Z obawy o swój los w prywatyzowanej firmie załoga elektrowni wodnej w Niedzicy zakłada spółkę pracowniczą.. – Nie daliśmy się wyślizgać prezesowi – tłumaczą swój krok.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"12298"}
Jak można wyczytać na oficjalnych stronach Ministerstwa Skarbu, jeszcze w tym roku Zespół Elektrowni Wodnych Niedzica ma być sprywatyzowany. Grzegorz Podlewski, prezes ZEW Niedzica, zaproponował pracownikom utworzenie spółki, w której załoga miała mieć 15% udziałów. Przedstawiona przez prezesa kancelaria prawnicza, a także inwestor – wzbudziły wśród pracowników nieufność. Postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i na początku marca utworzyli spółkę pracowniczą. Zapisy do niej trwały do 31 marca. Spośród 127-osobowej załogi zapisało się 106 osób, czyli ponad 80%. – Nie byłem zaangażowany w tworzenie żadnej spółki, ani nikogo nie chciałem wykiwać – broni się Grzegorz Podlewski w rozmowie z nami.
Propozycja prezesa Inną wersję wydarzeń przedstawiają nam osoby z załogi, których udało nam się namówić na rozmowę. – Temat prywatyzacji ciągnie się od kilku lat, jednak ostatnio się nasilił. Pod koniec ubiegłego roku wśród „grupy inicjatywnej” reprezentującej załogę zrodził się pomysł, by utworzyć spółkę pracowniczą. Zaczęliśmy sondować prezesa Podlewskiego, co sądzi o naszym pomyśle. Powiedział, że mu się podoba – opowiada jeden z rozmówców. Podkreśla, że także wśród pracowników było duże zainteresowanie tym pomysłem. Nawiązali kontakt z Kazimierzem Nędzą, specjalistą z zakresu spółek i przekształceń kapitałowych, dyrektorem Instytutu Prawa Spółek i Inwestycji Zagranicznych. Ten obiecał pomoc w utworzeniu spółki, a także w znalezieniu kilku inwestorów, spośród których oni wybiorą najlepszego dla nich. – Dziwnym trafem prezes Podlewski i dyrektor Drabik zaczęli jeździć do Warszawy i szukać inwestora – opowiada. W lutym 7-osobowa reprezentacja załogi została przez Podlewskiego zaproszona na spotkanie – Podlewski przedstawił nam konkrety dotyczące spółki: 60% – inwestor strategiczny, 25% – branżowy, 15% – udziały dla załogi, z czego 5 % – dla Podlewskiego i Drabika – opowiada jeden z uczestników tej rozmowy. – Postawił nas pod ścianą. Wkurzyliśmy się. Prezes nie brał pod uwagę żadnej innej alternatywy, chciał na nas wymusić decyzję. Dlatego się zbuntowaliśmy – wyjaśnia.
Nocą w Czardaszu
Postanowili sami utworzyć spółkę pracowniczą. Spotkali się w sobotę 6 marca w wynajętej sali w Domu Wczasowym „Pod Taborem”, należącym do elektrowni. Gdy następnego dnia chcieli tam zorganizować kolejne spotkanie, już z notariuszem, Podlewski nie zgodził się na wynajęcie im sali. Znaleźli lokum w restauracji „Czardasz”. Tam, po 9 godzinach obrad, o godz. 3 w nocy 75 osób przed notariuszem powołało spółkę pracowniczą. Jej pełnomocnikiem został jeden z jej byłych dyrektorów, dziś na emeryturze – Jacek Krzyszkowski. – Pełnomocnikiem nie mógł zostać nikt z obecnych pracowników, ze względu na obawy przed szykanami ze strony prezesa – tłumaczy nasz informator.
Do 31 marca przystąpiło do spółki 106 osób. – Potencjał intelektualny załogi w obecnej spółce jest tak duży, że spokojnie może ona poprowadzić elektrownię – twierdzi Krzyszkowski. Według wyceny skarbu państwa kapitał zakładowy ZEW wynosi prawie 226 mln zł. – Ta spółka nie oczekuje preferencji, zdaje sobie sprawę, że jeśli znajdziemy inwestora, będziemy spłacać zaciągnięte u niego zobowiązania ponad 10 lat. Nie będzie łatwo – mówi pełnomocnik. – Pan Podlewski realizował pewną koncepcję prywatyzacji, która nie odpowiadała załodze. Istniała obawa, że ludzie stracą pracę. Nie można przewidzieć, jak zachowa się nowy właściciel. Ktoś kupi spółkę, zagwarantuje załodze pakiet socjalny, a potem odsprzeda spółkę i tamte obietnice są już patykiem na wodzie pisane – wyjaśnia.
Do utworzonej przez załogę spółki została także zaproszona każda z 3 gmin, na terenie której znajduje się Jezioro Czorsztyńskie (po 100 akcji) i Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich. 6460 akcji zostanie objętych przez pracowników, nie wszyscy są zainteresowani całym pakietem. Do 5 kwietnia każdy z udziałowców miał wpłacić 10% wartości udziałów. Kolejnym krokiem po wykupieniu całości akcji będzie rejestracja spółki w KRS-ie. – Już teraz wystąpimy do ministra skarbu i poinformujemy o utworzeniu spółki – zapowiada Krzyszkowski. Kolejnym krokiem będą poszukiwania inwestora i start w przetargu, który ogłosi Ministerstwo Skarbu. – Te 106 osób to zalążek społeczeństwa obywatelskiego. Jeśli kupią elektrownię, nie będzie w niej marnotrawstwa, będą patrzeć zarządowi na ręce – zapewnia Krzyszkowski.
Z mianowania politycznegoSkąd nieufność załogi do prezesa Podlewskiego – próbujemy drążyć temat. – Podlewski nastał 3 lata temu z mianowania politycznego. To kuzyn ministra Grada – opowiada jeden z naszych informatorów. Powtarza zarzuty, które kiedyś nowotarskie koło PO wymieniało w liście do minister Pitery. Podlewski, zanim nastał w Niedzicy, był członkiem PO w Tychach. Wygrał konkurs pomimo braku wykształcenia i doświadczenia w energetyce. Żeby zatrudnić kilkanaście nowych osób, zmienił w elektrowni schemat organizacyjny. Tworząc niepotrzebne stanowiska – zdaniem autorów pisma do Julii Pitery – dał zatrudnienie na stanowiskach kierowniczych kolegom z koła PO w Czorsztynie. Przewodniczący koła Lech Janczy został dyrektorem nowo utworzonego działu dzierżaw, skarbnik koła Ewa Bydłoń – dyrektorem finansowym, a członek tego koła – Krzysztof Kowalski – dyrektorem technicznym.
– Prezes Podlewski robi wokół siebie dużo medialnego szumu, natomiast mało robi – twierdzi nasz rozmówca. – Elektrownia ma duże przychody, ale to nie jego zasługa, lecz natury. Zyski zagwarantowały nam ostatnie mokre lata – twierdzi. – Co zrobił? Wiatraki we Frydmanie, z których jeden się przewrócił, a drugi się nie obraca. Plażę nad Niedziczanką, która już spłynęła do morza, doprowadził prawie do upadku wyciąg narciarski – wymienia nasz rozmówca.
Podobnie złe zdanie na temat obecnych władz elektrowni ma Maciej Krakowski, który był pierwszym prezesem ZEW Niedzica (w latach 1997-2001). Najbardziej ubolewa nad padającym wyciągiem narciarskim. – Podlewski zlecił obsługę techniczną wyciągu spółce Czorsztyn-Ski. Efekt był taki, że w 2008/2009 r. w najwyższym sezonie od 24 grudnia do 6 stycznia wyciąg nie pracował, tracąc w ten sposób 1/3 przychodów. To oczywiście odbiło się też na frekwencji w innych obiektach turystycznych – hotelach, domach wczasowych, restauracjach. Bractwo uciekło po prostu, tam, gdzie można było pojeździć na nartach – opowiada. W kolejnym sezonie – jak relacjonuje Krakowski – ZEW w przetargu wybrał firmę do obsługi wyciągu, która w momencie wybrania jej nie była jeszcze zarejestrowana, a prezesem była 19-letnia dziewczyna. – Gdy wybuchła afera hazardowa i jej czułki sięgnęły Niedzicy, przetarg szybko został unieważniony, nie było już czasu na ogłoszenie nowego. 24 grudnia naśnieżana była tylko jedna z 3 tras. To obraz działalności biznesowej Podlewskiego – kwituje były prezes. – Na koncie ZEW Niedzica jest ok. 100 mln zł – za to można wybudować elektrownię. A tu się nic nie robi, pieniądze odkłada na koncie i zatrudnia na dyrektorskich stanowiskach chmarę niepotrzebnych ludzi – dodaje Krakowski.
Pasmo sukcesówW czerwcu kończy się kadencja Grzegorza Podlewskiego, już za 2 tygodnie konkurs na stanowisko prezesa. – Jestem zadowolony z tego, co osiągnęła spółka. Czas mojej prezesury to okres progresywnie rosnących wyników efektywności – nie kryje dumy. – Spółka zaistniała medialnie, otrzymała wiele nagród i wyróżnień – wymienia. Ma także wytłumaczenie braku jakichkolwiek inwestycji za jego rządów. – Efekty będą w 2015 roku – zgodnie z naszą strategią – tłumaczy. Twierdzi, że prace inwestycyjne trwają w Łęczanach, gdzie elektrownia ma zwiększyć swoją moc. W planach jest też inwestowanie w fermę wiatrową. – Czy chodzi o te 2 wiatraki we Frydmanie, z których jeden się przewrócił, a drugi ponoć nie działa? – pytamy. – Zawalił się tylko prototyp, tam prowadzone są badania porównawcze, a budowa poprawionej wersji zwalonego wiatraka już trwa – tłumaczy. Chwali się, że za pomysł elektrowni hybrydowej, czyli wykorzystującej co najmniej 2 odnawialne źródła energii, dostał już wyróżnienie.
O prywatyzacji elektrowni mówi niechętnie. – Nie czuję się też kompetentny, żeby mówić o powstałej spółce pracowniczej. Jestem przedmiotem transakcji, nie mogę się w nic angażować – przekonuje Podlewski.
– Gdy na ostatnim spotkaniu z nami prezes usłyszał, że tworzymy spółkę poza jego plecami, powiedział: „Czuję się wyślizgany” – śmieje się nasz rozmówca.
Beata Zalot-Tomalik
0 0
stary prezes mąci przeciwko nowemu: skad my to znamy, podkopywanie autorytetow etc...a prawda , jak zawsze lezy po srodku, tylko czy ten srodek jest widoczny i PRZEDSTAWIONY ? w artykule??? dla oceny \"prezesow\" brakuje mi jednego : WYNIKOW FINANSOWYCH społki...dlaczego ich ni eprzedstawiono??
0 0
Ja bym powiedziała raczej MALOWANY niż wyślizgany. Pani BZ widzę od redaktora Kaliny nauczyła się durnych tytułów uzywać
0 0
jakosc prezesury jest wymierna wlasnei wynikami fionansowymi ...a sluchane co gada cieć czy pracownicy dozoru to jest kompletnie cos innego, bo zawsze zarobki prezesa beda budzic zawisc ...szkoda, ze ten propsty mechanizm pani redaktor jakos umyka ...
0 0
tzn wizja firmy postrzegana z punktu widzenia Zarzadcy jest zawsze inna niz z perspektywy \"klasy pracowniczej\". Przykladem tego było chociazby \"rady pracownicze\" gremianlnie powoływane w czasach Solidarnosci, które NIE MIALY pojecia o zarzadzaniu i czesto przynosily szkode wlasnym firmom, bop jedynie optowaly za zwiekszaniem zarobkow a nie myslaly o jutrze ...
0 0
Widać pani BZ woli z ludem prostym rozamwiać...
0 0
Ruszyła ekipa klakierów Prezesa i piszą bzdury. Prezes nie wie skąd ma zysk i wynik. Woda mu lała się z nieba produkcja 2x wieksza niż w normalnym roku to treudno sie dziwic skad wynik. A co do wyniku to nawet nie zauwazył ze sprzedawał kiepsko tak go fasynuje wynik który mógłby byc znacznie wyższy. A poza tym skromny zabieg pzreniesienia przychodów za swiadectwa na rok 2010. To cała PRAWDA o wyniku, na któtry Prezes zadnego wyniku nie miał a raczej co można łatwo wykazać słabo się starał i uzyskał znacznie niższe przychody niż mógł. Chcieliście prawde - to cała prawda. Masz rację nie wyslizgany ale malowany albo raczej jakby malowany Zal mi tych którzy piszą te bzdury w komentarzach chyba próbuja polepszyc wizerunek Prezesa na wybory a my i tak wiemy kto to taki...
0 0
sorki, ale z tego co piszesz za jego prezesury była sprzyjajaca koniunktua ; sprzedawal tanio? to dobrze ze nie przerzucal generowanych kosztow na cene sprzedazy odbiorcom ( jak w geotermii) . ale WYNIK miał i to jest obiektywne. Z tego co piszesz to wynika, ze kieruje toba wylacznie NIECHEC do osoby , tyle...
0 0
Uuuuuuuu ...tu \"wyślizgany\" prezes,gdzie indziej zwolniony dyrektor...Kaśka musisz uważać,żeby Ciebie nie \"wyślizgali\" też...;) ;) ;)
0 0
Uważaj Jurajczyk zeby cie nie wyslizgali bo siedzisz całymi dniami przed netem i pierdzisz w fotel
0 0
A co ma robić ktoś kto się netem zajmuje?Malować zaporę?...;) ;) ;)
0 0
mnie JUZ wyslizgali z pomoca namaszczonych osób :P
0 0
Jako ciemny lud pracujący nie bardzo rozumiem ekonomiczne bełkotanie Pana Uoscypka, przepraszam ale tak właśnie te mądrości odbieram drogi Panie. Jeśli Pan się tak wspaniale zna na ekonomii i zarządzaniu (chylę czoło) to proszę wymienić choć jedną decyzję, jedno działanie Pana Prezesa które wpłynęło na lepszy wynik finansowy? Bzdurne etaty dla znajomych i partyjnych kolegów? A może idiotyczne \'inwestycje\' tudzież propagandową papkę o rzekomych sukcesach? No chyba że Pan Prezes ma znajomości w Niebie i załatwił deszcz, to wtedy zwracam honor. Myślę że Pan Prezes powinien swe wybitne zdolności Menadżerskie pokazać w firmie która stoi na krawędzi upadku a nie w elektrowni którą mógłby zarządzać równie dobrze Pan przysłowiowy Nowak pierwszy z ulicy i miałby identyczne wyniki. Jeszcze raz pytam gdzie są te sukcesy Pana Prezesa? Strategiczne decyzje? jak to mawiał pewien duński książe \'słowa, słowa, słowa\' i nic więcej! Pozdrawiam.
0 0
No @uoscypek to niby wszystkie rozumy pozjadał i wszystko wie.Problem z tym,że niestety nie najdokładniej...
0 0
włoczykij, szkoda ze ciebie nie wzieli do Rady Nadzorczej :) a na serio: nie wiem co zrobił, czego niewykorzystał, ale licza sie wyniki, to jest firma, ktora ma generowac zysk i tyle
0 0
dobrze ze nie dali tytułu, ze prezes jest wyroochany
0 0
Czy pracownicy elektrowni będą płacić za nabywane akcje tyle samo co inni inwestorzy?
0 0
Do Włóczykija, Indec i innych,kiedy w końcu zrozumiecie,że Uoscypek,to nie pan,a pani. Konkretniej bardzo dobrze znana na tym forum do pewnego czasu Kasia a w służbie narodu jeśli można tak nazwać prezes TTOnZ Beta Cz. Tyle razy jej już tutaj dziesiątki osób wytykało,że zna się na wszystkim,nie ma tematu, pod którym nie było by kilku komentarzy,najczęściej pod rożnymi pseudo. Tu daje rady ekonomiczne,a ze stron jej towarzystwa wynika,że z kasiorką tego roku u niej też krucho. I co pani prezes Uoscypku,dalej pani twierdzi,jakość prezesury jest wymierna właśnie wynikami finansowymi? W takim razie sądząc po kondycji finansowej TToNZ mam już wyrobioną opinię o pani jakości prezesowania tym towarzystwem. Ale jak zwykle Uoscypek-Kasia na wszystkim się najlepiej zna,całymi dniami z innymi wszystkowiedzącymi siedzi przed netem a ktoś z jej otoczenia wytyka to Jurajczykowi. Nie sztuka były Eminencjo,AdamieZ i Ano stworzyć po kilkanaście nicków i pod rożnymi pseudo,żeby mniej zorientowani nie połapali się ,że tu piszą jedne i te same osoby. Prawda ZaKopany? Który to już twój nick na tym forum,niedługo tu jestem a doliczyłam się siedmiu.
0 0
droga cesiu, niedouczona jestes, bo ttonz jest stowarzyszeniem NON PROFIT ( w przeciwienstwie do takiej elektwroni wodnej), co oznacza, ze wydajac wiecej niz otrzymujemy, wykonujemy ponadnormatywnie nasze cele statutowe !!! tyle w temacie, kochany :P
0 0
co oznacza, ze rachunkowosc w przelozeniu na dzialalnoc CHARYTATYWNĄ ma inny wymiar, my nie dazymy do uzyskiwania zyskow a jedynie musimy, w wydatkowaniu na potrzeby zwierzat zachowac płynnosc finansową, co jak widac uzyskujemy...:)
0 0
zreszta, sama pomysl, byłoby grandą, gdybysmy kumulowali na naszych kontach biezacych kasę, gdy w tym samym czasie potrzeby zwierzat nie byłyby zaspokajane, prawda? to jest troszke inaczej niz w przediebiorswie nastwionym na zysk ...
0 0
A co tam bedziesz z głupia ceska dyskutowac!
0 0
@cesia w oczy kole...Trudno @cesi nie przyznać racji bo w tych nickach to się już sami gubicie rozmawiając ze sobą ...;) ;) ;)
0 0
kole ale gupotą :)
0 0
Co Ty cesiu wypisujesz.....uoscypek to ja czasami a uoscypek to ana tez czasami ....my tak na przemian.....żebyś Ty w otumanienie popadła...:-D
0 0
Ja sie w zadnych nicach nie gubie a jeśli Jurajczyk się gubi niech gingobiloba sobie popija razem z cesią.
0 0
ceśka...a tak wogóle to kawał wieprzowiny z ciebie jest.....jak masz coś do Oscypka to mu powiedz w cztery oczy a nie tu....nie musisz sie mścić w ten sposób ty judaszowe plemie.....a o mnie pisz sobie co chcesz....mnie to \"lotto\"..... nickomanie :)
0 0
Przejaw pełnej kultury podwarszawskiej socjalistki?Co do świń to podobno jest tzw. \"Zatoka czerwonych świń\" i wcale nie gdzieś na Kubie tylko \"we Warszawie\"...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz