Gmina Krościenko nad Dunajcem

Zamknij

Zapomniany. Był, a jakby go nie było

Aneta Dusik 09:51, 23.09.2021
Treść artykułu pod wideo ↓
Skomentuj Zapomniany. Był, a jakby go nie było

- Przez 15 lat usiłowałem się spotkać z dyrektorem Sokołowskim, aby zrozumieć jakie ma obiekcje do upamiętnienia mojego ojca. Niestety do dziś nie znalazł dla mnie czasu - mówi z żalem Bogusław Walczenko.

::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"85830"}

Park Narodowy w Pieniach powstał jako pierwszy w Polsce. To był rok 1932. - Mojego ojca inżyniera Włodzimierza Walczenkę zatrudnił profesor Walery Goetel na stanowisku sekretarza Zarządu Parku Narodowego w Pieninach - zaczyna historię ojca Bogusław Walczenko.

To był okres, gdy Goetel wraz z profesorem Władysławem Szaferem zaczęli tworzyć Pieniński Park Narodowy. - Ojciec, który wcześniej pracował w Zarządzie Wodnym w Nowym Sączu i zajmował się melioracjami górskich rzek, był zauroczony Pieninami, kochał lasy i przyrodę, więc bez wahania przyjął złożoną przez profesora propozycję - podkreśla pan Bogusław.

Kierownikiem parku był wówczas inżynier Tadeusz Owczarzak, a po nim inżynier Józef Türkot.  Początkowo państwo Walczenkowie mieszkali w willi Drobotów przy ulicy św. Kingi, a pierwsze biura parku mieściły się w willi „Szczepanówka” przy ulicy Pienińskiej w Krościenku. - Zespół tworzyli tylko kierownik parku, mój ojciec, który był sekretarzem parku, i gajowy Gabryś - wymienia mężczyzna.

Wyjątkowe odkrycie w Pieninach

Park się rozrastał. Ruszyła inwentaryzację starodrzewu, fauny i flory unikatowego rezerwatu, a także wykup lasów i łąk od górali. Włodzimierz Walczenko, który z łatwością nawiązywał stosunki z miejscowymi, był dobrym negocjatorem. Do parku zaczęli przyjeżdżać naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Akademii Umiejętności. - Podczas swojej pracy ojciec zaobserwował w kopalni odkrywkowej gliny pana Bublika na terenie cegielni na Pryczkowie w Krościenku szczątki flory plioceńskiej. Jej próbki wysyłał profesorowi Szaferowi na Uniwersytet Jagielloński - opowiada pan Bogusław. W efekcie w 1938 roku opublikowana została praca na temat flory plioceńskiej w Pieninach. Tak o tym odkryciu pisał prof. Jerzy Karpiński, dyrektor Parku w Białowieży w monografii "W Pieninach" wydanej w 1957 roku - " Bezcenne dla nauki odkrycie dokonane przez Walczenke, oraz znalezienie nowych odkrywek, z których szczególnie cenna była odkrywka w Grywałdzie, stało się punktem wyjścia badań flory kopalnianej Pienin."

W 1936 roku Türkot przeszedł na emeryturę, a zarządzanie parkiem przejął inżynier Stanisław Smólski, który tuż przed wybuchem II wojny światowej był często powoływany na ćwiczenia wojskowe, a później został zmobilizowany. W tym czasie w jego zastępstwie pracami parku kierował Włodzimierz Walczenko. To on razem z gajowym Gabrysiem we wrześniu 1939 roku  zgodnie z instrukcją zapakował w skrzynie dokumenty i część zbiorów parkowego muzeum, by wywieźć je na wschód.

W tym czasie władze okupacyjne połączyły Park Narodowy w Pieninach z Nadleśnictwem Krościenko. - Działalność parku narodowego zlikwidowano, więc nie był potrzebny kierownik. W tym czasie władze okupacyjne zaproponowały ojcu kierownicze stanowisko w leśnictwie w okolicach Sanoka, jednak ojciec sądził, że skuteczniej obroni rezerwat przed rabunkiem, obejmując stanowisko leśniczego w Krościenku - wspomina syn. - Czasami ojciec musiał oprowadzać po terenie przedstawicieli okupacyjnych władz, którzy byli odpowiedzialni za dostarczanie jak największej ilości drewna dla przemysłu Rzeszy. Ojciec znał każdy zakątek rezerwatu, więc wybierał szlaki oddalone od najbardziej cennych leśnych enklaw. Tym samym przyczynił się do ochrony unikatowego drzewostanu przed grabieżą. Pewnego razu sprzeciwił się wycince i gestapo zagroziło mu rozstrzelaniem. W ostatnim momencie uratowała go interwencja ówczesnego wójta Władysława Grotowskiego, biegle władającego językiem niemieckim - opowiada.

Po wojnie, w efekcie usilnych starań profesorów Szafera i Goetla, w 1948 roku wyodrębniono z Nadleśnictwa Krościenko jednostkę specjalną „Pieniński Park Narodowy”. Kierownictwo powierzono Włodzimierzowi Walczence, który w tym czasie został także prezesem Związku Flisaków.

Przedwczesna śmierć  Włodzimierza Walczenki przekreśliła jego dalsze plany, zmarł 26 stycznia 1953 roku. W uroczystym pogrzebie uczestniczyła orkiestra góralska, która zagrała marsz żałobny Chopina. W kondukcie, oprócz miejscowych, było wielu leśników z całej okolicy, a także flisaków.

Prośba o pamięć

W ubiegłym roku w czasopiśmie  "Pieniny, Przyroda i Człowiek” wydawanym przez Pieniński Park Narodowy znalazła się biografia Włodzimierza Walczenki. - Były dyrektor parku Andrzej Szczocarz zadał sobie wielu trudu, aby odszukać moją siostrę we Wrocławiu w celu uzupełnienia historii PPN - wspomina pan Bogusław. - Siostra wysłała zdjęcia i z jednego z nich przygotowano wówczas portret ojca, który zamiast na ścianę trafił do archiwum, bo w tym czasie objął kierownictwo dyrektor Sokołowski i nie zezwolił na jego wywieszenie. Moja siostra rozmawiała o tym osobiście z panem Sokołowskim, ale bez skutku. Ja wielokrotnie odwiedzałem dyrekcję parku, ale dyrektor odmawiał mi spotkania - dodaje.

- Takie zachowanie nie jest godne dyrektora parku - uważa Bogusław Walczenko. - Przez 15 lat usiłowałem się spotkać z panem Sokołowskim, aby zrozumieć, jakie ma obiekcje do upamiętnienia mojego ojca. Moja siostra, która ma 89 lat, już nigdy nie przyjedzie do Krościenka, ja mam nadzieję dożyć uhonorowania mojego ojca - podkreśla. - Uważam, że portret mojego ojca wraz z historią powstania parku powinien być wystawiony w holu parku i dostępny dla szerokiego grona zwiedzających - zaznacza.

- Efektem  działania pana Sokołowskiego jest wymazanie pamięci o Włodzimierzu Walczenko.To pokolenie naukowców, którzy współpracowali z ojcem jak prof. Birkenmayer, doc.  Szafran już wymarło. Obecny Dyrektor rady naukowej PPN nigdy nie słyszał o moim ojcu.  Nikt nie zwróci tej straty, że przez 20 lat obecny dyrektor dopuścił do tego ze ojciec został zapomniany. Historię Parku trzeba pielęgnować - podkreśla pan Bogusław.

Dyrektor Michał Sokołowski tłumaczy, że postać ojca Bogusława Walczenki już została upamiętniona przez publikację biografii w czasopiśmie wydawanym przez Pieniński Park Narodowy. Tom 15. pisma trafił do wielu bibliotek w Polsce. - W Pienińskim Parku Narodowym było siedmiu dyrektorów, czy wszystkich mamy upamiętnić? Znam pana Bogusława, to, czego on żąda, jest nie do przyjęcia. Mój gabinet nie jest miejscem publicznym, żeby w nim wisiał portret jego ojca - mówi stanowczo dyrektor PPN.

Według dyrektora PPN-u do tej pory żaden z dyrektorów PPN-u nie doczekał się takiego upamiętnienia jak Włodzimierz Walczenko, który - jak zaznacza Michał Sokołowski - był kierownikiem, a nie dyrektorem. W 1932 roku utworzony został Park Narodowy w Pieninach - jak dodaje obecny dyrektor - a dopiero w październiku 1954 roku - Pieniński Park Narodowy.


ad

(Aneta Dusik)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • domy

    14.05.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • LAS

    21.05.2026

    Sprzedam DOM i LAS - Spytkowice. 732 810 638.

  • praca

    14.05.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • budowy

    14.05.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • biznes

    14.05.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%