Po godz. 8.30 na Drodze Pienińskiej w Sromowcach Wyżnych do rowu wpadł autokar przewożący uczniów z Warszawy.
Dzieci z Warszawy jechały na narty do Jaworek.
22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
A dzieciaki miały miec zawody dzisiaj w slalomie. Dobrze że nic poważnego się im nie stało
0 0
Jechałem tą drogą przed 8 i sam o mały włos nie wylądowałem w rowie - tragedia jak ślisko i ani grama piasku więc się nie dziwmy. Oby tylko dzieciakom nic się nie stało.
0 0
Połozenie autobusu na zdjęciu wskazuje ,że wjechał do rowu jadąć swoim pasem ruchu chyba ,ze go obróciło o 180 st. ..
0 0
Zakaz wjazdu osób z warszawy do zakopanego ? gościu czego ty sie naćpałeś.. może wogóle podzielić polske na lepszych i gorszych?.. zero patriotyzmu.. myślisz że jesteś lepszy ? oby jak najmniej takich jak ty zero kultury .. jest wypadek a ty przy takim czymś oczerniasz ich bo z warszawy ? zwykłe g(..) słowa.. i tak wogole to jak byłem tam w górach to cały czas w gazetach ze ludzie w nowym targu sie boja wyjsc bo młodsi odwalają po nocach.. więc grzecznie podsumowując od(...) sie od warszawy :)
0 0
Proponuję nowy znak drogowy na Podhalu z grupy ostrzegawczych: \"droga bez utrzymania zimowego, jedziesz na własną odpowiedzialność\". Z resztą, taką drogę(do miejscowości tzw. \"dziur\") powinni zamknąć na zimę i zastosować transport zastępczy; - zaprzęgowy saniami. Wyższość pieniądza, nad zdrowym rozsądkiem.
0 0
Wiadomo, że takie drogi są marnie utrzymane. Wygra przetarg jedna czy druga firma na odśnieżanie i nie dba o drogę. Bo jak właściciel mieszka przy drodze Szczawnica - Nowy Targ, to widzi, że tam jest dobrze i myśli, że gdzie indziej też jest dobrze. Poza tym to droga mało uczęszczana, to sobie można odpuścić posypania raz na jakiś czas.
Taka już specyfika tej drogi. Biegnie ona w lesie i słońce nie dociera tam aż do maja. Nieraz jak się trochę ochłodzi to i we wrześniu szron tam siadnie.
0 0
A nie w szkole te dzieci powinny być? Ferie \"warszawskie\" już się dawno skończyły.
0 0
dzieci z tej wycieczki chodzą do szkoły (klasy) o profilu SPORTOWYM w ramach edukacji był ten wyjazd, dlatego nie byli w szkole.
0 0
Biedne dzieci, współczuję a niech jeszcze poczytają to co poniżej to już w ogóle poczują się jeszcze gorzej
0 0
co za bezgraniczna głupota wpisujących .....jestem mamą jednego z tych dzieciaków...ciekawe co czuli by na moim miejscu!!!! tyle kilometrów dalej!!! chamstwo i tyle........widać sporty zimowe mogą uprawiać tylko ludzie z gór i wycieczki czy obozy mogą być wyłącznie w ferie lub wakacje !!!...no gratuluję inteligencja powalająca!!!
0 0
Do mama,wybacz że tylu idiotów naraz w tak szczególnej sytuacji nie potrafi się zachować!Nie znaczy to że akurat są wśród nich Górale!Współczuję,podkreślam że każdy turysta niezależnie skąd pochodzi jest u nas na Podhalu mile widziany,pozdrowienia dla@mamy:D
0 0
W podróżach bywa różnie ale sama wiosną będac w Sromowcach Wyżnych na zielonej szkole i zwracałam kierowcy uwagę.Autobus moze jechać 60 km /h tymczasem kierowca nie dość że jechał więcej ,to robił takie manewyry że strach .
0 0
Piszę to przede wszystkim dla rodziców dzieci które jechały ze mną bo oni muszą wiedzieć co się z ich dziećmi działo tak jak ja chciałbym wiedzieć co dzieje się z moimi kiedy gdzieś wyjeżdżają. Ruszając ze Sromowców droga była dobra co prawda mokra ale do samego wzniesienia nawet w odcinkach między drzewami nie było lodu po wjechaniu na przełęcz jest zakręt w prawo ok90% wchodząc w ten zakręt w prawo autokar zaczął tracić przyczepność próbowałem przednimi kolami złapać jakiś tor jazdy przede mną po lewej stronie była barierka a za nią ok 300m w dół ( nie wiem ile dokładnie) nikomu nie życzę żeby coś takiego przeżył NAPRAWDE starałem się WSZYSTKO robić co umiem żebyśmy nie zjechali na lewą stronę!!!! Wtedy byliśmy już na oblodzonej jezdni. Jakoś ślizgając się przejechaliśmy zakręt ale wychodząc na prostą odbiliśmy się od lewej strony ( gdzie na poboczu był żwir) i zaczęliśmy się ślizgać na prawą stronę cały czas próbowałem hamować ale bez skutku pomału zwalniając prawe koło złapało pobocze i ściągnęło nas do rowu. W momencie kiedy zsunęliśmy się do rowu autokar prawie już się zatrzymał przechylił się na prawą stronę i opar o drzewo. Dzięki opiekunom którzy siedzieli na właściwych miejscach czyli blisko wyjść ewakuacyjnych ( a proszę mi wierzyć że jest to rzadkością opiekunowie z innych szkół przeważnie wszyscy siedzą z przodu z tyłu nie ma nikogo) wszyscy wyszli sprawnie na zewnątrz przez włazy dachowe zachowując ład a nie w popłochu i panice. Wiadomo że jestem WINNY bo nie powinno się to wydarzyć bo powinienem przewidzieć że będzie ślisko bo powinienem jechać jeszcze wolniej tak samo jak powinienem przewidzieć że złapie gumę w przednim kole z ktoś jadący przede mną może gwałtownie zahamować bo mu się przypomniało że miał skręcić lub będzie dziura w jezdni ale proszę mi wierzyć że STARAŁEM SIĘ ZROBIĆ CO MOGŁEM żeby im oszczędzić tych emocji. Mimo że nikomu nic się nie stało - bo dzieci a raczej młodzież (nie chciałbym ich obrazić) które pojechały do szpitala wróciły do grupy- to i tak siedzę i myślę o tym cały czas. Myślę że moje dzieci nie wybaczyły by mi że nie wróciłem do nich -mimo że i tak mało jestem- tak samo Rodzice że nie przywiozłem im dzieci.
0 0
jestem jedna z osob ktora byla w tym autokarze i w imieniu nas wszystkich che powedziec ze nikogo nie obwiniamy, Mielismy bardzo duzo szczescia, Osobiście jestem mu wdzieczna, Mimo że na początku naraził nas na niebezpieczeństwo potem uratował nam zycie, Nie spadlismy w przepasc tylko w row, Panie kierwowco DZIĘKUJEMY
0 0
Jakie kategorie PJ Pan posiada i od ilu lat posiada Pan pełne uprawnienia do przewozu osób autobusem ?
(nie mam pretensji do Pana, tylko próbuję dokładniej zrozumieć tą sytuację)
0 0
nie ważne czy z warszawy, zakopanego, śląska czy niemiec, ślisko jest trzeba jeździc ostrożnie, czasem brak wyobraźni a czasem zwykły niefart i leży sie w rowie, takie rzeczy sie zdarzają i nie da sie tego przewidzeć, dobrze że nikomu nic poważnego sie nie stało.
0 0
Dziękuję Panu za ten wpis. Przyznaję, że miałam żal do Pana za to co się stało. Oddałam Panu pod opiekę to, co mam najcenniejsze - moje dziecko. Chciałabym, by jeżdził Pan tak, jakby wiózł Pan swoją Rodzinę. Mam nadzieję, że tak było. Zdaję sobie sprawę, jak to się mogło skończyć. Wiem też jakie panują warunki na drodze. Mimo wszystko cieszę się, że udało się Panu choć częściowo zapanować nad autokarem. Mam nadzieję, że dzieci wrócą cało i zdrowo z wyjazdu a Pan osobiście dołoży starań by tak było. Pozdrawiam - mama jednego z tych dzieci, które trafiły do szpitala.
0 0
Szacunek dla ciebie kolego kierowco ja też jestem zawodowym kierowcą i wiem czym to pachnie przyznałeś się do winy bo popełniłeś błąd ale ja tą drogą jechałem ok godz 8,30 i panowały tam tragiczne warunki i nikt się nie spodziewał lodowiska za tym zakrętem więc dlaczego razem z tobą do błędu nie przyzna się ten kto dba o te drogę ?
0 0
@kierowca tego autokaru
Pomijając cały wypadek i to co się stało proszę nie pisać do Sromowców a do Sromowiec. Odmiana jest taka sam jak Katowice. Nie do Katowiców a do Katowic.
0 0
Co to za kierowca. Wyrazy współczucia dla dzieci
0 0
Wielki szacunek dla kierowcy. Jechałem tamtędy w tym dniu osobówką i powiem Wam, że warunki były naprawdę fatalne.Jako kierowca ciężarówek mogę powiedzieć tylko jedno - ja bym kierowcy tego autokaru powierzył dziecko w 100 % bo położyć tak delikatnie skład przy takich warunkach bez większych uszkodzeń to jest mistrzostwo świata.
0 0
oj grubymi nićmi szyte te komentarze :)
0 0
Biorąc pod uwagę fakt, że z drugiej strony jest urwisko 300 m w dół !!!
0 0
Dzieki Bogu,bez wiekszej tragedii. Pytym wlodaza gminy Czorsztyn,gdzie sa odpowiednie sluzby ,ktore dzialaja na terenie gminy ,gdzie jest kordynacja sluzb zimowych ,aby drogi byly odsniezone i posypane jak nalezy?. Jezeli to droga powiatowa to ,gdzie zaspal powiat,kiedy trzeba posypywac drogi.Nie jest to pierwszy i ostatni wypadek na tym terenie.Uderzmy sie wszyscy w piersi nie narazajmy zycia ludzkiego. Przestrzegajmy przepisy i wykonujmy swoje obowiazki ,, RZETELNIE,, . Bedzie mniej ludzkich tragedi i mniej krzyzy na poboczach naszych polskich drog.
0 0
U mnie te dzieci mieszkaly i ode mnie wyjeżdżały.Chylę czoło przed kierowcą,który po mistrzowsku położył autokar/mogło dojść do ogromnej tragedii/.Tylko osoba kompetentna,opanowana i doświadczona,mogla wyjsc z tego tak lagodnie.Ogromne slowa uznania KADRZE,ktora byla tez wtym autokarze,ale jakoś o NICH nikt nie mowi,nik nie pyta jak się czuja!!! Nikt z panstwa nie ma prawa osadzac tych ludzi,to wspaniala kadra,Opanowac w takiej sytuacji stres calej grupy,bez paniki i zbędnych emocji to jest SZTUKA.Dzieci wyszly bez najmniejszego szwanku,o 13 byly juz po wszystkich badaniach i wypisane wszystkie do Ośrodka.Dzieci zawsze byly i sa najwazniejsze,ale nie oceniajcie skoro tu nie byliście.Nawet pieszy jak jest gołoledż nie da rady iść!!! Czy zawinila pogoda,czy oblodzona i nie posypana droga,to juz nie nam oceniać.Dziekujmy Bogu,że to co się stalo ,ze nie ma skutkow tragicznych,że byl tak doświadczony kierowca,że kierownik grupy/nie wiem czy mogę wymieniać imię tego n-la/był nadzwyczaj rozsądny i opanowany.Ogromne,ogromne slowa uznania...i wspolczuje,bo zamiast podziekowan od rodzicow,czytam jakies bzdurne opinie i oceny.Jeśli ktokolwiek,kiedykolwiek uczestniczył w takim wypadku,wie co to znaczy i na pewno tak jak ja jest pelen uznania dla CALEJ EKIPY-/n-li i kierowcy/.Pozdrawiam i prosze nie wypisujcie bzdur,bo krzywdzicie tym naprawde wspanialych o odpowiedzialnych ludzi-ktorzy tez byli niestety w tym wypadku.
0 0
Teraz kiedy emocje trochę opadły trzeba dołożyć starań żeby to się nie powtórzyło. POSZUKUJE LUDZI KTÓRZY JECHALI TĄ DROGĄ W DNIU WYPADKU OK GODZ 8.00 i którzy zgodzili by się zeznać w jakim stanie była nawierzchnia - sprawa jest w Prokuraturze także może ktoś - najlepiej z miejscowych mieszkańców- może mi pomóc. Proszę o kontakt na maila [email protected]. Ponadto dowiedziałem się ze na terenie parku drogi nie posypuje się solą - może mi ktoś to potwierdzić ?? Bo jeśli tak to odcinek drogi przy takim nachyleniu powinien być odpowiednio oznakowany- przynajmniej tak mi się wydaje. Ograniczenie do 50 to za malo. Jechałem tą drogą juz nie raz ale o soli dowiedziałem się jak wpadliśmy do rowu. Odp dla KIEROWNIK SIODŁOWY: prawo jazdy BCDE przewóz osób od 7lat
0 0
Moje dziecko właśnie dotarło do domu..jest całe i zdrowe. Chciałabym bardzo podziękować Panu Kierowcy oraz wszystkim Nauczycielom. Wpisy niektórych osób są żenujące i nie ma co się nad nimi zastanawiać ani tym bardziej dyskutować. Jedno jest pewne kierowca nie jest niczemu winien. Zrobił wszystko co można było zrobić. Duże uznanie również dla nauczycieli gdyż wiem czym jest zapanowanie nad paniką, a im się to udało. Dzieci wychodziły po kolei bez paniki. Czy naprawdę nie potrafimy spojrzeć na sprawę obiektywnie zamiast od razu szukać winnych? Jeszcze raz bardzo dziękuję losowi, kierowcy i nauczycielom.
0 0
do mama. Ta mama to faktycznie warszawianka, pisze pieknie po polsku, tylko ze zapomina o \"przestankach\" i pszecinkach. Nalezy sie tylko cieszyc , ze wszystko wspaniale sie skonczylo. Ale jakby to bylo , gdyby w warszawskim (czytaj XXII wiek) metrze jakis ktos np grupa mlodzian z Podhala utknal w korku?. No paniusiu jaka bylabys elokwentna?...
PS Nam wystarczy, zeby w Warszawie bylo tak samo milo jak na Podhalu...
0 0
Do niezgody -jesteś dnem który powinien \"siedzieć za murem\" (chodz autor tych słów nie jest mym idolem) piszesz o wszystkim a nie na temat . Wypadek nastąpił z niewłaściwego utrzymania drogi i tu widzę winnego , to co przeżył kierowca i pasażerowie również kwalifikuje się na odszkodowanie.
0 0
Wyrazy współczucia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz