Mieszkańcy białodunajeckiego przysiółka mają dość zimowej męki: dojazd do domów utrudniają im auta parkujące w pasie drogi.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"17620"}
Za mostem na Gilach wije się kręta droga, prowadząca do kilkudziesięciu gospodarstw. Droga jest stroma i wąska. Gdy tylko spadnie śnieg, zjazd do mostu i powrót do domu to prawdziwe wyzwanie. - Kupiliśmy auta z napędem na 4 koła. Inaczej nie ma szans stąd się wydostać - tłumaczy jeden z mieszkańców. Wraz z sąsiadami wielokrotnie interweniował w sprawie drogi w urzędzie gminy. Sen z powiek spędza im nie tylko kwestia odśnieżania, konieczność posypywania oblodzonego traktu piaskiem czy popiołem. Mieszkańcy robią to wszystko we własnym zakresie. Ale od gminy domagają się poprawy bezpieczeństwa. Chcą, by przedłużono barierkę ochronną, która zabezpieczać ma przed obsuwaniem się samochodów ze stromego podjazdu. Ta, która jest zamontowana, nie spełnia swej roli. Przypominają, że niedawno, w połowie grudnia, kolejne auto wypadło z szosy i stoczyło się kilkadziesiąt metrów w dół zbocza. W lesie wylądowały już nieraz sanie z turystami biorącymi udział w kuligu. - Droga jest źle wyprofilowana, gmina wcale o nią nie dba, nie pamiętamy, kiedy był jakiś remont. W dodatku ani urzędnicy, ani policja nie chcą interweniować w sprawie blokujących dojazd samochodów - złości się jeden z mieszkańców. Prosi o zachowanie anonimowości. Choć wraz z całą grupą mieszkańców interweniował w urzędzie gminy, to nie chce zwady z sąsiadem, do którego należy pensjonat. Ogrodzenie domu na Gilach 15 biegnie wzdłuż drogi. Samochody gości przyjeżdżających do pensjonatu parkują po drugiej stronie ulicy, przy skarpie. - Jak przyjeżdżają goście na sylwestra czy w ferie, to samochód osobowy ledwie przejeżdża obok posesji - tłumaczy interweniujący w naszej redakcji mężczyzna - ale już karetka pogotowia ratunkowego miałaby problem, żeby się zmieścić. A wóz strażacki nie da rady przejechać.
Mieszkańcy prosili o interwencję policję. Funkcjonariusze za każdym razem bagatelizują zgłoszenia. Tłumaczą, że gdy będzie potrzeba, to strażacy sobie te auta usuną. I że skoro do tej pory ludzie jakoś przejeżdżali w ciasnocie, to nadal powinni sobie radzić. - Jak jest ślisko, to naprawdę trzeba tu jechać jedynką i bardzo uważać, żeby nie otrzeć się o zaparkowane auto lub ogrodzenie.
Właściciele pensjonatu reklamują się na stronie internetowej. Już w pierwszym zdaniu piszą, że \"pensjonat wyposażony jest w ogrodzone miejsca parkingowe\". - Samochody gości zawsze parkują wzdłuż drogi, stwarzając zagrożenie dla nas wszystkich - złości się jeden z sąsiadów. Z tą opinią nie zgadzają się właściciele pensjonatu. Tłumaczą interwencję złośliwością sąsiadów. - Mamy z nimi same problemy. Już od wielu lat. A to się czepią drogi, a to czegoś innego - tłumaczy prowadzący pensjonat. Dodaje, że swoje auta trzyma na podwórku, natomiast to, kto staje wzdłuż drogi, jego już nie interesuje. Czasem są to goście pensjonatu, czasem ktoś, kto zostawia auto niżej. A droga zawsze jest przejezdna. - Przecież prowadzę pensjonat, też mi zależy, żeby gminna droga była dostępna dla każdego.
Okoliczni mieszkańcy po raz kolejny zgłosili problem w gminie. I zapowiadają, że złożą pismo, by przy gminnej drodze ustawiono znak zakazu zatrzymywania. Czy im się to uda przeforsować? Do tematu z pewnością wrócimy.
rav
0 0
bez sensu takie kiszeni sie. Powinni otwarcie zajac stanowisko !
0 0
Unas sie wszystko kisi , a najlepsza to kapusta kiszona i kis buraczany .
0 0
Szanowna Redakcjo chyba już nic się nie dzieje na Podhalu skoro odgrzebujecie temat sprzed 2 tygodni. Mam nadzieję, że część drugą artykułu też umieścicie w necie ale nie po roku .... Na przyszłość proponuję sprawdzić w Gminie zostało zrobione już w Gilach
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz