Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego będzie nadzorować prywatyzację Zespołu Elektrowni Wodnych w Niedzicy.
Minister skarbu państwa jest poirytowany zaangażowaniem załogi i przedstawicieli podhalańskich samorządów w lobbing na rzecz Holdingu Kulczyka.
O tym, że minister skarbu państwa zamierza wystąpić do ABW o objęcie monitoringiem procedury prywatyzacyjnej ZEW Niedzica, dowiedzieliśmy się nieoficjalnie od jednego z uczestników niedawnego forum wójtów i burmistrzów. Spotkanie, w którym wziął udział Aleksander Grad, odbyło się 2 tygodnie temu w Bukowinie Tatrzańskiej. - W zakulisowych rozmowach minister był zagadywany przez samorządowców o prywatyzację i całą jej otoczkę: protesty, petycje, wystąpienia. Grad był mocno zdenerwowany, szczególnie tym, że jego własne zaplecze polityczne - samorządowcy związani Platformą, angażują się w tę całą akcję nakręcaną przez załogę i spółkę pracowniczą. Mówił, że skieruje sprawę do ABW - relacjonuje uczestnik forum, pragnący zachować anonimowość.
Przypomnijmy: W kolejce do prywatyzacji ZEW ustawiło się 5 podmiotów. Kilka tygodni temu MSP ogłosiło, że do 21 października wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu spółki ma czeska spółka Energo Pro. Czeski inwestor zaproponował najlepsze warunki finansowe: 560 mln zł. Tymczasem wartość drugiej pod względem atrakcyjności propozycji, przygotowanej przez konsorcjum: Kulczyk Holding - spółka pracownicza opiewa na ledwie 430 mln. Mimo wyraźnie gorszych warunków finansowych przedstawiciele załogi, środowiska flisackie i lokalni politycy uważają, że właścicielem pienińskiej zapory powinno zostać konsorcjum z udziałem załogi. Zwolennicy takiego rozwiązania utrzymują, że oznacza ono same korzyści dla regionu. 16% udziałów pozostałoby w rękach załogi, pracowników, flisaków i miejscowych samorządów (zakup udziałów skredytowałby Kulczyk Holding).
W lobbing na rzecz konsorcjum zaangażowali się podhalańscy politycy i przedstawiciele miejscowych samorządów. Koordynacją działań zajął się Maciej Jachymiak, wicestarosta nowotarski, a zarazem jeden z liderów Platformy Obywatelskiej w stolicy Podhala. Efekt akcji: rezolucje do MSP, podejmowane przez rady samorządów położonych na brzegach Zbiornika Czorsztyńskiego oraz przez radnych powiatu nowotarskiego. Szereg wyjazdów do Warszawy w tym: pikieta załogi i flisaków w Ministerstwie Skarbu Państwa.
O potwierdzenie informacji o nadzorze ABW nad prywatyzacją ZEW zwróciliśmy się do rzecznika prasowego Ministerstwa Skarbu Państwa. - 29 września br. do ABW zostało wysłane pismo z prośbą o objęcie monitoringiem prywatyzacji ZEW Niedzica - potwierdza Maciej Wewiór, rzecznik MSP.
Jak minister ocenia zaangażowanie załogi i lokalnych polityków w lobbing na rzecz jednego z oferentów? - Inwestor powinien być wybierany na podstawie jak najbardziej przejrzystych warunków, a więc najlepszej oferty. Dlatego Ministerstwo z dużą rezerwą podchodzi do wszelkich działań któregokolwiek z inwestorów, niewpisujących się w formalny proces. W procesie wszystkich potencjalnych inwestorów powinny obowiązywać te same zasady; również spółkę założoną przez pracowników i prywatnego inwestora - zaznacza rzecznik.
Odpowiadając na argumenty samorządowców, załogi i organizacji flisackiej - ministerstwo utrzymuje, że interesy lokalnej społeczności zostały należycie zabezpieczone. Przyszła umowa prywatyzacyjna będzie zawierać warunki dofinansowania spółki, tzw. pakiet inwestycyjny. - W konsekwencji doinwestowana, rozwijająca się firma to większe przychody dla lokalnego budżetu z podatku odprowadzanego przez ZEW Niedzica - zaznacza rzecznik MSP. Dodaje jednak, że w rozmowach pomiędzy inwestorem a załogą na temat gwarancji pracowniczych ministerstwo nie będzie brało udziału.
Interesy flisaków, zdaniem MSP, gwarantuje pozwolenie wodnoprawne, stanowiące podstawę działalności elektrowni wodnej. Dokument opisuje warunki dotyczące minimalnego przepływu wody, poziomu Dunajca, a tym samym warunków niezbędnych dla prowadzenia spływu. - Pozwolenie wodnoprawne wydane dla ZEW Niedzica gwarantuje odpowiedni średni dobowy odpływ wody ze zbiornika Czorsztyn oraz Sromowce Wyżne, uwzględniając przy tym flisacki spływ turystyczny oraz gospodarkę rybacką. Nad przestrzeganiem zapisów przytoczonego wyżej pozwolenia wodnoprawnego czuwa Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie - wyjaśnia ministerstwo.
Ministerstwo nie przesądza, że wyłączność negocjacyjna dla czeskiej spółki oznacza, że właśnie ona stanie się właścicielem ZEW. - Spółka Energa Pro zaproponowała najlepsze warunki wyjściowe, więc została jej przyznana wyłączność negocjacyjna do 21 października. Po 21 października alternatyw jest kilka. W przypadku powodzenia rozmów z Energa Pro możemy parafować z nim projekt umowy, możemy z nim przedłużyć wyłączność negocjacyjną, ewentualnie kontynuować negocjacje z Energa Pro i innym inwestorem na zasadach negocjacji równoległych albo zamknąć negocjacje z Energa Pro, a rozpocząć je z innym inwestorem - mówi o możliwych scenariuszach Maciej Wewiór.
mk
0 0
ten gość juz pokazał kim jest w expresie reporterów, więc juz wiem wszystko.
0 0
tzn który gosc??
0 0
Oby tylko właściwą stronę chronili ...
0 0
jesli nie wiadomo o co biega to biega o kase... oby tylko kapital zostal w kraju nad wisla a nie nad weltawa czy gdzies indziej...
0 0
Budowa takiego obiektu to koszt 4-8 krotny tego co proponują zapłacić-gdzie tu sens , gdzie logika
Sprzedać , byle sprzedać , nie ważne za ile
niech oszacują ile by kosztowało teraz wybudowanie takiego obiektu i od takiej kwoty startować
0 0
Te 560 milionów złotych warte są Maniowy....A gdzie reszta ??????
0 0
Może wreszcie dobiroą sie do tyłka wicka z miasta. Szkoda że Glonek nie napisał do Pitery.
0 0
od ceny zakupu należy odliczyć koszt wybudowania przepławki dla ryb, której ta zapora nie posiada, a którą to nowy właściciel powinien wykonać .
0 0
Nie tylko konkordat kosztuje; - skąd brać na to pieniądze? Niestety.
0 0
Mnie się wydaje ,że takie budowle jak zapora powinny pozostawać własnością kraju i pod nadzorem centralnym państwa.Ale to tylko moja prywatna opinia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz