Tegoroczne Święto Kwitnącej Wiśni odbyło się w zubrzyckim skansenie. Można się było nauczyć kaligrafii, posmakować sushi i usłyszeć dźwięki japońskiej muzyki w wykonaniu artystów z Japonii.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"8829"}
Sakura to symbol Japonii. Oznacza drzewo wiśniowe, jest także metaforą ulotnej natury życia, bo wiśnia kwitnie pięknie, ale bardzo krótko. Kojarzone z Japonią Święto Kwitnącej Wiśni Akiko Miwa z Harklowej przeniosła do Polski. Przez trzy poprzednie razy odbywało się w Nowym Targu, w tym roku przez dwa dni polską stolicą Japonii stała się Zubrzyca Górna na Orawie.
W tutejszym skansenie można było nie tylko posmakować, ale nauczyć się, jak się robi sushi. Nie brakowało chętnych do uczestnictwa w warsztatach niełatwej sztuki japońskiej kaligrafii. Była to też okazja, by pogłębić swoją wiedzę o samurajach i zasadach, którymi się kierują.
W niedzielę z kolei można było obejrzeć pokaz samurajskiego stylu walki obronnej – jujitsu. Wystąpili mali „wojownicy” z klubu w Zawoi, prowadzonego przez sen sei Zbigniewa Wieczorka. Jak tłumaczył mistrz, techniki jujitsu przydatne są do samoobrony, a także do interwencji służb mundurowych. To uderzenia, kopnięcia we wrażliwe miejsca, podcięcia. – Jujitsu polega na wykorzystaniu siły przeciwnika przeciwko niemu samemu – wyjaśniał sen sei Zbigniew Wieczorek.
Można też było przyjrzeć się prawdziwej ceremonii parzenia herbaty. To najważniejszy element japońskiej gościnności i sposób wyrażania szacunku. Jej celem jest oczyszczenie duszy i osiągnięcie harmonii ze światem i przyrodą. Nie tyle sam smak herbaty jest ważny, co towarzyszące ceremonii wrażenia estetyczne. Ważna jest kolejność ruchów i sposób ich wykonywania. Szymon Bogusz ze Stowarzyszenia Miłośników Parzenia Herbaty przy Centrum Manggha w Krakowie zgłębiał tajniki tej ceremonii w Japonii przez rok. W niedzielę prezentował swoje umiejętności w Zubrzycy. Nie tylko pokazywał poszczególne etapy ceremonii, mogące trwać nawet cztery godziny, ale także objaśniał każdą z czynności. – Na początku gospodarz ceremonii wnosi wszystkie niezbędne przedmioty do pokoju herbacianego. Na oczach gości dokładnie je czyści. Potem do czarki sypie herbatę. Jest to herbata bardzo wysokiej jakości, o konsystencji proszku, jakiej w Europie się nie pije. Zalewa ją wrzątkiem, po czym miesza specjalnym pędzelkiem. Tak przygotowaną zawiesiną częstuje gości – opowiadał Szymon Bogusz.
Specjalnie na nasze Święto Kwitnącej Wiśni przyjechał do Zubrzycy chór Hananowa, którym kieruje Yuki Ando – kompozytor i pianista. Yuki Ando jest w Polsce już czwarty raz. Założył w Tokio filię Stowarzyszenia Tęcza (główna siedziba stowarzyszenia założonego przez Akiko Miwa znajduje się w Harklowej, a jej obecnym prezesem jest Zbigniew Korczak).
Japońscy artyści rozpoczęli swój koncert od zaśpiewania po polsku „Dzień dobry”. Wykonali też najpopularniejszą w Japonii polską piosenkę – „Szła dzieweczka”. Po raz pierwszy usłyszała ją 55 lat temu Masako Muto, która przyjechała do Warszawy, by uczestniczyć w międzynarodowym Festiwalu Pokoju i Przyjaźni. Pieśń zawiozła do swojego kraju i rozpropagowała. 78-letnia dziś śpiewaczka w kościółku w skansenie, nie kryjąc wzruszenia, wykonała tę samą pieśń japońską, którą 55 lat temu śpiewała w stolicy Polski. Podczas tego niezwykłego koncertu można było usłyszeć także przepiękne utwory skomponowane przez Yuki Ando. Było to wydarzenie wysokiej rangi artystycznej, szkoda tylko, że wystąpili dla tak nielicznej publiczności.
Chór „Hananowa” dał też drugi koncert w nowotarskim kościele św. Katarzyny, gdzie wystąpił z Chórem „Gorce”.
Organizatorem 2-dniowego święta było Polsko-Japońskie Stowarzyszenie na rzecz Regeneracji Środowiska Tęcza, w tym roku – w wraz z Orawskim Parkiem Etnograficznym w Zubrzycy Górnej.
Beata Zalot
0 0
Mało było publiki bo TP zawsze po fakcie podaje. Jest niby to całe kalendarium, ale zawsze multimedia są odkryte więc jakoś tam się nie zagląda, natomiast ważne imprezy powinny by,c nagłośnione w wiadomosciach - bo te są widoczne!
0 0
A czy ja dobrze widzę?
Piknik był w kościele?
Ciekawe co na to Zelek?
0 0
Zelku ratuj!! Japończycy nas \"zaleją\" jak Żydzi! Zobacz co wyprawiają u korzeni w Parku Etnograficznym!!
Nie wiem czy jestem patriotą ale mnie się ta inicjatywa bardzo podoba. Brawo dla organizatorów.
0 0
Otóż to.
Przynajmniej Żydzi nie osmieliliby się uczyć wyrobu szabasowych świec w kościele, a Japończycy?
Wodę w herbatę przemieniają i to pod samiućkom ambonom, to jest jawne wyszydzanie się z religii katolickiej!
0 0
Przynajmniej tacy Japończycy ( w przeciwieństwie do niektórych nikczemnych polaczków ) nie plują na swoje wyznanie i wiarę, Potrafią ja propagować i nie wstydzić się jej poza granicami swojego kraju, nawet w takiej dalekiej Polsce,
A jak chcesz Eminemie zobaczyć największego szydercę , to popatrz do lustra,,
A o patriotyzmie . co z jakich korzeni i wartości wyrasta w naszej ku.turze i państwowości,, to Adamie pewnie slaby masz zasób wiedzy,, Jeno to tylko, co Ci GW z pokrewnymi na tacy podała,,
0 0
Zelku a Ty co czytujesz??
0 0
Pewnie w \"Pustyni sie pusco\":):):)
0 0
Nie !!! \" Przeminęło z wiadrem \" :-)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz