Po tym, jak we wsi pojawiły się związkowe plakaty, zapraszające całe Podhale na spotkanie poświęcone zawłaszczaniu prywatnej własności, wójt Białego Dunajca odwołał spotkanie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"13292"}
Spotkanie w Gminnym Ośrodku Kultury w Białym Dunajcu dotyczyć miało budowy mostu na rzece Biały Dunajec, w ciągu zakopianki. Organizator Andrzej Jacek Nowak, wójt Białego Dunajca, zaprosił na nie przedstawicieli GDDKiA, projektanta nowego mostu i zainteresowanych mieszkańców, tzw. strony postępowania. Zaproszenia dostało 20właścicieli działek, których dotyczyć będzie inwestycja. Wójt spodziewał się przybycia ok. 100 osób, bo tyle pomieścić może sala w GOK-u. - Oniemiałem, gdy w niedzielę przed kościołem zobaczyłem duży plakat - mówi Jacek Nowak. - Związkowcy na nasze spotkanie zapraszają całe Podhale.
Treść anonimowego zaproszenia bardziej przypomina zapowiedź politycznego wiecu:
\"Wolny Związek Zawodowy Sierpień `80 zaprasza mieszkańców całego Podhala w dniu 17.08.2011 r. (środa), godz. 13.00, do Gminnego Ośrodka Kultury w Białym Dunajcu na rozmowy z: Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, władzami powiatu tatrzańskiego oraz gmin ościennych. Tematy: Inwestycje drogowo-mostowe i deweloperskie, Zabieranie prywatnej własności i wywłaszczanie, Wyburzanie domów i odszkodowania\". Wójt podkreśla, że zaproszenia nikt nie podpisał, więc nie miał się do kogo zwrócić z prośbą o wyjaśnienia. Jako że plakaty rozlepiono w wielu miejscowościach na Podhalu, postanowił odwołać spotkanie z projektantami i wykonawcą. Tłumaczy to względami bezpieczeństwa. - Nie mam gdzie pomieścić tysięcznych tłumów, nie mam straży gminnej, a dwóch policjantów z posterunku na pewno nie poradziłoby sobie w razie awantury - wylicza Jacek Nowak. Przypomina, że spotkanie, którego wcale nie miał obowiązku organizować, przygotował na prośbę Federacji Obrony Podhala i przeciwników budowy mostu. Miało ono szczegółowo wyjaśnić zasady odszkodowań za nieruchomości przeznaczone pod inwestycję. - Ktoś próbuje robić przy tej inwestycji politykę, chce się wypromować przed wyborami - nie ma wątpliwości wójt Białego Dunajca. I zapowiada, że to była ostatnia próba porozumienia z przeciwnikami inwestycji.
Most w Białym Dunajcu użytkowany jest od 1937 roku. Jest w złym stanie technicznym. - Trzy lata temu rozpoczęto prace projektowe nowego mostu, spełniającego obowiązujące obecnie przepisy prawa - mówi Iwona Mikrut z krakowskiego oddziału GDDKiA. - Projekt jest gotowy, są pieniądze na budowę nowego mostu z drogami dojazdowymi, chodnikami, skrzyżowaniem i lewoskrętami.
Przypomina, że z ostatniego sprawdzania stanu technicznego starego mostu wynika, że jest w coraz gorszym stanie. Zlecono szczegółową ocenę techniczną. Może się okazać, że będzie trzeba wprowadzić na nim ograniczenie tonażu lub nawet ruch wahadłowy, co dodatkowo utrudni dojazd do Zakopanego. Na nowy most inwestor pozyskał pieniądze pod warunkiem, że budowa zostanie zrealizowana do końca 2012 roku. Inwestycja kosztować ma 20 mln zł.
- Mija miesiąc za miesiącem, każda nasza pozytywna decyzja, jakie wydajemy inwestorowi, jest przez mieszkańców zaskarżana do sądu - podsumowuje Jacek Nowak. - Jak tak dalej pójdzie, to budowa mostu też przepadnie, jak przed kilku laty przepadła zakopianka.
rav
0 0
Poroniany chhca zyc w skansenie u Matusek a Bialodunajcany??
0 0
Chyba komuś zależy aby nie doszło do porozumienia posługując się przy okazji nośnymi hasłami. Jeden przypadem nie jest równy drugiemu.
0 0
Kiedy tak próbuję się zainteresować tą sprawą, FOP-em, Zakopianką, i czytam komentarze, to przypomina mi się ten kawał o bacy wstępującym do PZPR. Pytają się tego bacy na komisji, czy oddałby dla Partii swoje krowy? Oddałby. A czy oddałby Partii swoje kozy? Oddałby. A czy oddałby swoje owce? Nie. A dlaczego? Bo ma.
Nasuwa mi się porównanie tu piszących do tego bacy. Oddalibyście moi drodzy swoje pola pod Zakopiankę, oddalibyście pewnie dla sprawy i ostatnią koszulę z grzbietu, i pełni świętego oburzenia plujecie na właścicieli gruntów - dlaczego? Chyba wiem. Bo sami g*wno macie w tym temacie. Interesuje Was tylko wygodny przejazd drogą. Ale jakby Wam przyszło dołożyć się do wykupu działek, to już nie pasuje, co? A najlepiej by było, gdyby górale oddali swoje działki za darmo, dla dobra sprawy, dla narodu, dla państwa, dla Partii, jak za starych dobrych czasów, no nie?
Nie wiem, czemu góral miałby być mniej pazerny od cepra. Widział któryś z Was dobroczynnego cepra? A może nad morzem mają tańsze kwatery niż na Podhalu? Bo jak nie, to o co ta cała jazda?
0 0
Cargo: nie znajdziesz nigdzie pazerniejszego cepra od pazernego \"GÓRALA\"
0 0
Chyba nikt nie zmusza do oddania działek bezpłatnie. Niejdnokrotnie w przeszłosci ludzi spotykała krzywda. Nie oznacza to jednak aby zwoływać wszystkich w przeszłośc, obiektywnie lub subiektywnie, pokrzywdzonych w miejsce gdzie gdzie mają spotkac sie strony mające możliwość porozumienia się.
0 0
czy ktoś może mi wyjaśnić , dlaczego w Nowym Targu jak budowali drogę to zastosowali specustawę , a w tym przypadku tak nie zrobią ?
0 0
troche historii, w latach 50/60 rodzinie G. z Poronina, zabrano polowe dzialki przy Tatrzanskiej pod budowe nowego mostu na Poroncu i \"wyprostowania\" drogi, nie dostali praktycznie nic. nie dziwi mnie protest w Bialym Dunajcu. popieram walke o swoje
0 0
Trzeba spokojnie doczekać śmierci technicznej tego mostu i zamknąć go to wtedy mieszkańcy sami będą prosić o budowę nowego mostu.
0 0
Do Antosi4. Częściowo masz rację . Ale Państwo Polskie powinno zdobywać zaufanie w tak drażliwych sprawach i budować swój autorytet. Przykładowo , w przypadku wywłaszczeń -zapłacić np.150% wartości rynkowej. Wówczas ,,bóle\" związane z utratą swej własności były by mniejsze............. A tym razem miesiąc temu weszła ustawa , która mniej chroni wywłaszczonych.
0 0
Tak jest! Niczego nie oddawajcie - ani za darmo, ani za pieniądze. Jak się ten stary most zawali całkiem, to na pewno cały region za mostem odetchnie w końcu z ulgą. Przed mostem w sumie też odetchnie...
0 0
Są wartości wyższe niż własność prywatna , to jest czynnik rozwoju świata , kultury i nas na Podhalu . Oczywiście powinno nastąpić to w sposób absolutnie rekompensujący dotychczasową własność . Inaczej będzie ciemnogród i rezerwat !
0 0
Wcale nie tak łatwo,szczególnie ludziom już leciwym ich wysiedlać.Poza tym pieniądze-pieniędzmi tylko gdzie blisko kupią nowe działki?Ceny działek są wysokie,a okoliczne tereny mają już właścicieli prywatnych.Co im wtedy pozostaje?Wyprowadzka gdzieś dalej,w inne środowisko społeczne...
Oczywiście most jest jak najbardziej potrzebny więc miejmy nadzieję,że wszyscy podejdą do tej sprawy \"z głową\"...
Widzę jednak pełen paradoks...dla niektórych komentatorów narzekających tak na krupówkowy ścisk może byłoby jednak lepiej gdyby mostu nie było?Tylko nie zapominajcie,że sami ten ścisk też robicie niezależnie czy częściej jesteście na Krupówkach czy na szlaku...
0 0
Wójt twierdzi, że zaproszenia nikt nie podpisał. To ja mu podpowiem kto to zaproszenie wystosował: \"Wolny Związek Zawodowy Sierpień `80\". Mam nadzieję, że jakoś pomogłem.
0 0
ejze, a skad to wiesz??
0 0
Niektórym łatwo pisać bo sami nie znaleźli się w takiej sytuacji.Coś mi się zdaje,że gdyby ich to dotknęło to inaczej by ćwierkali...
0 0
@uoscypek... ja, skąd to wiem? Z powyższego artykułu. Napisali przecież \"Wolny Związek Zawodowy Sierpień `80 zaprasza mieszkańców całego Podhala...\"
0 0
@ radny
Jeśli faktycznie jesteś tutejszym radnym, to Tobie już dziękujemy. Jeśli takie masz zdanie o góralach, to czego tu szukasz? Nie zostałeś radnym, żeby pitolić głupoty, tylko właśnie zająć się takimi sprawami i pomóc ludziom i GDKIA osiągnąć jakiś consensus. A nie puścić z torbami każdego poza Tobą, bo Ty się okopiesz na ciepłej posadce.
Nie od dziś mówię, że trzeba każdego politykiera i urzędniczynę rozliczać z tego co mówi i co robi, a gdybyście, urzędowe biurwy jeszcze byli rozliczani ze swojej działalności, i posuwani do odpowiedzialności od razu urzędy by opustoszały.
@zzz
walkę o swoje zrozumie tylko ten, kto coś swojego ma. A inny, który ma \"gie\", będzie tylko chciał, żeby drugi też nic nie miał. To się nazywa mieć mentalność kraba.
Ludzie tutaj chcieliby żeby było dobrze. Ale górale mają dobrą pamięć i pamiętają jak państwo odbierało ludziom ziemię tylko dlatego, że mogło. Pamiętają kwaterunki - przymus przyjmowania do domu obcych \"przesiedleńców\" tylko dlatego, że wybudowali sobie za duży dom dla własnej rodziny. Więc wybaczcie, jeśli co niektórzy są uprzedzeni do sloganów na temat \"dobra społecznego\", bo pamiętają, jak już ktoś dziś napisał pod innym felietonem, jak szanowne państwo wywłaszczało góralom działki pod TPN dla tego \"społecznego dobra\", a teraz grupka kolesi obłowi się przy sprzedaży tego terenu.
Moi drodzy, nasz kraj nierządem stoi, i póki to się nie zmieni, niech każdy pilnuje własnego majątku, coby go nie orżnęli.
0 0
Do Cargo Pants -Masz całkowicie rację i podoba mi się Twoje logiczne myślenie. pozdrawiam.
0 0
I już po sprawie. Wojewoda odmówił wydania decyzji w sprawie budowy mostu. Może lepiej mu pójdzie gdy most runie albo gdy korek na zakopiance będzie sięgał do klikuszowej albo i dalej. Czy straci Pan który ma ... z nelegalnym zjazdem z zakopianki pewnie tak bo już nikt nie zaparkuje przed .... i nie wejdzie . A może pozostali mieszkańcy, którzy będą mogli podziękować wszystkim protestującym za spaliny w domu z \"korkowych\" pojazdów nie ma co jak ekologia to tylko na podhalu. Dutki są ważne ale nie mogą blokować rozwoju ja oddałbym sprawę do sądu o nakaz przymusowego przeprowadzenia inwestycji, bo budowa mostu zagraża bezpieczeństwu i życiu ludzi i po ptokach.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz