Informacja o sprzedaży hotelu Pieniny Grand warszawskiemu deweloperowi wywołała poruszenie wśród mieszkańców Szczawnicy. Przypadkiem odżyła też pamięć o sanatorium Hutnik - dziś luksusowym hotelu, a niegdyś niemym świadku wstydliwych rozdziałów polskiej transformacji lat 90.
Bomba wybuchła po opublikowaniu - jak się później okazało - nieprawdziwej informacji na jednym z branżowych portali hotelowych. Podano tam, że luksusowy hotel Pieniny Grand w Szczawnicy został sprzedany warszawskiemu deweloperowi Green House Development. Wiadomość przyjęto z niedowierzaniem, zwłaszcza że od otwarcia hotelu minęły zaledwie dwa lata. W kwietniu 2023 roku, po sześcioletnim generalnym remoncie i modernizacji dawnego sanatorium Hutnik, rodzina Mańkowskich - spadkobiercy hrabiego Andrzeja Stadnickiego i właściciele Grupy Thermaleo & Uzdrowisko Szczawnica - uroczyście otworzyła czterogwiazdkowy hotel. Mikołaj Mańkowski, który osobiście nadzorował każdy etap przebudowy, z dumą oprowadzał dziennikarzy po wnętrzach nowego obiektu.
Ambitna inwestycja
Pieniny Grand to dziś ponad 2000 m² powierzchni użytkowej, 14 pięter, 119 pokoi z panoramicznym widokiem na Pieniny, strefa wellness i medical SPA, nowoczesne przestrzenie konferencyjne, elegancka restauracja oraz sky bar na ostatnim piętrze budynku. Otwarcie hotelu miało nie tylko wymiar prestiżowy. Wiązano z nim konkretne nadzieje na poprawę sytuacji finansowej spółki rodziny Mańkowskich, która od lat inwestuje w przywracanie dawnej świetności zabytkowym obiektom w Szczawnicy. Dla mieszkańców - szczególnie młodszych - oznaczało to także nowe miejsca pracy w regionie. Nic dziwnego, że informacja o sprzedaży hotelu została przyjęta nie tylko z zaskoczeniem, ale również z niepokojem.
Mańkowski prostuje
Fałszywą informację stanowczo zdementował Andrzej Mańkowski - senior rodu i prezes powołanej w 2019 roku spółki Pieniny Grand, która zarządza obiektem. Mańkowski nakazał natychmiastową publikację oficjalnego sprostowania, w którym wyraźnie zaprzecza sprzedaży hotelu firmie Green House Development. Co równie istotne, w sprawozdaniu finansowym za rok 2023, złożonym w lipcu 2024 do KRS, spółka jasno zadeklarowała, że nie planuje zaniechania działalności. W tym samym dokumencie ujawniono, że wartość aktywów trwałych spółki przekracza 94 mln złotych. Choć ubiegły rok zakończył się stratą w wysokości niemal 4 mln zł, nie jest to sytuacja nadzwyczajna przy inwestycjach o tak dużej skali. Zanim hotel zacznie przynosić zyski, musi upłynąć pewien czas.
Od sanatorium do luksusu
Budynek, w którym dziś działa hotel Pieniny Grand, przed laty był bohaterem naszego dziennikarskiego śledztwa. Już 25 lat temu redakcja Tygodnika Podhalańskiego opublikowała artykuł pt. „Przekręcony Hutnik”, ujawniając kulisy podejrzanej sprzedaży dawnego sanatorium. Hutnik został wybudowany pod koniec lat 50. przez Hutnicze Przedsiębiorstwo Remontowe (HPR) i przez dekady był największym i najnowocześniejszym obiektem sanatoryjnym w regionie. Po transformacji ustrojowej, w 1992 roku, majątek zarządzanego centralnie kolosa podzielono pomiędzy oddziały w Krakowie, Rudzie Śląskiej, Dąbrowie Górniczej i Warszawie. Powstałe w ten sposób spółki zaczęły rywalizować o prawa własności, co szczególnie dotyczyło sanatorium w Szczawnicy.
Spór o własność
W 1995 roku Czesław Kocańda, ówczesny kierownik Urzędu Rejonowego w Nowym Targu, przekazał działkę pod Hutnikiem w użytkowanie wieczyste HPR-owi z Katowic - na 99 lat. Decyzja ta była de facto równoznaczna z przekazaniem prawa własności do samego sanatorium. Co gorsza, dokument nie zawierał żadnych klauzul dotyczących obciążeń finansowych czy sporów własnościowych z innymi podmiotami. Pomimo protestów HPR Kraków, skarb państwa uznał katowicki oddział za jedynego właściciela. To otworzyło drogę do późniejszej sprzedaży.
Cena jak za dom
W 1996 roku HPR Katowice ogłosił zamiar sprzedaży Hutnika, ustalając cenę wywoławczą na 2,6 mln zł. Jednak przez dwa lata nie znalazł się żaden poważny nabywca. W końcu, 1 lipca 1998 roku, sanatorium zostało sprzedane za zaledwie 700 tys. zł - wówczas równowartość średniej wielkości domu jednorodzinnego. Nabywcą była spółka „Jaga”, która niedługo później ogłosiła upadłość i zniknęła. Sam budynek zaczął przechodzić z rąk do rąk, a w tle niemal wszystkich transakcji przewijało się jedno nazwisko - Krzysztof Porowski.
Kontrowersyjny biznesmen
Krzysztof Porowski był postacią dobrze znaną zarówno na Śląsku, jak i na Podhalu. W latach 90. prowadził popularny „Snake Bar” na Krupówkach. Wcześniej zajmował się handlem samochodami marki Hyundai. Miał szerokie kontakty - zarówno wśród polityków, jak i wśród przedstawicieli Polonii amerykańskiej. Był powiązany m.in. z Ireneuszem Sekułą - prominentnym politykiem SLD i prezesem Głównego Urzędu Ceł, który wkrótce potem popełnił samobójstwo w niewyjaśnionych do dziś okolicznościach. Porowski uczestniczył również w uroczystości Kongresu Polonii Amerykańskiej z okazji przystąpienia Polski do NATO, gdzie obecny był także prezydent Aleksander Kwaśniewski. Kariera Porowskiego zaczęła się od butiku z odzieżą w latach 80., później zarobił fortunę na szwalni dżinsów. W latach 90. sprowadzał samochody z Korei. Po wprowadzeniu ceł na importowane auta w 1992 roku jego biznes załamał się, co doprowadziło do poważnych kłopotów finansowych. Ratował się, fałszując dokumenty i wyłudzając kredyty. Został za to skazany na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Kontrola karno-skarbowa wykazała dodatkowo, że jego spółki wyłudzały środki z budżetu państwa.
W 1993 roku pojawił się na Podhalu w towarzystwie posła Solidarności ze Śląska, Alojzego Pietrzyka. Ten przedstawił go Andrzejowi Gąsienicy-Makowskiemu. Obaj skorzystali z zaproszenia Porowskiego na wyjazd do Emiratów Arabskich. Przyszły starosta tatrzański mocno się potem z tego wyjazdu tłumaczył.
Prokuratura umarza, pytania pozostają
Kilka miesięcy po sprzedaży Hutnika prokuratura wszczęła dochodzenie w celu zbadania legalności procedury. Sprawa została jednak szybko umorzona. Śledczy nie uznali za nieprawidłowe ani rażąco niskiej ceny sprzedaży, ani kontrowersyjnego tła transakcji. Do dziś nie udało się ustalić, w jaki sposób budynek trafił ostatecznie w ręce obecnych właścicieli. Kilka miesięcy temu redakcja Tygodnika Podhalańskiego zwróciła się z pytaniami do Mikołaja Mańkowskiego. Wciąż czekamy na odpowiedź. Mimo kontrowersyjnej przeszłości, dziś hotel Pieniny Grand należy do najbardziej prestiżowych obiektów w Szczawnicy. Jego przyszłość pozostaje sprawą kluczową zarówno dla właścicieli, jak i mieszkańców miasta. To także ważny symbol odradzającego się uzdrowiska.
Jurek Jurecki

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Przecież to całe uzdrowisko lezy i kwiczy ... rudera goni rudere
0 0
Za komuny to Dyrektor Uzdrowiska był ważniejszy niż Naczelnik Miasta.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz