Porzucili życie w biegu, przyjaciół i większość rodziny. Swoje miejsce na ziemi znaleźli daleko od Holandii, w spiskich Łapszach Wyżnych.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"108485"}
Dla ich holenderskich przyjaciół to koniec świata. Wielu z nich było zdziwionych decyzją Goitske i Eke o przewróceniu do góry nogami swojego życia. Wyjazd do obcego kraju, porzucenie dotychczasowej pracy, ryzyko z tym związane.
Małżeństwo postawiło na skraju Łapsz Wyżnych dwa małe drewniane domki - jeden dla turystów, drugi dla siebie. Mieszkają na Spiszu od ośmiu miesięcy. W holenderskich mediach jest o nich głośno, dlatego pewnie głównie goszczą turystów z Holandii. Zapewniają im nie tylko noclegi i idealny sen w urokliwym domku, z okien którego roztacza się widok na Tatry. Organizują wyprawy po Małopolsce, pokazując najciekawsze miejsca, karmią polskimi potrawami. Opowiadają. Zarażają swoją pasją. Są prawdziwymi ambasadorami tego, co polskie.
Jednocześnie starają się, by turystyczny biznes nie zdominował ich życia. Bo decyzja o przeprowadzce z Holandii wiązała się też ze zmianą trybu życia. Wybrali "slow".
Fajnie, że tak nierówno
Ich domek naprawdę jest mały. Składa się tylko z dwóch pomieszczeń. Na parterze jest salon z kuchnią. I dwa ogromne okna. Z jednego widać Tatry - Gerlach, Rysy, Krywań, z drugiego Pieniny - Trzy Korony. Widok na Tatry częściowo przysłania budynek, który postawił centralnie przed ich oknami sąsiad z dołu. Nie chcą tego komentować. To niespodzianka, która spotkała ich, kiedy ich domki już powstały.
Na górze ich domku jest tylko sypialnia. - Po co nam więcej? - śmieje się Goitske. - Mamy za to duży ogród, w którym lubimy odpoczywać i jeść posiłki. I lasy blisko, i ścieżki rowerowe, z których chętnie korzystamy - wymienia gospodyni. Ich ogród jest na wzniesieniu. To, co jednak dla większości Polaków byłoby mankamentem, jest ich wielką radością. - Holandia jest płaska, dlatego zachwycamy się każdą nierównością terenu - śmieje się Goitske. Stół jest w połowie wzniesienia. Prawie na samej górze nietypowego ogrodu jest coś w rodzaju juhaskiego szałasu - drewniane zadaszone legowisko, z którego pewnie gospodarze czasem latem korzystają. Radością była dla nich zima. Pierwsza w Polsce, w ich własnym domu. Kiedy większość górali z utęsknieniem czekała na nadejście wiosny, oni zachwycali się śniegiem.
Spisz - miłość od pierwszego wejrzenia
Goitske jest w Polsce zakochana od lat. Pierwszy raz była tu w 1990 r. kiedy miała 20 lat. Spędziła wtedy w naszym kraju trzy tygodnie, była m.in. na Mazurach, w Krakowie i Zakopanem. Wcześniej o egzotycznym kraju na wschodzie opowiadała jej mama, która była łyżwiarką i jeszcze za komuny brała tu udział w zawodach. Ponad 20 lat temu z Polką ożenił się brat Goitske i od 1996 r. tu mieszka.
- Holandia ma monotonny krajobraz, to głównie miasta, w których mieszka dużo ludzi. Polska to piękna przyroda, góry, lasy, dużo zieleni. Zachwyca nas natura, a także kultura - podkreśla Holenderka. - Jeśli chodzi o mentalność ludzi na Spiszu, szacunek dla tradycji, własnej tożsamości jest nam bardzo bliski. Pochodzimy z Fryzji, bardzo podobnego regionu w Holandii - dodaje Eke. Mieszkali w Ureterp, niewielkiej miejscowości na północy Holandii. Podczas kilkakrotnych podróży po Polsce Goitske zaraziła męża miłością do tego kraju.
- To miejsce w Łapszach Wyżnych znalazł nam mój brat - opowiada Goitske. - Wcześniej byliśmy w Łapszance, która też nas zachwyciła. Zakochaliśmy się w Spiszu od pierwszego wejrzenia - dodaje Holenderka. - Szukaliśmy takiego miejsca, gdzie nie ma dużo ludzi, z pięknymi pejzażami - tłumaczy.
Wojtek, Jacek i materac
Działkę kupili już 10 lat temu. Nie przeprowadzili się wcześniej, bo w Holandii trzymała ich praca. Goitske była zawodową kolarką, później pracowała jako kierowniczka w wydziale kultury w gminie. Eke szefował w centrum ogrodniczym. Dziś ogrodniczą wiedzę wykorzystuje u siebie. Lubią też zbierać z żoną zioła, które Goitske wykorzystuje w kuchni. - Żyjemy tu zupełnie inaczej, zwolniliśmy tempo - podkreśla. - Spacerujemy, korzystamy z tutejszych ścieżek rowerowych, uwielbiamy wyprawy górskie - tutejsze szlaki, schroniska - opowiada z niesłabnącym entuzjazmem Goitske. - I kuchnię polską - dodaje Eke. Ich ulubionymi potrawami, które na stałe weszły do menu są: żurek, naleśniki, bigos czy golonka. Potrawy te serwują także swoim gościom. - Brakuje nam tylko holenderskich serów i słodyczy - przyznaje Goitske. Ale przyjeżdżający do nich często goście z Holandii dostarczają produktów, za którymi tęsknią.
Z Holandii przyjechał z nimi Wojtek i Jacek, dwa piękne koty, które dostały polskie imiona, jeszcze przed przeprowadzką. Z Ureterp przywieźli też materac do sypialni. Podkreśla, że wszystkie pozostałe rzeczy, które zabrali ze sobą, zmieściły się w ich małym samochodzie. - Jesteśmy tu szczęśliwi - podkreślają zgodnie.
Zachwyt nie mija, nawet sąsiad ich nie zraża
Dla wielu Holendrów Polska to ciągle bardzo egzotyczny kraj na wschodzie Europy. Niewiele o nim wiedzą. Dlatego ich przeprowadzka tak interesuje holenderskie media. O pomyśle na życie Goitske i Eke powstało w Niderlandach już sporo artykułów i programów telewizyjnych. Darmowa reklama spowodowała, że nie narzekają na brak turystów z rodzimego kraju. Cieszą się bardzo, że mogą pokazywać im Polskę, tutejszą przyrodę, kulturę, kuchnię. Turystom pokazują Tatry. Jeżdżą z nimi do Krakowa, Oświęcimia. Sami w wolnym czasie uciekają na Turbacz, do ich ulubionych Pięciu Stawów, które najchętniej odwiedzają zimą, kiedy tam nikogo nie ma.
Mają tu już wielu przyjaciół. Chwalą bardzo naturę Polaków. Nie szczędzą też pochwał dla urzędników gminy Łapsze Niżne, na pomoc których zawsze mogą liczyć. Ich pozytywnym opowieściom o Polakach przeczy trochę dom w stanie surowym, który stanął poniżej ich działki, tuż przy granicy. Nietrudno mieć wrażenie, że sąsiad złośliwie usytuował tak budynek, by zasłonić obcokrajowcom widok na Tatry. Goitske unika tego tematu. - To nic - przekonuje i pokazuje szybko widok z drugiego tarasu - na Trzy Korony. - To, nic - powtarza. - Jesteśmy otoczeni pięknymi pejzażami - podkreśla.
Od czterech lat intensywnie uczą się języka polskiego online. Ich nauczycielka mieszka w Oświęcimiu. Nie ukrywają, że język sprawia im wiele trudności. Łatwiej jest im zrozumieć to, co do nich mówią w języku polskim, niż się wysłowić. W kontaktach z polskimi znajomymi pomaga znajomość angielskiego.
Beata Zalot
Artykuł zawiera płatny link.

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

14.05.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

21.05.2026
Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

14.05.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

14.05.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

14.05.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Budynek sąsiadów centralnie pod oknami? No bez przesady, na zdjęciu widać, że to daleko....
0 0
To faktycznie chodzi im o ten dom w oddali?? To w Niderlandach można sąsiadowi 200 metrów dalej dyktować co może i gdzie budować na swojej działce? Prawdziwie lewacka ta unia jak już takie prawo tam wprowadzili.
0 0
Welkom! Leuk artikel. Woon hier zelf Al 5 Jaar. Vroeg me altijd al af waarom er zo weinig Nederlanders deze Kant opkwamen. En inderdaad Pools lezen en verstaan Niet super moeilijk, maar goed spreken is voor mij ook altijd nog een uitdaging. Misschien komen we elkaar een keer tegen.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz