Gmina Czorsztyn

Zamknij

Strumień dobra wypływa z Huby

Jan Głąbiński 10:04, 10.01.2025
Treść artykułu pod wideo ↓
1 Strumień dobra wypływa z Huby

- Nazwa naszej fundacji nie jest przypadkowa, rzeka Dunajec płynie przez wiele miejscowości, w których mieszkają dobrzy ludzie. Ponadto dawniej przecież transport towarów odbywał się głównie drogami wodnymi - mówi Zbigniew Konopka.

Od 5 lat działa Fundacja Dunajec Pomoc Polakom na Kresach. Założył ją Zbigniew Konopka, mieszkaniec Huby. Pomysł, by zajmować się przede wszystkim pomocą Polakom na Kresach przyszedł do głowy Zbigniewowi po rozpoczęciu współpracy ze Światowym Związkiem Armii Krajowej i Stowarzyszeniem Odra - Niemen. - Zobaczyłem, że tam niezbyt dobrze się dzieje, zwłaszcza w niektórych miejscach jest nagonka na Polaków. Okazało się też, że jest tam w wielu miejscach olbrzymi problem z wodą - wspomina Zbigniew Konopka.


Fundacja Dunajec podjęła starania, by rozpocząć budowę studni głębinowych dla ludności pochodzenia polskiego przy granicy Litwy z Białorusią. - Noszę w sercu obraz mieszkającej tam rodziny. Żyli bez wody, zupę gotowali na deszczówce. Było to nie do pomyślenia, że tak może żyć człowiek w Europie w XXI w. Ojciec rodziny nie miał stałej pracy, żona robiła co mogła, by jakoś funkcjonowali. Dom był bardzo biedny. Z córki naśmiewano się w szkole, siedziała w ostatniej ławce - wspomina nasz rozmówca.


Okazało się, że budowa studni i pojawienie się wody zmieniło wiele w życiu tamtejszej rodziny. - Ojciec zobaczył, że warto się starać, znalazł stałą pracę, córka została najlepszą uczennicą, siedziała potem w pierwszej ławce - wspomina Zbigniew. Budowa takiej studni to obecnie około 20 tys. złotych. - Kiedy ta dziewczynka przyjechała do nas na wakacje z innymi dziećmi, to jej nawet nie poznałem. Tak była odmieniona i wesoła - wzrusza się Zbigniew Konopka.


Górale docierają z pomocą w różne miejsca na Kresach, m.in. do Mołdawii. - To jest wielkie wydarzenie dla tych ludzi. „Ta wielka Polska o nas jeszcze pamięta” - płakała do mnie staruszka, świetnie mówiąca po polsku. Potem wzięła olej, odlała trochę i zaniosła sąsiadce. Szybko do nas wróciła i postawiła na ołtarzyku. „Bo jest z Polski!” - podkreślała. To historie tak bardzo chwytające za serce, tak bardzo wzruszające, bo okazuje się, że nie konserwa jest ważna albo paczka makaronu, tylko my, którzy tam docieramy. Polak do Polaka - komentuje Zbigniew.


 Przywołuje jeszcze jedną ważną dla niego historię, z pogranicza Litwy i Białorusi. - W jednym z domów poznaliśmy takiego młodego Polaka, świetnego sportowca. Mieszkał z rodzicami w wielkiej biedzie. Nie chciał przyjść na spotkanie integracyjne z nami. Jakoś dziwnie się wymawiał. Ostatecznie dotarł. Potem poznałem powód jego oporu. Okazało się, że nie miał dobrych butów. Założył obuwie pożyczone od kolegi - wspomina członek Fundacji Dunajec.


Historie tutaj przytoczone, ale i wiele innych Zbigniew Konopka opowiada grupom w czasie górskich wędrówek po Beskidach, bo swoje zaangażowanie w Fundację dzieli z pracą zawodową jako przewodnik górski. - Chodzi mi o to, by zmienić trochę myślenie ludzi, pokazać im zupełnie inny horyzont - dodaje Zbigniew, który ma rzeszę przyjaciół, także w gronie przewodników. 


- Pomagamy Zbyszkowi, wiemy, że zawsze każda jego akcja to wielki sukces. Prowadzimy raz na jakiś czas grupy, nie pobierając za to wynagrodzenia. Przekazujemy je wtedy na cele Fundacji Dunajec - przyznaje Agnieszka, przewodnik górski.


Swojego wynagrodzenia potrafią zrzec się też kierowcy tirów, którzy jadą z darami. - Kiedyś zadzwoniłem do właściciela firmy z Podkarpacia, by się rozmówić się z nim w sprawie zapłaty za transport gdzieś na Kresy. Odrzekł mi, z wielkim wzruszeniem, że dwóch jego kierowców jak zobaczyło jak my pomagamy i jak wygląda tam sytuacja, zrezygnowało z wynagrodzenia, więc on postąpił tak samo - wspomina Zbigniew.


W niesieniu pomocy Fundacja Dunajec współpracuje z innymi fundacjami, ale też może liczyć na Koło Gospodyń Wiejskich z Huby czy strażaków z tamtejszej jednostki OSP. Chętnie w organizowane akcje włączają się szkoły, parafie, inne organizacje czy instytucje. Nie było też problemu z przyjęciem uchodźców z Ukrainy, zaraz po wybuchu wojny. Nie zabrakło też transportu ze środkami medycznymi dla ukraińskich żołnierzy walczących w wojnie z Rosją.


„Pomóżmy siostrom przetrwać zimę” - to kolejna akcja, którą właśnie rozkręca Fundacja Dunajec. Chodzi o klasztor sióstr niepokalanek w Jazłowcu, około 200 km na południe od Lwowa. - Pracują tam trzy sympatyczne siostry już w sile wieku. Jedna z zakonnic mieszkała nawet w Dursztynie, gdzie pracowała z małymi dziećmi. Siostry w Ukrainie prowadzą dom dla uchodźców wojennych, przedszkole. Robią co mogą, by ludziom, którzy do nich trafiają, przywrócić uśmiech na twarzach - dodaje nasz rozmówca.


- Odważnych wolontariuszy zapraszamy na wyjazd do pracy przy docieplaniu budynków, naprawie przeciekających dachów, montażu ogrodzenia, poprawianiu instalacji elektrycznych. Dla każdego znajdzie się jakieś zajęcie - planuje Zbigniew.


Zwraca się też za pośrednictwem Tygodnika Podhalańskiego do wszystkich ludzi dobrej woli, przedsiębiorców i handlowców o pomoc w zaopatrzeniu na wyjazd. Potrzebne są między innymi materiały izolacyjne, takie jak: wełna mineralna do docieplenia strychu, wełna metalizowana do rur, kable, farby do metalu, impregnaty itp.


- Wszyscy mogą pomóc, udostępniając naszą akcję na forach internetowych i w gronie przyjaciół. Już teraz serdecznie dziękujemy za każdy gest dobrej woli i każdy rodzaj wsparcia. Liczy się bowiem każda złotówka i każdy pomysł, który może pomóc polskim siostrom niepokalankom i ich podopiecznym przetrwać zimę i czas wojennej zawieruchy - podkreśla Zbigniew.


Góral ma ciekawe pomysły związane z budownictwem. Kiedy powstawał Zalew Czorsztyński i były likwidowane Stare Maniowy, on wykupił cegły z burzonej szkoły podstawowej i z nich wybudował swój obecny dom.


Nasz rozmówca wpadł jeszcze na inny pomysł. Jeden z wyjazdów na Ukrainę nie ograniczył się tylko do zawiezienia darów i powrotu do Polski. - Na granicy Ukrainy z Rumunią rozciąga się pasmo 8 dwutysięczników, najwyższych szczytów u naszych wschodnich sąsiadów. Zaliczyliśmy je wszystkie. To była niezwykła przygoda - dodaje przewodnik górski.


- Z pomocą dotarliśmy też do Odessy i okolic. Nie zapomnę tego ciemnego i już nieco zniszczonego miasta, zaminowanych plaż. Czuliśmy ogromny smutek i żal - dodaje góral z Huby.


Zaznacza przy tym, że wszelkie działania wymagają sporych zabiegów i logistyki. - Trzeba pamiętać choćby o tym, że Polakom mieszkającym na Białorusi za przyjmowanie od nas jakiejkolwiek pomocy grożą poważne konsekwencje. Musimy zatem zawsze wszystko dobrze przemyśleć, gdzie zostawić dary, kto je odbierze, etc. - zdradza.


Członkowie i zarząd Fundacji "Dunajec" oraz zaproszeni goście uczestniczyli w spotkaniu opłatkowym 5 stycznia w OSP Huba, była okazja do wspólnego kolędowania, życzeń noworocznych i niekończących się rozmów. 

Jan Głąbiński

(Jan Głąbiński)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

lekarzlekarz

0 0

OPP-1,5%???

08:10, 12.01.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OGŁOSZENIA PROMOWANE

  • budowlane

    22.12.2025

    OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

  • ogloszenie

    29.05.2026

    Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

  • budowy

    02.06.2026

    BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

  • praca

    02.06.2026

    Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

  • ogloszenie

    27.05.2026

    Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

  • ogloszenie

    19.05.2026

    KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

  • biznes

    02.06.2026

    Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

  • domy

    02.06.2026

    Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

  • 01.06.2026

    ZLECĘ WYKONANIE PRAC WYKOŃCZENIOWYCH: SUCHE TYNKI,...

  • 01.06.2026

    ZATRUDNIĘ DO KARCZMY i PENSJONATU W KOŚCIELISKU. 6...

  • 01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA MIESZKANIE 38m2 i 55m2 w CENTRUM NOWE...

  • ...

    01.06.2026

    DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

  • SZCZ

    01.06.2026

    SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

  • ...

    29.05.2026

    RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

  • 26.05.2026

    RESTAURACJA W ZAKOPANEM ZATRUDNI KELNERA/-KĘ, POMO...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM: KELNER/-KA - DLA ...

  • 26.05.2026

    PRACA W RESTAURACJI W ZAKOPANEM DLA UCZNIÓW, STUDE...

  • 25.05.2026

    URZĄD GMINY KOŚCIELISKO zatrudni INSPEKTORA ds. po...

  • ...

    25.05.2026

    ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

  • ...

    22.05.2026

    RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

  • budynek

    12.05.2026

    Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

  • ...

    28.04.2026

    WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

  • pożyczki

    23.04.2026

    PROVIDENT. 571 240 909.

  • usługi

    17.04.2026

    OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

  • ...

    07.04.2026

    Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

  • ...

    07.04.2026

    NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...


POLECAMY

0%