Gmina Biały Dunajec

Zamknij

Skłóceni pogorzelcy

Rafał Gratkowski 18:16, 14.11.2009
Treść artykułu pod wideo ↓
5 Skłóceni pogorzelcy

Tragedia podzieliła pogorzelców z Białego Dunajca.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"6464"}

Dom przy ul. Jana Pawła II stanął w ogniu 17 października. Bez dachu nad głową zostały trzy rodziny: Kazimierz Hornik z żoną Joanną, jego ciotka Jadwiga Chowaniec i bratowa Małgorzata Hornik z synem Pawłem. Tragedia, jaka dotknęła pogorzelców, zamiast zjednoczyć ich w odbudowie zniszczonego domu, tylko pogłębiła narastający od wielu lat konflikt.

Wzajemne obwinianie

Pogorzelców przygarnęli sąsiedzi. Jadwiga Chowaniec zamieszkała u siostry w Gliczarowie. Dziś Kazimierz odbudowuje spalone domostwo i nie chce w nim widzieć swej bratowej. Małgorzata mówi, że jej noga nie postanie w nowym domu. Domaga się pomocy od gminy. – Dostaliśmy zakwaterowanie w dużym domu, ale starowinka, która nas przyjęła, sama potrzebuje opieki medycznej. Zażywa insulinę i ledwo chodzi. Boję się zostawić z nią syna, bo jak gaździna umrze, to co to będzie? – denerwuje się Małgorzata Hornik. Dodaje, że szwagier wprawdzie odbudowuje dom, ale już w parę dni po tragedii kazał jej się wynosić. – Żąda, żebym się z Pawłem wymeldowała. To gdzie ja się mam podziać? Siostrę pochowałam, matkę pochowałam, to chyba mi tylko cmentarz został – mówi raz po raz ocierając łzy płynące po twarzy. Jej osiemnastoletni syn Paweł siedzi zawinięty w koc. W pokoju ledwie parę stopni ciepła. Para bucha z ust przy każdym oddechu. Jak mówią pogorzelcy, to dlatego, że stara gaździna zakazała im palić w piecu. A przecież kupili półtorej tony węgla. Nie pozwala też włączać telewizora ani radia. Mogą co najwyżej zaparzyć sobie herbaty. Nie mają dostępu do kuchni, łazienka jest w opłakanym stanie. Z żalem mówią, że szwagier już wstawił okna na parterze odbudowywanego domu.

– Pracuję ciężko z bratem i żoną. Jak ja mam bratową wpuścić do domu? Przecież to ona go spaliła, bo za mocno rozpaliła ogień w piecu – twierdzi Kazimierz Hornik. Dodaje, że przez 20 lat wspólnego mieszkania Małgorzata nie dołożyła ani złotówki do remontu czy modernizacji domu. Teraz też zbiera pieniądze i nie chce dać nic na odbudowę. A Paweł ma osiemnaście lat i nie jest na tyle chory, żeby nie iść do roboty.

– Wszystko to nieprawda, nie spaliłam domu – oburza się Małgorzata Hornik. - Na niedzielnej mszy ksiądz zbierał pieniądze. Dostaliśmy połowę uzbieranej kwoty i kwitek na 1580 zł. Za te pieniądze kupimy pralkę, żeby było jak prać ubrania – Przypomina, że rozeszła się z mężem, gdy Paweł miał 6 lat. Sama wychowywała syna. Pokazuje zaświadczenie od lekarza, że Paweł jest niezdolny do pracy.

Widmo noclegowni

Nadchodzące Święta Bożego Narodzenia są dla Małgorzaty Hornik niczym zbliżający się koszmar. Tym bardziej że parę dni temu ich gaździna zażądała opuszczenia domu.

– Siedzimy tu jak pustelniki. Mam już dosyć. Nie wiem, czy sobie czegoś nie zrobię – załamuje ręce Paweł. Skończył trzecią klasę gimnazjum. Nie uczy się, nie pracuje. Jest niepełnosprawny.

– Panie z opieki społecznej mi grożą, że jak się nie podoba, to mam się ruszyć i szukać dachu nad głową. I że zabiorą mi Pawła do domu wariatów! Nie po to go 18 lat chowałam, żeby teraz stracić – krzyczy przez łzy Małgorzata Hornik. Mówi, że nie pójdzie na stare lata do noclegowni. Bo tam, do Zakopanego, także ją już odsyłali. Twierdzi, że jest w sytuacji bez wyjścia.

– To zupełnie nie tak – kręci głową Andrzej Jacek Nowak, wójt Białego Dunajca. – W nowym lokum pani Małgorzata ma o niebo lepsze warunki, niż w starym domu. Gdzie w tych zgliszczach by się podziali? Dodaje, że pogorzelcy powinni porozumieć się ze starszą panią, która ich przygarnęła. Wójt przypomina, że Biały Dunajec to wiejska gmina, bez mieszkań socjalnych. Że można liczyć tylko na sąsiedzką pomoc. I że zwykle pogorzelcy szybko stają na nogi, bo wieś zawsze sobie pomaga. – Ale jak pomóc w tak mocno rozwiniętym konflikcie rodzinnym? Zupełnie nie wiemy, co robić? – dodaje Andrzej Nowak.

Pożądane oddalenie

Czy żądający wymeldowania ze spalonego domu Kazimierz Hornik mści się na bratowej za rozwód? Pytany o to, zaprzecza. Podkreśla, że to jego bratowa zrobiła mu najwięcej krzywdy, że wzywała bezpodstawnie policję, a i teraz grozi mu podpaleniem albo wybiciem szyb. – Niech ona się trzyma jak najdalej ode mnie. Lepiej dla niej i dla mnie – podsumowuje Kazimierz Hornik.

Władze gminy zalecają zwaśnionym stronom porozumienie. Ale na to najwyraźniej nie ma szans. Małgorzata Hornik płacze i prosi o pomoc wszystkich ludzi dobrej woli. – Żeby choć jaki kąt, w którym moglibyśmy normalnie żyć. Jakiś pokój do remontu albo kawałek szopy. Damy sobie z Pawłem radę. Ja pracuję w karczmie, mam obiecaną pomoc od szefa z restauracji.

Kilka dni po pożarze apelowaliśmy o pomoc dla pogorzelców. Na prośbę wójta podawaliśmy nr konta, na które można wpłacać pieniądze. Okazuje się, że nr 26 1050 1474 1000 0022 5430 6588 zasila jedynie konto Kazimierza Hornika.

Małgorzata Hornik czeka na pomoc pod numerem konta – 34 1600 1042 0002 0147 4350 9011, wystawiony na Pawła Hornika.

Rafał Gratkowski
(Rafał Gratkowski)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (5)

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

no tak, pomoc w formie datkow to jest jakastam , ale co z mieszkaniem?? domy zamieszkiwane przez zwasnione rodziny, to sa dopiero nierozwiazywalne sprawy...trudno, ale pani H.nie powinna sie wymeldowywac, w interesie dziecka chociażby...

13:15, 16.11.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

No ładnie, to niezły skandal z tym numerem konta. Ci dobrzy ludzie, którzy wzięli sobie do serca nieszczęście tych ludzi, już zapłacili swoje datki, a okazuje się, że pieniążki zagarnie tylko pan pazerny??
Ludzie, jak tak można? Przecież to kryminał.
Powinien pokazać wyciąg z konta i oddać połowę wpływów z tego okresu tej drugiej rodzinie.

14:14, 16.11.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

gdyby takie zbiórki przeprowadzać zg z przepisami, to takich \"spontanów\" by nie było...

16:40, 16.11.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

A wszystko odbywa się w duchu... no właśnie... w jakim duchu?

20:27, 16.11.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Konto usunięteKonto usunięte

0 0

Nie wiem w jakim duchu, chyba w duchu rozczarowania.
Bo ludzie, którzy chcieli zrobić coś dobrego, teraz zostali wciągnięci w dalszy ciąg zwady rodzinnej.
Następnym razem przed takim dobrym uczynkiem każdy zastanowi się dwa razy, czy warto. A szkoda.

21:02, 16.11.2009
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%