Radni Białego Dunajca chcą zamknąć stuletnią Szkołę Podstawową w Gliczarowie Dolnym. Gminy nie stać na dopłacanie do kilkuosobowych klas.
Sala obrad w białodunajeckim urzędzie gminy ledwie pomieściła mieszkańców Gliczarowa Dolnego, którzy w poniedziałek przyszli bronić swojej szkoły. Na spotkanie z radnymi i wójtem przyjechali nauczyciele, dyrektorka placówki Ewa Nowak i Bożena Bryl – przedstawicielka nowotarskiego kuratorium oświaty. Ale przede wszystkim tłumnie stawili się rodzice i dziadkowie uczniów. – Boimy się o nasze wnuki, nie zabierajcie ich do innych szkół. Zabraliście nam gimnazjum, dlatego jest mało dzieci w szkole. Nasze dzieci są grzeczne, pilne, a w Białym Dunajcu ściągają im portki w szkole, kurtki wiążą. Zamiast zamykać naszą szkołę, dajcie nam uczniów z Białego Dunajca – apelowała Janina Pępkowska.
Ale Andrzej Styczeń, przewodniczący rady gminy, przedstawił twarde, ekonomiczne argumenty. Gmina rocznie musi dopłacać do szkoły prawie pół miliona złotych. Subwencja oświatowa z ministerstwa na jednego ucznia rocznie wynosi ok. 6,5 tys. zł. W dwóch szkołach w Białym Dunajcu gmina dopłaca drugie tyle. W szkole w Gliczarowie Górnym – dopłata wynosi już ponad 9 tys. zł, w Sierockiem ponad 10 tys.zł, a w Gliczarowie Dolnym – 25 tys. zł do ucznia. W klasach od I do VI uczy się razem 24 dzieci, w zerówce – 6.
Klasy liczą po 2, 3 lub 4 osoby. Placówka zatrudnia 13 nauczycieli. – We wrześniu koszty dopłat wzrosną do 30 tys. zł. I ze względu na małą liczbę uczniów będą stale rosły. Budżet gminy tego nie wytrzyma – podkreśla Andrzej Styczeń. Dyrektorka szkoły Ewa Nowak przyznała, że z liczbami trudno dyskutować.
– Pracuję 27 lat w tej szkole, o zamykaniu słyszymy regularnie co 4 lata. Za poprzednich wójtów brakowało na wszystko, nie było nawet na papier toaletowy. Teraz nam się bardzo poprawiło, mamy piękny budynek, fantastyczne wyposażenie, unijne przedszkole, wymieniłam wszystkie komputery i w momencie, gdy jest najlepiej, rozważa się likwidację szkoły. Są wartości ekonomiczne, ale też są inne wartości – podkreślała dyrektorka. Przypomniała, że szkoła jest kulturalnym centrum wsi, mieszkańcy wypożyczają książki z biblioteki, placówka działa w ferie i wakacje. Działa zespół regionalny, dzieci malują na szkle, biorą udział w wystawach. Wtórował jej radny Marek Sosiński, trener „Białych”. – Zamknięcie tej szkoły, to śmierć dla wsi. Chłopaki grają dobrze w piłkę, są sportowe efekty. Dyrektorka zaprezentowała program naprawczy w postaci połączenia klas. Pozwoli to rocznie zaoszczędzić blisko 200 tys. zł.
Ale słabe punkty w tym rozwiązaniu wytykała Bożena Bryl z kuratorium. Przypomniała, że nie tylko względy ekonomiczne skazują szkołę na zamknięcie. Przywołała słabe wyniki w nauce absolwentów gliczarowskiej podstawówki. – Te statystyczne dane nie oddają rzeczywistości. Oceniane są wyniki w gimnazjum, a przecież to dla dzieci nowa szkoła, potrzebują adaptacji. Potem mają dobre oceny – podkreśla Ewa Nowak.
Rodzice zarzucali wójtowi, że ich szkoła ma ucierpieć przez zbyt napięty budżet i zaciągnięte kredyty. Wypominali obietnicę sprzed dwóch lat, że za jego kadencji szkoła nie zostanie zamknięta. Domagali się, by wprowadzić oszczędności także w innych placówkach. Wyliczali, że dowóz dzieci z Gliczarowa Dolnego do szkół Białego Dunajca kosztować będzie rocznie 50 tys. zł.
– Z naszej szkoły mieliśmy księdza, policjanta, profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego! To są słabe wyniki? Szkoła to serce naszej wsi, nie wyrywajcie go! – apelowała do radnych Janina Pępkowska. Sołtys Gliczarowa Dolnego Anna Polak zaproponowała, by na najbliższe 4 lata wprowadzić zaproponowane przez dyrektorkę oszczędnościowe połączenie klas. Wójt Andrzej Jacek Nowak przyznał, że także jest za pozostawieniem szkoły, a nie za jej likwidacją. Przewodniczący komisji oświaty Jacek Piotrowicz sugerował, żeby rodzice z nauczycielami powołali fundację i sami poprowadzili szkołę. – Fundacja dostaje wtedy subwencję oświatową, sama zapewnia pozostałe środki na utrzymanie budynku, który dostaje w dzierżawę od gminy – wyjaśniał Jacek Piotrowicz.
Przypominał też, że w całej Małopolsce gminy likwidują szkoły, które mają kilkakrotnie więcej uczniów, niż w Gliczarowie Dolnym. – Poza likwidacją rozważamy też propozycję pozostawienia w szkole uczniów z klas młodszych, a rozwiązanie klas od IV do VI. W tym przypadku do Białego Dunajca dowożonych będzie tylko 10 uczniów – dodał Jacek Piotrowicz. Ale na taką propozycję nie zgodzili się rodzice. – Pozbawiliście nas już gimnazjum, bo brakuje wam dzieci w Białym Dunajcu, dlatego szkoła ma takie problemy, a teraz powoli chcecie zabrać starsze klasy. Szkoła to nie sklep – denerwował się Władysław Barnaś. Apelował do wójta o poszukanie zewnętrznych środków dochodu dla gminy.
Po burzliwej dyskusji radni zdecydowali poważnie wziąć pod uwagę oszczędnościową propozycję połączenia klas w Gliczarowie Dolnym. O losach szkoły zadecyduje na najbliższej sesji rada gminy.
Rafał Gratkowski
0 0
Nie wiem, po co tyle szumu? Przed II wojną wystarczyło 4-ry klasy szkoły powszechnej.
0 0
a za niemca tylko nauka czytania i liczenia ....
0 0
Narazie klasy łączone bo jak zlikwidują szkołę to klops (reaktywacja raczej mało prawdopodobna) a młodzi żonkosie do roboty.
0 0
Aż brak słów....
0 0
ludzie jakie łączenie klas!!! dziś są tam słabe wyniki, bo nauczyciele nie kwapią się żeby czegoś nauczyć, a przy łączeniu klas to już katastrofa!!! zamiast 45 minut dzici dostaną tylko 22.5 minuty i co co dzieciątko się nauczy...jak bedzie się mogło skupić na lekcji gdzie nauczyciel innej klasie tłumaczy inny materiał...co ma zatkać uszy...ni bądżcie głupi nie zgadzajcie się, bo dosyć, że niec nie nauczą i dzieci bedą miały problemy to jeszcze za to dostaną większą kase...moja żona jest nauczycielką więc wiem co mówię!!!! plony zbierzecioe jak Wasze dzieci znajdą się w Gimnazjum!!! dobrze, ze Radni przegłosowali przeniesienie 4-6!!!
0 0
O naszej szkole i wsi decydują osoby po szkole specyjalnej lub bez dzieci !
0 0
co za bzdury wypisujesz lala....o waszej szkole zadecydowali ludzie mądrze, którym kiedyś za to podziękujecie :)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz