O tym, jak interesująca może być lektura arkuszy ocen z XIX wieku, przekonała się Anna Szałwia, dyrektorka podstawówki w Waksmundzie.
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"107600"}
- Spędziłam kilka tygodni w naszym szkolnym archiwum razem z nauczycielką Anną Szostek, kiedy kilka lat temu odkryłam, jakie skarby tu mamy - mówi Anna Szałwia. Okazało się, że szkoła ma kompletne arkusze ocen aż od 1893 r. Brakuje tylko roku szkolnego 1939/40, najprawdopodobniej szkoła wtedy była zamknięta z powodu wybuchu wojny.
Śpiew i robótki ręczne
Z pożółkłych najstarszych arkuszy można się np. dowiedzieć, że w 1893 r. do pierwszej klasy szkoły ludowej chodziło 33 chłopców i 45 dziewczynek. Jedno dziecko przestało uczęszczać na lekcje, a dwoje w ciągu roku szkolnego zmarło. Można też dowiedzieć się, jakie imiona wtedy były popularne. Wśród pierwszaków jest m.in. Jakób, Marya, Ludwika, Helena, Rozalia, Katarzyna i Stanisław.
Dzieci były oceniane nie tylko z "rachunków w połączeniu z nauką o formach geometrycznych" czy języka polskiego, ale także z obyczajów, pilności, śpiewu czy robótek ręcznych. Ludwika - jak czytamy w arkuszu - miała "obyczaje chwalebne i pilność wytrwałą".
W roku szkolnym 1918/1919 w lewym rogu każdego arkusza widnieje napis: "Kraj Galicya", a już rok później w tym samym miejscu jest "Kraj Królestwo Polskie".
Z dokumentacji z 1937/38 można się dowiedzieć, że do szkoły w Waksmundzie chodziło wtedy 179 uczniów, ale ukończyło naukę z pozytywnym wynikiem tylko 116, aż 63 pozostało w tej samej klasie.
Leisbesübungen, czyli ćwiczenia cielesne
Ciekawą lekturą są arkusze z czasów okupacji. Do 1941 r. prowadzone były w języku polskim, od następnego pojawia się j. niemiecki. Dzieci mają lekcje języka polskiego, rachunki, religię, naukę o przyrodzie, zajęcia praktyczne i ćwiczenia cielesne. W klasie czwartej jest 29 uczniów, z czego zostaje w niej ośmiu. Pierwszaków było 47, zostało na drugi aż 15, w tym niesklasyfikowanych, czyli takich, którzy nie chodzili do szkoły, było sześciu.
Pamiątki szkolne pilnie poszukiwane
- Gdy natrafiłam na te dokumenty, byłam mocno zaskoczona, także tym, jak było starannie uporządkowane - opowiada Anna Szałwia. - Dowiedziałam się od starszych nauczycieli, że to mrówcza praca Jana Kolasy, który był dyrektorem szkoły w latach 90. ubiegłego wieku - podkreśla.
Teraz postanowiła stare arkusze wyeksponować i pokazać publicznie. W holu szkoły pojawiły się gabloty, w a nich dokumenty sięgające XIX w. W przyszłości dyrektorka szkoły chce otworzyć izbę pamięci, w której znajdą się nie tylko stare dokumenty, ale także inne pamiątki związane ze szkołą. - Ciągle zbieramy eksponaty. Mamy już starą ławkę, tabliczkę z lat 30. ubiegłego wieku, na której dzieci pisały kredą, stare tarcze - wymienia Anna Szałwia. Jednocześnie apeluje do mieszkańców Waksmundu o przynoszenie pamiątek związanych ze szkołą, np. starych świadectw.
Okruchy historii
Jak dowiadujemy się z kalendarium na stronie internetowej szkoły, pierwsze wzmianki dotyczące nauczania w Waksmundzie pojawiają się już w 1598 r. Kierownik otrzymywał wtedy uposażenie 6 korców owsa i tyle samo żyta. W 1608 r. opłata za naukę za jednego zagrodnika wynosiła jeden grosz".
W 1856 r. została powołana szkoła trywialna w Ostrowsku, do której uczęszczało 29 uczniów z Waksmundu. Dzieci uczył organista.
W 1893 r. ruszyła budowa szkoły. Początkowo była w niej jedna sala lekcyjna dla uczniów klas od trzeciej do szóstej, uczniowie klas pierwszej i drugiej naukę nadal uczyli się w „organistówce". W budynku szkoły znajdowało się też mieszkanie dla kierownictwa. Nauka w nowo powstałej szkole rozpoczęła się w 1895 r. Naukę w roku szkolnym 1894/95 pobierało w pierwszej klasie dziewięć dziewcząt i trzynastu chłopców.
W 1923 r. w szkole pojawiła się biblioteka z kilkusetnym zbiorem książek, z której mogli korzystać wszyscy mieszkańcy wsi.
W czasie okupacji budynek szkoły był miejscem tortur i kaźni wielu mieszkańców wsi. Niemcy prowadzili tu przesłuchania partyzantów i ich rodzin. Od 2006 r. dzieci uczą się w nowym budynku, stara podstawówka sąsiadująca z kościołem została zburzona.Beata Zalot
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz