Gmina Czorsztyn

Zamknij

A mówią, że kobiety nie powinny pchać się do polityki

Beata Zalot 11:17, 05.06.2024
Treść artykułu pod wideo ↓
3 A mówią, że kobiety nie powinny pchać się do polityki

- Moją siłą są ludzie - mieszkańcy, radni, sołtysi, urzędnicy. Czasem wystarczy im tylko nie przeszkadzać - przekonuje Aneta Markus, nowa wójcina gminy Czorsztyn w rozmowie z Beatą Zalot.

- Pierwsza Pani decyzja po objęciu stanowiska wójciny?

- Już w pierwszych dniach urzędowania poszłam na ulicę Kraszewskiego w Maniowach, której remont dobiega końca, by spotkać się z mieszkańcami. Ludzie mieli pewne wątpliwości, uwagi, pretensje. Poszłam ich wysłuchać i uzgodnić wspólnie, co możemy tam jeszcze zmienić. Tak, jak obiecywałam w kampanii, chcę być blisko mieszkańców.

- Tuż po ogłoszeniu wyników wyborów podczas naszej krótkiej rozmowy zapewniała Pani, że nie będzie rewolucji kadrowych w urzędzie gminy. Czy kogoś Pani zwolniła?


- Do tej pory odwołałam jedną osobę - dotychczasowego zastępcę wójta - Krzysztofa Góreckiego. Pani sekretarz sama odeszła za porozumieniem stron, znalazła pracę w Urzędzie Gminy w Krościenku. Tak więc zostałam już na samym początku sama z wszystkimi wyzwaniami w środku sezonu inwestycyjnego.

- Kogoś ma Pani już na te dwa stanowiska?


- Od 1 czerwca jako mój zastępca pracę zaczął Grzegorz Szerszeń, doświadczony samorządowiec, który był do tej pory kierownikiem Zakładu Gospodarki Komunalnej w Krościenku. Na stanowisko sekretarza zamierzam niebawem ogłosić konkurs.

- Będą kolejne zwolnienia?

- Tak jak mówiłam w kwietniu, nie planuję rewolucji, ale mała reorganizacja będzie. To będą zmiany wewnątrz, przesunięcia na stanowiskach, etc.  

- Powiedziała Pani o tym, że jest środek sezonu inwestycyjnego...

- Kończymy remont dwóch dróg w Maniowach, budowę dwóch sal gimnastycznych - w Kluszkowcach i w Sromowcach Wyżnych, do końca roku musimy dokończyć budowę amfiteatru w Maniowach. W Sromowcach Niżnych rozpoczęliśmy prace związane z modernizacją remizy OSP, a w Sromowcach Wyżnych rozpoczynamy modernizację ulicy Wojska Polskiego. Poprzednik złożył wniosek na budowę lodowiska w Maniowach, a my z kolei wniosek dotyczący modernizacji Orlika. I w jednym, i w drugim przypadku czekamy na decyzję. Musimy się szybko zająć placem zabaw w Czorsztynie, które mój poprzednik w pośpiechu oddawał w kampanii wyborczej. Urządzenia są zamontowane, ale został tam jeden wielki plac budowy, jest niebezpiecznie dla dzieci. Dzieje się więc dużo, a jednocześnie przedzieram się przez tony dokumentów. Drzwi od mojego gabinetu się nie zamykają.

- W takim razie, ile Pani wójcina spędza w urzędzie czasu?

- Na razie bardzo dużo, przychodzę do pracy przed godz. 7.30, a wychodzę o godz. 19, nawet 20. Myślę, że wkrótce sobie to wszystko ułożę i będę miała więcej czasu dla rodziny. Zawsze byłam dobrze zorganizowana.

- Aż 70% mieszkańców w wyborach zagłosowało na Panią, w 15-osobowej radzie gminy ma Pani aż 10 radnych ze swojego komitetu. To duży komfort, ale też zobowiązanie.

- To prawda. Moi radni bardzo mi pomagają. Pytają, co mogą zrobić, angażują się w wiele spraw, jeżdżą ze mną na wizje lokalne. Ostatnio z trzema radnymi wsiedliśmy na rowery i przejechaliśmy całą ścieżkę rowerową wokół Jeziora Czorsztyńskiego, żeby zobaczyć, co jest tam do zrobienia, popatrzeć na okolice z perspektywy rowerzysty. Mam naprawdę fajne wsparcie. Także pięciu pozostałych radnych wyraża chęć współpracy. Nie chcę zapeszać, ale na razie jest dobrze. Od polityki lokalnej, układów przed wyborami, dziś ważniejsze jest dobro gminy, poszczególnych sołectw. Jeśli radni też tak uważają, nieważne, z jakiej listy startowali.

Mam też duże wsparcie od urzędników, wdrażają mnie we wszystkie tematy, cierpliwie tłumaczą. Wielu z nich znam jeszcze z czasów, kiedy tu pracowałam. A przepracowałam w tym urzędzie gminy 17 lat. To była moja pierwsza praca, pojawiłam się tu w wieku 20 lat. Zaczynałam od pracy sekretarki, potem byłam w ewidencji ludności, w Urzędzie Stanu Cywilnego, następnie w biurze rady gminy i w wydziale promocji. Poznałam więc ten urząd dobrze, dzięki czemu jest mi teraz łatwiej. Gdy wróciłam tu, poczułam, że jestem u siebie.

Przed laty zostałam przyjęta do urzędu przez Lecha Janczego, który pełnił wtedy obowiązki wójta. Wiele się od niego nauczyłam. Chcę na przykład wrócić do jego pomysłu spotkań w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca ze wszystkimi sołtysami i zainteresowanymi radnymi, podczas których omawiane będą problemy dotyczące poszczególnych sołectw.  

- Powiedziała Pani, że drzwi od Pani gabinetu się nie zamykają. Z czym przychodzą mieszkańcy?

- Obiecałam w kampanii mieszkańcom, że będę dla nich, że nie będzie wyznaczonych godzin przyjęć, że w miarę moich możliwości będę dla nich dostępna codziennie. Tak jest. Przychodzą z pomysłami, problemami, zadają mnóstwo pytań. Jestem mile zaskoczona szczególnie różnymi inicjatywami, z którymi przychodzą. Nie chcę być wójciną wszechwiedzącą, niedostępną. Moją siłą są ludzie - mieszkańcy, radni, sołtysi, urzędnicy. Strażacy przyszli do mnie np. z pomysłem zorganizowania nad jeziorem imprezy propagującej bezpieczeństwo nad wodą. Mieszkańcy Kluszkowiec organizują 2 czerwca w Kluszkowcach mszę z oprawą muzyczną "Armii Ciupaga", w której występuje 200 dzieciaków. Wspólnie z gminą chcą zrobić coś wędkarze. Cieszę się z ich pomysłów, energii, bo to oznacza, że bierzemy wspólną odpowiedzialność za gminę.

- Stare budynki, przeniesione przed zalaniem zbiornika na Półwysep Stylchyn, są dziś w opłakanym stanie. Wiem, że to nie jest już własność gminy, ale czy ma Pani jakiś pomysł na ratowanie tych zabytków?

- To był ogromny błąd poprzedników, że pozbyli się tych zabytkowych obiektów. Dziś ich stan techniczny jest kiepski. Może do uratowania jest jeszcze Zagroda Królczyka czy piwnice kamienne. Chcę rozmawiać na ten temat z właścicielem, zapytać, czy zgodziłby się te obiekty przekazać gminie. Jeśli dałoby się je przenieść, warto byłoby zrobić wioskę etnograficzną. Żeby to jednak zrobić, potrzebne będą niemałe pieniądze.

- To chyba nie jedyna bolączka Stylchynu. Rosną tam jak grzyby po deszczu różne mniejsze i większe obiekty. To miejsce nie jest już tak urokliwe. Z tego, co wiem, jest też problem z kanalizacją.

- Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego dopuszczał tam zabudowę, starostwo dawało zezwolenia na budowę, bo było to zgodne z prawem budowlanym. Tymczasem, faktycznie jest problem z kanalizacją: oczyszczalnia w Kluszkowcach nie jest w stanie przyjąć wszystkich ścieków z nowo powstałych obiektów. Jeżeli tak miałoby się stać, należałoby rozbudować istniejącą oczyszczalnię, by zwiększyć jej moce przerobowe.

- Podczas naszej poprzedniej rozmowy, dowiedziałam się, że ma Pani pomysł na każde z siedmiu sołectw w gminie. Może Pani powiedzieć dziś coś więcej na ten temat?

- Do tej pory nie wszystkie sołectwa były traktowane w gminie tak samo. Zależy mi, żeby gmina rozwijała się równomiernie. Dlatego mam na każde sołectwo inny pomysł, bo każde ma inną specyfikę.

Maniowy mają świetną infrastrukturę sportową. Tu jest Orlik, Dolina Micholowska, być może będzie lodowisko. Dlatego tutaj mogłyby się odbywać imprezy sportowe, turnieje piłkarskie, zawody deskorolkowe. Niewielki Czorsztyn ma zamek. Chciałabym zmienić ul. Rycerską, na której powinny się pojawić ładniejsze lampy, ławeczki nawiązujące do dawnych czasów. Można by organizować na zamku turnieje rycerskie. W Sromowcach Niżnych, gdzie jest kładka na Dunajcu, łącząca wieś z Czerwonym Klasztorem na Słowacji, istnieje pasaż handlowy, a nad samym Dunajcem można stworzyć piękną strefę rekreacyjną z leżakami. W Sromowcach Wyżnych zostało najwięcej rolników. Jest tam izba regionalna, w której kiedyś było kino wiejskie. Można by do tego wrócić i uruchomić kino na piętrze, gdzie aktualnie są niewykorzystane sale. W sąsiedztwie izby regionalnej są tereny sołeckie, na których można zasiać zioła. Można by tam organizować różne warsztaty, np. zielarskie.

- A Kluszkowce, Pani rodzinna wieś?


- Kluszkowce rozwijają się świetnie turystycznie. Jest tu stacja narciarska, latem góra Wdżar oferuje wiele atrakcji typu bike park czy zjeżdżalnia alpine coaster, mamy ścieżkę rowerową. Nie mamy tu dużo terenów sołeckich, ale za to są niewykorzystane budynki użyteczności publicznej. Jest np. stara kaplica z pięknymi freskami; w tym budynku mieściła się m.in. biblioteka. Budynek wymaga modernizacji, ale chcemy tam przenieść informację turystyczną, połączoną z izbą regionalną, należącą do Koła Gospodyń Wiejskich, która mogłaby być dodatkową atrakcją dla turystów. Z drugiej strony w starym kościele, tam gdzie zajęcia mieli seniorzy, są pomieszczenia z gotową całą infrastrukturą, idealnie nadające się na żłobek, którego bardzo w gminie brakuje.

Jest też budynek starej szkoły, gdzie do tej pory odbywały się lekcje WF-u, ale w czerwcu oddajemy salę gimnastyczną. Marzy nam się z radnymi, żeby zrobić tam minisiłownię, jakąś ściankę wspinaczkową. Byłaby to jakaś alternatywa na niepogodę. Na pomysły czeka kamieniołom, byłaby to na przykład piękna sceneria dla koncertów. Chcemy też w Kluszkowcach kontynuować redyk, którego pierwsza edycja odbyła się w 2023 r.

- Zostały jeszcze Mizerna i Huba z przepięknymi widokami na jezioro i Tatry.

- Nie każdy turysta chce jeździć w popularne miejsca, są tacy, którzy szukają spokoju. W Mizernej są piękne tereny leśne do spacerów, są koszary pod lasem, amfiteatr. Mizerna powinna celować w turystę szukającego spokoju. Mam też jeszcze jeden pomysł na tę miejscowość; wspomnianą wcześniej wioskę etnograficzną, ale nie uzgadniałam tego jeszcze z mieszkańcami. W Mizernej będziemy organizować też Piknik Wędkarski. Chcę w to zaangażować m.in. Markową Zagrodę w Mizernej i Tawernę Kapitańską z Kluszkowiec; obie słyną z pysznych pstrągów w okolicy.

Na Hubie - właśnie w związku z widokami - chcemy zrobić platformę widokową. W tym roku planujemy też, we współpracy ze Stowarzyszeniem Sprężyna, zrobić tam imprezę latawcową.  

- Plany ambitne, żeby tylko starczyło energii i znalazły się na to pieniądze.

- To nie tylko moja energia. W naszej gminie jest duży potencjał w ludziach. Mamy dużo organizacji pozarządowych, pojawiają się u mnie ciągle ludzie z pomysłami, energią, chętni do pracy społecznej. Trzeba im tylko pozwolić działać, nie rzucać kłód pod nogi, wspierać.

Warto też dodać, że atutem naszej gminy jest bogactwo, które już mamy. Jest jezioro z rejsami gondolami, z tyrolką, supami, ścieżki rowerowe, rezerwat Modrzewie, zamek, stacja narciarska, tory saneczkowe.

- Kobieta na stanowisku wójta to rzadkość w Polsce, a w naszym - dość konserwatywnym środowisku - kobietom przebić się jeszcze trudniej. Pani się udało, ale pewnie niejeden raz ktoś powiedział Pani, gdzie jest miejsce kobiet.

- Kiedy jeszcze nie byłam zdecydowana, czy wystartuję w wyborach, usłyszałam od jednego z wpływowych mieszkańców, że kobiety nie powinny się pchać do polityki. Tak mnie te słowa zmotywowały, że podjęłam decyzję, że zawalczę o to stanowisko. Podczas kampanii już nic takiego nie słyszałam, wręcz przeciwnie, panowie przekonywali mnie, że potrzebny jest w polityce kobiecy punkt widzenia. Także po wygranej spotykają mnie słowa wsparcia i chęć pomocy.

- Myśli pani, że są cechy kobiece, które pomagają w polityce?


- Mamy więcej empatii od mężczyzn, jesteśmy wielozadaniowe, nie skaczemy sobie do oczu jak mężczyźni, raczej łagodzimy konflikty. To na pewno nam pomaga.

- Wójtka, wójcina czy pani wójt - jaka forma Pani najbardziej odpowiada?

- Żadna mnie nie razi, każdej można wobec mnie używać. Jestem kobietą, teraz jest tendencja do tworzenia form żeńskich, są poprawne. Widzę jednak, że niektórzy mają z tym problem, szczególnie panowie. Forma "pani wójt" jest dla mnie - jak najbardziej - w porządku.

(Beata Zalot)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

Niedoszła sekretarkaNiedoszła sekretarka

0 0

Pamiętam jak Pani Aneta zaczynała pracę w gminie, było kilku kandydatów i jak to w życiu bywa pracę dostała córka sołtysa.

19:56, 05.06.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

GosiaGosia

0 0

Te formy żeńskie brzmią czasami jak inwektywy. Wójcina to jak "własność wójta".

22:02, 05.06.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

HggHgg

0 0

W pierwszej kolejnosci w sromowcach trzeba zajc sie barszczem sosnowskiego. Za chwile zakwitnie i sie rozsieje.

06:56, 06.06.2024
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%