na wodór czy po prostu o niskiej emisji spalin). Autobus robiłby 4-5 kursów dziennie i wystarczy. Pierwszeństwo w sprzedaży biletów dla osób które faktycznie mogą potrzebować transportu (starszych, inwalidów itp.). Sprzedaż biletów bezpośrednio u kierowcy i od razu zajęcie miejsca w autobusie aby ukrócić ew. handel biletami. No ale przecież wozacy nie dadzą sobie zabrać takiego biznesu :-( Nikt im nie podskoczy i wszyscy doskonale o tym wiedzą.
Swoją drogą to jeżeli zielonym udałoby się spowodować likwidację transportu konnego na drodze do Moka to będę im bardzo wdzięczny, niezależnie od ich motywów...
0 0
Los koni mnie też jakoś specjalnie nie obchodzi, ale ten biznes poprostu śmierdzi duża kasa, duże przekręty i straszne chamstwo, licząc że w sezonie za wyjazd do góry woźnica bierze 70 zł od osoby a osób zabierze 15 jak wiedzą, że nikt nie patrzy to i 20 to mamy 1400 zł za jeden kurs w górę, kursów w szczycie sezonu mamy z 5 to już nam daje 7000 zł do tego kursy w dół liczone chyba połowe mniej, to z jednego dnia mamy 10.000 zł... Woźnica jeździ tylko 10 dni w miesiącu co i tak daje ok. 100.000 zł, żeby nie przesadzać to liczmy, że w sezonie zarobi 60.000 zł miesięcznie, od tego trzeba odliczyć koszty utrzymania konia parkowe no i jakiś parobek. Woźnicy jako twardzi rolnicy ubezpieczani są w KRUSIE a placąc za przejazd raczej paragonu nie dostaniemy, więc ile ten biznes tak naprawde jest wart niewiadomo i raczej, żaden GÓRAL ci nie powie, można tylko gdybać tak jak JA.Pozdrawiam
0 0
Turbogorol- już miałem nie pisać nic w tej sprawie, ale w Twojej wypowiedzi jest dużo błędów merytorycznych.Po pierwsze. Aby nie płacąc ZUS-u prowadzący działalność gospodarczą rolnik musi posiadać na własność 1 hektar przeliczeniowy ziemi. W podhalańskich warunkach po przeliczeniu to jest ok. 14 hektarów fizycznych. Takiego gospodarstwa nie posiada żaden wozak. Po drugie. Te 70 złotych wziąłeś z sufitu. Po trzecie . Wożą 14 osób , bo więcej grozi zabraniem koncesji. Zdarzają się "kamikadze" co weźmie więcej , ale kontrola TPN-u jest tak skuteczna , że się po prostu boją to robić. Po czwarte. Wyliczyłeś 5 kursów dziennie. Owszem zdarzają się takie dni ,ale również rzadko. W rejonie Tatr bardzo rzadko zdarza się pogoda , by przez 10 dni nie lało. Wtedy Twoje wyliczenia znowu są błędne- bo w deszczu frekwencja praktycznie nie istnieje. Do tego należy dodać, że Tych "tłustych miesięcy jest tylko 3 !!!(lipiec , sierpień i niecały wrzesień) Twoja subiektywna ocena wynika prawdopodobnie z tego , że byłeś tam w szczycie sezonu i w piękną pogodę.Pozdrawiam.
0 0
Hawrański
Te 70 pewnie wziął z sumowania 40 pod górę i 30 w dół (chyba takie są stawki).
Fiakrzy chyba bardziej obawiaja sie tego, że teraz każdy ma aparat fotograficzny i może porobić zdjęcia (oraz zadzwonić z komórki do odpowiednich organizacji), a nie codziennych kontroli TPN. Nie kalkuluje im się, za 40 pln więcej stracić koncesji i tyle. Jak przez prawie dwa miesiące miałem okazję codziennie sprawdzać ilość osób na fasiągu, tak ani razu nie było "geniusza", który by chciał przekroczyć limit. Z tym deszczem to tak nie do końca: nawet przy zapowiadanej deszczowej pogodzie ( i rzeczywiscie lało mocno) do Moka wybiera sie dziennie ponad 3 tys osób jak wynika z badań - po prostu nie ma 100 metrowej kolejki do miejsca na wozie.
0 0
wlasnie w deszczy wykrecaja multum na zwozeniu pasazerow na dól !!
0 0
a sezon letni od maja do pazdziernika, nie gadaj tutaj ze tak im zle :P
0 0
ludzie dacie już spokój tym bydłem ,już trzeci dzień każdy płacze do znudzenia .A Ty HAWRAŃSKI masz coś z tego, czy może sam kręcisz ten nędzny bizes ,jak to narzekasz jaki to nędzy grosz zarobiają . Gwoli sprawidliwości niech płacą podatki i Zus jak my wszyscy , a zrestą niech już wkońcu wprowadzą te melexy i będzie jak przystoi , bez g...en i smrodu.Jestem całkiem za oszczedzanem koni ,zresztą już podpisałem petycje i mam nadzieje , że najpierw pójdzie ten Źiobrowski , a później fiokry
0 0
Ludzie popatrzcie co Wy piszecie, kasa kasa kasa tu Was boli
0 0
a ciekawam, czy nasz wolontariusz zastanowila sie nad tym, ile ciagnie koń na tej trasie i czy moze nie ma tam przeciazeń ??
0 0
O ile wiem to dawniej około 20 osób można było wozić na wozie i nie było takiego halo, a poza tym salami z krowy nie zrobisz :)
0 0
"Pseudonim: harnaś 2013-04-11 16:17:30
ludzie dacie już spokój tym bydłem ,już trzeci dzień każdy płacze do znudzenia .A Ty HAWRAŃSKI masz coś z tego,"
A może to ty masz jaki interes w tych melexach?? Sam płaczesz nad niedolą koni, to się zaprzęgnij do nich i wspomóż w niedoli.
Konie pracują dziesięć dni w miesiącu, czyli góra 60 dni w roku. Też bym tak chciała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
0 0
Harnaś - czytaj ze zrozumieniem . Kiedy i gdzie narzekam , że biznes w MoKu jest nieopłacalny ? Natomiast osobiście nie zarabiam tam ani grosza. O ZUS-ie już pisałem-przeczytaj jeszcze raz. Każdy z wozaków płaci ZUS- bo nie ma innej możliwości. A na temat wykorzystania koni mamy inne podejście.Ty protestujesz , a ja popieram. Nie tylko w MOKu , ale w każdej działalności , gdzie wykorzystuje się konie widzę sens.
0 0
Ty nierobie,jago aliasowy to już się wogóle zamknij!!!Bo ty 24 na dobę siedzisz na kompie,jak kopnięty:D
0 0
"Pseudonim: cobra 2013-04-09 18:03:31
A jestem byłem i będę za pojazdami elektrycznymi,"
Czyli jest już dwóch, którzy nie mają czasu siedzieć na kompie, bo są za melexami. Jak kopnięci!!!!!!! :-)
0 0
Tak tak byłem i jestem za meleksami:)
0 0
No tak pewnie niech tam PKS jeździ, najlepiej to na same Rysy...
Czy was ludzie powaliło -> większość z was to tacy miłośnicy meleksów, Krupówek, najlepiej żeby jeszcze z Małyszem zdjęcie pod skocznią można było zrobić i można jechać do domu... aaa zapomniałem o ambitnych którzy zaliczą jeszcze kolejkę do kolejki na Kasprowy i czasem w korkach postoją na Giewont...
Tylko szkoda że nikt w was ekspertów nie pójdzie i nie posprząta gnoju spod tych koni, żeby im owsa dać to już nie wspomnę Ekolodzy od 7 boleści kaj jest te wasze globalne ocieplenie?
0 0
a dlaczego mamy oporzadzac te konie ZAMIAST ich wlascicieli? co za kretynski argument !
0 0
Tichodroma Muraria to manipulant !!
cyt: Nie chodzi o to, że nie mogą ciężko pracować, tylko żeby miały zapewnione podstawowe potrzeby ( dlatego fiakrzy zrobili później, po badaniach, dodatkowe ujęcie wody pośrodku trasy [koń na odcinku PB ->Włosienica moze stracic 15 litrów płynów])
A co z kluczowa sprawą czyli przeciazeniami, które sa zabronione z UOZ ? sa czy ich nie ma ??
cyt: Ale nikt z imienia i nazwiska się nie podpisał pod "raportem", [bo już zabrakło chyba miejsca na stronie, bo chyba nie odwagi cywilnej
tez manipulacja, pod raportem jest podpisana osoba, która te dane zestawiła!! Oczywiscie mozna autora pozwać, tylko ze nie ma szans na wygranie takiej sprawy, bo to jest osadzone na faktach, ale rzeczywiscie bardzo niewygodnych i dla fiakrow i TPN
@qaz Fiakrzy płacili doktorom weterynarii ( chyba po 50 pln za badanie, ale tego nie jestem w stanie stwierdzić, i czy od pary czy od konia). Badania były prowadzone pod nadzorem KTOZ gdzie wsród nich była lekarka weterynarii. Do tych badań nie było zastrzeżeń. Jedyny odnośnik w niepodpisanym "raporcie" do tych badań, to ten, że konie były zdrowe w 2012, a w 2011 niektóre z nich miały otarcia czy inne przemijające dolegliwości.
NIEPRAWDA! 13 koni mialo stwierdzonych przewlekłe choroby w tym zmiany ZWYRODNIENIOWE narzadu ruchu !!!!!!!!
Manipulacja, manipulacja i raz jeszcze manipulacjawyziera z kazdej wypowiedzi .. dlaczego? jaki moze miec interes zwyczajny wolontariusz w takim endencyjnym przedstawieniu faktow? chyba chce sie przybodobac fiakrom albo liczy ze go w TPN zatrudnią.??
obrzydliwe .
0 0
Zastanawiajaca wypowiedz wolontariusza TPN:
cyt: Fiakrzy chyba bardziej obawiaja sie tego, że teraz każdy ma aparat fotograficzny i może porobić zdjęcia (oraz zadzwonić z komórki do odpowiednich organizacji), a nie codziennych kontroli TPN.
0 0
@uorcyk - "Badania były prowadzone pod nadzorem KTOZ gdzie wsród nich była lekarka weterynarii. Do tych badań nie było zastrzeżeń. " Czyli badania są OK, a konie padają z przemęczenia ? To badane były konie młodziutkie, a jeżdżą na trasie starowinki ? Faktycznie badania świetne. Moja oferta jest nadal aktualna - zobię lepsze - kto da więcej ?
0 0
Most na zakopiance w Białym Dunajcu jest po zimie w tak złym stanie, że zostanie na nim wprowadzony ruch wahadłowy - dowiedział się reporter radia RMF FM. To, niestety, bardzo zła informacja dla turystów, którzy zamierzają wybrać się pod Tatry na majówkę.
0 0
No i tu fiakrzy mogliby zrobić interes:D
0 0
Uorcyk , a dlaczego się nie chwalisz ekspertyza "waszego" eksperta , który liczył obciążenie wozu i przyjął współczynnik oporu toczenia 0,35 w stosunku do ciężaru ???? A całkowicie w swoich wybitnych ekspertyzach pominęliście np. kąt pod jakim jest przeprowadzona droga ???? I jak WAM dyletantckim ochraniarzom wierzyć.Pamiętasz te Wasze wypociny? Jeśli nie to Ci znajdę i zacytuję - tak jak to robił Alias.
0 0
@qaz
Poczytaj kroniki TOPR. Na niewydolnośc krążeniową zapada więcej turystów niż koni. Wyniki badań przeprowadzonych w 2012 zostały wysłane również do organizacji spolecznych, można poprosić o udostepnienie w celu zapoznania się,
....
tylko 3 lajki pod moim komentarzem ( i to nie całym na fb) - wstyd mi.
Podaj koniu link do mojego profilu, bez obaw , wyrażam zgodę. Tylko sama też się podpisz, przecież nie masz się czego wstydzić ...
0 0
to ekspert TPN przyjąl wspolczynnik 0,245 , nie ja :)
PS. ale o tym tutaj na razie nie bede gadać :)
0 0
jesli wejdzisz miedzy wrony to ... i tak wlasnie zachowuje sie TM . Gada to o czym cwierkaja wróble w TPN, hahaha
0 0
skąd taki TM, wolontariusz TPN, wie ile koni zapada na niewydolnosc krązeniową? chyba ze sie ostatnio przebranżowił ... ??
A w ogólnie ten osobnik zachowuje sie ktos, któremu nadwyraz schlebia, ze badal konie czy sprawdzał fiakrów , jest funkcyjnym., rządzi, reszta od niego zależy ....
Wieszcze ze wnet go spotka kariera w stylu Nikodema Dyzmy :P
0 0
@hawrański, a moge ci jeszcze napisac, ze dlatego jest taki wspolczynnik, ze został wyznaczony empirycznie przez hipologów w ZSRR w latach 50 :)
0 0
Hawrański przyznaje moja wypowiedz mogła być troche przesadzona ale chciałem tylko pokazać, że nie da się tak naprawde wyliczyć ile panowie Wozacy na tym interesie zarabiają, co do podatków i ubezpieczeń to nie chce się wypowiadać bo oszukiwanie obu tych instytucji jest w Polsce postrzegane jako oznaka zaradności społecznie akceptowane a nawet chwalone... W całej tej sprawie dziwi a nawet drażnij podejście Wozaków, którzy na wszelkie próby negocjacji reagują agresją i traktują to jak zamach na ich góralską wolność jednym słowem cywilizacyjny BETON, panowie powinni się dogadać i zamienić konie na meleksy, zacząć prowadzić lekki czysty tańszy biznes... Niech panowie wozacy trzeźwo sobie to przeliczą czy nie lepiej wstać sobie rano zjeść spokojnie śniadanko pojechać sobie na Palenice wsiąść do meleksa i jeżdzić góra dół góra dół aż się w głowie zakręci i wieczorkiem spokojnie do domku, po odliczeniu wydatków utrzymania konia i wszystkich kosztów z tym biznesem związanych wyjdzie pewnie to samo, a nie trzeba się tyle namęczyć, wiem że goralom robota nie straszna ale prędzej czy później ten biznes padnie, więc wolałbym aby zaczęli już teraz myśleć o zmianie na konie mechaniczne bo za parę lat już nikt nie będzie się przejmował wrzaskami i unoszeniem się pseudo góralskim honorem poprostu ich wyruchają tak jak każdego komu się wydawało...
0 0
@TurboGorol - i powoli diabli wezmą naszą kulturę. Nie róbmy z Zakopanego i okolic drugiej Warszawy - po grzyba będzie tu przyjeżdżać ? Przecież "fiakier" meleksa nie będzie "powoził" po góralsku ubrany, jakoś słabo to widzę. Ludzie przyjeżdżają na Podhale także dla tej naszej "inności". Osobiście uważam, że te "badania obciążenia koni" są skopane. Najpierw były fanfary, że konie odetchną, a teraz znowu zdychają ? No to dajmy 10 os na wóz. Pewnie znowu będzie źle. No to może 6 ? A może w ogóle wypożyczajmy po 1 koniu na 1 turystę ? Dla mnie to szwindel i tyle. Prawdopodobnie obustronny.
0 0
zawsze bedzie zle bo uorcyk chce po prostu to zlikwidowac a moze juz ma meleksy na podworku że jedzie równo po wszystkich i wie jakie kto ma zarobki i jakie pensjonaty , ale patrzac na nia naprawde zajęla by sie praca a nie klepaniem i sianiem propagandy bo co to za Tonz gdy sie tylko siedzi
przy komputerze i dopisuje komentarze ...realizuje sie medialnie na TP i facebooku .
0 0
alez oczywiscie, mam juz na boisku taki prototyp meleksa obitego gontem ( przyklad z Bułecki i jego Bidronki góralskiej) i codziennie go testuje przebrana dla nieoznaki za Józke z FOPu :)
0 0
oj to jeszcze jest w całosci to bo za duze obciązenie jak na taki meleks trzeba wagi ujac bo zawiesznie padnie i bedzie ryzyko wypadku
0 0
Hanys (bo chyba odnosisz się do mojej wypowiedzi) - nie mówię że koniecznie coś ma jeździć. Jak dla mnie to zdecydowanie możnaby tam zlikwidować wszelki transport dla leni którym problem sprawia przejście 8km asfaltem. Ja wchodzę tam zawsze pieszo i zajmuje mi to (od szlabanu pod schron) 1:15-1:20h (szybko bo to przecież tylko podejście, wycieczka zaczyna się dopiero wyżej).
Jeżeli chodzi o autobusy to podałem je tylko jako lepszą alternatywę dla fajdających i smrodzących koni. Napisałem też że liczba kursów takiego autobusu pownna być nie większa niż 4-5 w ciągu dnia.
Oczywiście najlepszą opcją, jak już napisałem, byłaby całkowita likwidacja tam takiego transportu. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem "PKSu na Rysy", budowy kolejek górskich itp.
0 0
Jedyne rozwiązanie to robo - koń na wzór Big - doga firmy Boston Dynamics :) no i nic się nie zmieni poza paszą i weterynarzem!!!!
0 0
Jedyne rozwiązanie to robo - koń na wzór Big - doga firmy Boston Dynamics :) no i nic się nie zmieni poza paszą i weterynarzem!!!!
0 0
Niestety jestem w Zakopcu od prawie 15 lat kilka razy w roku. Znam tu wielu miejscowych, którzy są super ale generalnie to słoma z butów wychodzi, że hej. Wczoraj w sklepie dwie ekspedientki rozmawiały z klientami (jak się domyślam znajomymi) leciały tylko bardzo głośno ch..., k... itp. Absolutnie moja osoba im nie przeszkadzała, aż ciężko było znosić to w milczeniu na szczęście byłam bez dziecka. Idę drogą a tu wywalone na poboczu przy strumieniu stary monitor i telewizor (dzień wcześniej tego nie było), nam pod drzwi wywalili worki ze śmieciami a co do podejścia do zwierząt to aż mi się pisać nie chce bo tak jak do wszystkiego mają często okrutne i bardzo konsumpcyjne podejście. Po latach obserwacji widzę, że może "by chcieli" jakby były dutki ale z tego z kasa nie leży na ulicy i po co się starać. Dobrze, że okoliczne miejscowości potrafiły się dogadać i przygotować coś dla turystów bo Krupówki, Morskie Oko z umęczonymi końmi i minimalna ilość tras narciarskich to powoli przestaje wystarczać i dobrze. Niestety za dużo jest tu ludzi, którzy kombinują jak by tu śmieci sąsiadowi podrzucić albo walnąć do górskiego strumienia. Pan wyglądający na przepitego z brudnymi włosami i papierosem idealnie mieszczącym się w szczerbie pomiędzy zębami, zachęcający do skorzystania z przejazdu dorożką wzbudza we mnie obrzydzenie a nie chęć dania możliwości zarobienia. Skoro tak potrafi zadbać o siebie w miejscu pracy to jak może zadbać o zwierzęta, z którymi pracuje.
0 0
"Konie na Podhalu to tradycja, która daje szansę zachowanie gatunku konia pociągowego, bo przecież już w polu nie robią .no może w lesie"
Taaaaaaaaaaaa.... fajna tradycja. taka sama jak "bacuś" na metrowym łańcuchu, niesprzedane prawie ślepe szczeniaki topione w potoku obok Krupówek, albo psy na Gubałówce czy Krupówkach "pozujące" do zdjęć w 40-sto stopniowym upale....
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz