Władze Gminy Nowy Targ rozpatrują wniosek o udzielenie zezwolenia na sprzedaż alkoholu w restauracji w Domu Pielgrzyma "Pod Tęczą".
::attachment{"type":"gallery", "template":"thumb3", "item_id":"130102"}
Górale są oburzeni tym, że w nowym Domu Pielgrzyma „Pod Tęczą” w Ludźmierzu ma być sprzedawany alkohol. W tej sprawie była nawet wystosowana petycja Podhalan. Wśród krytyków był ks. prałat Władysław Zązel, niegdyś krzewiciel wesel bezalkoholowych. Wójt gminy nie podjął jeszcze żadnej decyzji.
„Sanktuarium w Ludźmierzu jest jednym z dwóch najważniejszych miejsc na Podhalu, w którym ludzie składają przyrzeczenia o życiu w trzeźwości. Możliwość podawania alkoholu w restauracji, w tym wysokoprocentowego, stanowi jawne i jaskrawe zaprzeczenie tej funkcji Sanktuarium” - można przeczytać w petycji, której adresatem jest Wójt Gminy Nowy Targ. Autorzy petycji apelują do radnych Gminy Nowy Targ, by ci zrobili wszystko co w ich mocy i odrzucili wniosek o sprzedaż alkoholu w restauracji w Ludźmierzu teraz, ale i wprowadzili dodatkowe przepisy na przyszłość. W petycji jest podpowiedź dla władz. „Gdyby z kolei, pomimo wyżej wskazanych okoliczności, Wójt miał wątpliwości interpretacyjne co do możliwości odmowy wydania zezwolenia na bazie obowiązujących obecnie przepisów, zwracamy się do Rady Gminy Nowy Targ o objęcie całego kompleksu Sanktuarium bezwzględnym, stałym zakazem sprzedaży, podawania, spożywania napojów alkoholowych” - podpowiadają autorzy.
- Wiemy dobrze, że nadużywanie alkoholu niszczy relacje międzyludzkie i niszczy często rodziny. Alkohol pity bez umiaru przyczynia się do wielu ludzkich dramatów. Stąd w jakimś sensie rozumiem, tych którzy sprzeciwiają się sprzedaży trunków w pobliżu sanktuariów. Z drugiej strony nie ma co udawać, że alkohol nie jest dla ludzi. Kiedy prowadziłam badania etnograficzne w Rumunii, nasza rozmówczyni, zaawansowana wiekowo staruszka, na powitanie częstowała nas zawsze kieliszkiem nalewki. Dla niej po prostu był to znak gościnności i nie sposób było nie podjąć tego gestu – zauważa Stanisława Trebunia-Staszel, etnolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego i regionalistka. – Po drugie pamiętam też, że w czasie naszego pobytu w Watykanie, w domu pielgrzyma do kolacji podawano wino. I nikt się nie upijał. Nie ma już dzisiaj wesel, podczas których spożywa się alkohol do upadłego, że bieda wrócić do domu o własnych siłach, mówiąc tak po góralsku. Nikt też nie świadczy stosunku pracy „za flaszkę”. Chociaż coraz częściej problemem staje się ukryty alkoholizm. I dlatego od tego tematu nie uciekniemy. Osobiście nie jestem zwolenniczką zabraniania, ale raczej rozważnej dyskusji na ten temat i uczenia ludzi nowych wzorców, jak korzystać z trunków, tak by nie zniewalały człowieka. A poza tym, niech o tym zadecydują sami Ludźmierzanie, bo to ich teren – dodaje S. Trebunia-Staszel.
Anna Polaczek, zajmująca się od wielu lat prowadzeniem restauracji zaznacza, że nikt na terenie sanktuarium nie będzie przychodził po alkohol, by się po prostu upić. - Nie jesteśmy sklepem monopolowym, u nas alkohol jest droższy. Trudno nie organizować, np. przyjęcia z okazji jubileuszu małżeństwa i nie wznieść toastu - dodaje.
Ludźmierski kustosz i proboszcz parafii ks. Maciej Ścibor odnosi się do całej sprawy ze spokojem. - Pamiętajmy, że wśród cnót chrześcijańskich jest umiar. Św. Jan Chryzostom napisał: „Wino jest dziełem Boga, pijaństwo zaś dziełem demona. Nie wino stwarza pijaństwo, lecz niepowściągliwość stwarza pijaństwo”. Może o takie wychowanie, czy samowychowanie też w tym wszystkim chodzi? - zastanawia się ks. Maciej. Podkreśla, że Kościół w temacie używania alkoholu musi być zdecydowany. - Ma wychowywać do życia w trzeźwości. Chronić tych, którzy z powodu nadużywania niszczą swoje i innych życie. Takich dramatów wokół nie brakuje. Nie tylko na Podhalu. Z drugiej strony nie można każdego, kto skosztuje alkoholu poniewierać i widzieć samo zło. Do dziś wiele klasztorów benedyktyńskich, cysterskich... wytwarza alkohol - komentuje ks. Maciej.
Jan Głąbiński

22.12.2025
OGRODZENIA, www.hajdukowie.pl. 692 069 284.

29.05.2026
Austria! Praca dla MURARZY, CIEŚLI, STOLARZY, SPAW...

02.06.2026
BUDOWY DOMÓW OD PODSTAW, STANY SUROWE OTWARTE, DAC...

02.06.2026
Przyjmę MURARZY. Praca Polska, Niemcy. 608729122....

27.05.2026
Poszukujemy osoby na stanowisko SPRZEDAWCA / DORAD...

19.05.2026
KANTOR ZATRUDNI KASJERA WALUTOWEGO. CV proszę prze...

02.06.2026
Wydzierżawię działkę w Ludźmierzu przy trasie Nowy...

02.06.2026
Sprzedam DOMY po 100 m2 - Klikuszowa, koło Centrum...

01.06.2026
DO WYNAJĘCIA LOKAL HANDLOWO - USŁUGOWO - BIUROWY o...

01.06.2026
SZCZENIAKI BORDER COLLIE RASOWE. 791 669 932.

29.05.2026
RESTAURACJA CZERWONE KORALE Zakopane, ul. Zamoyski...

25.05.2026
ZATRUDNIMY W KARCZMIE oraz W BARZE MLECZNYM: KUCHA...

22.05.2026
RESTAURACJA REGIONALNA w Zakopanem zatrudni KUCHAR...

12.05.2026
Sprzedam lub wynajmę BUDYNEK HANDLOWO-USŁUGOWY 500...

28.04.2026
WYCINKA, PRZYCINKA DRZEW W TRUDNYCH WARUNKACH - 69...

23.04.2026
PROVIDENT. 571 240 909.

17.04.2026
OCIEPLANIE DOMÓW na materiałach wysokiej jakości. ...

07.04.2026
Sprzedam GOBELIN - pejzaż zimowy - (145/80). TORBY...

07.04.2026
NOWE KILIMY RĘCZNIE TKANE (z owczej wełny). Wzór: ...
0 0
Karczmę otwórzcie!
0 0
Jak to jest. Na terenie kościelnym sprzedaż alkoholu. To jest Dom Pielgrzyma czy wyszynk. Nie dorabiajcie do tego ideologii. A dzierżawcy jeżeli chcą prowadzić wyszynk to nich to robią w innym miejscu. Mamona rządzi tym Światem.
0 0
Dramat...nikt inny jak księża, słyszą przy spowiedzi jak alkohol jest źródłem dramatu wielu rodzin. I tu nie chodzi o to czy ktoś się upije przy Sanktuarium czy nie, bo zapewne nie. Ale żeby pokazać, że właśnie w tym miejscu nie sprzedaje się alkoholu, bo po pierwsze to jest trucizna, która szkodzi, a po drugie są miejsca Święte i już.
0 0
"Do dziś w wielu klasztorach produkuje się alkohol.."...swoją drogą, ciekawe czy ktoś robił badania ilu jest w tych klasztorach uzależnionych zakonników.
0 0
Na weselu jak brakło trunków to nawet Pan Jezus cud uczynił . Więc w czym problem ?
0 0
Hipokryzja na całego. Kościół doszedł do muru, jak system kapitalistyczny bez konkurencji czyli komuny.
0 0
wodka jest dla ludzi, czyli istot rozumnych, ktore wiedza kiedy kieliszek odstawic. innych raczej tam obslugiwac nie beda...
0 0
No proszę, Anna, sztab wyborczy Watychy. No to wszystko jasne jak jasna góra.
0 0
Moje spostrzeżenie, tradycyjnie miesiącem trzeżwości był Sierpień , ale od kiedy Rydzyk wszedł w spółkę z
Żabką, to już nie ma żadnego ograniczenia ,nawet jak by księża zapomnieli że coś takiego było.
0 0
Sanktuarium+Alkohol=mieszanka wybuchowa. Nie idźcie tą drogą.
0 0
Ks. Zązel niech nie będzie taki bardziej boski niż Jezus, który sam zamienił wodę w wino , aby na weselu mogli się napić. A jak już taki krytykant, to mógł krzewić bezalkoholowe msze. Ciekawe, ile takich odprawił
0 0
Pomysl kazdemu jego worek ziemniakow czyli rafalkowe nie jest wcale zly.
Teraz kazdy sobie pedzi ten worek, szybki zacier, itd.
Konsument uzyskuje niezaleznosc tym sposobem.
Spoleczenstwo odzyskuje wolnosc ekonomiczna.
Same plusy.
Ten friko worek rewolucjonizuje doslownie wszystko ... i wreszcie mozna pic juz tylko w domu.
0 0
A czemu nie, niech wydadzą zgodę na alkohol, a od razu proponuję żeby wystąpili do Nawrockiego aby dowoził dziewczyny z domu uciechy do Domu Pielgrzyma, przecież zna się w tej kwestii,bo tym się już zajmował.
0 0
Takim postepowaniem Kościół traci młodych i w średnim wieku. Teren kościelny powinien być wolny od alkoholu,. Niektórzy wypowiadający się w tym artykule przyjmują postawę Piłata. A powinno być Tak Tak , Nie Nie. My starzy jeszcze chodzimy do Kościoła. Mam dzieci w średnim wieku, wnuki i widzę coraz słabiej to.
Idźmy jednym frontem przeciwko alkoholowi. Obojętnie czy wódka, wino, piwo.
Jeżeli w Ludźmierzu na terenie Sanktuarium będzie sprzedawany alkohol to upadają wszystkie świętości
0 0
@bronuś, byle co pijesz i potem bredzisz. Nie wiedziałem, że apteki sprzedają pewien specyfik -i nie chodzi tutaj o B-dur- jako truciznę!
0 0
Krzewili takie bezalkoholowe wesela ,na jednym nawet byłem 2 godz.msza potem wędrówka przez wieś z pobożnymi pieśniami i udawanym nabożeństwem a na koniec trzeźwa była siostra Pana młodego o Panna młoda. Po co to udawanie. Dodam że ślub odbył się w Ludźmierzu. Było to dawno temu
0 0
@Nalewki samo dobro..alkohol to zawsze jest etanol, a etanol szkodzi w każdej postaci. Nieważne w jaki papierek albo puszkę będzie opakowany.
0 0
@bronuś, przecież ci napisałem, żebyś nie pił byle czego, bo potem bredzisz. Myśląc twoimi kategoriami, niczego nie powinniśmy brać, zażywać, jeść pić, nawet oddychać. Bo jak się okazuje, nawet tlen jest toksyczny i szkodliwy dla ludzkich płuc. Kawa, herbata, sól, dwutlenek węgla....
Zaś co do etanolu, w farmacji wykorzystywany jest między innymi jako rozpuszczalnik do sporządzania niektórych leków. A więc leki, medykamenty, lekarze nas trują!! Ciebie zaś truje jego nadmiar i nadużywanie. To się nazywa zespół uzależnienia czyli najzwyczajniejszy alkoholizm, po którym występuje majaczenie alkoholowe.
0 0
Wódka jest dla mądrych ludzi
...i piwo. Nie dla baranów. Barany niech piją zsiadłe mleko albo wodę z koryta. Najwyżej...
0 0
Ale zwykły przedsiębiorca chcący handlować alkoholem musi to robić w odpowiedniej odległości od kościoła żeby nie gorszyć świętoszków. Czysta obłuda .
Przy alkoholu - zwłaszcza w towarzystwie - nawet najbardziej rozumnemu zdarza się przeholować i narobić głupot z wyłączonym przez trunek rozumem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu 24tp.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz