Pijana lekarka pełniła dyżur w ambulansie nowotarskiego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Kobieta wyleciała z pracy. Sprawę incydentu bada prokuratura.
W poniedziałek po południu rodzina z Podsarnia wezwała pomoc lekarską do swojej 79-letniej, schorowanej babci. Kobieta umierała. Na miejsce jako pierwszy dotarł zespół ratowników pełniących w rejonie Podsarnia dyżur całodobowy. Po kilkudziesięciominutowej bezskutecznej reanimacji zespół wezwał karetkę pogotowia. – Było koło piątej po południu, gdy przyjechał kolejny ambulans. Pani doktor, która z niego wysiadła, właściwie nie zajmowała się babcią. Od razu zaczęła wypisywać papiery. Gdy obok niej przechodziłem, poczułem woń alkoholu. Zresztą ta pani dziwnie się zachowywała. Zupełnie jakby była nietrzeźwa. Zapytałem wprost, czy piła. Obruszyła się. Tłumaczyła, że jest zmęczona, bo dopiero wróciła z Krakowa. Powiedziałem, że dzwonię na policję, poprosiłem, żeby poczekała na przyjazd radiowozu. Odmówiła, twierdząc, że musi wracać do pracy. W końcu cały zespół wyszedł z domu, a ja zgłosiłem sprawę na policję. Były jakieś perturbacje, ale po jakichś dwóch godzinach, gdy zadzwoniłem jeszcze raz na komisariat, policjant potwierdził, że pani doktor została przebadana alkomatem i że miała dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu – relacjonuje wnuk zmarłej starszej pani. – Babcia i tak nie przeżyła. Absolutnie nie twierdzę, że lekarka ponosi za to jakąkolwiek odpowiedzialność. Ale przecież lekarz pełniący dyżur w karetce reanimacyjnej powinien być trzeźwy – dodaje.
22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Niech pan dyrektor Kiciński nie prezentuje aż tak miłosiernej postawy. Wywalił \"obcą\" lekarkę na kontrakcie, a co z jej towarzyszami z zespołu, a co z dyspozytorem, a co z innymi osobami które w tym czasie pełniły dyżur? Nie widzieli? Uwierzy tylko naiwny.
Czy zby decyzje dyrektora były tylko pozorowaniem wyciągania konsekwencji?
Samo nasuwa się podejrzenie, że to nie pierwszy taki wypadek, ale tym razem znalazł się ktoś, kto wezwał policję.
W służbach medycznych można mówić o etyce zawodowej bo ich działania dotyczą podstawowych dóbr ludzkich. Jakaż jest etyka zawodowa tych osób, które pracowały z panią doktor? Nie chcę odpowiadać bo naruszyłbym regulamin komentowania. Oni poprostu zdyskwalifikowali się sami jako pracownicy służby zdrowia, a pan dyrektorze jeżeli nie wyciągnie jedynych możliwych konsekwencji dołączy także do ich grona. \"Zespół pogotowia nie chciał czekać na przyjazd funkcjonariuszy.\" czy to zdanie pozostawia jakieś wątpliwości co do współdziałania tych osób?
Bije się pan -może i słusznie- o pieniądze ze szpitalem w Rabce, ale oby cyfry nie przesłoniły panu podstawowych wartości jakie pan i podwładni powinniście szanować.
0 0
Oj, biedactwa. Nikt w szpitalu nie widział że pani doktor drinkuje?
Pani doktor wyleciała, a co z innymi jej kumplami pelniącymi tego dnia dyżur panie dyrektorze szpitala?
0 0
I mamy właśnie,całkowity obraz służby zdrowia.W tym dzikim kraju,trzeba mieć końskie zdrowie,żeby iść na leczenie.Szwagier wyjechał na wyspy,bo stwierdził że z żebrakami i pijakami nie będzie współpracował.I za to Go cenię,a znachory niech się sami leczą.
0 0
Holender, pierwszy raz mi się przydarzyło, że muszę sę zgodzić ze wszystkimi przedmówcami.
Po tych trzech komentarzach - nic dodać, nic ująć - nie pozostaje mi już nic poza pokręceniem głową z dezaprobatą lub załamaniem rąk nad tą sprawą i tymi ludźmi. Resztę wyrazili już wszyscy przede mną.
PS. Niech mnie Bozia broni, żebym musiał dzwonić po pogotowie z taką chwalebną obsadą.
0 0
picie w pracy jest tolerowane nagminnie, w ogole , tyle ze z drugiej strony, nikt nei chce byc diagnozowany przez przynapitego lekarza...slaby nadzor nad tymi zespolami p.dyrektorze...
0 0
Ae jedno choć cieszy, że w nowotarskim szpitalu donosicieli niet- choć akurat w tym wypadku by sie przydali :)
0 0
Też tak się głośno zastanawiam czy w związku z tym organ nadzorczy nie powinien ukarać drektora za niedopilnowanie pracowników? Przecież on jest szefem a nie tylko od brania dużych poborów tylko m.in od kontroli swojego zakadu.
0 0
A dlaczego Cię, Eminem cieszy, że w szpitalu brak donosicieli?
Ja jestem zdania, że każdy donoszący na pijaków w miejscu pracy oraz za kierownicą samochodu spełnia swój obywatelski obowiązek.
Co więcej - gdyby częściej społeczeństwo nie przymykało oczu na takie przypadki - ta sprawa przestałaby być problemem w przeciągu roku.
Przez ulice i zakłady pracy przeszłaby fala czystek i problem by się skończył.
0 0
Ta pani nie powinna już nigdy pracować w tym zawodzie,szczyt nieodpowiedzialności i debilizmu.
0 0
oj, kazdemu zdarza się cos spsocić; ja osobiscie jestem za dawaniem szansy :-))
0 0
W sumie była o pół promila bardziej trzeźwa, niż ksiądz Salwatorianin z Zakopanego, którego to wielebnego patrol zatrzymał na A4.
0 0
no tak ,...popijoj popijoj Nowy Torzek mijoj ,Nowy Torzek minies , zajedziez do Zokopanego napewno nie zginies:)))
0 0
Oooo... Sanhedryn w osobie Machabeusza ministranta sie ujawnił,, Czyżby nowe przypadki szcza.. nia po kościołach w Zakopoanem w ramach protestu się szykowały ? ha ha ha..
0 0
Katarzyno, ja też jestem za daniem drugiej szansy jeśli popełni się niezawiniony błąd, ale spsocić coś to jedna rzecz, a przyjść narąbanym jak pershing do pracy, na stanowisko, gdzie Twoja trzeźwa głowa może być dla kogoś sprawą życia lub śmierci - to jest wielka różnica.
Dlatego właśnie sądzę, że przyzwolenie społeczne na tego typu zdarzenia jest bardzo złą rzeczą.
Dlaczego przejście obojętnie obok kogoś mordowanego przez psychopatę jest gorsze niż przymykanie oczu na kogoś pijanego, kto później może również kogoś zabić - obojętnie czy prowadząc samochód, czy robiąc błąd w sztuce lekarskiej?
Ja tu różnicy żadnej nie widzę. Uważam, że każdy zdrowy psychicznie człowiek jest świadom konsekwencji własnych czynów, i tak samo nie dam noża do zabawy dwuletniemu dziecku, jak nie wypiję przed jazdą samochodem, czy przed przyjściem do pracy.
Nawet chociaż jestem gryzipiórkiem, i jedyne co mógłbym zrobić to zasnąć na biurku albo zarzygać dokumenty... ewentualnie jeszcze odtańczyć kankana przed klientem...
;-)
0 0
Kościół to wiara a nie pseudo-namiestnicy pijaki, geje i pedofile. Oprócz rozdziału państwa od kościola przydałby się rozdział kościoła od kleru. Wszyscy by na tym skorzystali. Wierzący i ateusze. Z wyjątkiem kleru, rzecz jasna...
0 0
Wzrost zawartości alkoholu we krwi obywateli jest dowodem na \"cudowny\" rozwój polskiej demokracji. Tak samo było za komuny i tak samo jest u braci Rosjan.
0 0
\"...orzecznictwo Sądu Najwyższego mówi, że konsekwencje grożą nietrzeźwemu lekarzowi tylko wówczas, gdy stan jego trzeźwości, a właściwie nietrzeźwości, zagraża życiu lub zdrowiu pacjentów. W tym konkretnym wypadku trudno mówić, by takie zagrożenie występowało.\"
To jest bardzo niebezpieczne stwierdzenie. Bo to oznacza, że lekarz może być na bani nawet codziennie, tak długo, jak nie zaszkodzi żadnemu pacjentowi. Rozumiem, że udowodnienie faktu, że pijany lekarz zaszkodził pacjentowi będzie obowiązkiem pacjenta?
Nie rozumiem, jak można tak szafować czyimś zdrowiem lub życiem.
A pijany lekarz tylko wtedy na pewno nie wyrządzi krzywdy pacjentowi, kiedy będzie pracować w prosektorium. Czego niniejszym tej pani doktor życzę.
0 0
Cargusi, to ja poprosze o tego kankana :-))
0 0
nikt nie kabluje bo w tym czasie pije
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz