Halny pokrzyżował dziś plany ekologów i Tatrzańskiego Parku Narodowego.
- Ze względu na wyjątkowo silny wiatr halny dzisiejsze testy pojazdu hybrydowego na Palenicy Białczańskiej zostały odwołane - poinformowała nas Anna Plaszczyk z Fundacji Viva.
22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Ważne,żeby zacząć te testy.Jak wiadomo niczego się nie osiągnie gdy się nie zacznie czegoś wdrażać.Z czasem zapewne trzeba będzie popracować nad ulepszeniami czy poprawkami ale to jedno z możliwych i sensownych usprawnień.Zobaczymy co pokażą pierwsze testy.
0 0
Jurajczyk, jak chcesz konstruktywnie rozmawiac to załóż sobie konto w goglach :P i wtedy ci cos udostepnie ( ale oczywoscie bez mozliwosci dalszego udostepniania) ; sam sie zdziwisz ze takie testy moga byc niebezpieczne, i to nawet nie tylko z powodu halnego ... Uruchom wyobraznie- 3 tonowa stalowa landara pcha konie w dół.... mówi ci to cos??
0 0
jedno pytanie do parkowcow a czym Wy poruszacie sie po parku i dlaczego sa to auta spalinowe ??? pozdro smiech na sali
0 0
@uorcyk,jeśli chcesz koniecznie przerysowywać takie tematy to czy widziałaś może kiedyś np. melex przy halnym wiejącym z prędkością powiedzmy ponad 120 km/h?...Bez komentarza...
0 0
nie, ale może w poodobnych okolicznosciach widzialam ... hybryde?
0 0
WSPOMAGANIE DLA KONI TO IDIOTYZM!
Problem z tym wspomaganiem jest taki, że trzeba je ładować PO KAŻDYM WJEŹDZIE! A meleksom sprzeciwiają się m.in. dlatego, że trzeba je ładować CO 3-4 WJAZDY przez (o ile dobrze pamiętam) kilka godzin - koń wiadomo, dostanie z bata to pójdzie (niektóre"rozładowują" się na amen co jakiś czas i padają na trasie), czy naprawdę w takiej sytuacji ktoś uwierzy, że będzie te wspomaganie włączane i po każdym wjeździe wozak będzie marnował kupę czasu na ładowanie? Znając tamtejsze układziki to dziwnym trafem nikt nie wpadnie na to, żeby jakiś licznik zakładać - jeszcze by się wydało ile kursów NAPRAWDĘ robią! Skończy się na tym, że konie zamiast lżej, będą miały jeszcze ciężej - te ustrojstwo ma ważyc ok.400kg. Mało tego, gdzieś czytałam, że ci "mądrzy inaczej" stwierdzili, że dzięki wspomaganiu będzie nawet można ZWIĘKSZYĆ dozwoloną liczbę przewożonych osób! JAKAŚ PARANOJA!
A jeszcze co do liczby osób na wozie, tpn i jego "specjaliści" twierdzili najpierw, że 20 osób na wozie to idealna liczba, później to samo mówili o 14, teraz o 12. A tak naprawdę po FAKTYCZNYM ZMIERZENIU przeciążeń wiecie co się okazało? Proszę bardzo:
O 926 kilorgamów mniej powinien ważyć najlżejszy z wozów konnych, jeżdżących do Morskiego Oka. Żeby prawo nie było łamane – trzeba z wozu “zdjąć” aż dziesięć osób! Wykazały to badania, które na drodze do Morskiego Oka wykonała firma zewnętrzna pod nadzorem pracowników TPN i organizacji ochrony zwierząt.
– To dla nas ostateczny dowód na znęcanie się nad końmi na tej trasie, który musi przyjąć nie tylko prokuratura, ale także starosta tatrzański – mówi Cezary Wyszyński z Fundacji Viva – Nie spodziewaliśmy się, że przeciążenia są aż tak duże. Ale to tylko dlatego, że nie wiedzieliśmy, ile naprawdę ważą te wozy i ile ważą ich pasażerowie – podsumowuje. Przypomnijmy. 23 października na Palenicy Białczańskiej odbyło się oficjalne ważenie wozów. Pierwszy ze zważonych pojazdów ważył 798 kg, podczas gdy ich właściciele podawali tę wagę jako 540 kg. Jaki był cel tej “drobnej pomyłki” – można się dziś tylko domyślać…
Do tego wozu nie udało się jednak podpiąć czujnika badającego przeciążenia. W końcu został ona zainstalowany w najlżejszym (i najkrótszym) ze zważonych tego dnia wozów. Ważył on razem z niewielkim czujnikiem 702 kg, czyli o 160 kg więcej niż podawana przez fiakrów waga. – Wyniki, które otrzymaliśmy tego dnia, to tylko połowa danych, potrzebnych do obliczenia przeciążeń – podkreśla Anna Plaszczyk z Fundacji Viva, która brała udział w badaniach – Część z osób jadących wozem mówiła, że przeciążenia na czujniku są niewielkie. Owszem, czujnik pokazywał średnie, ale stałe przeciążenie na niemal całej długości trasy. Ale badał tylko opór toczenia wozu – dodaje. Żeby wynik był rzetelny – do tego pomiaru należy dodać siłę samoprzenoszenia koni. To siła, jaką konie muszą wydatkować, żeby same siebie wynieść na górę. Dopiero suma tych sił oddaje realne przeciążenia.
Należy jeszcze podkreślić, że 12 pasażerów i fiakier ważyli łącznie 1166 kg. Tylko jedna osoba miała ze sobą plecak. Pozostałe nie podróżowały z bagażem. Na wozie jechały głównie szczupłe i wysportowane osoby, które zwykle tę trasę pokonują pieszo. Wozem nie jechały również żadne dzieci, które fiakrzy mogą zabierać poza limitem. Można zatem przyjąć, że w sezonie, kiedy turystów jest na tej trasie wielu – waga wozu może być znacznie wyższa.
Pomiary pokazują, że najlżejszy z wozów jest za ciężki o 926 kilogramów. To oznacza, że z wozu należy zdjąć około 10 osób. W tej sytuacji wozem mogą jechać tylko 2 osoby i fiakier. To pokazuje w jak skandalicznie złych warunkach zwierzęta pracowały na tej trasie przez kilkanaście ostatnich lat. Tym bardziej, że do niedawna wozem mogło jechać 14 osób, a jeszcze wcześniej – ponad 20. – Wyniki potwierdziły tylko to, co wiemy od dawna na podstawie ilości koni wycofanych z tej trasy, sprzedanych do rzeźni czy tych, które umierały na oczach turystów – mówi Cezary Wyszyński – To się musi skończyć. Podhale nie może dłużej udawać, że problem nie istnieje – dodaje.
– Wezwiemy dziś starostę tatrzańskiego oficjalnie do wydania zakazu wjazdu wozów konnych na trasę do Morskiego Oka – mówi Cezary Wyszyński – Do wezwania dołączymy ekspertyzy i wyniki pomiarów realnych przeciążeń. Przeciążanie koni ładunkiem ponad ich siły to przestępstwo, a starosta musi stać na straży przestrzegania prawa – podkreśla. To właśnie starosta tatrzański, Andrzej Gąsienica-Makowski i jego zastępca kategorycznie odmówili wprowadzenia alternatywnego transporu na tę trasę. – W obliczu tak ewidentnych przeciążeń starosta już nie może odsuwać problemu na “potem”, czyli na “po wyborach” – mówi Anna Plaszczyk – My od zawsze wiedzieliśmy, że te konie pracują zbyt ciężko, ale w końcu mamy dowody, ktorych samorząd i wymiar sprawiedliwości lekceważyć nie mogą. Na Podhalu też obowiązuje ustawa o ochronie zwierząt – podkreśla.
9 listopada na Palenicę Białczańską ponownie zjadą osoby z całej Polski. Chcą zablokować drogę tak, żeby żaden koń nie był zmuszany tego dnia do pracy ponad siły. – Ja się nie dziwię, że oburzenie społeczne jest tak wielkie, że prywatne osoby z całego kraju będą jechały tu tylko po to, by nie dopuścić do kolejnego dnia znęcania się nad końmi – mówi Anna Plaszczyk z Fundacji Viva – Dwa lata temu z wozu zdjęto dwie osoby. Tymczasem prawda jest taka, że tym wozem mogą jechać tylko dwie osoby plus fiakier. Dla mnie oburzające jest to, że lokalne władze wciąż lekceważą ten problem – podkreśla.
Blokada drogi do Morskiego Oka rozpocznie się o godzinie 8:00, zanim pierwsze konie wyruszą na trasę. Organizatorzy podkreślają, że będzie to pokojowa demonstracja i że podobnie jak na demonstracji w sierpniu i tym razem nie dojdzie do żadnych przejawów agresji ze strony obrońców zwierząt. Na blokadzie będzie obecna również mecenas Katarzyna Topczewska, prawniczka Fundacji Viva, która zadba o bezpieczeństwo prawne demonstrantów.
0 0
Chciałbym zauwazyć ,ze pojazd hybrydowy to bardzo złozone technicznie urzadzenie a jego koszt moze byc rzedu 50 000 zł......
0 0
Ma Pomysł na hybrydę ekologiczna i tania.... Na fiakrem zamontować żagiel.... Jak bedzie halny duł to migiem z pięć razy na Włosienice wozem sie obróci... A jak nie be wiatru, to z akumulatora wiatraczek niech poduhuje a i koć kieby se pierdnął roz kiela cos - tys by było spoko hybrydowo... Neba hej !
0 0
Na drodze do MO należy stosować riksze na 2 osoby ,które bedą ciągnione przez członków FUNDACJI VIVA.Konie bedą się pasły na łące gryzac zieloną trawe i śmiac sie jaki ten rodzaj ludzki homo sapiens jest głupi....
0 0
A gdy zepsuje się silnik wspomagający wozy konne? Koń nie powie o tym fakcie!? Fiakrzy przyczepili się do fasiągów na trasie do Morskiego Oka jak rzep do psiego ogona. Zastąpić je bryczkami oraz dodatkowo wspomóc meleksami i rowerami wspomaganymi elektrycznie!
0 0
fiakrom sie landara hybrydowa spodobała - tedy ja do nich po słowie: róbta tak dalej a z hybrydą na dół jadac sie tak spitolicie, ze sie wszystko skończy.
Podczas testowego przejazdu ( starosta twierdzi ze sie sprawdzilo wszystko) zabezpieczenia termiczne odcieły silniczek i landara sie tak rozpedziła, ze konie galopowały na tych ostrych zakretach... W sezonie bedzie wypadek jak dwa a dwa jest cztery !
0 0
co to technika robi..... Kon leci jak wariat, bo mu sie silnik zepsul...... A bez silnika tez zle.... Jo tak proponuje transport latawcami !
0 0
@uorcyk,tak się zastanawiam co Ty tak z tymi "landarami" ciągle? Czyżbyś chciała obrzydzić czy zmienić zwyczajową nazwę fasiągów?Czy to aby nie jakieś łódzkie nazewnicze przyzwyczajenia?
Chociaż podobno w Łodzi i okolicach słowo to ma również inne konotacje.
Takie to powtarzanie tych "landar" trochę dziwne.
0 0
a widziales ten testowany pojazd? zobacz, chociazby na GK, albo na fejsie...
0 0
Jutro wrzuce istotne fragmenty testu ..
0 0
cyt z komentarzy w GK ( nie moj, zastrzegam): spitfeuer (gość) 06.11.14, 11:54:04
Silnik w tym pojeździe miał zapewne moc znamionową dobraną do jazdy po płaskim, każdy przeciążony silnik elektryczny będzie się przegrzewać i żadne "ustawienia pracy" nie mają nic do rzeczy - moc to moc i nie da się tego w żaden magiczny sposób obejść - trzeba po prostu wstawić silnik o większej mocy (co za tym idzie cięższy), więc zanim cokolwiek zdecydujecie powinniście taki pojazd dać do testów nie furmanom tylko gościom co się znają na napędach elektrycznych(paru się na AGH lub PK znajdzie), bo wam ten producent ściemnia i kit wciska.
0 0
Jesce tego brakowało by ceper Jurajcyk tłomacył reszcie gorali jak wyglondo fasiąg!Ci z Bukowiny to robią z tego karykature a my nie musimy im we wszystko wierzyć.
0 0
@uorcyk,jakbyś nie wiedziała koła też tak całkiem od razu nie wynaleziono więc każdy pomysł czy rozwiązanie potrzebuje czasu na jego udoskonalenie.To akurat rzecz bardzo prosta i logiczna.Czy się rozwiązanie końcowe sprawdzi czy nie to za wcześnie wyrokować tak od razu chociaż nadzieje są spore.Daj im na to choć trochę czasu,a nie próbuj od razu skreślać.Dziwi mnie taka nerwowość wśród tzw."animalsów" przy tych testach wozów hybrydowych.Jakoś przy wcześniejszych testach melexów fiakrzy jako druga strona takiej nerwowości nie okazywali.Naprawdę to dziwne i wygląda jakby usilnie ktoś chciał te konie z MOka wyeliminować na wszelkie dostępne sposoby.Poczekajmy trochę, więcej spokoju i opanowania,a powinno być dobrze.
P.S.@uorcyk,a ja myślałem,że Ty jednak taka technicznie-postępowa jesteś...;) ;) ;)
0 0
@uorcyk,tu również apel do Ciebie bo masz zapewne jakieś znaczenie pośród wypowiadających się w tym temacie-tonujcie wszelkie niepotrzebnie nabrzmiałe spory bo do niczego dobrego to nie prowadzi.Rozważnie i na spokojnie bo krzykiem czy nic nie wnoszącymi komentarzami się nie załatwi sensownego.
0 0
@Jurajczyk,tak byk pedzioł ze" syjes i pores"....
0 0
@Jurajczyk, ja jestem do bólu postepowa, ale nie moge sie pogodzic z tym ze hybryda wyjechala wspomagana siłą końskich miesni kiedy sie silniczek przegrzał; testy musza byc przy jakis warunkach wstepnie oktreslonych a nie na zasadzie: sprawdzam, podpinam konie i eksperymentuje czy wyjedzie albo czy zjedzie; dobrze ze jechalismy za wozem, bo moglibysmy sie ocknac z dyszlem w plecach :P I takim testom mowimy NIE !
0 0
@Jurajczyk, a co sadzisz, jako zwolennik ochrony przyrody Tatr, o budowie ładowni akumulatorów kwasowych na terenie natura 2000, tak a propos kwestii formalnych ?
0 0
@uorcyk,skoro ci zależy na czystości Tatr,to po co meleksy? A ich czym ładują powietrzem? Zlikwidować przewozy i tyle..na piechotę idziemy ..
0 0
@uorcyk,Pan Krupa mnie nazywa "czołowym intelektualistą wśród komentatorów"",Ty znów nazywasz mnie "zwolennikiem ochrony przyrody Tatr"...Cóż za niezasłużone zaszczyty mnie ostatnio spotykają...;) ;) ;)
Czyżbyś chciała powiedzieć,że te melexy to niedobre bo je też trzeba będzie ładować ?No ja się tam nie znam ale Ty pewnie coś tam zapewne nastukasz na klawiaturce bo wychodzi,że jedynym ekologicznym rozwiązaniem jest nie kto inny jak... koń.Ale się porobiło.Czyżby jednak uorcyk chciał zostawić konie w spokoju?...;) ;) ;)
Wiesz,że ja kiedykolwiek będąc w MOKu nigdy nie korzystałem ani z fasiągów ,ani pojazdów strażników jak niektórzy-no może poza autobusami,które jeszcze w latach 80-tych XX wieku jeździły do Włosienicy...
Co oczywiście nie znaczy,że nie widzę o co niektórym chodzi w całej tej akcji...;) ;) ;)
P.S.@uorcyk,swoją drogą jak myślisz czy obrońcy dzikiej przyrody to musowo dużo Harnasia piją skoro podobno wspiera ochronę zagrożonych drapieżników w Tatrach czy nie?...;) ;) ;)
0 0
ja niczego nie sugeruję ale mam szerokie spojrzenie na problem. Co do picia to niestety, tylko soczki lub wodę z Pienin :P
0 0
Szerokie spojrzenie mówisz?Tak od Czerwonych Wierchów po Koszystą starczy czy koniecznie muszę z Gubałówki albo innego Chicago na wszystko spozierać?...;) ;) ;)
0 0
P.S.@uorcyk,no to teraz jak już doszliśmy do porozumienia obiecaj solennie,że będzie protestować ale w taki sposób jedynie by konie jako jedyne ekologiczne rozwiązanie na drodze do MOka musiały zostać...;) ;) ;)
0 0
nie moge obiecać niczego :)
0 0
Dream of Paradise..YouTube..a może taki środek transportu..
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz